REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze realu

2018.01.18, godz. 15:57, czarny

Plan wykonany

Królewscy, jeśli chcieli się liczyć w walce o mistrzostwo, musieli z Levante wygrać. Tak też zrobili, mimo że w podstawowym składzie zabrakło kontuzjowanego Helguery, wykartkowanego Gravesena oraz Figo i Gutiego, którzy decyzją trenera usiedli na ławce.

Mecz rozpoczął się spokojnie, żadna z drużyn nie rzuciła się do agresywniejszych ataków. Królewscy jak zwykle ze spokojem rozgrywali swoje powolne ataki pozycyjne. Pierwszą naprawdę groźną sytuację stworzyli gospodarze w 15. minucie. Zza pola karnego uderzał Alexis, piłka odbiła się jeszcze od Pavóna, ale kapitalna interwencją popisał się Iker. Dziesięć minut później bramkę mógł strzelić Owen, ale z 10 metrów uderzył zbyt lekko i Mora nie miał problemów z obroną. Wreszcie w 37. minucie spotkania ambitnie grający Ronaldo trafia do siatki. Dużą zasługę przy tej bramce miał, nie bez przyczyny nazywany najlepszym prawym obrońcą świata, Míchel Salgado. Po stracie bramki podopieczni Schustera zdecydowanie przycisnęli. Najpierw próbował szczęścia Pinillas, a tuż przed gwizdkiem Casillas dokonał cudu zręczności broniąc strzał Manczewa. Ataki Levante były bardzo groźne i w porę arbiter spotkania zakończył pierwszą połowę.

Po przerwie Królewscy nie dali się już zepchnąć do defensywy. Zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy swoim kunsztem przy trafianiu w poprzeczki popisał się Raúl. Chwilę potem bliski pokonania Mory z rzutu wolnego był Beckham. W następnych minutach bliski zdobycia drugiej bramki był Ronaldo, ale jego strzał z linii pola karnego okazał się minimalnie niecelny. Okazja goniła okazję. W 61. minucie piłkę przechwycił Owen, ale jego strzał do pustej bramki wybił obrońca. Do bezpańskiej piłki dopadł Ronaldo, ale fatalnie spudłował. Dopiero wtedy piłkarze Levante obudzili się. Najpierw dwukrotnie w polu karnym padał Kolumbijczyk Congo, ale sędzia ani razu nie wskazał na jedenastkę. Potem kolejny raz błysnął Iker, broniąc lob Juanmy, a gdy przy następnej groźnej sytuacji Casillas nie miał szans na obronę, wyręczył go Roberto Carlos, wybijając piłkę z linii.

W odpowiedzi na coraz bardziej niebezpieczne ataki gospodarzy, w 73. minucie Luxemburgo zdecydował się przeprowadzić zmiany – za Owena i Raúla na boisko weszli wielcy nieobecni w jedenastce – Figo i Guti. Obaj byli bardzo aktywni. Guti stwarzał co chwilę zagrożenie pod bramką Mory dzięki swoim prostopadłym podaniom. Jedno z nich zmarnował Ronaldo, ale przy następnym prostopadłym podaniu, tyle że w wykonaniu Figo, Ronaldo minął obrońcę, bramkarza i umieścił piłkę w pustej bramce, 2:0. Do końca zostało sześć minut i już nic nie mogło odebrać Realowi Madryt trzech punktów. Jeszcze spudłował Guti, Iker obronił w sytuacji sam na sam z Congo i Fernández Borbalán zagwizdał po raz ostatni.

Piłkarze Realu Madryt plan wykonali, teraz trzeba tylko czekać na wynik meczu Barcelony. Zawodnikiem meczu bez wątpienia San Iker, dwa gole Ronaldo to również niezły wynik. Dobrze spisał się także niedoświadczony Borja, bardzo aktywny w odbiorze. Liga dalej nie rozstrzygnięta.

2005.04.17 - Niedziela - 19:00
Levante 0 : 2 Real Madryt
gol 37 - Ronaldo
83 - Ronaldo

Mora
Pinillos
Jesule
Alexis
Harte
Juanma - 68
Camacho
Rivera
Jofre
Sergio García - 82
Manczew - 58
sklad
Casillas
Roberto Carlos
Samuel
Pavon
Salgado
Beckham
88 - Borja
Zidane
73 - Raul
Ronaldo
73 - Owen

Rivera - 28
kartki
20 - Pavon
23 - Owen

Congo - 58
Ettien - 68
Nacho - 82
kartki
73 - Guti
73 - Figo
88 - Celades
Primera División - 32. kolejka
Zobacz relację "minuta po minucie" z tego spotkania

Powrót do listy wyników

Komentarze

2005.05.02, godz. 23:04, mikim9
co wy możecie wiedziec o realu?
2005.04.21, godz. 16:58, r_a_f_i_x
Real to mistrze i wygrajo Lige hiszpańsko. A w następnym roku wygraję wszystkie puchary.
2005.04.19, godz. 22:30, roho2
Real goni Barcę. i to je to!
2005.04.19, godz. 14:42, gargus_fan
REAL POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
2005.04.19, godz. 04:18, kiklica1
Real jest potegom i zdobendzie jeszcze mistrza Wiwat REAL!!!
2005.04.18, godz. 16:18, gracy-wacy
Ostatnio myślałem że Casillas po prostu jest słaby ale po tym meczu uważam że jest najlepszym bramkarzem na CA?YM ŚWIECIE !!!!
2005.04.18, godz. 11:58, jakinik
beda Gole AVI?
2005.04.18, godz. 09:17, wojtek_usarz
Tylko sprubujcie roniego sprzedać do interu lub gdzieś indziej
albo casillasa.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!
2005.04.18, godz. 09:16, wojtek_usarz
Casillas jest zaj**istym bramkarzem
Naromiast Ronii zaj**istym snajperem
2005.04.17, godz. 22:02, martinzizu
Super tylko ze barca prowadzi 1-0:(:(:(:( ale bedzie odbrze
2005.04.17, godz. 21:59, mariuszz
bravo roni!!!!!!

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne raporty meczów Królewskich z ostatnich ośmiu sezonów!

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama