REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.03.07, godz. 09:30, Klatus / MARCA, AS

Przewidywane składy

Fot. Getty Images

Zinédine Zidane ma dziś pełen wachlarz możliwości. Francuz nie może liczyć jedynie na Raphaëla Varane'a, który zmaga się z kontuzją 2. stopnia w mięśniu dwugłowym lewej nogi i do gry wróci dopiero w kwietniu, a także Fábio Coentrão, ale niedyspozycja Portugalczyka mogłaby już zaskoczyć chyba jedynie tych, którzy po sześciu latach wybudzili się ze śpiączki. Pozostałych 22 piłkarzy pierwszej drużyny udało się wczoraj na południe Włoch i od kilku godzin czeka w blokach startowych na sygnał od Zizou, że pora ściągnąć dres, założyć buty i wyszarpać ten awans. Na szczęście takiego sygnału może spodziewać się też Gareth Bale. Kilka godzin temu hiszpańska telewizja publiczna napędziła wszystkim stracha, że Walijczyk nie ukończył treningu i może to oznaczać wiadomy problem. Były gwiazdor Premier League opuścił jednak murawę San Paolo tylko z powodu nadmiernej ostrożności i dzisiaj jest gotów do zrehabilitowania się za swój chwilowy popis bezmyślności i brak odpowiedzialności w starciu z Las Palmas.

O ile Zizou może wybierać i przebierać wśród swoich piłkarzy, taktyki czy ustawienia, o tyle od kilku dni wydaje się, że wyjściowa jedenastka i zamysł na ten mecz jest już doskonale wszystkim znany. Co prawda trener Los Blancos kilkukrotnie potrafił już zaskoczyć dziennikarzy i kibiców, gdy okazywało się, że przewidywany skład nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, ale raczej nie tym razem. Naprawdę trudno spodziewać się niespodzianki i tylko odważni hazardziści postawiliby jakiekolwiek pieniądze na to, że o 20:45 na neapolitańską murawę nie wybiegną ci sami gracze, którzy zagrali od pierwszej minuty w pamiętnym finale w Mediolanie.

Między słupkami stanie dziś Keylor Navas, który w pierwszym spotkaniu na Santiago Bernabéu popełnił błąd w ustawieniu, po którym pod ziemię zapadliby się ze wstydu nawet juniorzy Boruty Zgierz. Kostarykanin podarował Napoli bramkę, która pozwala mu wierzyć, że losy dwumeczu da się jeszcze odwrócić w ich wypełnionym po brzegi piekiełku. Golkiper nie będzie jednak osamotniony w próbie zadośćuczynienia i zachowania dopiero piątego czystego konta w tym sezonie. Na boki obrony wrócą Dani Carvajal i Marcelo, którzy sobotnie popołudnie spędzili, wylegując się na ławce rezerwowych, a na środku defensywy ponownie obejrzymy Sergio Ramosa i Pepego.

Druga linia to także nie kolejny odcinek „Tajemnic Sagali”, choć wielu kibiców pewnie by sobie tego życzyło, szczególnie tych podających w wątpliwość aktualną formę Toniego Kroosa. Niemiec jest jednak dla Zidane'a fundamentalną postacią odpowiadającą za kontrolowanie tempa gry i opanowanie środka pola, a do tego jest niczym spoiwo dla usposobionego defensywnie Casemiro oraz machającego magiczną różdżką Luki Modrcia. I choć Marco Asensio oraz James Rodríguez rozegrali kapitalne zawody na Ipurui, a Isco w kilka minut odmienił losy środowej mordęgi z Las Palmas, to tylko niepoprawni optymiści mogą liczyć na występ któregoś z nich od początku.

Skład ofensywnego tercetu budzi jeszcze mniej wątpliwości. Od pierwszych minut będziemy oglądać Garetha Bale'a, Cristiano Ronaldo i Karima Benzemę. Tylko ewentualny dyskomfort Walijczyka mógłby sprawić, że jego miejsce zająłby choćby Lucas Vázquez, który w tym sezonie przegapił tylko jeden mecz Ligi Mistrzów. Królewscy zagrają więc w ustawieniu 4-3-3 i będą liczyć przede wszystkim na niekonwencjonalność Marcelo, nieustępliwość Carvajala, błyskotliwość Modricia, dokładność Kroosa, szybkość Bale'a i wyregulowane celowniki Cristiano oraz Benzemy.

Jedenastka, którą desygnuje do gry Maurizio Sarri, również nie jest żadnym sekretem. W bramce zagra Pepe Reina, który w meczu z Romą popisał się prawdopodobnie najlepszą interwencją tego sezonu w Serie A, a pomagać w defensywie będą mu Raúl Albiol i Kalidou Koulibaly na środku oraz Faouzi Ghoulam i Elseid Hysaj na bokach obrony. W linii pomocy powinniśmy obejrzeć Amadou Diawarę, Piotra Zielińskiego i Marka Hamšíka. Gonić wynik starać się będą z kolei José Callejón, Lorenzo Insigne i Dries Mertens.

Przewidywane składy:
Napoli: Reina; Hysaj, Albiol, Koulibaly, Ghoulam; Diawara, Zieliński, Hamšík; Callejón, Insigne i Mertens.

Real Madryt: Keylor; Carvajal, Pepe, Ramos, Marcelo; Casemiro, Kroos, Modrić; Bale, Cristiano i Benzema.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Liga Mistrzów 2016/17

Komentarze

2017.03.07, godz. 15:49, marcin_1902
Bale out
2017.03.07, godz. 14:29, shazza_eref
Masz u mnie plusa za Borutę Zgierz! ;-D
2017.03.07, godz. 14:20, daniel7raul
Chciałbym dziś zobaczyć Jamesa od początku kosztem chyba Balea tym bardziej ze wczoraj miał jakieś problemy podczas treningu

Navas
Carvajal Pepe Ramos Marcelo
Modric Casemiro Kroos
James
Benzema Ronaldo
2017.03.07, godz. 12:46, zizołuł
Marcelo powinien zacząć na ławce, ostatnio pokazuje tragiczne zaangażowanie w obronie, gra jakby od niechcenia, niech zagra Nacho przynajmniej boki będą w miarę bezpieczne. W środku oczywiście że dałbym 4 pomocników, do CKM dodać Isco lub Asensio, od biedy niech i będzie James, z przodu Cris i Morata który w przeciwieństwie do Benza zostawi zdrowie na boisku i będzie nękał obrońców Napoli którzy potrafią się pogubić przy pressingu. Tylko po co lejemy wodę w temacie składu? jedyna niewiadoma to czy Bale będzie zdrów, bo jak będzie to skład jest znany....niestety
2017.03.07, godz. 12:38, RoyalBlood
Casemiro jest świetnym graczem w swoim fachu, ale nie jest kompletny, ponieważ ma problemy z wyprowadzaniem piłki. Mając defensywnego pomocnika z dobrym wyprowadzeniem piłki moglibyśmy grac odważniej w pomocy, ponieważ robotę jednego gracza wykonują obecnie Casemiro (destrukcja) i Toni (wyprowadzanie piłki). W takim wypadku obowiązkiem jest gra 4 pomocnikami, a nie tylko 3. James lub Isco powinni wystąpić od pierwszej minuty. W obecnej formie nawet nie wiem kto z BBC jest najsłabszy.
Benzema cały sezon dramat gra, ale w LM to inna bajka - mr. Champions. Poza tym ostatni mecz tez rewelacja. Jednak musi facet biegać, a nie stać.
Bale wraca po kontuzji i póki co to daleko do optymalnej formy, wiec sugeruje odpoczynek i zbieranie minut - tutaj szukałbym chyba miejsca dla Jamesa/Isco.
Cristiano - jego gra wola o pomstę do nieba, oczy bolą oglądając kolejne popisy Portugalczyka (nie liczę oczywiście meczy jak z Napoli, gdzie zagrał drużynowo i naprawdę solidnie - ale to nadal drobny procent) , ale nie ma innego zawodnika na świecie, którego gre oglądając aż mnie skręca i boli, ale w protokole ma 2 bramki po 90min.

2017.03.07, godz. 12:27, wisnia00
shane

z tym, że futbol jest nieco bardziej elastyczny, tym bardziej jeżeli masz takich zawodników jak Real ;) Bale i Ronaldo jako napastnicy mogliby szukać gry z boku, James zajmowałby wtedy miejsce na fałszywej 9
2017.03.07, godz. 11:54, shane
ptych

człowieku rombem to się grało 15 lat temu, obecnie nie ma futbolu bez skrzydeł.
2017.03.07, godz. 11:50, ptych
Dla mnie idealne dla Realu byloby 442 z rombem w srodku
Casilla
Marcelo Pepe Ramos Carvajal
Kroos
Modric Isco
James
Cristiano Bale

Myśle, ze w takim ustawieniu i z tym skladem wyciagnelibysmy maksimum mozliwosci z naszych grajkow, oczywiscie kluczowe bedzie samo nastawienie.
2017.03.07, godz. 11:50, wadix
  KibicRealuMadryt2010 - BAN (Obrażanie/Recydywa )   6 miesięcy
2017.03.07, godz. 11:45, Vazquez

skoro styl nie zachwyca to trzeba zagrac tak zeby awansowac - bez szaleństw - najlepiej z kontry

za zizu licza sie tylko suche wyniki - pogodzmy sie z tym i kibicujmy
jak do gabloty wpadna puchary (co bedzie b trudne ale przeciez nie niemozliwe)to zapomnicie o meczarniach przed tv:)
2017.03.07, godz. 11:21, Szczepano
a mi wydaje sie, ze zamiast Bale zobaczymy Jamesa i fornacje 4-3-1-2 .
2017.03.07, godz. 11:14, tony stark
Podobno wystep Bale'a stoi pod znakiem zapytania bo znowu ma jakiś drobny uraz
2017.03.07, godz. 10:59, urbi727
Co do Kante - racja jest niesamowity, ale mamy już dwóch takich: Casemiro i Kovačic.
Nie zdziwię się jeśli Isco i James odejdą w lecie. Są w dobrej formie, ale i tak w 11-tce wychodzi Kroos, który od pewnego czasu nic nie wnosi do gry.
Chętnie zobaczyłbym dziś taką (niestety nierealną) 11-tkę:
Navas - Carvajal, Ramos, Pepe, Marcelo - Kovačic, Modric, Isco - James, Morata, Bale
2017.03.07, godz. 10:53, zosia2012
zal jak zagra taki sklad, isco i james zasluzyli na gre, a bale niech walczy wchodząc z lawki o 1szy sklad, wstyd wstyd bedą problemy z awansem jak tak zagramy, zero akcji klepki prostopadlych podan, musimy zdominowac srodek pola a tam musi byc isco lub james,
2017.03.07, godz. 10:53, 19dami98
"Między słupkami stanie dziś Keylora Navasa"

Keylor Navas ;)
2017.03.07, godz. 10:42, JAWOR77
Chciałbym ujrzeć 11 z San Siro, tylko zamiast Kroosa i Casemiro - James i Isco ;)
2017.03.07, godz. 10:39, Pavi
Chciałbym zobaczyć 4-4-2(romb) kosztem jednego z BBC, obojętnie którego tzn. bez tego, który wg trenera jest w najgorszej formie na dzisiaj, ale wiadomo nazwisko i marketing. No nic najważniejszy dla mnie awans Realu i oby bez większego stresu
2017.03.07, godz. 10:29, kalunie22
Napoli prowadzi po 1. polowie pewniaczek na dzis guys
2017.03.07, godz. 10:21, damos4254
Hmm, marze o tym zeby Zizou wymusil gre z pierwszej pily u zawodnikow I nakazal szukac Kroosowi I Modriciowi rozgegrania, a nie bocznych obroncow.
2017.03.07, godz. 10:11, HellrazorRM
Chyba nigdy nie bede niczego tak bardzo żałował jak tego, że Real nie kupił Ngolo Kante przeciez ten koles jest niesamowity jak odbiera i wyprowadza piłki do przodu..
2017.03.07, godz. 10:07, memorix25
Ciekaw jestem co by było gdyby Real grając tym CKM i BBC odpadł z Ligi Mistrzów dzisiaj (pfupfupfu) czy w LL Zidan by stawiał na Isco, Jamesa i innych kosztem naszych gwiazdeczek? Z jednej strony jest uparty i nie potrafi się przyznać do błędu ale z drugiej strony LL będzie decydowała czy zostanie w Realu czy go Pérez wywali.
2017.03.07, godz. 09:54, zelu_83
Dziwny to mecz gdzie w waznym spotkaniu zawodnicy w formie zostana na lawce lub trybunach a grać beda bilbordy reklamowe.
2017.03.07, godz. 09:42, Mensch
Gdyby Bale jednak nie dał rady, to chętnie zobaczyłbym Asensio.
2017.03.07, godz. 09:40, ulek3376
Na dzisiaj Once de gala wygląda już zupełnie inaczej. Siedzą na ławie.
2017.03.07, godz. 09:38, martial_arts
ja bym chcial isco i lucasa i tylko benzema/morata z przodu. ew pozniej jakby lucas zabiegal przeciwnikow to wtedy wpuscic bale'a i cr7
2017.03.07, godz. 09:32, creativeopinion
BBC nie dziala, ale gra. Ja sie tylko zastanawiam co Real zrobi jak Modric nie bedzie mial juz sil albo jak James/Isco zdecyduja sie odejsc. Jak wygladal bedzie ten klub?
2017.03.07, godz. 09:31, mateusz315
Chciałbym jamesa zobaczyć w pierwszej jedenastce.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama