REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.07.11, godz. 19:38, Rauer / as.com

Tylko City wydaje więcej od Realu Madryt

Fot. Getty Images

„Mimo to, że na piłkarskiej mapie Europy pojawia się coraz więcej klubów sponsorowanych przez prywatnych miliarderów lub nawet całe państwa, to Real Madryt wciąż pozostaje w czołówce, jeśli chodzi o największe ruchy transferowe. Na przestrzeni ostatniej dekady Królewscy wydali na transfery około 1,46 miliarda euro. Pod tym względem przed nimi jest tylko Manchester City, który od sezonu 2008/09 przeznaczył na zakup nowych zawodników około 1,75 miliarda euro.

Florentino Pérez jest bez wątpienia osobą, która zapewnia Realowi Madryt największy impuls w trakcie okienek transferowych. Po powrocie el presidente w 2009 roku Królewscy w ciągu zaledwie kilku miesięcy byli w stanie sprowadzić Cristiano Ronaldo za 94 miliony euro, Kakę za 60 milionów, Karima Benzemę za 35 milionów czy Xabiego Alonso za 34,5 miliona. W kolejnych latach aż tak wielkich jednorazowych wydatków w ciągu jednego okienka już nie było, ale i tak sprowadzano między innymi Ángela Di Maríę za 33 miliony euro, Lukę Modricia za 35 milionów, Garetha Bale'a za 100 milionów, Isco za 30 milionów czy Jamesa Rodrígueza za 75 milionów. Rekord został ponownie pobity w trwającym obecnie okienku, w którym Królewscy wydali jak do tej pory 298 milionów euro.

Manchester City swoją prawdziwą batalię na rynku transferowym rozpoczął w 2008 roku sprowadzając za 43 miliony euro Robinho. W kolejnych latach decydowano się na transfery Carlosa Téveza za 29 milionów, Edina Džeko za 37 milionów, Sergio Agüero za 40 milionów czy Kevina De Bruyne za 76 milionów. Jednak klub z Manchesteru te największe rekordy zaczął bić po przyjściu Pepa Guardioli. Już w swoim pierwszym sezonie w Anglii kataloński szkoleniowiec wydał 213 milionów euro, by w sezonie 2017/18 rozbić bank – wydane wówczas 317,5 miliona euro to absolutny rekord, jeśli chodzi o wydatki klubu w trakcie jednego sezonu.

Jeśli chodzi o ostatnią dekadę, to za City i Realem Madryt pierwszą dziesiątkę kompletują Barcelona (wydane 1,44 miliarda euro), Chelsea (1,4 miliarda), Juventus (1,24 miliarda), Manchester United (1,21 miliarda), PSG (1,2 miliarda), Liverpool (1,12 miliarda), Atlético Madryt (983 miliony) i Inter Mediolan (935 milionów).

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Transfery 2019

Komentarze

2019.07.13, godz. 02:01, gladiusm3n
Cóż, Barcelona nas właśnie pobiła transferem Griezmanna. 1,56 mld.
2019.07.12, godz. 04:29, Grajcz
Barcelona wydała praktycznie tyle samo co my, ciekawe że jakoś tylko o transfery Realu było oburzenie...i gdzie teraz jest biskup Barcelony?
2019.07.11, godz. 23:30, otton
@Owen2019 - Nie kłamię, tylko nie zrozumiałeś o co mi chodzi zaślepiony pasją tępienia bordotrolli :). No to jeszcze raz. Chodzi mi o to, że w zestawieniu WYDATKÓW na transfery, ale uwzględniającym PRZYCHODY (czyli zarówno ile klub wydał i ile zarobił) Real jest dopiero 10. Czyli w odróżnieniu od takiego City, PSG, Barcelony, które wygrywają w tym rankingu nie szasta bezsensownie forsą i nie zadłuża się zbyt mocno. To chyba stwierdzenie pozytywnej rzeczy, a nie kłamstwo :).
2019.07.11, godz. 23:05, Error2017
Barcelona , więcej niż klub który z roku na rok coraz bardziej się ośmiesza a ponoć słynie z wychowywania sobie graczy jest tylko parę baniek za nami ...

Jeszcze niedawno w Katalonii mówili że Barça wychowuje a Real kupuje , tymczasem wiele wskazuje na to że mogą nas nawet przegonić w najbliższych miesiącach .

PSG może zrobić świetny interes a nam wyświadczyć przysługę osłabiajac głównego rywala do tytułu w La Liga , jeśli będzie negocjowało z Barçą i w zamian za Neymara wezmą 100 mln i Coutinho oraz Rakiticia to w Paryżu będą mieli mega pakę ...
2019.07.11, godz. 22:58, Owen2019
Informacje z twittera:
Barcelona wzięła kolejny kredyt tym razem 96 mln (wcześniej - luty 144 mln) na transfer Grizmana.
2019.07.11, godz. 22:51, Criss1990
Barcelona ? Jak kto ? Przecież La Masia szkoli same talenty ?
2019.07.11, godz. 21:43, Owen2019
otton
Na poważnie - serio? Przestań kłamać. Podaje źródła:
Real jest na 4 miejscu jeśli chodzi o przychody z transferów - zakładka income ;)

https://www.transfermarkt.com/transfers/einnahmenausgaben/statistik/plus/0?ids=a&sa=&saison_id=2008&saison_id_bis=2019&land_id=&nat=&pos=&altersklasse=&w_s=&leihe=&intern=0


2019.07.11, godz. 21:42, tunux
a bilnas przedaż do zakupów ?
2019.07.11, godz. 21:30, lint
A dlaczego jest podany ile wydali a nie bilans uwzględniający również sprzedaż?
2019.07.11, godz. 20:46, MARCIN10
Florek sciaga mlodych. To jest prawda. Jakby tak popatrzec na kadre Realu i tą Barcelony to za 2-3 lata kataloncy moga miec problem. Ale zobaczymy
2019.07.11, godz. 20:31, _Miklo_
Do dupy ten artykuł. Real wydaje duże pieniądze?
I bardzo dobrze! Znaczy potrafi je zarabiać, inwestować i ma dobrą sytuację finansową.
Powinno być też zestawienie jak w tym okresie wygląda sprawa zysków ze sprzedaży zawodników, wtedy miałoby to sens. A w ostatnich latach wychodzi nam to naprawdę dobrze.
Ale As jak to As, zawsze próbuje personalnie uderzyć w Péreza i nie ma skrupułów, żeby posługiwać się przy tym manipulacją. Zresztą to już ich rutyna w tej kwestii.
As to taki fake news. Zwłaszcza jeśli chodzi o Real, a w szczególności o Péreza.
2019.07.11, godz. 20:06, otton
Ale niektórzy i tak napiszą, że skąpy Pérez kisi kasę na nowe Santiago Pérez i skupuje dzieciaczki z puszczy amazońskiej, żeby biegały po murawie nowego stadionu dla pustych trybun.

A na poważnie - widziałem przed tym okienkiem inne zestawienie, gdzie wzięto pod uwagę sprzedaż. Real od 2008/09 był na 10 miejscu tam, a na czele City, Barcelona, PSG.
2019.07.11, godz. 19:59, ImageX7
Wydaje, ale też sprzedaje. Zresztą Pérez już zmienił taktykę i inwestuje w młodych piłkarzy na których nie trzeba wydawać po 100-200 MLN.
2019.07.11, godz. 19:59, Xaoo
Teraz wyobraźcie sobie jakie pieniądze miałby Real gdyby grał w lidze angielskiej.. Oczywiście zakładając, że wszystkie tytuły, marketing, fani itp byłyby takie same..
2019.07.11, godz. 19:56, Progman
Myślę że liczą od 2009 bo podsumowują ostatnie 10 lat ;)
2019.07.11, godz. 19:52, Kamil_RMCF
Dlaczego od 2009 ?Odpowiedź prosta : Flo wrócił do Realu. Pod koniec obecnego okienka Barça będzie 2 i w kilku bliskich okienkach będzie narastać. (potrzeba wzmocnienia środka i obrony)
2019.07.11, godz. 19:46, shadow_86
AS jak zwykle w formie. Dlaczego liczyć akurat od sezonu 2008/09? Bo akurat wtedy Real miał lato sporych wydatków? Jak policzyć od sezonu 2009/10 to od razu spadniemy o kilka miejsc.
2019.07.11, godz. 19:45, dumel0
Tylko city prawie w ogole nie sprzedaje. Takie zestawienie nie ma sensu, bo Real na oko sprzedał za 500mln więcej

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama