REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2014.10.17, godz. 12:25, marthen

Poszukując lepszego zakończenia

Fot. Planeta ACB

Bardzo długa, wymagająca, nieprzewidywalna i emocjonująca. Turkish Airlines Euroliga startuje z nową edycją, gromadząc wokół siebie dwadzieścia cztery silne drużyny, w tym i koszykarzy Realu Madryt. Przepis na zwycięstwo nietrudno odgadnąć – wystarczy powtórzyć poprzedni sezon i, czego w jednym z wywiadów życzył sobie Pablo Laso, zmienić tylko ostatnie spotkanie. Zacząć należy jednak od początku i od przyjęcia na własnym parkiecie Žalgirisu.

Jeszcze kilka lat temu, tuż po powrocie do rozgrywek Euroligi, Real Madryt postrzegany był jako wieczny marzyciel, oczekujący powrotu na szczyt i powtórzenia wyników osiąganych przed laty. Królewscy nie byli żadną potęgą, do miana takiego ledwo aspirowali. Dzisiaj większość fanów europejskiego basketu wymieni ich w gronie faworytów do zdobycia tytułu, nierzadko wyliczankę rozpoczynając właśnie od madryckiego klubu.

Nagłą zmianę sprowokowała, rzecz jasna, znakomita postawa madrytczyków podczas dwóch minionych sezonów. Mowa nie tylko o fantastycznej grze i jeszcze lepszych wynikach, ale przede wszystkim o dwóch wicemistrzostwach Euroligi z rzędu. Zwykło się mawiać, że do trzech razy sztuka, choć dwa przegrane finały mogły wytworzyć uczucie bezradności i zrezygnowania. Dodatkową motywację zapewnili sami organizatorzy rozgrywek, finałowy turniej umieszczając w Madrycie.

Euroliga zakończy się w Palacio de los Deportes i wyłącznie od zawodników madryckiego składu zależy, czy w tej wyjątkowej końcówce sezonu będą uczestniczyć. Bardzo długą drogę rozpoczną od starcia z BC Žalgiris, bardzo dobrze znanego z poprzednich edycji. Litwini, jak każdy zespół, dokonali kilku zmian, ale najistotniejsze elementy układanki zachowali. Podobnie jak i wszyscy walczyć będą o awans do kolejnej rundy, już od pierwszego meczu.

Real Madryt od dziewięciu lat wygrywa każde pierwsze starcie w europejskich rozgrywkach, które rozgrywa na własnym terenie. Obojętnie, kto jako pierwszy przyjeżdżał do stolicy – czy było to Asseco Prokom Gdynia, czy Panathinaikos BC – musiał uznać wyższość gospodarzy. Przedłużenie znakomitej serii stanowi kolejną dodatkową motywację dla madrytczyków.


Pierwsze spotkanie rundy zasadniczej Euroligi koszykarze Realu Madryt rozegrają przeciwko Žalgirisowi. Pojedynek odbędzie się w piątek, o godzinie 19:30, w Palacio de los Deportes.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Koszykówka

Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama