REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.06.10, godz. 22:50, Leszczu

Gol Jovicia w reprezentacji [VIDEO]

Fot. Getty Images

Po kompromitacji we Lwowie, czyli przegranym z Ukrainą meczu 0:5, Serbia musiała odpokutować swoje winy. Rywal był praktycznie najlepszym z możliwych. W pierwszych dwóch meczach Litwini grali bowiem z Luksemburgiem i zdobyli… jeden punkt. Luka Jović i spółka stanęli dziś na wysokości zadania i wygrali 4:1. Napastnik Realu Madryt zagrał od pierwszej minuty i zdobył swoją pierwszą bramkę w kadrze w meczu o punkty.

Serbowie bardzo szybko otrząsnęli się po piątkowej potyczce i od razu narzucili swój styl gry, a o intensywności można mówić jedynie w superlatywach. Na gola czekali do 20. minuty. Saša Lukić dogrywał do wysuniętego Aleksandar Mitrović, a po błędzie stopera napastnik Fulham bez problemu otworzył wynik meczu. Po niecałym kwadransie było już 2:0, a spory udział przy trafieniu miał Luka Jović. Warto jednak wyróżnić nie tylko jego zagranie, lecz przede wszystkim całą akcję. Ostatecznie z bliska Mitrović podwyższył prowadzenie Serbii. Po niecałej minucie to już nowy nabytek Los Blancos był pierwszoplanową postacią. Luka wykorzystał nieporozumienie w szeregach rywala i bardzo ładnym strzałem lewą nogą zdobył bramkę.

W drugiej połowie gospodarze wciąż dominowali, jednak nie szanowali piłki tak jak przed przerwą i nie atakowali z takim animuszem jak wcześniej. Mimo wszystko nie pozwalali na zbyt wiele Litwinom. Ci jednak znaleźli sposób chociaż na honorowe trafienie, którego autorem był Arvydas Novikovas. Zawodnik Jagiellonii pokonał Dmitrovicia z rzutu karnego po zagraniu ręką obrońcy Serbii. Ostatnie słowo – już w doliczonym czasie gry – należało jednak do gospodarzy, a konkretnie do Adema Ljajicia, który wszedł z ławki rezerwowych.

Serbia zanotowała udany powrót do gry w eliminacjach. Po fatalnym meczu z Ukrainą podniosła się i w pełni zasłużenie wygrała z Litwą. Luka Jović zanotował dobry mecz, choć mógłby mieć na koncie o kilka trafień więcej, jednak parę razy pomylił się w świetnych sytuacjach. Przewaga gospodarzy nie jednak nawet przez chwilę nie była zagrożona. Serbia zrównuje się punktami z drugim w tabeli Luksemburgiem, ale za nią czai się Portugalia, która pozostaje faworytem grupy. Rozegrała jednak o dwa spotkania mniej niż prowadząca Ukraina, dlatego w tej grupie wiele jeszcze może się wydarzyć.

Serbia – Litwa 4:1 (3:0)
1:0 Mitrović 20'
2:0 Mitrović 34' (asysta: Tadić)
3:0 Jović 35'
3:1 Novikovas 70' (rzut karny)
4:1 Ljajić 90'+2' (asysta: Katai)

Serbia: Dmitrović; Rukavina, Spajić, Milenković, Kolarov; Maksimović, Lukić; Tadić (81' Ljajić), Kostić (71' Živković); Jović (88' Katai), Mitrović.
Litwa: Bartkus; Klimavičius, Jankauskas (46' Chvedukas), Palionis; Baravykas, Šimkus, Slivka, Andriuškevičius; Černych (69' Petravičius), Laukžemis (77' Valskis), Novikovas.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Mecze reprezentacyjne

Komentarze

2019.06.11, godz. 08:11, Qeero
Elegancka brameczka
2019.06.11, godz. 07:53, ptych
Alez tam emocje na stadionie..
2019.06.11, godz. 00:41, Bigosmistrz
Zobaczyny co z niego niego bedzie fajnie ze zdobul gola ale unowmy sie to litwa ktora nawet polska rozwalala po 5-0 wiec zachwytu poki co niema bo im to nawet ceballos gola by strzelil
2019.06.11, godz. 00:08, LaDroN17
Dobitniej się nie da hehe
2019.06.10, godz. 23:57, Lethe
Misiek00
Artykuł: "Napastnik Realu Madryt zagrał od pierwszej minuty i zdobył swoją pierwszą bramkę w kadrze w meczu o punkty."
Ty: "Tylko, że Jović strzelił już wczesniej jedną bramkę w reprezentacji. Było to w meczu towarzyskim..."
Artykuł: "pierwszą bramkę w kadrze w MECZU O TRZY PUNKTY."
Ty: "Było to w meczu TOWARZYSKIM..."
2019.06.10, godz. 23:45, marfel
Jović właśnie po to został sprowadzony. On nie jest od "pieszczenia" piłki tylko od tego by oddać strzał jak będzie okazja.
Naprawdę wiążę z nim spore nadzieje. Niby dopiero od tego sezonu świat go poznał ale mam nadzieję że trafiliśmy z napastnikiem na lata.
2019.06.10, godz. 23:40, emo7
Skrót gry Jovica - mógł mieć hattricka ;)
https://www.youtube.com/watch?v=V6ZGnHYf8zI
2019.06.10, godz. 23:38, sebas1902
ciekawe czy z ławki też można tak strzelić
2019.06.10, godz. 23:18, lorenzo09
Ładny gol Jovicia, chociaż obrońca się zachował fatalnie. Doskonale przymierzył, a w dodatku słabszą nogą.
2019.06.10, godz. 23:13, Qbens
Brawo, super gol i super to sobie wszyskto wymyślił. Jak to jest jego słabsza to ja nie mam pytań xd
2019.06.10, godz. 23:12, Xaoo
Genialne u niego jest to, że jest obunożny. Przynajmniej nie będzie obracał się na lepszą nogę Większy problem dla obrońców.
2019.06.10, godz. 23:07, Kacper2302
Super gol, momentalnie wpadł na pomysł zwodu ciałem na prawo i jak obrońca zszedł to było dużo za późno na dobre krycie. Niesamowicie szybki jest Jovic i nie mówię o szybkości biegu. Jak potrafi w tyle zebrać się do petardy słabsza noga spoza pola karnego to ja nie mam więcej pytań co do gościa.
2019.06.10, godz. 23:01, Misiek00
Tylko, że Jović strzelił już wczesniej jedną bramkę w reprezentacji. Było to w meczu towarzyskim z Niemcami w marcu tego roku. Także dzisiejsze trafienie było jego drugim w barwach narodowych ;)
2019.06.10, godz. 22:54, Swider1991
Właśnie na takie bramki mam nadzieję. Fajnie, że chłopak ma instynkt killera, a do tego potrafi łupnąć zza pola karnego. Przyszły napastnik kompletny? Oby. :)
2019.06.10, godz. 22:51, KingRagnar
Już widzę jak ładuje takie w białej koszulce :)

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama