REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2014.10.24, godz. 05:36, El Jarek / as.com, Marca

Media o Gilu Manzano

Fot. Getty Images

As i Marca już dzisiaj skupiają się na postaci arbitra, który poprowadzi jutrzejsze starcie. 30-letni Jesús Gil Manzano to drugi najmłodszy sędzia w Lidze. Oba dzienniki przypominają pierwsze kroki Hiszpana, który sędziować zaczął już w wieku 11 lat! Właśnie wtedy jego 16-letni brat zaczął prosić go o pomoc przy prowadzeniu spotkań. Manzano miał dumnie nosić kupiony za 6000 peset strój sędziego, nawet w czasie treningów lekkoatletycznych. Głównym rozjemcą był już w wieku 12 lat, kiedy poprowadził starcie chłopców w swoim wieku. Otrzymał za tamto spotkanie pierwsze wynagrodzenie, 400 peset.

Arbiter najbliższego Klasyku ma modelową karierę i szybko przechodził przez kolejne szczeble rozgrywek. W wieku 22 lat był w Segundzie B, 25 w Segundzie, a awans do Primery uzyskał w wieku 28 lat, zbliżając się do rekordu, który ustanowił Undiano Mallenco (27 lat). Hiszpan skończył kurs z nauk środowiskowych, uzyskując też dwa tytuły magistra - jeden z zapobiegania ryzykom zawodowym, a drugi z zasobów odnawialnych i inżynierii energii. Stworzył firmę w sektorze rolnym, ale po wejściu do pierwszej ligi zamknął ją, skupiając się w pełni na futbolu. Ten obrazek dopełnia fakt, że Manzano, znając swój słaby punkt związany z językami obcymi, w roku, w którym debiutował w Primerze, wyprowadził się do Anglii, żeby tam lepiej nauczyć się angielskiego. Przylatywał do Hiszpanii tylko na weekendy i mecze. W 2013 roku został najmłodszym hiszpańskim sędzią międzynarodowym. „Sędzia musi być na boisku psychologiem”, to motto rozjemcy sobotniego meczu. Do tego Hiszpan jest doskonale przygotowany fizycznie, bo od najmłodszych lat uwielbiał treningi lekkoatletyczne. Marca swój artykuł o nim zatytułowała słowami „Sędzia atleta”.

Krytycy znajdują jednak także rysy na wizerunku Manzano. W poprzednim roku został zawieszony za mecz Betisu z Athletikiem, w którym nie gwizdnął dwóch karnych dla gospodarzy, ale podyktował jedenastkę dla gości za faul przed polem karnym, wyrzucając przy okazji dwóch zawodników. Jeśli chodzi o Real, też nie było dobrze. W pierwszym meczu sędziowanym Królewskim Manzano nie uznał prawidłowej bramki Benzemy i nie podyktował karnego za faul na Kace, a Betis wygrał 1:0. Jego ogólny bilans w meczach Królewskich to 5 wygranych Realu, jeden remis i jedna porażka.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2014/15

Komentarze

2014.10.24, godz. 16:26, leontomasz
ważne że nie Mallenco !!!!!!!!
2014.10.24, godz. 13:11, komputervip
pyjter1902 dokładnie :P Tak jak w ostatnim meczu w Lidze przegranym z Barçą w tamtym sezonie.
2014.10.24, godz. 10:56, pyjter1902
Żeby tylko nie został bohaterem meczu i nie decydował o wyniku...
Niech wygra lepsza drużyna ( i mam nadzieję , że będzie to Real Madryt)
2014.10.24, godz. 10:39, gregg92
Trochę się boję, bo to młody człowiek i może pęknąć. Nie wytrzyma presji i kogoś wywali, podyktuje karniaka albo coś w tym guście. Z drugiej strony w Hiszpanii wszyscy sędziowie są psychiczni i sędziują generalnie słabo, więc wielkiej różnicy nie ma. Trzeba liczyć, że będzie miał dobry dzień, bo wtedy w Sevilli koleś popełnił sędziowską zbrodnię. Oby nie powtórzyło się to na Bernabéu jutro.
2014.10.24, godz. 10:13, jarocin_madridista
#creativeopinion

Masz rację, ale ja jednak wierze w tego tego sędziego. Oby tylko nie uległ presji, gdy Barcelona zacznie w 10 ciu podbiegać do niego celem wymuszenia kartki za jakiś faul graczy Realu. Znamy to nie od dzisiaj... jak zagra Xavi to będzie do tego pierwszy...
2014.10.24, godz. 08:38, creativeopinion
Tą sytuacje z meczu Betisu z Athletic pamiętam bardzo dobrze, bo oglądałem ten mecz. To było dla mnie smutne i trudne do zaakceptowania bo przez właśnie takie błędy sędziów odbierasz zawodnikom ostatnie resztki nadzieji a wtedy taką nadzieję miał Betis, który walczył o utrzymania. Wiemy jak to się skonczyło bo nie będzie mieć już derbów Sevilli. Na pewno nie dzięki Panu Manzano, ale jednak od sędziów na takim poziomie i w takiej klasie rozgrywkowej wymaga się trochę więcej.

Nigdy nie chce zeby sedzia byl głównym aktorem tego spektaklu, ale niestety presja czasem wygrywa i podejmowane są krzywdzące decyzje dla obu drużyn. Mam nadzieję, że oba zespoły zagrają tak, że pretensje będą mieć mogły tylko do siebie.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama