REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.07.11, godz. 11:58, Klatus / abc.es

Klub i trener chcą, aby Keylor został zmiennikiem Courtois

Fot. Getty Images

Dzisiaj po południu na dobre ruszają przygotowania do nowego sezonu. Królewscy zameldowali się już w Montrealu, gdzie spędzą kilka najbliższych dni, ale kadra zespołu cały czas nie nabrała odpowiedniego kształtu. Kilku zawodników wciąż może opuścić drużynę, a klub cały czas stara się o pozyskanie Paula Pogby, choć w odwodzie pozostają Eriksen i Van de Beek. Druga linia nie jest jednak jedynym zmartwieniem Zizou – nadal pozostaje nim zamieszanie wokół bramki.

Do Kanady razem z resztą piłkarzy udali się wczoraj Courtois, Łunin oraz Altube, który ma być pierwszym bramkarzem w Castilli Raúla. Luca Zidane został już wypożyczony do Racingu Santander, a Keylor Navas dotarł do Montrealu na własną rękę, ponieważ ostatnie dni wakacji spędzał w swojej ojczyźnie. Oczywiste jest, że Zizou będzie stawiał w przyszłym sezonie na Belga, ale niewiadomą pozostaje wciąż, kto będzie jego zmiennikiem.

Zidane zdecydowanie bardziej ceni sobie umiejętności Keylora niż Łunina. Klub chciałby też zatrzymać dwóch bramkarzy z najwyższego poziomu. Królewscy pokładają jednak spore nadzieje w Ukraińcu, a nie chcieliby, aby ten spędzał każdy weekend na ławce rezerwowych. Los Blancos planują więc ponownie wypożyczyć młodego golkipera do któregoś z zespołów La Ligi, jednak teraz chcieliby wybrać taką drużynę, w której Łunin mógłby liczyć na regularne występy.

Na papierze wszystko wydaje się proste, ale kłopot stanowią aspiracje i wymagania Keylora. Kostarykanin chciałby odejść za darmo, a na dodatek życzyłby sobie, aby klub opłacał pozostałe dwa lata jego kontraktu. Real nie zamierza się na to godzić i jest gotów sprzedać bramkarza tylko za minimum 20 milionów euro. To bardzo komplikuje jego sytuację, ponieważ żaden klub nie planuje płacić takiej kwoty za 32-latka, który dodatkowo ma wysokie oczekiwania finansowe, a pomimo tego wciąż myśli o odejściu.

Wszystko to sprawia, że Królewscy znajdują się w nieciekawym położeniu, ponieważ na dziś nie mogą wypożyczyć nigdzie Łunina, gdy odejście Keylora wciąż jest możliwe. Los Blancos nie chcą dopuścić do surrealistycznej sytuacji, w której za kilka tygodni zmuszeni byliby kupować kolejnego bramkarza. Real zamierza więc trzymać się swojego pomysłu, jakim jest zatrzymanie w drużynie Keylora, który odgrywałby rolę rezerwowego golkipera.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Transfery 2019

Komentarze

2019.07.11, godz. 17:11, okarexPL
A już się żegnał po meczu z Betisem i teraz nagle zostaje
2019.07.11, godz. 15:22, yolinar
Łunin z potęcjałem? Lol. A może by tak wygooglować i doznać szomu. Będac rok na wypożyczeniu zagrał w sezonie 2018/2019 5 meczy w LaLiga i 2 w CdR. Dosłownie tytan. A w jakim klubie grał? No właśnie. Więc powodzenia w wypożyczaniu, bo mi się zdaje ze kluby wypożyczające nie koniecznie garną się do grania takimi zawodnikami a ktorych nie maja pozniej pozytku w postaci mozliwej sprzedazy, odsprzedaży. To samo moze byc z Regullonem i waszym Martinem, ktory odnwlaz sie w Holandii ale w Hiszpani moze byc juz inaczej.
2019.07.11, godz. 14:52, Zielonykolo
Dobra bez jaj Navas niech sobie idzie gdzie chce podziękować mu za to co dokonał z Realem i tyle. On juz jest za słaby a trzeba stawiać na młodych Łunin pokazał ze ma potencjał myślę ze nawet mógłby zostać numer 1 ale jest Tibo. Trzeba stawiać w młodym wieku na bramkarza tak jak robi się to z piłkarzem z pola. Każdy talent lub przyszły talent musi grać żeby coś z tego było.
2019.07.11, godz. 13:19, Kubicić
Łunin musi się ogrywać, trzymam kciuki za to by Navas u nas został i trzymał poziom jako bramkarz rezerwowy.
2019.07.11, godz. 12:14, redondo05
dziękujemy za to co było .....ale przyszłośc to Łunin
2019.07.11, godz. 12:12, ImageX7
Przecież niedawno pisali, że Navas chce zostać.
2019.07.11, godz. 12:08, maciek90ldz
Nagle zmiana? Jak ma być rezerwowym i klub mu to przekazał to chce odejść. Trzeba jasno określić kto jest nr 1 bo od kilku lat panuje u nas niezłe zamieszanie na tej pozycji a to nie wpływa dobrze na bramkarzy. Bramkarz gra najlepiej gdy ma pewność że jest bezpieczny.
2019.07.11, godz. 12:00, nowy94pl
Łunin ma naprawdę ogromny potencjał by za kilka lat być u nas numerem 1. Musi odejść na wypożyczenie gdzie będzie regularnie grał. Nie może sobie pozwolić na kolejny sezon jako rezerwowy. Moim zdaniem nawet w przypadku odejścia Navasa nie powinien być numere dwa u nas.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama