REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.12.13, godz. 21:57, Kristobal / marca.com

Real nie przegrał finału poza Hiszpanią w XXI wieku

Fot. Getty Images

W najbliższą sobotę Real Madryt rozegra mecz finałowy Klubowych Mistrzostw Świata przeciwko Grêmio. Dwunasty międzynarodowy finał Królewskich od 2000 roku. 29 listopada tamtego roku podopieczni wtedy Vicente del Bosque przegrali z Boca Juniors w Pucharze Interkontynentalnym, jeszcze w XX wieku.

Od tamtego czasu Los Blancos stali się prawdziwym postrachem futbolowego świata poza Hiszpanią. 11 finałów zaowocowało jedenastoma trofeami. Puchar Interkontynentalny, dwa Klubowe Mistrzostwa Świata po zmianie formatu tych rozgrywek. Do tego trzeba dorzucić cztery Superpuchary Europy i cztery Ligi Mistrzów, w tym trzy w ostatnie cztery lata.

Bayer Leverkusen, dwukrotnie Atlético i Juventus nie dały rady zatrzymać Królewskich w finałach najważniejszych europejskich rozgrywek. Feyenoord, Manchester United i dwukrotnie Sevilla również tego nie zrobiły w Superpucharze Europy. Z kolei Olimpia, San Lorenzo i Kashima Antlers musiały uznać ich wyższość w Klubowych Mistrzostwach Świata.

Teraz, po zwycięstwie nad Al-Jazirą, Real Madryt zmierzy się z Grêmio w dwunastym międzynarodowym finale w XXI wieku. Dwunasty finał od ostatniej porażki, w którym podopieczni Zidane'a zagrają też o zapisanie się na kartach historii. Już w sobotę mogą stać się pierwszymi po São Paulo z 1993 roku (trzeba bowiem zauważyć, że od niedawna FIFA uznaje zwycięstwa w Pucharze Interkontynentalnym jako mistrzostwa świata), którzy dwa razy z rzędu sięgną po Klubowe Mistrzostwo Świata. Tak, jak to wcześniej uczynili z Ligą Mistrzów.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2017/18

Komentarze

2017.12.14, godz. 09:24, MrKrzysiek97
No i niech tak zostanie.
2017.12.14, godz. 00:24, VamosRealMadrid
Nie podoba mi się ten artykuł, nasz klub lubi robić wam na przekór xd
2017.12.13, godz. 23:09, Kristobal
Klingon
Jasne, poprawione. Brawa za czujność :)
2017.12.13, godz. 22:49, jozek.lukasz
XXI wiek rozpoczął się w roku 2001, rok 2000 to jeszcze wiek XX!
Same błędy w tym artykule....
2017.12.13, godz. 22:39, miihal
A ja pamiętam finał PK z Zaragozą. Co prawda do tej statystyki się nie zalicza, bo był w Hiszpanii, ale nie wolno zapominać, że przegrywać finały też umiemy. Tamten mecz zresztą był końcem ery Galácticos ehh...
2017.12.13, godz. 22:36, Klingon
Błąd w artykule:

Jako, że od niedawna FIFA uznaje wszystkich zwycięzców dawnego Pucharu Interkontynantalnego jako również zwycięzców Klubowych Mistrzostw Świata - powinno być napisane: "...Już w sobotę mogą stać się pierwszymi, od 1993r. (kiedy Sao Paolo obroniło trofeum) którzy dwa razy z rzędu sięgną po Klubowe Mistrzostwo Świata..."

Sprostujcie to!
2017.12.13, godz. 22:31, bartas150
Florentino był na tym meczu. Widział, jak grał Karim. I mam nadzieję że wyciągnął wnioski. Tyle w temacie. Cieszę się z awansu do finału, dziękuję, dobranoc.
2017.12.13, godz. 22:28, zsasz1991
Pamietam ten finał z Boca... Nawet w GIGA SPORT pojawił się artykuł na temat tego spotkania :p w czasach bez neta nie wiedziało się nawet o takich meczach. Rarytasem było spotkanie ligi mistrzów na jedynce :p
2017.12.13, godz. 22:18, La Tomas
I tak ma być i tak ma zostać! ;)

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama