REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.04.20, godz. 16:22, Banan / as.com

Ceballos znów popada w niełaskę

Fot. Getty Images

Powrót Zidane'a do Realu Madryt zepchnął Daniego Ceballosa na dalszy plan. Pomocnik już w zeszłym sezonie miał olbrzymie problemy z grą. Wydawało się jednak, że drugą kadencję Francuza każdy z zawodników rozpoczyna z czystą kartą. Po spotkaniach z Celtą i Huescą faktycznie można było tak pomyśleć. Potem jednak Ceballos nie otrzymał ani minuty w trzech kolejnych potyczkach. Przed powrotem Zizou Dani uzbierał 1744 minuty na 4170 możliwe, czyli 42% możliwego czasu gry. W pięciu ostatnich starciach spędził natomiast na murawie 117 z 450 minut, to jest ledwie 26%. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że znów zaczynają się dyskusje dotyczące przyszłości byłego gracza Betisu.

Kiedy Zidane niespodziewanie odchodził, dla Ceballosa wreszcie wyjrzało słońce. W sezonie 2017/18 Andaluzyjczyk popadł w kompletną niełaskę. Kupiony za 16,5 miliona najlepszy zawodnik mistrzostw Europy do lat 21 po raz pierwszy wyszedł w podstawowym składzie w Vitorii 23 września 2017 roku. Reakcja piłkarza była znakomita: dwa gole decydujące o zwycięstwie. Jak miało się jednak okazać, była to jedynie przelotna chwila. Status Modricia i Kroosa oraz obecność Kovačicia sprawiły, że Ceballos praktycznie nie figurował w planach Zidane'a. Młody Hiszpan kończył sezon z 899 minutami na 5220 możliwych (17,2%). Szczególnie bolesny musiał być dla niego występ na Butarque, który trwał... 28 sekund. – Pytałem, dlaczego nie gram, ponieważ tego nie rozumiałem. Trener powiedział mi, żebym spojrzał, jak spisują się inni, znajdujący się przede mną w kolejce. Tak czy inaczej był moment, w którym Kroos i Modrić byli kontuzjowani, a szkoleniowiec zmieniał system gry, by wystawiać kogoś innego. To trochę wypala i boli – żalił się piłkarz 6 września w wywiadzie udzielonym dziennikarzom Radio MARCA.

Po przyjściu Julena Lopeteguiego Ceballos odzyskał uśmiech. Jego rola w zespole była znacznie bardziej zauważalna. Z pierwszych dziesięciu spotkań połowę rozpoczynał w podstawowej jedenastce. Były selekcjoner Hiszpanów dał Daniemu 544 minuty na 1290, czyli 42% możliwych. Co ciekawe, taki sam procent możliwego czasu gry uzbierał u Solariego (1230 na 2880). Real jednak w tydzień pogrzebał swoje szanse we wszystkich rozgrywkach, Solariego zwolniono, a w jego miejsce pojawił się na powrót Zidane. Ceballos natomiast znajduje się coraz bliżej wyjścia ewakuacyjnego.

Dziewięć dni po zakontraktowaniu starego-nowego trenera Dani udzielił wywiadu podczas audycji El Larguero. – Zidane zawsze przekazywał mi wszystko jasno. Rozmawiałem z nim. Powiedział, że w tym sezonie prezentowałem dobry poziom i bym dalej pokazywał się z tej samej strony, a latem podejmiemy decyzję – wyznał. Po pięciu meczach i przed sześcioma kolejnymi na razie nic nie wydaje się pewne. Kontrakt Ceballosa obowiązuje do 2023 roku, ale Zidane swoimi decyzjami pokazuje, że pomocnik nie może cieszyć się dużym zaufaniem. W ostatnich trzech potyczkach nie pojawił się na murawie nawet na minutę...

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

Komentarze

2019.04.21, godz. 08:07, ostry777
@KAKA5130
Święte słowa, Ceballos jest za cienki na Real i tyle. Tylko głupiec tego nie widzi:/
2019.04.20, godz. 20:42, KAKA5130
To nie Real ma promować talenty. Jeśli ktoś ma talent to sam się wypromuje i obroni swoją grą. Tak było z Mbappé, Vinícius em, Rasfordem, Messim, Cristiano itp. Ceballos to miernota takich zawodników jak on było tu pełno ten klub go przerasta. Proszę też nie hejtowac mojego komentarza jak coś zapraszam do dyskusji.
2019.04.20, godz. 20:17, marekw
Niestety Real ciągle niszczy talenty. ZZ nie wypromował żadnego młodego chłopaka przez swoją pierwszą kadencję. Boję się że Vinícius też sobie nie pogra jak wróci po kontuzji. Przykro to mówić ale kilku zawodników ma status świętych krów. W jakiej by nie byli formie i tak będą grać
2019.04.20, godz. 19:24, MgOwl
zombislawek
Dobra, z Theo to może poplynalem :P
Ale generalnie to Zidane raczej krzywdził młodych zawodników niż na nich stawiał. Nawet Kovačic był tutaj pokrzywdzony :)
2019.04.20, godz. 18:18, zombislawek
MgOwl
Akurat transfer Theo to śmierdzi mi inicjatywą Zizou bo skoro skoro sprawdził się Benzema i Varane to sprowadzę kolejnego rodaka. I Hernandez dostał więcej szans niż na to zasługiwał. Nawet grywał na lewym skrzydle i ogólnie Zidane pragnął go chyba ograć i przedstawić jako sukces. A wyszło tak że np w La Liga Loca to tylko widać szydercze uśmieszki na nazwisko Hernandez. I w pełni te uśmieszki rozumiem.
Poza tym ktoś musiał przekonać Péreza do złamania paktu. Nawet dla Aguero go nie złamał.
2019.04.20, godz. 18:14, yacol
Ceballos jest poprostu za słaby. Nie licząc wyjątków, generalnie większość wiedziała to od początku. Trudno mówić o popadaniu w niełaskę, kiedy zwyczajnie umiejętności nie pozwalają na poważniejsze traktowanie.
2019.04.20, godz. 17:41, MgOwl
A pamiętacie jak wszyscy myśleli, że Zidane doskonale wprowadza młodych do składu, bo kilka razy postawił na Asensio :P
I biedny Ceballos, Llorente, Morata i Theo w to uwierzyli i byli potem zawiedzeni brakiem gry :)
2019.04.20, godz. 17:23, Audis
Może gdyby robił bezużyteczne kółeczka, nie biegał, człapał, gubił pozycję to by grał, a tak :<
2019.04.20, godz. 17:14, zombislawek
Ceballos potrafi grać tylko na jednej jedynej pozycji. Obecnie zajmowanej przez Kroosa. I moim zdaniem w tym sezonie dawał dużo więcej niż Niemiec.
Dużo więcej pracy w obronie, podań prostopadłych, wyjść na pozycję czy też strzałów.
Ale trener remontuje zamiast budować. Nikt nie widzi że stare fundamenty są popękane.
Reguillon , Llorente czy też Ceballos w razie dostępności powinni grać do końca sezonu po minimum 80 minut.
No chyba że beton który doprowadził do dwóch hańbiących sezonów w lidze pragnie powtórki.
2019.04.20, godz. 17:07, raito
Reguilón tez mialby 0 minut, gdyby Marcelo sie nie wykartkowal
2019.04.20, godz. 16:56, madridistaMB
Jeżeli klubu nie opuszczą Casemiro i Kroos to gra nadal będzie opierać się na bezproduktywnym klepaniu albo wrzutkach
2019.04.20, godz. 16:55, JadonSancho7
Bo Ceballos się nie kumpluję z dziennikarzami
2019.04.20, godz. 16:33, madridista9711
Fakt, że stać go na więcej ale nadal jest lepszy niż gruby holownik, a mimo wszystko nie dostaje szans...
2019.04.20, godz. 16:26, JadonSancho7
Dawaj do Juve Dani razem z Jamesem :)

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama