REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.12.04, godz. 12:57, Leszczu

Dlaczego Solari nie wystawi Castilli w Pucharze Króla?

Fot. Getty Images

Odpowiedź jest prosta, jednak nie wszystkim znana: ponieważ nie może. Ostatniego dnia października Real Madryt pokonał w pierwszym meczu Melillę na wyjeździe 4:0, dlatego naturalnym wydaje się, że Santiago Solari mógłby postawić na piłkarzy, którzy grają rzadziej oraz graczy Castilli, z którymi rozpoczynał sezon. Wielu kibiców domaga się w takich sytuacjach, by trener postawił na ogrywanie młodych zawodników drugiej drużyny.

Na większe rotacje nie pozwalają jednak… przepisy. Według regulaminu Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, który obowiązuje we wszystkich rozgrywkach organizowanych przez związek (w tym Primera División i Puchar Króla), w każdym zespole musi przebywać na boisku co najmniej siedmiu zawodników drużyny tej samej kategorii. Punkt drugi artykułu 223. stanowi: „Gdy rozpoczyna się mecz, w drużynach musi znajdować się co najmniej siedmiu piłkarzy, którzy zostali zgłoszeni w klubie, który występuje”.

W wyjaśnieniu tego punktu regulaminu widnieje też dopisek mówiący o tym, że nawet w przypadku czerwonej kartki lub zmiany wynikającej z kontuzji w drużynie musi być co najmniej siedmiu zawodników danej drużyny. Każde odstępstwo od tego oznaczać będzie naruszenie przepisów z powodu niewłaściwego składu. To rzecz jasna ogranicza pole manewru trenera, który w przypadku postawienia na przykład na Lucę Zidane'a, Javiego Sáncheza, Viníciusa Júniora i Franchu ryzykowałby walkower.

W przypadku czerwonej kartki dla jednego z zawodników pierwszej drużyny konsekwencje mogłyby być podobne co w 2015 roku, gdy Dienis Czeryszew pauzował za żółte kartki zgromadzone we wcześniejszym sezonie w barwach Villarrealu. Królewscy zostali wtedy wyrzuceni z Pucharu Króla, a wśród winnych wymieniano samego zawodnika, delegata drużyny, Chendo, czy nawet ówczesnego szkoleniowca, Rafę Beníteza.

Ostatnio w Hiszpanii było dość głośno o tym punkcie regulaminu, ponieważ Mauricio Pellegrino, trener Leganés, postawił od pierwszej minuty na czterech piłkarzy niezgłoszonych w pierwszym zespole w potyczce ligowej z Deportivo Alavés. Co ciekawe, wśród nich było dwóch wypożyczonych piłkarzy z Realu Madryt – Óscar Rodríguez i Andrij Łunin. Poza nimi w składzie znajdowali się też Rodrigo Tarín i Youssef En-Nesyri. Ostatecznie wszystko dobrze się skończyło. Ogórki skończyły mecz w pełnym składzie, pokonały rywala z Kraju Basków 1:0 i uniknęły poważniejszych konsekwencji.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Copa del Rey 2018/19

Komentarze

2018.12.04, godz. 17:08, grrruha
ja mam nadzieje ze zagraja ; vini, odriozola, llorente, isco, asensio, mariano, keylor, reguillon
2018.12.04, godz. 15:48, dumel0
A kto z rezerw zagra? Vinicus i Sanchez, nikt inny. Może weźmie jeszcze jednego obrońcę. Wejść może Lucas i ceballos,ktorzy też wszystkiego nie grają, ale pewnie zaczną na lawce.
2018.12.04, godz. 13:38, WielkiKibicRM
Nie będzie, na razie nikt nie wykupił praw do PK.
2018.12.04, godz. 13:34, THC1984
Wie ktoś czy ten mecz będzie gdzieś w polskiej TV???
2018.12.04, godz. 13:31, NiemraVy
Navas - Odriozola - Vallejo - Varane - Marcelo - Llorente - Valverde - Isco - Vinícius - Asensio - Mariano
2018.12.04, godz. 13:01, magic22
W końcu zagra Vallejo.
Oby zaczął łapać minuty i grać na miarę talentu który w nim drzemie.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama