REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.06.12, godz. 07:33, Leszczu

Kolejna porażka Walii, słaby występ Bale'a [VIDEO]

Fot. Getty Images

Gareth Bale wybiegł wczoraj w podstawowym składzie Walijczyków w wyjazdowym starciu z Węgrami. Po porażce z Chorwacją ekipa z Wysp Brytyjskich potrzebowała punktów, jeśli myślała o przesunięciu się w górę tabeli eliminacyjnej do Mistrzostw Europy. W Budapeszcie zanotowała jednak kolejną wpadkę i znów pozostała bez punktów. Sytuacja Walii wygląda coraz gorzej. Pełne spotkanie rozegrał atakujący Realu Madryt, Gareth Bale.

Mimo przewagi gospodarzy wynik bardzo długo pozostawał niezmieniony. W pierwszej połowie stwarzali sporo zagrożenia pod bramką Wayne'a Hennesseya, głównie po stałych fragmentach gry, jednak w pierwszych 45 minutach nie oddali nawet celnego strzału. W tych sytuacjach Walijczykom sporo pomagał Gareth Bale, który wyróżniał się w defensywie bardziej niż w ofensywie. Tam był dość niewidoczny. Do przerwy żadna z drużyn nie mogła raczej być zadowolona, a spotkanie w Budapeszcie nie stało na zbyt wysokim poziomie.

W drugiej połowie scenariusz się nie zmienił, zmieniła się natomiast gra Węgier. Gospodarze nieco bardziej przycisnęli, choć mogli zapłacić za to bardzo wysoką cenę. Po jednym z szybszych ataków w sytuacji sam na sam znalazł się Gareth Bale, ale miał piłkę na prawej nodze. Rezultat był taki, że futbolówka tuż po uderzeniu znalazła się w rękach Pétera Gulácsiego. Dziesięć minut przed końcem wreszcie padł gol. Długa piłka w kierunku Ádáma Szalaia i bardzo dobre zachowanie byłego napastnika Castilli spowodowały, że przed doskonałą szansą stanął Máté Pátkai. On zachował się znacznie lepiej niż Bale i zdobył bramkę.

To trafienie okazało się kluczowe. Węgrzy w drugiej połowie zdominowali rywala i byli od niego po prostu lepsi. Być może gdyby Bale w 60. minucie wykorzystał świetną szansę, a jego koledzy skupili się na defensywie, Walijczycy wróciliby do domu z kompletem punktów. Tak się jednak nie stało, a rozstrzygnięcie w Budapeszcie było po prostu sprawiedliwe. Sytuacja ekipy Ryana Giggsa wygląda źle, ale jeszcze nie beznadziejnie. Ma trzy punkty po trzech meczach. Do prowadzących Węgier traci sześć oczek, jednak oni zagrali o jedno spotkanie więcej. Trzy punkty traci za to do Słowacji i Chorwacji.

SKRÓT MECZU

Węgry – Walia 1:0 (0:0)
1:0 Pátkai 80'

Węgry: Gulácsi; Lovrencsics, Baráth, Orbán, Korhut; Pátkai, A. Nagy, Szoboszlai (83' Bese); Dzsudzsák (70' Kleinheisler), Szalai, Holender (59' Varga).
Walia: Hennessey; Gunter, Williams, Lawrence, Davies; Ampadu (54' Smith), Allen; Bale, Brooks (73' Wilson), Lawrence (79' Vokes); James.

Wczoraj szansę do rehabilitacji mieli też Francuzi, którzy w sobotę przegrali z Turcją 0:2. W spotkaniu z Andorą Didier Deschamps nie postawił jednak na Raphaëla Varane'a, a na środku obrony zagrali Kurt Zouma i Clement Lenglet. Trójkolorowi wygrali 4:0 po golach właśnie Zoumy oraz Kyliana Mbappé, Floriana Thauvin i Wissama Ben Yeddera.

Na boisku wczoraj pojawił się za to Luka Modrić, jednak reprezentacja Chorwacji nie grała o punkty. W Varaždinie mierzyła się towarzysko z Tunezją, ale pomocnik Los Blancos wszedł na boisko dopiero w 70. minucie, akurat tuż przed golem gości na 2:1. Wynik meczu już się nie zmienił.

Modrić, Varane, Ramos, Carvajal, Isco, Asensio, Bale, Courtois i Hazard dołączają do zawodników, którzy od kilkunastu dni cieszą się urlopami. Do treningów mają wrócić 7 lipca. Na zgrupowaniach reprezentacji są za to Militão, Casemiro i Valverde, ponieważ zagrają w Copa América. Jović, Vallejo i Ceballos czekają natomiast na Mistrzostwa Europy do lat 21. „

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Mecze reprezentacyjne

Komentarze

2019.06.12, godz. 12:30, Filip_01
Nareszcie coś o Bale'u :) dawno nic nie było. Coś straszna cisza w temacie jego odejścia. Szczerze to bardziej mnie interesuje czy odejdzie Gareth niż to, kto przyjdzie :) tutaj chodzi o ciekawość, bo mam wrażenie, że wypnie się na wszystkich, będzie dalej kasował 15 baniek (czy ile on zarabia) chodził na treningi i grał w golfa i zostaniemy ,,problemem,,.
2019.06.12, godz. 12:21, Audis
Słaby występ nowego cracka i lidera ekspertów z rm.pl ?
Niemożliwe ! Na pewno go coś blokowało.
2019.06.12, godz. 11:34, Xaoo
Ewidentnie nie chce mu się grać. Na takie podejścia piłkarzy, powinny być kruczki w umowach. Gościu najlepiej siedziałby na ławie w klubie i inkasował grube miliony, bo kontrakt ważny..

Tak jak już kiedyś pisałem i zdania nie zmienię. Piłkarze zarabiają zdecydowanie za dużo oraz kontrakty są źle konstruowane. Podstawowa kwota powinna wynosić powiedzmy 1-3 mln, a cała reszta powinna być dodatkami na osiągnięcia piłkarza i klubu.
2019.06.12, godz. 10:32, Chudy8
Nasz książę Walii
2019.06.12, godz. 09:25, Taiczo
Chłop zmęczony trudnym sezonem, ale na golfa ma teraz czasu w opór.
2019.06.12, godz. 08:29, Jacek888
Normalne......

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama