REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2011.02.11, godz. 14:40, El Jarek / cadenaser.com

Cristiano: Zobaczysz, wygramy z Barçą

Cristiano Ronaldo dzisiaj po północy wziął udział w programie radia Cadena Ser, El Larguero. Portugalczyk rozmawiał z prowadzącym program José Ramónem de la Moreną, ale odpowiadał też na pytania dzieci związanych ze szkołą sportową, którą wspiera program. Oto zapis półgodzinnego wywiadu z gwiazdą Królewskich:

Morena: Cristiano Ronaldo, dobry wieczór. Wszystkie dzieci słuchają tutaj ciebie z tym wyrazem podziwu na twarzach, one marzą o byciu takim piłkarzem, jak ty. Widzisz siebie w nich?
Ja też byłem w takim wieku, również marzyłem o zostaniu piłkarzem, pytałem: "Dlaczego nie?". Miałem przed sobą całe życie jak one, jasno wiedziałem, że muszę się rozwijać i pewnego dnia mogę zostać piłkarzem. "Dlaczego nie?"

Widzisz siebie w ich twarzach?
Tak. Byłem w tym wieku, wiem, co czują, wiem, kim chcą zostać. Dla mnie to trochę powrót do przeszłości. Siedzenie tutaj z nimi przypomina mi moje dzieciństwo i marzenia, jakie wtedy miałem.

Jakie to były marzenia? Miałeś te 7 czy 6 lat, jaki byłeś?
No więc... Byłem normalnym chłopakiem, który bardzo lubił grać z piłkę ze starszymi. Grałem na ulicy i zawsze cieszyłem się kopiąc piłkę. Od rana do wieczora, kończyłem, kiedy mama wołała mnie wieczorem do domu. To były najszczęśliwsze chwile w moim życiu, kiedy byłem w takim wieku, bo wtedy robisz rzeczy nie martwiąc się niczym, mówisz to, co myślisz, nie masz złych intencji... To dodawało mi wielkich chęci, by zostać tym, kim jestem, cieszyłem się tym, to pomogło mi zostać piłkarzem.

Kiedy grałeś ze starszymi, to kopano cię częściej niż teraz?
Tak samo. [śmiech] Tak samo. Byłem mały i robiłem wiele złych rzeczy z piłką, chciałem robić to, co robię dzisiaj. Kopali mnie bardzo, ale wstawałem i grałem dalej. Ale byli starsi ode mnie, a że dużo gadałem, to mnie kopali.

Byłeś malutki? Bardzo malutki?
Bardzo malutki.

Tak? To kiedy tak wyrosłeś?
Byłem bardzo malutki i chudziutki. Zacząłem rosnąć gdzieś w wieku 14-15 lat, wtedy mocno wystrzeliłem do góry. Ale przedtem byłem malutki i chudziutki. Bardzo.

Słabo jadłeś?
Nie, to moje uwarunkowania genetyczne, nie jadłem słabo, może też nie świetnie, normalnie.

Jaki jest sekret twojego sukcesu? Chcieć, pracować, co więcej?
Miałem jasne i określone plany. Myślę, że niezależnie od tego kim jesteś, całe życie musisz się rozwijać, co więcej... Rozwijać się i czuć, że można osiągnąć cel, w tym przypadku zostanie piłkarzem. Ciężko pracujesz, masz wielkie ambicje... Myślę, że wtedy możesz dojść tam, gdzie chcesz. Wszyscy chcemy dostać w życiu szansę, trzeba w nią wierzyć i ją wykorzystać. Po prostu wierzyć. Ja zacząłem dosyć wcześnie, w wieku 12 lat byłem już w Sportingu, wszystko działo się bardzo szybko, dla mojej rodziny...

Kiedy wyjechałeś z rodzinnego domu?
W wieku 12 lat.

Mając 12 lat?
Żyłem na Maderze i wtedy przeprowadziłem się do Lizbony. Tak jakbym dzisiaj z Madrytu przeniósł się... na Majorkę. Tak samo. Zostawiłem rodziców, rodzeństwo i pojechałem do innego miasta. To było bardzo trudne, codziennie płakałem, to były najtrudniejsze chwile w moim życiu, ale uporałem się z tym, ponieważ zawsze wierzyłem, że mogę zostać kimś w życiu. Pomagali mi rodzice, działacze klubu, ale to były bardzo, bardzo, bardzo trudne momenty, najtrudniejsze w moim życiu, ale z chęciami i zawsze z wiarą, że mogę zostać kimś wielkim... To ważne momenty w moim życiu.

Czy to samodzielne życie od 12. roku życia jakoś naznaczyło cię na przyszłość?
Tak, w pewnej formie tak. To było trochę bolesne. Praktycznie opuściłem ludzi, którzy najbardziej mnie kochali, to znaczy rodzinę, wyjechałem od innego miejsca, do ludzi, którzy mnie nie znali... To był naprawdę bolesny moment. Naprawdę dobrze to pamiętam. Jednak gdybym tego nie przeżył, to dzisiaj nie byłbym tym, kim jestem. Muszę podziękować rodzinie za to, że pozwolili mi spróbować... Rozumiesz, dali mi szansę i pozwolili spełniać marzenie.

No dobrze... Wracasz z Genewy... Messi z tobą wygrał. [cisza, Ronaldo się uśmiecha] No dobrze, wygrała Argentyna. Zabolał cię jakoś ten pojedynek? [uśmiech]
Nie... Spotykałem się z nim grając przeciwko Barcelonie, tym razem w meczu z Argentyną... To nie jest pojedynek osobisty, podsumowania można robić po sezonie, po zakończeniu rozgrywek, ale to było piękne doświadczenie, bardzo podobają mi się takie spotkania, chociaż zawsze mówi się przy tym o takich sprawach, o tym starciu. Mimo wszystko jestem do tego przyzwyczajony. Kto widział wczorajszy mecz, ten widział piękne spotkanie, w którym obie ekipy grały dobrze, Argentyna miała szczęście i dostała rzut karny w 90. minucie i wygrała. Jednak my też mogliśmy wygrać, mieliśmy wiele okazji, ale to był po prostu dobry mecz.

Miałeś okazję porozmawiać z Messim w którejś chwili?
Nie... Normalnie, jak z innymi piłkarzami, na przykład z Di Maríą...

No tak, ale Di María jest z twojej drużyny, ale czy miałeś styczność z Messim?
Nie, to były po prostu incydenty w meczu, zawsze dużo ze sobą rozmawiamy, ale o normalnych sprawach. Nic specjalnego.

Ostatnio pojawiła się polemika, że jesteś kopany częściej od Messiego. Co o tym myślisz?
Tak naprawdę jeśli zobaczysz moje nogi, to przekonasz się przez co przechodzę.

Zobaczmy.
Chcesz zobaczyć?

Tak. Zobaczmy.
Lewa czy prawa?

Najpierw lewą.
No to lewa... I tu prawa. Proszę.

Popatrzmy. Naprawdę masz podziurawione te nogi, widać ślady.
To normalne. Jestem do tego przyzwyczajony i chociaż chcę tego unikać, to nie jest to możliwe... Czasami trzeba zaprotestować, rozłożyć ramiona.

Dobrze, ale Mourinho mówi, że ciebie kopią częściej, bo jesteś wyższy, on [Messi] jest mniejszy, jesteś silniejszy, chętniej cię atakują. Może tak być, że widzą go małego, ale nie mogą go dotknąć, a ciebie dosięgają częściej.
Może tak być... Jednak nie chcę wchodzić w tę grę, bo to dyskusja dla ludzi, którzy rozumieją piłkę. Nie mogę stwierdzić, że kopią mnie silniej niż Messiego. Robią co muszą, ale ja wstaję i gram dalej, nie mówię, że faulują mnie częściej. Od tego są piłkarscy eksperci, analizują mecze, wiedzą to lepiej ode mnie, niech mówią.

Cristiano, uważam, że szkodzi ci wizerunek człowieka zarozumiałego, że bardzo się przechwalasz, jesteś cwaniakiem, rozumiesz to słowo, prawda? [hiszpańskie "chulo"]
Teraz już tak.

Nauczyłeś się już? Nie znałeś jego znaczenia wcześniej?
To słowo po portugalsku znaczy coś innego... Wiesz co?

Nie.
Powiem ci potem. Tutaj nie bardzo mogę. [śmiech całej sali] Ale "chulo" po hiszpańsku znaczy coś innego. Cóż, każdy może mieć swoją opinię. Cieszę się, że nie każdy z tych ludzi ma szansę mnie poznać, bo ja też nie otwieram serca dla tych ludzi, którzy nie chcą mnie poznać. Niech sądzą o mnie, co chcą, nic mnie to nie obchodzi. Jestem do przyzwyczajony, czasami mnie to trochę może i boli, niektóre rzeczy, które słyszysz, które o tobie mówią, ale to część mojego życia, kariery, formy bycia. Tak to idzie dalej, walka trwa.

A kiedy śpiewają "Ten Portugalczyk..." [dalsza część: "... skurw.... jest!"] ... Jak to przyjmujesz?
Ja słucham tylko "Ten Portugalczyk, jaki on jest dobry!". Słucham tylko tego. Innych przyśpiewek nie słucham. Robię tak [gest zatykania uszu].

Tak. Ale czy to cię motywuje? Bo niektórych takie rzeczy dotykają.
Nie, nie potrzebuję gwizdów czy wyzwisk, żeby grać dobrze, zawsze wychodzę na boisko z chęcią pomocy swojej drużynie, w tym przypadku Realowi, chcę dawać z siebie wszystko, co najlepsze, gole, asysty, zdobywać wolne, rożne. Chcę grać jak najlepiej. Ja muszę skupiać się na swojej grze, by pomagać mojej drużynie.

Chciałbyś, żeby traktowali cię inaczej?
Nie! Nie.

Nie.
Nie. Nie obchodzi mnie to.

A kiedy wychodzisz na ulicę to zasłaniasz się jakimiś czapkami...?
Mówiłeś o tych, którzy śpiewają "Ten Portugalczyk skur..."....

Tak.
To oni na ulicy pierwsi przybiegają z krzykiem: "O, o, Cristiano, zdjęcie". Rozumiesz?

Tak.
Sądzę, że to efekt całego stadionu. Jakiś procent osób to robi i reszta podchwytuje, wiesz o co chodzi... Reszcie się to podoba i podchwytują to. Dlatego nie sądzę, że to wszyscy, to mała grupa, która kieruje resztą i tak to wygląda.

Jak myślisz, dlaczego to śpiewają? By cię sprowokować?
Naprawdę, naprawdę, naprawdę wiele razy o tym myślałem i nie doszedłem do żadnego wniosku, nie rozumiem dlaczego. Nie rozumiem. Że jestem dobrym piłkarzem, że jestem przystojny, brzydki... Nie wiem. Może zazdroszczą mi, nie wiem. Nie wiem jak mam ci odpowiedzieć. Nie wiem dlaczego.

Uważasz się za dobrego człowieka?
Bardzo dobrego człowieka. [uśmiech]

Naprawdę?
Tak. Nie jestem ani fałszywy, ani nie jestem hipokrytą. Mówię rzeczy innym ludziom prosto w twarz. Może się to podobać, może nie. Takie jest życie. Jestem osobą poprawną, chcę taką być, staram się. Jeśli ktoś jest wobec mnie dobry, to ja też traktuję go dobrze.

Twój syn cię zmienił? Posiadanie potomstwa coś zmieniło?
Bardzo, bardzo. To jedna z najlepszych rzeczy, jakie mi się przytrafiły w życiu. Prawda jest taka, że na początku jest trochę... może nie nienormalnie, ale dziwnie...

Wszystko się odwraca...
Tak. Ale potem patrzysz na to inaczej i naprawdę jestem szczęśliwy. Spełniło się moje marzenie.

Twój syn jest do ciebie podobny?
Fff... Moje siostry mówią, że nie. Bliscy ludzie mówią różnie, jedni, że tak, inni, że nie. Bardzo różnie. Jednak to nic nie znaczy. Jest przystojny i tyle. [śmiech]

Patrzysz na jego przyszłość i myślisz: "będzie miał łatwo, bo jest moim synem" czy "będzie miał ciężko, bo jest moim synem"?
Będzie na nim ciążyła wielka presja. Jednak to część życia. Jest synem słynnej osoby, która gra w Realu Madryt. Będzie musiał się przyzwyczaić. Będzie ciężko, ale będzie musiał z tym żyć.

Wszyscy zastanawiają się czy jesteś zmęczony. Specjaliści twierdzą, że musisz odczuwać zmęczenie, bo grałeś praktycznie we wszystkich spotkaniach. Nie odczuwasz tego zmęczenia?
Dzisiaj nie. Czuję się dobrze, czuję się lepiej niż na początku Ligi. Czuję się o wiele lepiej niż miesiąc czy dwa temu. Czuję się naprawdę fenomenalnie, perfekcyjnie. Chcę, żeby było to widać na boisku. Czuję się świetnie.

Oglądasz mecze Barçy?
Nie oglądam.

Nie? Dlaczego?
Znaczy, jeśli jestem w domu i akurat grają, to trochę oglądam. Ale też nie jest tak, że: "O której gra Barcelona? O ósmej?". Nie szaleję na tym punkcie.

Nie jesteś tą osobą, która chce oglądać wszystkie mecze i wiedzieć wszystko o piłce?
Nie. Nie oglądam zbyt wiele futbolu. Naprawdę, nie za wiele. Wolę oglądać inne dyscypliny sportu, jak koszykówkę, ping-pong... Jestem bardziej fanem sportu niż samej piłki.

Ale tylko sport czy jakieś kino, książki?
Wszystko, lubię robić wszystko. Lubię wychodzić z domu...

Ale nie robisz tego za często...?
Tego nie wiecie. Wychodzę wystarczająco często.

Co robisz w domu? Czytasz, oglądasz telewizję, filmy...?
Tak, to wszystko, lubię się też trochę pouczyć angielskiego, by nie tracić kontaktu z językiem, rozumiesz, nauczyć się czegoś więcej.

Ale mówisz perfekcyjnie po angielsku.
Nie mówię perfekcyjnie po portugalsku, tym bardziej po angielsku. Trzeba ćwiczyć, mówić...

Mówisz po angielsku, hiszpańsku, portugalsku...
Mówię... Rozumiem, ale mówię, no mówię...

Rozumiecie go?
[dzieci] TAK!

One cię rozumieją.
Komunikuję się dobrze, ale mam z pewnymi sprawami problemy, ale dlatego się uczę. Jestem człowiekiem, który lubi się uczyć. Kiedy skończyłem 23 lata, to właśnie bardziej zainteresowałem się nauką, by móc uczyć mojego syna.

Widzisz siebie odrabiającego z nim pracę domową?
Tak, dlaczego nie? Bardzo chętnie będę to robił, taki po prostu jestem.

Zmieniałeś już pieluchy?
Tak, oczywiście, chociaż nie za bardzo mi się to podoba.

Mogę sobie wyobrazić.
[śmiech] Ale tak, zmieniałem.

A lubisz czytać?
Czytanie... Niedużo, ale czytam. Książki... Biorę się za książki, ale kiedy mi się jakaś nudzi, to po prostu ją odkładam. Zaczynam następną. Nie jestem wielkim czytelnikiem, ale trochę czytam.

A interesują cię wydarzenia na świecie? Co dzieje się wokół?
Tak, tak naprawdę zawsze, kiedy wracam po treningu do domu, mam okazję oglądać wiadomości koło godziny 14, w Portugalii lecą o 13. Zaczynam jeść i trochę mnie ciekawi co dzieje się na świecie. Żyjemy na tym świecie i trzeba wiedzieć jak się mają różne sprawy. Tak, lubię to robić, lubię wiedzieć, co się dzieje.

Co najbardziej cię martwi ostatnio na świecie?
Teraz sprawa Egiptu, wcześniej problemy Grecji, dzieją się różne rzeczy, co tam jeszcze...?

Dostajesz dużo telefonów z prośbą o pomoc?
Tak, tak.

Co z nimi robisz?
Nie możemy pomóc wszystkim. To, co możemy zrobić, próbujemy robić poprzez różne instytucje, staram się, wiele razy pomagałem. Jednak nie da się pomóc wszystkim, bo mam też swoje życie. Jednak często pomagamy, Real również, firma Jorge Mendesa - Gestifute, chcemy każdemu trochę pomóc.

Wielu przyjaciół prosi cię o pieniądze?
Prawdziwi przyjaciele nie. Ogólnie ludzie tak, otrzymujemy wiele listów, ludzie myślą, że jesteśmy od Świętego Mikołaja, ale jak mówiłem, nie możemy pomóc wszystkim.

To wyjątkowa noc, mamy tu obok siebie dzieci, które będą zadawać Cristiano pytania. Przedstawcie się, powiedzcie ile macie lat i zadajcie swoje pytanie. Zaczynaj! Jak masz na imię? Ile masz lat?
Iván, 7 lat. Dlaczego Mourinho i Valdano nie żyją w zgodzie?
Łatwe pytanie, mylisz się, żyją w zgodzie. Od zawsze byli przyjaciółmi. [uśmiech]

Nazywam się Álvaro, mam 8 lat. Kto jest według ciebie najlepszym piłkarzem na świecie?
Obecnie za takiego uważany jest Messi, wygrał trofeum dla najlepszego.

Jorge, mam 9 lat. Barça to najlepsza drużyna jaką w życiu widziałeś?
Barça? Najlepsza drużyna? Prawda jest taka, że to jedna z najlepszych ekip na świecie. Pokazują, że bardzo trudno ich pokonać. Są w czubie najlepszych na świecie.

Sergio, 10 lat. Którą ligę wolisz bardziej: angielską czy hiszpańską?
Fff... Lubię obydwie, bardzo. Grałem wiele lat w Anglii i naprawdę bardzo mi się tam podobało. Jednak liga hiszpańska nie zostaje w tyle. Myślę, że są podobne w wielu względach, obecnie to dwie najbardziej konkurencyjne ligi na świecie.

Nazywam się Álvaro, mam 9 lat. Odważyłbyś zapytać się Florentino czy przedłuży kontrakt z Pepe?
[śmiech] Jeśli byłbym prezesem, przedłużyłbym kontrakt z Pepe jutro z samego rana. Jeśli będę miał okazję widzieć się z prezesem, zapytam: "Prezesie, dlaczego nie przedłużacie umowy z Pepe?". Ale to sprawy ważnych ludzi, większe od nas.

Pablo, lat 11. Jakie są twoje relacje z Casillasem? Czy było źle w ostatnich miesiącach?
Wszystko było kłamstwem. Ja zawsze, zawsze, zawsze miałem dobre relacje z Ikerem, ze wszystkimi piłkarzami Realu. Dziękuję, dobranoc.

Víctor, mam 11 lat. Co chcesz robić, kiedy skończysz karierę?
Fff... Nie wiem. Wciąż nad tym myślę. Chciałbym robić wiele rzeczy, ale przede mną jeszcze 7-8 lat kariery, potem pomyślimy. Jest wiele rzeczy, również poza futbolem.
Morena: Może radio? Nie chciałbyś?
Radio? Mmm, nie bardzo.
M: Nie? [śmiech na sali]
Nie mam takiego profilu jak ty.
Wszyscy mi to mówią, rozumiem. Kolejny.

Raúl, lat 12. Chciałbym zapytać co byś robił, gdybyś nie został piłkarzem?
Więc... Jeśli nie byłbym piłkarzem, to chciałbym kontynuować naukę, ponieważ przez piłkę nie mogłem tak bardzo poświęcać się nauce.
M: Byłeś dobrym uczniem?
Nie byłem zły, byłem sumienny, rozumiesz, chociaż może nie tak jak dzieci w okularach, rozumiesz [śmiech na sali]. Chciałem kontynuować naukę, by mieć z czegoś dyplom, ale zacząłem trenować z pierwszą drużyną Sportingu w wieku 16 lat, jak możesz sobie wyobrazić, trenowałem rano i po południu, a uczyłem się wieczorami, ale bardzo trudno było to połączyć, więc chciałbym kontynuować naukę, szkołę, by zdobyć dyplom.
M: Co chciałbyś studiować?
Marketing, na przykład, to mi się podoba. Może zostałbym profesorem wychowania fizycznego. Coś w tym stylu.
Lekarz nie? Prawnik?
Raczej nie, potrzeba na nie wiele lat studiów, reszta jest krótsza. [uśmiech]

Dobrze, kontynuujmy.
Abel, lat 10. Kto jest twoim najlepszym przyjacielem w drużynie?
Trudne pytanie... Żyję dobrze praktycznie ze wszystkimi, zapytaj resztę, powiedzą to samo o mnie. Jednak najbliżej jestem z Pepe, Marcelo i Kaką.
M: Oni mówią po portugalsku...
Dokładnie. Ale mam świetne relacje ze wszystkimi. Z Karimem, z Diarrą, z Sergio, z Ikerem... Naprawdę mamy fantastyczną grupę. Świetną, bo prawie wszyscy jesteśmy w podobnym wieku.
M: Ale czy z tymi przyjaciółmi mówiącymi po portugalsku nie stworzyliście pewnego rodzaju klanu? Tu Portugalczycy, tu Hiszpanie...
Nie, nie. Tak to może wyglądać na zewnątrz, ale w środku nie. Wszyscy żyjemy świetnie, robimy razem różne rzeczy, ale to normalne, że na przykład Hiszpanie najlepiej czują się ze sobą, z powodu języka, żartów czy kultury. Ale my też z nimi żartujemy, śmiejemy się, a oni z nami. Jednak te najbardziej osobiste sprawy omawiam z chłopakami, którzy mówią w moim języku, z tą trójką, którą wymieniłem. Ale naprawdę, wszyscy żyją ze sobą świetnie.

M: A co powiesz o Adebayorze?
Świetny chłopak, świetny. Znałem go trochę z Anglii, kilka razy grałem na jego Arsenal, dobry z niego chłopak, żartowniś, jest w porządku.
M: Ty też nazywasz go "Manolin"?
Co?
M: Nazywasz go "Manolinem"?
Jego? Adebayora? Dlaczego?
M: Bo Emmanuel, zdrobnienie Manolin...
Aaaa... [śmiech] Nie, wołamy na niego "Manu".
M: Sergio Ramos stwierdził, że "Manolin".
[śmiech] Pewnie to był żart.

M: A co z Benzemą? Czy przyjście Adebayora jakoś na niego wpłynęło?
Benzema ma się fenomenalnie. Dobry chłopak, świetny piłkarz, ma się wspaniale. Wczoraj strzelił ważną bramkę. Wszyscy walczymy o swoje.

Nazywam się Alejandro, mam 10 lat. Kogo wybrałbyś z trójki Rooney, Llorente i Kun?
[uśmiech] Fff, macie wyuczone pytania, co? Ale mam wybrać jednego? Jako piłkarza, człowieka?
A: Kogo byś kupił?
[śmiech całej sali] Aaaa, no tak, sądzę, że mamy świetnych piłkarzy w Realu Madryt i nie potrzebujemy na razie nikogo. Jednak cała trójka jest fenomenalna. Znam dobrze Rooneya, grałem z nim, dla mnie to wielki piłkarz. Jednak tak samo jest z Kunem czy Llorente.

Juan, mam 10 lat. Jeśli Florentino poprosiłby cię o poradę, to kogo poleciłbyś mu kupić?
Mają wybrane pytania, co?
M: Nie wiedzieliśmy się przed programem. Absolutnie.
To to, to tamto...
M: Na pewno nie... Nie rozmawialiśmy wcześniej, prawda?
[dzieci] Nie!
M: Widzisz.
Oj, kłamstwo.
M: Dzieci nie kłamią... [uśmiech]
Piłkarz do kupienia? Adebayor. [poruszenie na sali] Nie, wciąż nie jest wykupiony.
M: Nie, Adebayor jest wypożyczony. On chce go wykupić.

Witam, Lucas, mam 17 lat. Który klub jest bardziej rozpoznawalny, Real Madryt czy Manchester United?
Myślę, że rozpoznawalny... To, co działo się przez ostatni rok i trochę... Myślę, że Real na poziomie kibiców, tam, gdzie jeździmy, jest klubem imponującym, nigdy czegoś takiego nie widziałem. Grałem kilka lat w Manchesterze, ale prawda jest taka, że Real w tym aspekcie wielkości, kibiców, wyjazdów jest imponujący. Jednak w kontekście historii, popularności w Azji, Chinach, Japonii Manchester też jest silny. Nie wiem jak jest z tym w Realu, bo nigdy nie byłem tam z Realem, ale z Manchesterem w Azji działy się wielkie rzeczy. To na pewno dwa największe kluby pod względem kibiców.

M: A co sądzisz o Madrycie jako mieście?
Perfekcyjne. Świetne miasto.
Komfortowe? Wygodne?
Bardzo. Żyłem wiele lat w Manchesterze, po nim wszystko wydaje się... [gest ręką wznoszenia ponad głowę]
M: Manchester jest brzydki, prawda?
Nie powiedziałbym, że brzydki, ale w porównaniu z Hiszpanią, Portugalią... Nie chodzi tylko o budynki. Tutaj ludzie są inni, wspierają cię, dotykają, chcą porozmawiać, taka jest kultura. Czasami nie jest to dobre, ale ludzie nie chcą zrobić ci krzywdy. Anglicy, nie chcę mówić, że są w tym względzie lepiej wychowani, bo Hiszpanie też są wychowani dobrze, ale mają większy dystans. Anglicy są może delikatniejsi, ale oba narody są świetne.
M: Chciałbyś żyć tutaj na stałe?
Dlaczego nie? Zależy od mojego życia, następnych lat. Jestem zadowolony z pobytu w Madrycie. Prawda jest taka, że dzisiaj wybrałbym życie tutaj, bo tutaj jest moja rodzina, im też się tutaj bardzo podoba, ale nie wiadomo, co przyniesie jutro.

M: A co z Mourinho?
Co z nim? Jest w perfekcyjnym stanie. Ma się świetnie.
M: Nie jest dotknięty tą całą presją i otoczką ostatnich tygodni?
Jest przyzwyczajony do trenowania na szczycie i presji. Musi być, podobnie my, piłkarze. Dlatego ma się dobrze i dalej tak będzie.
Nie wierzysz, że odejdzie?
Nie, zostanie tutaj z nami.

Yoel, mam 17 lat. Co czułeś po porażce 5:0 z Barceloną? To była najcięższa porażka w twojej karierze? Chcesz się im zrewanżować?
Tak, to była jedna z najtrudniejszych porażek mojej kariery. Porażka 5:0 z każdym rywalem jest trudna do przetrawienia, ale trzeba wyciągnąć dobre rzeczy z tej przegranej. Jestem pewny, że wiele się nauczymy i w przyszłości nie popełnimy podobnych błędów.
M: Czy możesz szczerze powiedzieć, że wiesz jak wygrać z Barceloną?
[śmiech] Trener Mourinho wie.
M: No tak, ale czy ty wiesz?
Mamy pomysły, nie jesteśmy głupi, mamy swoje zdanie na ten temat, ale to trener wie najlepiej jaką obrać strategię, żeby wygrać.

Carlos, mam 15 lat. Nigdy nie strzeliłeś bramki Barcelonie, czy to bardzo cię boli, czy raczej mało cię to obchodzi?
W tym roku strzelę im gola.
M: W finale?
Następny mecz z nimi to finał?
M: Najpierw gracie Ligę. Cztery dni później finał.
No to strzelę w obu meczach.

Agustín, 16 lat. Dlaczego jesteś obrażany na boiskach w Hiszpanii?
Mieliśmy już chyba takie pytanie...
M: Tak, było.
Nie wiem, naprawdę nie wiem, ale też za wiele o tym nie myślę.

M: Jesteś fanem portali społecznościowych? Masz twittera?
Mam, również Facebooka. Ale kontaktuję się przez nie też z bliskimi osobami, na przykład z rodziną. Wiem wtedy co się u nich dzieje, ale nie jestem wielkim fanem tego typu stron. Może trochę.

Álvaro, mam 10 lat. Możecie wygrać z Barçą? W finale.
[śmiech Moreny] O co zapytał?
M: Czy możecie wygrać z Barceloną w finale?
Oczywiście. Wygramy. Zobaczysz. [Cristiano puszcza oczko]
M: Zobaczysz, jak masz na imię?
Álvaro.
Zobaczysz, wygramy, Álvaro. [uśmiech]

M: Dziękujemy, Cristiano, to była wielka przyjemność. Jesteś śpiochem? Lubisz dużo spać?
Nie, normalnie. Normalnie.
M: Więc ile lubisz pospać? Kiedy się kładziesz?
Koło północy, może trochę po.
M: Do której śpisz?
Do 8.30.
M: Śniadania jesz w domu?
Nie, w Valdebebas.
M: Dojeżdżam sam czy ktoś cię wozi?
Sam prowadzę.
M: Lubisz prowadzić...?
No... Jadę 30 minut...
M: A obiad? W miasteczku sportowym czy w restauracji?
W domu.
M: W domu. Gotuje twoja matka czy masz od tego pomoc?
Mam od tego ludzi, moja mama też czasami coś ugotuje. Najlepiej jem w domu.
M: A wieczorem?
Też w domu. Czasami wychodzimy z rodziną czy przyjaciółmi do restauracji, ale głównie jadamy w domu.
M: Cristiano, wielkie dzięki.
Ja ci również dziękuję. Było mi bardzo przyjemnie pobyć tutaj z tymi chłopcami, cieszę się, że mogłem tu być. Też byłem w tym wieku, wiem, co czują, zadawaliście trudne pytania [oczko], ale mam nadzieję, że wam też się podobało. Było mi bardzo przyjemnie.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Wywiady

Komentarze

2011.06.18, godz. 19:32, El Jarek
Wygrali, strzelił w obu meczach... :))
2011.04.11, godz. 13:50, DamianNr7
torion nie podnuiecaj sie tak tym ostatnimmeczem real dopiero buduje sklad i zgranie a barcelona juz kilka sezonow gra w tym skladzie .ciekawe co bedzie za kilka sezonow jak taki xavi iniesta pokoncza kariery
2011.02.15, godz. 22:32, Alejandra
Dobre:P Gada zupełnie bezstresowo.
Najważniejsze, że dzieciaki miały frajdę:)

Kto policzył ile razy podczas tego wywiadu użył słowa: "Rozumiesz?" :P
2011.02.13, godz. 11:20, Mates
kiot
2011.02.12, godz. 17:03, Jerem
AllCell

nie rozumiem twojej wypowiedzi jeśli ty miałbyś zagrać ważny mecz to wmawiał byś sobie że nie masz szans lub że przegrasz, pewność siebie to pierwszy krok do zwycięstwa
2011.02.12, godz. 16:32, natalia1301
Ale go wymęczyli;) Mam nadzieję, że spełnią się jego marzenia i wszystkich Madrisitas. On sam pojedynku z Barceloną nie wygra, ale jak cała drużyna będzie grała świetnie to wygrają, wierzę w to całym sercem. Kocham Real Madryt, Kocham Mourinho, Kocham Ronaldzia i Kocham wszystkich zawodników Realu Madryt!! HALA MADRID!!
2011.02.12, godz. 16:07, torion
Męczy mnie już takie gadanie... zamiast ciągle obiecywać i dawać dupy, mogliby zamknąć pyski aż do następnego meczu, bo chyba wszyscy dobrze pamiętają ostatnie potyczki z Barceloną...
2011.02.12, godz. 15:23, veb92
Powiem szczerze, ze calkiem sie zdziwilem. odkad gral w Manu i robil z siebie gwiazdke, totalnie go nie trawilem, ale z biegiem czasu widac, ze zaczyna nabierac pokory i dystansu do samego siebie. Obiektywnie rzecz biorac, to dobrze, ze porozmawial z dziecmi, pokazal swoja bardziej ludzka strone. Zainteresowanie nauka? pokazal, ze jest ambitny, dobrze dla niego, nawet u mnie - kibica barcy zyskal w moich oczach.
Sami dziennikarze (dzieci nie licze) niepotrzebnie napinaja atmosfere przed gd i finalem cdr, co w sumie odbija sie na nim, bo pozniej powie, ze nastrzela bramek, presja rosnie i jakos nie potrafi sie odblokowac - nie powiem, ze mnie to np nie martwi, ale buduje niepotrzebne napiecie i zdecydowanie za szybko.
jak jeszcze nad soba popracuje, to moze wyrosnie z niego porzadny czlowiek.
Pozdrawiam.
2011.02.12, godz. 15:13, Kibic barcy ten prawdziwy
Buczek93

"BTW - Messi ma za sobą jakikolwiek podobny wywiad ?"

Ma nie 1, Nie bądź śmieszny... Cr dał wywiad i to czyni go najlepszym na świecie co ?
Po co w ogóle zaczynasz temat z Messim ? Żeby znowu zacząć napinke i kłótnie Ronaldo vs Messi ? Właśnie tak idzie poznać sezonowca... Powiedz jeszcze że 6 lat Realowi kibicujesz i wszystko jasne...

2011.02.11, godz. 22:18, gs2006
Messi czy Ronaldo?:
http://www.youtube.com/watch?v=wSmGwT53ioM&feature
=related

Kolejny ***** f****** zaczyna z tym! Proponuje wejść na Wikipedia i porównać osiągnięcia....

Fizik

A nie każdy ma taki przywilej, być fanem tego kochanego klubu! Reaal<3

To trzeba mieć przywileje ? :O Wow! Pomyśl co piszesz człowieku... 55% ludzi z tej strony to sezonowcy, takie już fakty :( Z resztą tak już jest zawsze nie mówię że na Fcbarca.com jest lepiej :)



2011.02.12, godz. 13:43, crisronaldo99999
fajny wywiad i ja stawiam ze strzeli w obydwu meczach z Barça minimum 2 gole. moze sie ktos ze mna nie zgodzic ale ja jestem jego wielkim fanem i zawsze mowie ze strzeli gola ;]
2011.02.12, godz. 13:34, BenekCristiano
ziomalXXX

Czlowieku on gada zDZIECMI. Co ma powiedziec? Jak 10 latek sie pyta czy wygraja z Barça? No pewnie powie " Nie, przepraszam, nie wygramy oni sa Bogami futbolu, my sie nie nadajemy" Pomysl czasem, zaslepiony znawco Blaugrany..
2011.02.12, godz. 12:45, ziomalXXX
Jego pycha zostanie po raz kolejny ukarana.Sam sobie pompuje presje a później nie potrafi jej sprostać.Biedny człowiek.Tylko współczuć.
2011.02.12, godz. 11:06, AllCell
znowu gada jak przed kazdym GD ze wygramy wygramy a potem daje d*** ..
nie przesstaje tyle gadac, bo teraz codziennie jakis wywiad z nim tylko pokaze to choc z raz w GD. jak i caly zespol ;p
2011.02.12, godz. 10:39, DoktorYO
Fajny wywiadzik !!
GZ
2011.02.12, godz. 09:29, thefools
Oby to co mowil o strzeleniu goli Barcie bylo prawda.Kwiecien szykuje nam sie ciekawy.
2011.02.12, godz. 01:08, Fun of RMCForever
hehe wylajtowany wywiadzik, wiedzialem ze to spoko ziom jest i nie wiem kto mu taka maske wymyslil. Nie wiem czy on taka gada czy ktos tak to przetlumaczyl ale wyrazy typu "swietnie", "perfekcyjnie" sa praktycznie w kazdym zdaniu ;) no to swietnie heheh
2011.02.12, godz. 01:07, Fun of RMCForever
hehe wylajtowany wywiadzik, wiedzialem ze to spoko ziom jest i nie wiem kto mu taka maske wymyslil. Nie wiem czy on taka gada czy ktos tak to przetlumaczyl ale wyrazy typu "swietnie", "perfekcyjnie" sa praktycznie w kazdym zdaniu ;) no to swietnie heheh
2011.02.12, godz. 00:47, BartekNS
Fajny wywiad ;)
2011.02.11, godz. 23:47, szwajc1212
martucha446



to pewnie pamientasz jak zdobywalismy lige mistrzow 3 razy co dwa lata i jak byly komentarze ze oni to cos wiecej niz klub i nie reaklamy a kibice utrzymuja barce a xavi walczyl o autonomie katalonskiego rodu hehe teraz pep popiera mundial w katarze i dziwnie puzniej lapia dobrze platny napis na koszulce a hernandes wiadomo dla jakiej kadry gra heh punkt widzenia sie zmienia od punktu siedzenia
2011.02.11, godz. 23:25, kubaboo
i za to go lubie
2011.02.11, godz. 22:32, gs2006
martucha
Więc chyba zostałeś kibicem zanim się urodziłeś, albo nigdy nie chodziłeś do szkoły.
2011.02.11, godz. 22:30, martucha446
Bardzo szanuje ronaldo wlasnie za to ze jest taki prowadzi wywiad z dziecmi odpowiada na pytania . Niektorzy mowia ze to samolub wcale taki nie jest jest takim samym czlowiekiem jak my ma rodzine i przyjac*ul .Niech kibice barcyfarcy sie od niego do..... la .Jestem kibicek Realu od 1992 i zwsze z nimi bylem .Spelnilem swoje marzeni jadac do Madrytu . Mieszkalem tam rok i chodzilem na mecze kiedy tylko moglem , nieraz jak czytam komentarze niektorych z was to mam dosc , ciekawe ktory tak naprawde kocha Real ,ja teraz przebywam w UK ale wiernie kibicuje Blancos .Dzieki nara
2011.02.11, godz. 22:18, gs2006
Messi czy Ronaldo?:
http://www.youtube.com/watch?v=wSmGwT53ioM&feature=related
2011.02.11, godz. 22:15, mat243
A ja tam wierzę,że w końcu znajdą sposób na Barcę wiadomo przecież oni nie bd wygrywać w nieskończoność ważne tylko by znaleźć słabości w ich grze bo takowe na pewno są jak w każdej drużynie zresztą i je bezlitośnie wykorzystać !

HALA MADRID ! Czekamy na 20.04 !
2011.02.11, godz. 21:41, Fizik
Ronaldo prezydentem, Ronaldo kierownikiem, Ronaldo jest trenerem, a my Jego zawodnikiem! <3333333 Real, Real, Real! I mordy w kubeł pseudo-kibice Barçy!!!!! Jak kurde wam coś nie podoba się, to po co tu wchodzicie i czytacie?! To jest strona dla Realowc'ów! A nie każdy ma taki przywilej, być fanem tego kochanego klubu! Reaal<3
2011.02.11, godz. 21:38, Sakus
Śmiechowy wywiad ;) Fajnie, fajnie... Rozumiesz? xDDD
2011.02.11, godz. 21:33, twprz123
CR 7 jest spoko świetny wywiad ;]
HM! ;]
2011.02.11, godz. 21:26, BenekCristiano
panstefan

A zebys wiedzial :) Uwielbiamy go tak samo jak wy Messiego , wiec w czym problem kochany :)?
2011.02.11, godz. 21:21, buczek93
Mógłbym się przyczepić do zbytniej pewności siebie, no ale jak się gra w Realu Madryt i ma się takie umiejętności to chyba wolno. Poza tym widać że to normalny człowiek, mający dziecko, dom, rodzinę. A to że się napina w mediach, to zasłona dymna a'la Jose Mourinho - skoro jest na świeczniku to niekoniecznie musi przecież pokazywać wszystko to, co go trapi itd.
Zobaczycie, opieka nad dzieckiem i Mourinho jako menedżer wyprostują jego bałwochwalstwo i zarozumialstwo (o ile takie jest).
BTW - Messi ma za sobą jakikolwiek podobny wywiad ?
2011.02.11, godz. 21:20, Kuba.
  zenusiak - BAN (Reklama)   14 dni
2011.02.11, godz. 21:18, panstefan
@benekcristiano
Tak, CR na papieża, och jaki on wspaniały. Aż musiał mieć dziecko z surogatką, bo żadna ziemska samica nie jest go godna. Niektórzy z was mnie rozbrajają, naprawdę. A kiedyś, kiedy skończysz gimbazę, przekonasz się (być może) że takie kretyńskie przekręcanie nazw nie jest zabawne, tylko żałosne i raczej nikogo nie obrazi, za to obnaży twoją głupotę. Swoją drogą zabawne, że na stronach Barçy nikt nie pisze "Real", a kiedyś kiedy jeszcze pisali to dało się festiwal gimbusów ukrócić banami. Tutaj widać moderatorzy dopiero czekają na przejście na next level.
2011.02.11, godz. 20:48, Uzka
KeyserSoze

Cóż, mogłabym to samo powiedzieć o tobie ;] Tyle, że niestety Ty się pojawiasz tylko i wyłącznie tam gdzie jest coś o Ronaldo. Chcesz się rozładować? Masz bardzo ograniczone sposoby, więc wyluzuj trochę, bo znając życie, pewnie przeczytałeś tylko nagłówek. Pozdrawiam :)
2011.02.11, godz. 20:46, Mateooooooo
niedowiarkom*
2011.02.11, godz. 20:45, Mateooooooo
Przeczytałem calutki wywiad i :

po 1 ) szacunek i podziękowania dla El Jarka za takie tłumaczenie i za dobrze wykonywaną robote :)

po 2 ) przeczytałem dlatego że jestem wielkim jego fanem taka moja obsesja . :)

po 3 ) świetnie opisuje początek swojej przygody z piłką

po 4 ) jak mówi większość fanów Messiego i nie tylko , że CR jest arogancki , zarozumiały itp ... widać teraz że Ronaldo po prostu zna swoją wartość ... nie da se w kasze dmuchać... i szacunek za to

po 5 ) wierzy że wygrają z Barçą bo jest stworzony do wygrywania , nienawidzi przegrywać ... i jest pewny tego że da rade utrzeć nosa niedowiarką

po 6 ) HALA MADRYT
2011.02.11, godz. 20:25, KeyserSoze
Cristiano, czy wygracie z Barceloną?

"Zobaczymy.Do meczu zostało kilka miesięcy. Bardzo byśmy chcieli wygrać i zrobimy wszystko,aby tak się stało"

Nie brzmi lepiej?
Po stwierdzeniu "Na pewno wygramy", jeżeli RM przegra, cały świat znowu będzie miał pompę...
2011.02.11, godz. 20:15, KeyserSoze
Jest Ronaldo,jest Uzka...
2011.02.11, godz. 20:04, karolka17
bardzo fajny wywiad, trochę długi ale warto przeczytać :)
2011.02.11, godz. 19:58, BigDaddy.
Świetny wywiad :D
2011.02.11, godz. 19:53, redondo magic
a co mial powiedziec? jest wspanialym pilkarzem i gra w najlepszym klubie na swiecie, więc jest pewny siebie i wierzy w pokonanie barcelony,to chyba normalne?mecz meczewi nie równy,kazdy mecz pisze nową hisorie,o ile pamiętam byl taki sezon chyba w latach 80 ze zlaliśmy ich 5:0 na camp nou,a potem oni zlali nas tez 5:0 na santiago.taka jest pilka,nieobliczalna,nieprzewidywalna,więc radziłbym wszystkim małoletnim smykom podobno fanom barcelony przestać wracac do ostatniego grand bo to juz przeszlosc, i myslec o teraźniejszości.,pewnie mozna wracac do przeszlosci,ale porownując dokonania barcy i realu sa raczej powodem do skulenia glowy przez katalonczyków i wyjścia przy osiągnieciach królewskich
2011.02.11, godz. 19:43, bolec99
W sumie niezły wywiad, długi ale ciekawy. Ludzie go nie znają a pieprzą głupoty że cwaniaczkiem jest, pedałkiem itp. Ale moim zdaniem Cristiano to porzadny gość.
2011.02.11, godz. 19:21, panstefan
Niech któryś pan redaktor domknie taga bo cała strona pogrubiona :)

Ad rem, ostatnio jego wypowiedź o 8 bramkach została 1 z cytatów sezonu, liczę na ciąg dalszy :D
2011.02.11, godz. 19:11, Uzka
Ale się spinacie :D Ten wywiad był przeprowadzany między dziećmi w wieku ok. 10 lat a Cristiano a wy to traktujecie jak jakąś spowiedź. Skoro pyta się go dziecko, kibic Realu, czy strzeli bramkę Barçy, albo czy wygrają z Barçą to co ma powiedzieć? "Statystycznie rzecz biorąc jest to prawdopodbne ale jeśli spojrzeć na ostatnie wyniki Barçy, możemy dojść do pewnych konkluzji wnioskujących fakt, że będzie dosyć ciężko. Jednak wciąż mamy jakieś 46.8 % szans, żeby wygrać wynikiem 1:0, jeśli taktycznie będziemy ustawieni 1-9-1" ? Ludu, uspokójcie się :D Swoją drogą bardzo ciekawy wywiad, zwłaszcza z tymi dziećmi. Powinni częściej coś takiego organizować, może z Mou, albo Marcelo (on zawsze powie coś ciekawego) czy z innymi piłkarzami Realu :)
2011.02.11, godz. 19:04, kako63
domin11rm
on sobie moze na takie coś pozwolić . Ale mnie też czasami nosi jak coś odwala ale nic niue zmienisz bo to taki typ człowieka i trzeba to szanować ale gość perfekcyjny jest:)
Wygramy wygramy i strzeli barcelonie ze 3 bramy zobaczycie;)
Hala Cris:)
2011.02.11, godz. 18:19, Kuba.
  trueman - BAN (Głupota)   14 dni
2011.02.11, godz. 18:16, cristianocr7
Tutaj ten wywiad jest - http://www.cadenaser.com/deportes/video/cristiano-ronaldo-larguero-parte/csrcsrpor/20110211csrcsrdep_1/Ves
2011.02.11, godz. 18:11, TofikCR
Ma ktoś link z pełnym filmiekiem z tego wywiadu?
2011.02.11, godz. 18:03, patryk150403
Super wywiad. Taki jest prawdziwy Cris
2011.02.11, godz. 17:22, ramos20
Ojj Cris oby to co mówisz w wywiadzie było prawda...
Gdyby wygrali z Barça to bym sie chyba ze szczescia poryczał:)
2011.02.11, godz. 17:19, domin11rm
jego zachowanie na boisku mnie wkurza ale gdy czytam wywiady z nim to jest całkiem innym człowiekiem:)
2011.02.11, godz. 17:13, El_Konrad
Długie, ale przeczytałem, bo mnie wciągnęło hehe "rozumiesz?" ;))) aj to Cris hehe zazdroszczę tym dzieciakom co mogli z nim pogadać, zobaczyć na żywo hehe
2011.02.11, godz. 17:09, szwajc1212
ten redaktor fatalny a dzieciaki za to swietne he sie nasmialem
2011.02.11, godz. 17:06, Matt5757
fajny wywiad, a te dzieci miały pytania gotowe już od kogoś, tak myśle:)
2011.02.11, godz. 17:05, patryk92
fajny wywiad :) miło sie czyta :)
2011.02.11, godz. 17:00, kwiaatek
w onecie jak uchwycili kontekst wypowiedzi, takich to bym zwalniał za brak profesjonalizmu

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-hiszpanska/cristiano-ronaldo-odgraza-sie-fc-barcelonie,1,4171856,wiadomosc.html

Gratulacje dla autora tłumaczenia na tej stronie i za umieszczenie całości, bo tylko czytając całość można mieć właściwy pogląd na te wypowiedzi, zwłaszcza że CR rozmawia z dziećmi.
2011.02.11, godz. 16:43, El Jarek
Bartek, to niestety jest przykre. Czasem żałuję, że daję takie tytuły, a nie inne. :(
2011.02.11, godz. 16:42, 7Bartek7_
Daje sobie rękę uciąć, że większość komentujących przeczytała tylko tytuł newsa...
2011.02.11, godz. 16:41, Lass9819
ahhhh po co on jest taki pewny :( OK ale jakbyśmy np mieli przegrać to on nam wstyd takimi wypowiedziami robi :(
2011.02.11, godz. 16:38, Pavos
Ale wy się laski spinacie :D Fajny wywiadzik na luzie, a wy kłocicie się jak dzieci :D
2011.02.11, godz. 16:27, Kibic barcy ten prawdziwy
hiroreal9

Dam se łeb obciąć że ta 9 w nicku to twój wiek...
Myślisz że ma podziurawione nogi ? To on chodzi na nie znieczuleniu, czy bierze fete i bólu nie czuje ??
Każdy piłkarz ma tam jakiegoś siniaka, Jeśli go tak Fauloują to dlaczego w tym sezonie nie miał kontuzji ?!
Zastanów się...
2011.02.11, godz. 16:26, realmad11
za 10 lat
2011.02.11, godz. 16:26, ziomalek
kwiaatek
CR chyba za każdym razem w wyjazdowym meczu w mniejszym lub większym stopniu jest obrażany, a jedynie przy kilku bramkach uciszał kibiców gestami, więc to bardzo mało w porównaniu do tego na ile sobie zasłużyli. Wiele fauli na CR niesłusznie jest niegwizdanych, więc rekompensuje sobie to nurkowaniem, ale fakt robi tego za dużo, szczególnie że czasem sam mógłby więcej wywalczyć a nie liczyć na sędziego. Sprzeczki z innymi piłkarzami są właśnie o te faule, a jest to bezsensowne bo sędzia i tak decyzji nie zmieni...
2011.02.11, godz. 16:23, Szymor
sigane, KeyserSoze itp. a co miał dzieciakom powiedzieć? Pzzegramy ale modle sie byle by 0;5 az nie bylo? zastanowcie sie on wierzy i nastawia sie pozytywnie bo jak chcemy wygrac z barca to trzeba wierzyc. a te wypominania to sa na dosyc niskim poziomie.
2011.02.11, godz. 16:21, Bohater123
Ciekawe:) oby te pomysły Mourinho przyniosły skutek.
2011.02.11, godz. 16:20, Brainiac
Dlaczego najeżdżacie go za to, że obiecuje wygraną nad Barçą? Lepiej to niż by mówił, że "nie mamy z nimi szans, jest to najlepsza drużyna na świecie, grająca kosmiczny futbol". Mimo, że za nim nie przepadam, nie mam mu za złe za takie wypowiedzi i jestem wdzięczny za to, ile bramek strzela dla mojego ukochanego klubu. Być może irytuje mnie jego postawa w niektórych meczach, brak walki o odzyskanie piłki, kiedy zabiorą mu piłkę stoi jak słup. Ale warto docenić to, że chłopak nawet po takich bęckach jak 5:0 na Camp Nou mówi, że wygramy z nimi, strzelę im bramkę w dwóch następnych meczach.

Hala Madrid!
2011.02.11, godz. 16:20, hiroreal9
Popatrzmy. Naprawdę masz podziurawione te nogi, widać ślady.
To normalne. Jestem do tego przyzwyczajony i chociaż chcę tego unikać, to nie jest to możliwe... Czasami trzeba zaprotestować, rozłożyć ramiona.

To najlepszy dowód, że tak na prawde Ronaldo nie symuluje i niech mi nikt nie pisze,że udaje jak go faulują.

2011.02.11, godz. 16:19, Kibic barcy ten prawdziwy
Wiem że zaprzeczyłem sam sobie pisząc to w ps. ale zmieniłem zdanie i zapomniałem poprawić :)
2011.02.11, godz. 16:18, Nasdaq20
Mówisz po angielsku, hiszpańsku, portugalsku...
Mówię... Rozumiem, ale mówię, no mówię...
Dobrree:P
2011.02.11, godz. 16:18, pitun2410
fajny wywiad :)

zobaczycie ze wygramy z Barcelona oba mecze (ligowy na SB i finał CdR)

HM !
2011.02.11, godz. 16:18, Kibic barcy ten prawdziwy
Świetny wywiad, dobre pytania i szacun dla tego co to przetłumaczył :) 5/5!

Cristiano swoje zachowanie zostawia na boisku, na zewnątrz jest innym człowiekiem. Trzeba przyznać że rzeczowe odpowiedzi, tam gdzie trzeba to żartuje, a gdzie nie to jest poważny.
Wygrana z nami jest raczej niemożliwa, a takim gadaniem źle robi, Barça się zdenerwuje i znowu piątkę wciśnie :)
Jest dobrym człowiekiem w życiu ale nie na boisku, a wy musicie to przyznać...
Ten wywiad pokazał jaki Ronaldo jest naprawdę, a niektórzy jego fani w ogóle go nie znają...
ktoś z tej strony kiedyś mi powiedział że Messi to człowiek o 2 twarzach, tak jest raczej z Ronaldo... Na boisku (...) a w życiu całkiem spoko, tak jak już to mówiłem.
Wywiad mi się spodobał, przeczytałem cały i polecam dla każdego, Fanom i Anty Fanom !
trzeba przyznać że po tym wywiadzie zmienię zdanie o CR,
nie będzie to duża zmiana zdania, ale zawsze w pozytywnym kierunku.


Ps.
Co ma powiedzieć ? Przegramy z Barçą z 5 : 0 bo z nimi się wygrać nie da ??
Opanujcie się... tak się po prostu mówi!
2011.02.11, godz. 16:12, koza09
fajny w miłej atmosferze wywiad :)
2011.02.11, godz. 16:10, Brainiac
Dlaczego najeżdżacie go za to, że obiecuje wygraną nad Barçą? Lepiej to niż by mówił, że "nie mamy z nimi szans, jest to najlepsza drużyna na świecie, grająca kosmiczny futbol". Mimo, że za nim nie przepadam, nie mam mu za złe za takie wypowiedzi i jestem wdzięczny za to, ile bramek strzela dla mojego ukochanego klubu. Być może irytuje mnie jego postawa w niektórych meczach, brak walki o odzyskanie piłki, kiedy zabiorą mu piłkę stoi jak słup. Ale warto docenić to, że chłopak nawet po takich bęckach jak 5:0 na Camp Nou mówi, że wygramy z nimi, strzelę im bramkę w dwóch następnych meczach.

Hala Madrid!
2011.02.11, godz. 16:05, kwiaatek
aaandrzejQ69

przez takich jak Ty dyskusja sięga bruku. Innych nie faulują, co?

Czy słyszałeś kiedyś, żeby szanujący się gracz pytał przeciwnika "kim Ty jesteś" albo "a ile Ty zarabiasz?". To właśnie powoduje, że ludzie widzą w Cristiano egoistę i buca. Czy o Messim śpiewają na innych stadionach "Ten Argentyńczyk jest skur..."? Samo się to nie zrobiło? Tylko tacy jak Ty nie są w stanie tego pojąć.

Ta rozmowa z dziećmi pokazuje Ronaldo wyluzowanego i potrafiącego żartować i z siebie i z przymrużeniem oka patrzeć nawet na mecze z Barçą, ale takich akcentów brakuje by zrobić z niego lubianego na całym świecie piłkarza. Oczywiście musi także opanować nerwy na boisku i być po prostu człowiekiem, bo te faule na nim nie upoważniają go do traktowania innych jak gorszych od siebie. Nagminne wymuszanie fauli, tez mu nie pomaga, ani u arbitrów a nie u kibiców spoza SB.

pozdro
2011.02.11, godz. 15:57, Kuplasko
dłuuuugi ten wywiad
2011.02.11, godz. 15:56, aaandrzejQ69
kwiaatek - udawacza uhu :) ciekawe, wejdz czlowieku na boisko , zagraj pare spotkan , jak beda faulowali Ciebie a sedzia nie bedzie reagowal to potem ebdziesz szukal faulu gdzie tlyko bedzie sie dalo :) nie rozumeisz ze to juz ejst frustracja ? nie, nie rozumiesz . gdyby sedziowie zawsze gwizdali kiedy powinni to moze nie robilby takich rzeczy .. MOZE :) a ze sprzecza sie z innymi pilakrzami ? super, o to chodzi, trzeba sie na boisku o swoje klocic :) dalej .. kibice, no trudno zeby im nic nie pokazywal jak oni mu jakies chore przyspiewki wymyslaja ;) " nie bedzie niemiec plul nam w twarz" tak i jemu kibice .
2011.02.11, godz. 15:53, ronaldo1994
Niech przeczytają ten wywiad ludzie, którzy ciągle wyzywają Ronaldo i obrażają, bo tutaj można powiedzieć, że jest prywatnie.
2011.02.11, godz. 15:51, kwiaatek
ziomalek,

chodzi mi właśnie o rozkładanie rąk, o te gesty po niektórych strzelonych bramkach z cyklu "co to nie ja", o gesty w stronę kibiców drużyn przeciwnych, takie podburzające, o częste sprzeczki z piłkarzami drużyn przeciwnych i nurkowanie. Ostatnie dwie rzeczy występują u większości piłkarzy w mniejszym lub większym stopniu, tylko CR niestety w nich przoduje i czeka go dużo cierpliwości i pracy by odlepić łatkę awanturnika i udawacza.

Ale jeśli tylko będzie chciał to da radę:)
2011.02.11, godz. 15:50, chaser
od razu powiem, że jestem fanem barcelony. bardzo fajny wywiad, świetny pomysł, by pozwolić dzieciakom zadawać pytania- one się nie czają. No i Kryśka z niego dobrze wychodzi ;).
2011.02.11, godz. 15:50, trueman
Ale Cukieras błysnął. Tatuś Wielkie Muu uściska synusia. A teraz wszyscy krychobrandzlusie łapiemy się za ptaszki i rytmicznie potrząsamy 1, 2, 3 ... Który szczęściarz pierwszy skończy niech napisze, będą nagrody - baiłe halki do wycierania waszych zafajdanych monitorków.
2011.02.11, godz. 15:48, kamilo2315
baaardzo długi wywiad, ale przeczytałem do końca i naprawdę bardzo fajny :D
2011.02.11, godz. 15:45, b3jbee
bardzo fajny wywiad ;) chłopak ma podejście do dzieci wie jak sie zachowac i w jaki sposów odpowiadac na pytania.
2011.02.11, godz. 15:43, Altajir
realponadwszystko

Żenada?? jaka żenada, to są dzieci :/ Ich też się bedziesz czepiał że kibicują Barcelonie?? zluzuj trochę, bo to jest śmieszne.
2011.02.11, godz. 15:37, królewski787
bardzo fajny wywiad ;)
2011.02.11, godz. 15:36, Karager
Mam prośbę do niego żeby nie gadał że strzeli Barcelonie tylko żeby wreszcie to zrobił.
2011.02.11, godz. 15:35, knight1086
Bardzo fajny wywiad :) Z początku wydawał się długi i niezbyt ciekawy, a było dokładnie na odwrót.
Cristiano od początku mi się podobał. Jest dla mnie autorytetem i jeśli uczę się grać w piłkę to oglądam jak on gra. CR7 ma duże plany na pojedynek z Barceloną i mam nadzieję, że da z siebie wszystko co najlepsze :)
Ci którzy obrażają Crisa i uważają że jest zuchwały itp. bardzo się mylą. Widocznie mało go znają. Pozdrawiam :)
2011.02.11, godz. 15:33, Letni
Haha czlowieku przeciez one mialy pytania wyuczone nie wdzisz zobacz synek 7 lat pyta sie na temat realacji Péreza z Valdona czy tam MOu z valdano nie pamietam juz ale pomysl czy 7 latek wpadlby na cos takiego?
2011.02.11, godz. 15:33, Pawelt91
Spoko gość (chyba)
2011.02.11, godz. 15:33, ziomalek
kwiaatek
a jakie gesty CR na boisku powodują, że jest aż tak bardzo negatywnie odbierany ? Jak dla mnie te jego uśmiechy i pozycja przy strzelaniu z wolnego są zabawne, rozkładanie rąk jak się nie zgadza z decyzją sędziego to raczej popularne :) Bo nie mówimy o symulacji ? ... to zdarza się wielu piłkarzom.
2011.02.11, godz. 15:31, kibic7709
Chłopie jaka żenada to sa dzieci,ale dales popis
2011.02.11, godz. 15:29, realponadwszystko
Nie doczytałem się zbytnio w tym wywiadzie żadnych przechwałek z jego strony, więc jestem pozytywnie zaskoczony.

PS. 3/4 pytań dzieci dotyczyło Barçy .. żenada.
2011.02.11, godz. 15:29, kibic7709
Padło pytanie czy wygracie z Barceloną,Ronaldo ze tak i smiech dzieci,nawet dzieci nie wierza wygrana Realu jak sie smieja z odpowiedzi Ronaldo to biorą to jako dobry zart
2011.02.11, godz. 15:28, bobmarley
El Jarek

Dziękuję za bany. No i wielkie dzięki za wywiad. Pewnie trochę czasu zajął. Pozdrawiam.
2011.02.11, godz. 15:28, MIRAGE
Ronaldo jest zuchwały hmmmm?
a co was to obchodzi jaki on jest dla mnie to mógłby się co chwile przechwalać a po boisku to w stroju pajaca mógłby biegać co mnie to obchodzi.Póki strzela bramki nic do niego nie mam
A poza tym co ma mówić ma kłamać że mecz będzie wyrównany lubie ludzi szczerych

ZAUWAŻYŁEM ŻE WIĘCEJ JEST KOMENTARZY KIBICÓW FARSY NIŻ REALU.CO ZE SZKOŁY WRÓCILIŚCIE I TROLUJECIE WON
2011.02.11, godz. 15:26, damlip22
El Jarek wietna robota tepic tych trolli
2011.02.11, godz. 15:25, Letni
Jarek no ciekawe ile nad tym pracowales dzieki ;) A co do wywiadu CR bardzo dobrze wypadł widac ze lubi sobie pozartawoac a jakby sie sprawdzily jego prognozy co to barcelony to by bylo pieknie
2011.02.11, godz. 15:25, ziomalek
"Dziękuję, dobranoc." to chyba jakiś wyjątkowo popularny tekst :D
2011.02.11, godz. 15:24, baaasti42
El Jarek !!! Dzięki za ogromne za porządek na forum !!!
Pozdrawiam
2011.02.11, godz. 15:23, damlip22
droga redakcio wnerwia mnie ze na tej stronce jest taki burdel wyzywajo sie i nie widze tu zadnych banow dajcie bany na 2 lub wiecej lat ja jestem wierny temu klubu 13 pieknych lat a tu sami sezonowcy lub pseudo kibice prosze zrobcie cos z tym na innych stronach jest porzodek tylko tu zawsze i bedzie syf
2011.02.11, godz. 15:22, Tyrzu
Przeczytałem całość, ponieważ jestem wielkim fanem Crisa, i własnie dlatego go uwielbiam, ponieważ jest asertywny, ma chłopak ambicje i jest szczery. A przedewszystkim jest wpaniałym człowkiem!
2011.02.11, godz. 15:22, El Jarek
  barca8288 - BAN (głupota sięga zenitu)   bezterminowy
  mnbv - BAN (wielki napinacz)   8 miesięcy
  Piotrek010101 - BAN (poziom żenady)   1 rok
2011.02.11, godz. 15:21, bobmarley
barca8288

Za twoje wypowiedzi gdybym Cię spotkał to bym Cię rozszarpał !

Lubisz ciąć chojraka online? Twardziel w necie p*zda w świecie!

Proszę Cię zamilcz. Nie umiesz nawet zrozumieć przesłania prostego artykułu.
2011.02.11, godz. 15:20, Momo20
Za długie. Nie chce mi się tego czytać.
2011.02.11, godz. 15:19, Dante147
Weźcie się puknijcie w głowy, bo niektóre wypowiedzi to szczyt głupoty.
2011.02.11, godz. 15:15, mati1947
Przeciez jak mowi o Barçy to puszcza oczko mongoły.
A wy sracie po majtkach ze zarozumialy jest.
Co ma powiedziec ze znowu dostaniemy 5???
Bezmózgie napinacze.
Pozdro dla normalnych
2011.02.11, godz. 15:13, aaandrzejQ69
messi13 - biedny trzynastolatku gardzic to moze co najwyzej toba, On , nie, nawet on nie moze bo nie wie ze na swiecie istnieje taki szaraczek o nicku messi13 :)
2011.02.11, godz. 15:13, bobmarley
Już myślałem, że to znów jego przechwałki... Ale ludzie nie traktujcie tego tak dogłębnie!! On to mówił do dzieci a wy już się spinacie... !! Świetny wywiad fajnie, że z dziećmi ludzie mogą zobaczyć go z zupełnie innej strony!!
2011.02.11, godz. 15:12, kwiaatek
Jestem fanem Barçy i przyznaje mimo to, że wywiad mi się bardzo spodobał. Uczłowieczył znacznie Ronaldo.
Myślę, że brakuje takich jego "występów", by ludzie zaczęli zmieniać przekonanie o nim jako, o człowieku. Niestety gesty na boisku mu nie pomagają. Nad tym też musi popracować. Ale w tej rozmowie na prawd wyszedł na sympatycznego kolesia.
2011.02.11, godz. 15:11, Pelriel
Ronaldo wygląda jakby nie miał rąk
2011.02.11, godz. 15:09, drobny101
Znam go długo a i tak cały czas mi imponuje. Swietny piłkarz i naprawde świetny człowek. Tak dalej Cris.

HALA MADRID !
2011.02.11, godz. 15:09, Sylwek93
Bardzo fajny wywiad
2011.02.11, godz. 15:07, maziman10
hmmm...pozytywne zaskoczenie
2011.02.11, godz. 15:06, pikus88
i tu widać dystans do własnej osoby, nie trzeba non stop mówić: "nie mnie to oceniać", "są ode mnie lepsi", zbytnia pokora jest oznaką słabości. CR pokazuje, że zna swoją wartość proste. Nie czepiajcie się tego, ze stwierdza iż wygrają z Barceloną, on jest profesjonalistą, jeżeli wyszedłby na boisko z założeniem, ze nie są w stanie wygrać, to już przed pierwszym gwizdkiem byłby przegranym.
2011.02.11, godz. 15:05, stm13
SPOKO:)
Do przodu madryt...mam nadzieje ze CR sie przelamie i bez kitu wsadzi farcy kilka brameczek!!
2011.02.11, godz. 15:04, alibogosian
wreszcie jakiś ciekawy i pomysłowy wywiad, dzieciaki fajnie odpytały Crisa :)
2011.02.11, godz. 15:02, kriz120
takie wywiady lubie!
2011.02.11, godz. 15:00, qat01
Zły Cristiano! Czemu on nie zakłada z góry , że przegramy 5:0 w obu meczach? Co za nadęty pajac!
2011.02.11, godz. 14:59, Chris de la Rosa
fajny wywiad :)
2011.02.11, godz. 14:58, dawidinho8
Bardzo fajnyh wywad. Widać odrazu że Cris to autentyczny człowiek, i może i wygląda na nadętego ale mówi po prostu szczerze co sam o sobie sądzi. :)
2011.02.11, godz. 14:58, kosik922
pytania dzieci sie, zle czyta..
2011.02.11, godz. 14:56, messi13
Ha ten Ronaldo nie ma wogole pokory jest zuchwaly i zaklamany stawia obietnice ktorych nie jest w stanie spelnic gardze nim i jednego jestem pewien z BARCA to nie wygracie
2011.02.11, godz. 14:56, El Jarek
Radzę jednak przeczytać całość zanim wydacie takie sądy. Serio.
2011.02.11, godz. 14:55, El Matador
Ja może tak z innej beczki - naprawę szacunek dla El Jarka za to, co zrobił. Świetne tłumaczenie, żmudne bo długie. I to nie pierwszy raz wykonujesz kawał dobrej roboty dla polskiego madridismo, którzy chcą być na bieżąco. To nie wazelinka, bo powinniśmy docenić robotę m.in. Jarka i Rauera.
2011.02.11, godz. 14:54, Klatus
Ale osiemnastka...
2011.02.11, godz. 14:53, KeyserSoze
"Do świąt będziemy liderami"
"Wygramy 3-0"
"Ciekawe czy nam też strzelą 8 goli"

Nic się śmietankowi nie uczą...
Im więcej takich wypowiedzi, tym więcej spokoju w szeregach FCB.
2011.02.11, godz. 14:52, sigane
bajkopisarz, barca przyjedzie a on bedzie plakal i foch ze pilka 20 metro nad bramka po jego strzale
ja juz sie nawet nie oszukuje i nie wierze w to co mowi o barcy
w gadce dobry, gra w waznych meczach ch*jowa
2011.02.11, godz. 14:51, acid20kr
zawsze jak tak mowi to sie to nie sprawdza
2011.02.11, godz. 14:50, Premo7
Długie troche ;o
Niech lepiej nic nie obiecuje, bo może się to okazać obietnicą bez pokrycia.
2011.02.11, godz. 14:50, popis
Warto mieć marzenia ;D

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama