REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2010.09.08, godz. 11:08, marthen / RealMadryt.pl, fiba.com, acb.com

MŚ w Turcji: Koszykarze już w ćwierćfinałach

Nadrabiamy kilkudniową ciszę i wracamy do koszykarskiego mundialu. Wkroczył on już w fazę pucharową, do której trafili wszyscy zawodnicy Realu Madryt, występujący na turnieju. Niestety, nie wszystkim udało się przebrnąć przez pierwsze poważne wyzwanie i w ćwierćfinałach pełnej ekipy madridistas już nie ujrzymy.

Hiszpanie
Obrońcy tytułu grają „w kratkę”. Po otwierającej zmagania porażce z reprezentacją Francji, ograli Nową Zelandię, by przy następnej okazji zostać pokonanym trzema punktami (73:76 – podsumowanie meczu po kliknięciu na wynik) przez Litwę. Po osiemnaście punktów zdobył w tym meczu barceloński duet – Juan Carlos Navarro i Marc Gasol.

La ÑBA ustąpili rywalom także pierwszego miejsca w grupie, którego nie udało się zająć, mimo kolejnych, pewnych już zwycięstw: z Libanem (91:57) i Kanadą (89:67). W obu spotkaniach świetne występy zaliczyli podkoszowi, Marc Gasol i Fran Vázquez.

Awansując z drugiego miejsca, Hiszpanie trafili w 1/8 finału na Grecję. Ci starali się nie odstawać od rywali, stawiając im ciężkie warunki do gry. Im jednak bliżej końca, tym koszykarze z Półwyspu Iberyjskiego grali lepiej. I w końcu wygrali (80:72), rozgrywając bardzo dobrą czwartą kwartę.

Sergio Llull (po kliknięciu na nazwisko gracza – pełne zestawienie statystyk) powoli dochodzi do siebie po kontuzji. W meczu z Kanadyjczykami spędził na parkiecie niemal pół godziny i wyróżnił się pięcioma asystami, natomiast z Grekami uzbierał dziewięć punktów.

Grający najwięcej z hiszpańskich madridistas, Jorge Garbajosa, wspomaga drużynę jedynie celnymi trójkami (11/20 w rzutach za trzy), w innych elementach nie zachwycając.

Kapitan Realu Madryt, Felipe Reyes, najlepszy występ zanotował przeciwko Grekom. Zdobył skromne sześć punktów, jednak na tablicach ciężko było go zatrzymać – zebrał dziesięć piłek. W tym samym spotkaniu Felipe doznał urazu w okolicach karku, przez co zmuszony był przylecieć do Madrytu na badania. W poniedziałek wrócił jednak do Turcji i najprawdopodobniej zagra w kolejnym spotkaniu.

Hiszpanom wciąż brakuje czegoś, co charakteryzuje mistrzów. Grają niepewne i bardzo nierówno. W ćwierćfinale spotkają się z, żądnymi rewanżu za finał ostatniego EuroBasketu, Serbami.

Novica i Serbia
Tymi samymi Serbami, których ważną częścią jest Novica Veličković. Tymi samymi, którzy dali sobie na tych mistrzostwach wyrwać jedynie jedno zwycięstwo, w meczu z Niemcami, i to przy braku szczęścia, ze stratą jednego punktu.

Po wygranych z Jordanią (112:69), Australią (94:79) oraz Argentyną (84:82), w ćwierćfinale przyszło im się zmierzyć z Chorwacją. Rywalizacja była niezwykle zacięta, a niech poświadczy o tym chociażby końcowy wynik – 73:72. Po emocjach w ostatnich sekundach to ostatecznie Serbowie kontynuują wyścig po medal.

Novica najlepsze statystyki zanotował przeciwko reprezentacji Australii, a było to 18 punktów i 9 zbiórek. Bardzo słabo idzie mu w rzutach zza obwodu, gdzie jego skuteczność ledwo przekracza dziesięć procent (2/17), jednak rehabilituje się pod koszem, zbierając średnio pięć piłek na mecz.

Ante i Chorwacja
Katem centra Realu Madryt okazał się jego klubowy kolega. Ante Tomić odpadł w rywalizacji po meczu z Serbią, i, mimo awansu z grupy, Chorwacja, jak i sam madridista, turnieju nie zaliczą do udanych.

Ostatnie spotkania to same porażki (ze Słowenią, Brazylią i Serbią właśnie) i jedna wygrana (z Tunezją). Nierówna gra była także synonimem Antego, któremu daleko było do dobrych występów z ACB. Ze słabszym rywalem pod koszem czuł się bardzo swobodnie, jednak gdy przyszło powalczyć z przeciwnikami silniejszymi od Tunezji, młody Chorwat miał problemy.

Tomić, jako jedyny z reprezentantów Los Blancos, nie doczekał się udziału w ćwierćfinale. Był za to liderem zespołu, jeśli chodzi o średnią zbiórek na mecz.

Pablo i Argentyna
Najlepsze zawody z grona madryckich koszykarzy rozgrywa Pablo Prigioni.

Jego zespół z łatwością poradził sobie z Angolą, Jordanią, przegrał z Serbią i nieco natrudzić musiał się w starciu z Brazylią. Prawdziwym fenomenem reprezentacji Argentyny jest Luis Scola, przez wiele lat grający w Lidze ACB. Obecnie zawodnik Houston Rockets zdobywa w Turcji średnio 30 punktów oraz 8 zbiórek na mecz, będąc najważniejszym ogniwem zespołu.

Co prawda Pablo nie może się pochwalić takimi liczbami, jednak jest statystycznie najlepszym rozgrywającym turnieju – lideruje w klasyfikacji asyst, ze średnią na poziomie 6,7 na spotkanie. W ostatnich trzech nie zaliczył mniej niż osiem podań z wykończeniem. Co więcej, dodaje także do tego zdobycze punktowe, średnio 6,3.


Komplet wyników znajdziecie tutaj (fiba.com) oraz tutaj (acb.com).

Tak, jak zostało wspomniane, Hiszpania zagra dziś, w środę, z Serbią (o godzinie 17:00), a Argentyna zmierzy się w czwartek z Litwą (o 20:00). Grono ćwierćfinalistów uzupełniają Turcy i Słoweńcy, a także Amerykanie i Rosjanie. Wszystkie mecze transmitować będzie TVP Sport.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Koszykówka

Komentarze

2010.09.09, godz. 08:55, Lord_Blizzard
Po kiego grzyba takie newsy tutaj? Prosiłem o jakąś opcję, żeby można je było poukrywać...
2010.09.09, godz. 00:07, konrad431
no i po hiszpani :)
2010.09.08, godz. 11:49, ElControlTotal
Mundial to mundial czy to kogoś obchodzi czy nie :)

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama