REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2009.04.06, godz. 16:22, Choob / as.com

Parejo wygrał rywalizację z Gutim?

Dani Parejo wygrał rywalizację z Gutim - taki wniosek może wysnuć patrząc na ostatnie powołania na mecze. Nieporozumienia na linii Guti - Juande Ramos zaowocowały wzmożoną pracą młodego pomocnika, który w pierwszej części sezonu grał na wypożyczeniu w angielskim Queens Park Rangers, a powrócił z powodu plagi kontuzji i słabych występów drużyny.

Guti i Parejo to piłkarze o podobnej charakterystyce. Dość powiedzieć, że Alfredo Di Stéfano uważa Daniego za "najlepszego piłkarza cantery", a jego zeszłoroczne wypożyczenie wywołało u honorowego prezesa wielki niesmak. "Nie będę oglądał Castilli, aż on nie wróci", powiedział Di Stéfano.

Parejo wypełnił okres przygotowawczym z pierwszą drużyną pod okiem Bernda Schustera, a w meczu Emirates Cup przeciw Hamburgerowi SV strzelił swojego pierwszego gola. Po styczniowym powrocie natychmiastowo doznał kontuzji i musiał pauzować trzy tygodnie.

W lidze piłkarz pojawił się (i tym samym zadebiutował w tym sezonie) w 23. kolejce przeciw Sportingowi Gijón. Chwilę potem do składu po długiej kontuzji powrócił Guti. Juande Ramos dał drugiemu kapitanowi trzy szanse. Za trzecim razem, w spotkaniu z Atlético, został zmieniony w 54. minucie gry i pyskował do trenera. Od tego momentu, to dla niego koniec. Nie zagrał ani na San Mamés, ani z Almeríą. Wydaje się, że okazję odsunięcia od meczów Gutiego wykorzystał właśnie Parejo.

Guti jest jedynym tak charakternym piłkarzem w szatni Królewskich. "Używamy piłkarz według ich charakterystyki", komentował Ramos wiele razy. Umiejętności Gutiego nie pasują do systemu gry Blancos. W ostatnim meczu, dając odpocząć Wesleyowi Sneijderowi wpuścił młodego Daniego Parejo.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2008/09

Komentarze

2009.04.07, godz. 13:26, realMadrid072
ludzie że Guti ma słabszy sezon to nie znaczy że jest słaby;/;/ a że powiedział Jude Ramosowi spier... jak go ściągał to już było gupie;(;( ale Morientes też powiedził Vicente del Bossce jak go chiał wpuścić na 3 in ostatnie w meczu tylko troche inne słowa;) GUTIII JEST SUPER nie zapominajmy jego gry sezon ALBO DWA TEMU guti ma grac i koniec
2009.04.07, godz. 12:25, Astonic
Jezzo was zniszczył. Z drugiej strony można powiedzieć, że przy ilorazie inteligencji większości komentujących było to trywialnie prostym zadaniem. Jednak nie potraktował was na poziomie na jaki zasługujecie, tylko napisał w taki sposób, że dla większości zrozumienie tej wypowiedzi utknęło w martwym punkcie po pierwszym jednozdaniowym akapicie.
Smutne jest to, że większość z obrażających Gutiego śmieje się z kibiców Barcelony. Ci sami katalońscy kibice jednak, mimo często niewyobrażalnie wysokiego poziomu głupoty, nie wyzywają od c**t lub k**ew Puyola czy Xaviego. A to już daje do myślenia.
2009.04.07, godz. 11:51, Baldur
jezzo ma wiele racji w tym co pisze! Odstawiając już na bok to że jezzo to gutofob trzeba mu przyznać że tym razem wypocił tekst który daje do myślenia! Zgadzam się z tym że Guti jednak w tym momencie gra (bo to że generalnie jest lepszy to wiadomo) lepiej jak snejder czy wart lecz to że jest lepszy od Holendrów nie znaczy że gra świetnie! Niestety ale gra słabo w tym sezonie! Po sezonie zeszłym byłem zwolennikiem powołania go do kadry gdyż faktycznie był jednym z lepszych jak nie najlepszym ofensywnym pomocnikiem w Hiszpanii lecz teraz jednak forma jest daleko od Gutiego! Jestem wielkim zwolennikiem transferu Kaki i tym samym pozbycia się snejdera i warta! Gutiego oczywiście trzeba w drużynie zostawić! I tutaj nie chodzi o to co temu piłkarzowi zawdzięczamy tylko o to co jest nam w stanie jeszcze zaoferować!
2009.04.07, godz. 11:08, jezzo
Statystyki dużo mówią, często pokazują trendy, których normalnie nie zauważysz.

Gra dno? Ale kiedy? Przecież za Ramosa Guti zagrał w 5 spotkaniach bodajże(Barcelona, Valencia, Espanyol, Atlético, Liverpool). W tym dwa z tych spotkań można zaliczyć na plus. Nie liczę drugiego spotkania z Liverpoolem bo nie ma sensu. Jak ma grać dno to niech gra, bo ja go na boisku nie widzę. Ale tu jest popularne naśmiewanie się z zawodników którzy nie grają, a niektórzy mózgowcy wybierają na najgorszego piłkarza miesiąca gościa który zagrał 30 minut (vide Faubuert).

Widzę za to Sneijdera, który faktycznie gra dno i zagrał 1 dobre spotkanie w tym sezonie z Athletikiem, a grał w 20 spotkaniach.
2009.04.07, godz. 08:36, rudinho09
jezzo

po za tym takie puste statystyki niewiele mowia o prawdziwej pilce
2009.04.07, godz. 08:32, rudinho09
jezzo

a od kiedy same bycie pilkarzem realu,nalezenie do klubu to juz oznacza chwalenie i klepanie po plecach mimo gry jaka Guti prezentuje?nie oszukujmy sie,obecnie gra dno i nikt nie bedzie go za to chwalil tylko dlatego ze kibicuje Realowi
2009.04.07, godz. 02:19, jezzo
Wycięło z poprzedniego komenta:

PODSUMOWANIE: Po co ten długi wywód? Po co te ostre słowa na początku mające trafić prost w kibocwskie serca? To po prostu prośba o zmądrzęnie. Guti jest tylko człowiekiem, jest jaki jest i za to między innymi jest ulubionym piłkarzem Realu wśród Ultras Sur. Powinniśmy wspierać zarówno jego, jak i trenera w jak najszybszym rozwiązaniu tego konfliktu dla dobra drużyny. Guti jest nam potrzebny na mecze z mocniejszymi przeciwnikami, bo z taką grą jak ostatnio to Real zostanie w nich zmieciony. I potrzebny nam jest Guti rozegrany, Guti w formie, bo jeśli ktoś liczy że Realowi uratuje skórę Guti wchodząc z ławki w ostatnich minutach to jest w grubym błędzie. Ten pogląd podziela spora część dziennikarzy madryckich, która doskonale pamięta ostatnie 2 i pół sezonu, w których Guti był jednym z głównych aktorów, zarówno tych pozytywnych, przy wielkich zwycięstwach, jak i tych negatywnych (jak w koncowej erze Schustera).
Wszelakie obrażanie go jest poniżej wszelkiej krytyki. Zważywszy na to, co ten piłkarz zrobił dla Realu, a o czym większość tutaj komentujących dzieciaków nie ma pojęcia. W przyszłym sezonie Guti byłby idealnym zmiennikiem dla nowego cracka, który miałby poprawdzić grę Realu.

No i obiecana w drugim akapicie kompilacja z RealMadridTV w której Guti wyraźnie we wcześniejszych latach występuje w Madrycie z numerem 26: http://www.youtube.com/watch?v=KL32hMa15EE

Hasta el final, vamos Real! Pozdrawiam normalnych.
2009.04.07, godz. 02:18, jezzo
Co za durny artykuł.

Coraz bardziej gardzę kibicami klubu któremu kibicuje. Jak można bezustannie obrażać zawodnika, który jest w tym klubie od 9 roku życia? Jak można być tak głupim, aby pod każdym newsem z mediów często katalońskich pisać przepełnione nienawiścią wrzuty na zawodnika, który spędził praktycznie cały swój piłkarski żywot w Realu Madryt?

To wstyd i hańba że Real Madryt ma takich kibiców. Tą chorą propagandę przeciwko zawodnikowi, który jest nadłużej w kadrze Realu spośród wszystkich zawodników Królewskich szerzy ostatnio także jeden z głównych redaktorów rm.pl , nie jaki Grzegorz K. drukując tendencyjne wpisy bandy debili z Wielkiej Brytanii (widocznie angielski to jedyny język obcy który zna). Jednocześnie w swoich ocenach i newsach bardzo pozytywnie ocena holenderski narybek, próbując wmówić polskim kibicom, że jakikolwiek piłkarski wynalazek z Holandii jest w stanie zastąpić w Madrycie Gutiego. Nie jest, to potrafią zrobić tylko piłkarze z najwyższej piłkarskiej półki tacy jak Zidane czy Kaka. O tym póżniej. Na dodatek coraz cześciej pojawiają się bzdety o Gutim (tak jak ten, że Guti od zawsze wielbił Cruyffa i stąd numer 14 - zresztą, wymyślone przez katalońskie El Mundo Deportivo), co jest bzdurą, bo w młodzieńczym wieku nosił numer 26 co można zobaczyć na większości jutubowskich kompilacji wspominających jego grę w Realu. Jedną z nich umieszczę pod koniec.

Takie same żałosne wpisy można spotkać pod newsami o Raúlu czy Salgado, piłkarzami dla Realu Madryt bardzo zasłużonymi, którzy zasługują na coś więcej niż wrzuty rozgniewanych dzieciaków przed ich komputerami.

Większość wypowiadających się tutaj "kibiców" Realu mogłoby spokojnie założyć koszulkę Barçy czy innego klubu wrogo nastawionego do Madrytu i zanucić razem z zakompleksionymi kibicami tamtejszych klubów znaną przyśpiewkę "Guti Guti Guti maricon" ("Guti Guti Guti pedał"). Nie wierzycie? Spójrzcie poniżej, obrażanie Gutierreza Hernandeza, wpisy "c**ta" - Ci goście pomylili strony, zapraszamy do bazyliki obiektywizmu albo fcb.com, po prostu ¡Vengan conos! :)

Cała madrycka prasa stanęła w obronie Gutiego, począwszy od redaktorów Marki, Asa kończąc na felietonistach DefensaCentral. Jeśli komuś zależy, mogę podać linki do konkretnych artykułów i felietonów (zaznaczam, że w języku hiszpańskim i nie mam zamiaru tego tłumaczyć). Dziś na Marce pojawiły się kolejne, w tym opinia byłego trenera Realu, słynnego "El Gato" Garcii Ramona.

Przedstawiłem problem idiotyzmu większości "kibiców" Królewskich. Teraz czas na analizę problemu z Gutim. I tu nie chodzi o tendencyjną i ślepą obronę. Faktem jest, że pomiędzy Gutim i Ramosem zachodzą nieporozumienia. Guti, podobnie jak i Sneijder i Van der Vaart nie pasują zbytnio do taktyki Ramosa. Trener nie ukrywa tego. Dla niego idealna taktyka to dwóch piwotów i dwóch skrzydłowych. Jednak z reguły kiedy wystawia jednego ze środkowych pomocników, jego wybrańcem jest Sneijder. Spotyka się to z ogromnym niezadowoleniem ambitnego Van der Vaarta, który przyszedł tutaj jako "wielki talent",a także Gutiego, który przecież za Schustera był jednym z najlepszych asystentów w la liga.

Ramos bezgranicznie wierzy w swój stały skład i swoich ulubieńców. Wyraźnie nie ufa Gutiemu. Dał mu zaledwie cztery szanse. Z Valencią Guti był jednym z naszych najlepszych piłkarzy, drużyna stwarzała przeliczną ilość okazji po jego kluczowych podaniach, choć większość idiotów oceniła występ Gutiego przez pryzmat jego strzału poza Concha Espina w ostatniej minucie. Potem nastąpiła seria kontuzji która komplenie storpedowała formę Gutiego. Po powrocie dostał szansę w meczu z Espanyolem gdzie strzałem z wolnego walnie przyczynił się do zwycięstwa. Następnie przyszedł mecz z Liverpoolem na Bernabéu. Po pierwszej połowie Ramos widział, ze jego plan nie ma szans i musi coś zmienić. Powiedzmy sobie szczerze, z pustego i Samolon nie naleje. Wiele wyboru nie miał. Wiedział, że Guti jest tutaj szanowany, że to on był liderem drużyny za Schustera. Postawił na niego, ale dopiero w drugiej połowie. Guti był bez formy, a więc szybko zbladł przy świetnie dysponowanych Anglikach tak samo jak reszta drużyny. Liverpool był lepszy od Realu pod praktycznie każdym względem w tym dwumeczu.

Potem przyszedł mecz z Atlético. Guti grał bardzo słabo, zawiódł na całej linii. Ramos już w 60 minucie uznal, że Guti jest najbardziej winny i zmienił go. Po 1 występie w pierwszej jedenastce, po 60 minutach postawił na nim krzyżyk. Tak to sie musiało skończyć - konfliktem. Chyba nigdzie na świecie nie można nagle odstawić drugiego kapitana drużyny, niedawnego lidera i wystawiać go na boisko w 90 minutach? Ramos pokpiwa sobie z Gutiego (zmiana z Liverpoolem, brak powołania, teraz chciał go wprowadzić w 90 minucie). Jednocześnie Ramos wystawia Sneijdera, który w tym sezonie zagrał jedno dobre spotkanie.

Guti i Ramos doskonale znają wiedzą jaka relacja między nimi panuje. Rozumieją się bez słów. Na filmiku przedstawionym przez Cuatro Guti bezblędnie siędząc na ławce przewiduje przyszłe posunięcia trenera Ramosa. Stwierdza : "Ja dzisiaj nie wejdę, przy takim wyniku wejdziesz ty Javi, ja nie". Od początku 2 połowy rozgrzewa się, jako pierwszy albo jeden z pierwszych gratuluje Higuainowi po goli. Przed meczem zachowuje spokój i dobry humor, mimo, że wie, że nie zagra w pierwszym składzie, choć trener obiecał "ocianon para llorones" czyli szansę dla tych niezadowolonych i pokrzywdzonych. Guti takowej nie dostaje.

Po co ten konflikt? Prasa madrycka apelowała o jak najszybsze rozwiązanie tego konfliktu już po pierwszych doniesieniach o incydentach. Dla dobra Realu. Każdy widzi, że grą Real nie powala. Było parę naprawdę rewelacyjnych spotkań jak 6:1 z Betisem, ale to żaden powód do świetowania, bo w większości Real gra bardzo przecietnię, by nie powiedzieć słabo z przodu. Jednak dopóki wyniki będą za Ramosem wszystkie jego dezycje będą uważane za poprawne, A przecież może być jeszcze lepiej. Guti w formie to zawodnik, który był najlepszym pomocnikiem la liga w poprzednim sezonie.

CO lepsze, mimo tego, że grzeje ławę, mimo tego, że trapią go kontuzję, wciąż ma lepsze statystyki od naprawdę żałosnego w tym sezonie Sneijdera! Nie wierzycie? Za marca.com statystyki ligowe:

Sneijder - 1251 minut - 2 gole przy 54 strzałach (zabójcza skuteczność 3,7%!!!) - 1 asysta - 17 razy faulowany - 17 razy faulował - 31 odbiorów - 142 straty - 7 żółtych kartek

Guti - 1002 minuty - 2 gole przy 17 strzałach (skuteczność 12%) - 4 asysty - 15 razy faulował - 19 razy faulowany - 37 odbiorów - 111 strat - 4 żółte kartki

Reasumując. Guti gra mniej, strzela celniej, ma więcej asyst, częściej odbiera piłkę (tak Guti nie walczy - najgłupszy mit pod słoncem stworzony przez idiotów, których wiedza o piłce ogranicza się do ich PC albo Playstation), mniej traci. Jest piłkarzem o wiele lepszym od Sneijdera, z o wiele większymi umiejętnościami i o wiele więcej wnoszącym do drużyny. Widać to był w poprzednim sezonie, widać to w tym, widać to w każdym sezonie.
2009.04.06, godz. 23:29, macko1
ps nie Leona tylko Sebastiana Sorki ;/
2009.04.06, godz. 23:27, macko1
popieram w 100 procentach Leona ! Może nie zgodzę się tylko że nic dla nas nie zrobił bo jednak kilka ważnych bramek strzelił ... Jednak dla mnie on sie juz skonczyl mozna by mu wybaczyc slaba gre okej roznie bywa ale takie zachowanie jak obecnie zupelnie skresla go w moich oczach. Mam nadzieje ze pozbedziemy sie tego pseudogwiazdora juz w lecie. Niech gra w katarze czy w USA tam faktycznie bedzie prawdziwa gwiazda
2009.04.06, godz. 23:25, yamczarek
leon17
17 to twoj wiek czy iloraz jak ktos ma chec do gry to wchodzi i zapierdziela dla druzynu jesli trzeba to 30 sekund,guti zachowuje sie jak malolat nie wnikam w jego umiejetnosci bo twierdze ze ma duze
jedyne madre slowa Calderona w jego kadencji to to ze guti to wieczna nadzieja(32 lata)
w jakiej sytuacji stawia innych saviole np.ktory siedzi obok i wskoczylby na boisko nawet na kilka sekund,siedzial tez obok michel i szkoda ze nie zj**al gutiego tym by mi zaimponowal zdrowo
przypominam ze madryt to nie druzyna kolesi i a druzyna jest ponad wszystko(mam wrazenie ze guti o tym nie wie,a mam jeszcze podejrzenie co do innych hiszpanow)
2009.04.06, godz. 23:16, jaanekb
bol33 - też właśnie to przeczytałem, ciekawe czy będzie jakiś większy artykuł bo jestem ciekaw jak to się dalej potoczy o ile to nie jakaś wyolbrzymiona plota :P
2009.04.06, godz. 22:50, bol33
http://sport.onet.pl/74327.3,1248704,1948233,wiadomosc.html
niezły news
2009.04.06, godz. 21:45, leon17
A mi mimo wszystko podoba sie takie podejscie Gutiego bo widac przynajmniej ze ma aspiracje i chęci do gry a nie jak niektórzy co lubią siedziec na ławce i im to lata tylko ważne żeby kasa była.
2009.04.06, godz. 21:12, Sebastian06011981
jak slysze pie..... ze zapominamy co guti dla nas zrobil...? Co dla nas zrobil. Od momentu jak odszedl zidane odfpadalismy 5 razy z ligi mistrzow i za kazdym razem z gutim. Zadna z dobrych druzyn go nie chce i w zadnej by nie gral. Ferguson dobrze powiedzial ze real nic nie zdobedzie z takim stylem-bez zmiany tempa, ospale ale jak mozna inaczej grac z gutim skoro on zawala wsz\ystkie wazne mecze!!Gdzie byl z bayernem?Roma?Juve?Liverpoolem? Z barca widzialem go zaledwie jeden raz i kto mowi ze zapominamy o zaslogach. On gral dobrze jak wchodzil do takich pilkarzy jak zidane, ronaldo, figo itd! Ci co pisza i wychwalaja gutiego nie znja sie kompletnie na pilce. Galem jakis czas zawodowo i jak patrze jak on gra w porownaniu nie do mnie ale do czolowki europejskliej to sie plakac chce! Cala europa smiala sie z realu z gutim w srodku. On zagral kilka dobrych meczy z przeciwnikami takimi jak Almeria!
ronaldo99999 - czy ty sobie zdajesz sprawe co piszesz? Czy ty kiedys widziales mecz gutiego. Moze nie i tak lepiej bo to przynajmniej twoje wytlumaczenie na wypowiadanie pozytywnych opini na temat gutiego. Nie znasz sie wcale i tacy jak ty w pilce doprowadzaja do sytuacji jaka miala miejsce z Calderonem i mijatoviciem. Ale wedlug ciebie to oni przeciez byli znakomici no a mijatovic to odwala kawal dobrej roboty?! tylko gdzie??????
2009.04.06, godz. 20:58, ronaldo99999
Panowie, wszystko ładnie, Parejo dostaje szanse, ale wy bardzo szybko zapominacie, o zasługach innych graczy. Jak Guti nam wygrywał mecze, rozgrywając takie piły, że nawet podania Xavi'ego się chowały to było cacy, a teraz obelgi, wyśmiewanie, ech... To, że Guti jest zadziorny to trudno, latynoski temperament.
Hala Madryt, Guti i Parejo!!!!
2009.04.06, godz. 20:45, rudinho09
domin11rm

no raczej,wg mnie nie wystarczy jeden filmik na youtube by stwierdzic ze pilkarz jest dobry,tym bardziej tak malo znany jak Parejo.na youtube to Przyrowski moze byc lepszy od Ikera
2009.04.06, godz. 20:26, Madrista20
Parejro 4ever;)
2009.04.06, godz. 20:04, lukasz11k
Parejo jest lepszy i dobrze mkody zdolny guti nie wypiepsza do kataru
2009.04.06, godz. 19:32, jurgen009
Cieszy mnie to trzeba stawiaćna młodzież
2009.04.06, godz. 18:56, domin11rm
rudinho09
wyobraź sobie że w wielu i dlatego bardzo go lubie jako piłkarza i bardzo podziwiam jego talent...z drugiej strony to czy trzeba oglądać mecze w wykonaniu piłkarza aby stwierdzić że jest kogoś idolem?!
2009.04.06, godz. 17:57, mikess
Guti to cienias i niech spada do Kataru po rope
2009.04.06, godz. 17:40, rudinho09
domin11rm

yhm,a ciekawe w ilu meczach go widziales..
2009.04.06, godz. 17:39, domin11rm
ja tam bardzo lubie parejo i mam nadzieje że będzie u nas grał do końca swojej kariery...parejo to jeden z moich ulubionych zawodników i mam nadzieje że z każdym meczem będzie dostawał coraz więcej minut
2009.04.06, godz. 17:32, mejia
Guti z takim zachowaniem skreślił się sam, to chyba jego powolny koniec w Realu
2009.04.06, godz. 17:30, El Rey
Od paru-już-lat Guti nie nadaje się do Realu, powinien odejść już dawno temu
2009.04.06, godz. 17:27, magic22
Schuster mimo wszystko potrafił wykorzystać umiejętności Gutiego. Chętnie zobacze, kto z Blancos bedzie miał w tym sezonie te 14 asyst...
2009.04.06, godz. 17:18, rudinho09
Parejo ma swietlana przyszlosc,a Guti przeszlosc... najwiekszym bledem Gutiego bylo to,ze pare zesponow temu nie odszedl z Realu by pokazac jak dobrym jest zawodnikiem,zadowolil sie byciem plucami Zidane.mogl odejsc do slabszego klubu i pokazac jak dobrym jest zawodnikiem.a jego krabrny charakter,ktory daje o sobie znac po raz n-ty nie ulatwil mu kariery
2009.04.06, godz. 16:57, Edward
A mi się teśkni za Matą:| Takiego dobrego zawodnika straciliśmy...
2009.04.06, godz. 16:56, Z_I_Z_U
i dobrze
2009.04.06, godz. 16:49, wtomasz
Pełkosław, chciałes raczej powiedziec Guti do kataru... :P XD
2009.04.06, godz. 16:48, marcin_diarra15
I dobrze czas Gutiego sie konczy i mam nadzieje ze Pérez zrobi porzadek z nie potrzebnymi graczami
2009.04.06, godz. 16:32, realjuves04
i dobrze
2009.04.06, godz. 16:31, kubaR7
i dobrze. jest o wiele młodszy i o wiele więcej lat gry przed nim, niż przed Gutim, a dobry rozwój zapewnią mu tylko regularne występy.
2009.04.06, godz. 16:28, alter
I git.
2009.04.06, godz. 16:24, Pelkosław
Guti ma katar.
2009.04.06, godz. 16:24, MYSZa7
lepszy on niż ta cip.. raczej Guti :)

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama