REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.04.07, godz. 21:24, Mateo

Castilla tylko remisuje z Salamancą

Fot. RealMadryt.pl

Rezerwy Realu Madryt tylko zremisowały z Salamancą na własnym stadionie, chociaż pozwoliło im to utrzymać się na trzecim miejscu w tabeli. Przez cały mecz gospodarze przeważali, atakowali i ogólnie sprawiali znacznie lepsze wrażenie. Rywale od razu nastawili się na defensywę i grę z kontrataku. Skończyło się do podziałem punktów. Królewskim zabrakło nieco szczęścia, bo w niektórych sytuacjach aż trudno było uwierzyć, że piłka nie wylądowała w bramce przeciwników. Wynik rozczarowujący dla Castilli, która z taką grą powinna wysoko wygrać. Warto dodać, że na trybunach stadionu Alfredo Di Stéfano pojawił się Zinédine Zidane.

Castilla od początku przejęła kontrolę nad meczem i starała się zaskoczyć Sotresa. Salamanca natomiast ograniczała się do wyprowadzania kontrataków. Akcje Królewskich wyglądały dobrze do momentu, gdy trzeba było podjąć decyzję o strzale, wtedy brakowało zdecydowania. Cristo i De Frutos próbowali uderzeń z dystansu, jednak niewiele z tych prób wynikało. W jednej z akcji Cristo został przewrócony w polu karnym i arbiter mógł podyktować rzut karny, lecz tego nie zrobił. W końcówce pierwszej części meczu dwukrotnie do ataku ruszył De Frutos, ale Sotres nie popełnił błędu i uchronił drużynę przed stratą gola.

Po zmianie stron sytuacja wyglądała tak samo – Castilla przeważała i utrzymywała się przy piłce. Niewiele z tego wynikało, a Salamanca w końcu wyprowadziła skuteczny kontratak. Luca zdołał jeszcze zatrzymać strzał Asdrúbala, lecz uderzenie Galvána było już nie do obrony. W 63. minucie na murawie pojawił się César Gelabert. To był dla niego ważny moment, ponieważ wrócił do gry w Castilli po jedenastu miesiącach przerwy. Chwilę później Królewscy wyrównali. De Frutos wbiegł w pole karne, posłał piłkę przed bramkę, a tam znalazł się Cristo, który trafił do siatki. Do samego końca Blancos wyprowadzali akcję za akcją. Sotres nie miał chwili wytchnienia, ale Salamanca dopięła swego i utrzymała remis do ostatniego gwizdka.

Real Madryt Castilla – Salamanca 1:1 (0:0)
0:1 Martín Galván 58’ (asysta: Víctor Mena)
1:1 Cristo González 67’ (asysta: Jorge de Frutos)

Real Madryt Castilla: Luca Zidane, Dani Fernández, Álex Martín, Javi Sánchez, Fran García, Jaume Grau (Martín Calderón 75’), Álvaro Fidalgo, Jorge de Frutos, Jaime Seoane (Dani Gómez 53’), Alberto Fernández (César Gelabert 63’), Cristo González.

Salamanca: Dani Sotres, Javier Carpio, Víctor Mena, Sergio Molina, Armando Lozano, Jehu Chiapas, Iván Calero, Antonio Amaro, Asdrúbal Padrón (Alberto Martín 80’), Martín Galván (Din Alomerović 68’), Carlos Indiano (Rodrigo Vera 71’).

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Real Madryt Castilla

Komentarze

2019.04.07, godz. 21:26, 19dami98
"Akcje Królewskich wyglądały dobrze do momentu, gdy trzeba było podjąć decyzję o strzale, wtedy brakowało zdecydowania."

Nie tylko w rezerwach tak jest... :P

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama