REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

teksty

2007.01.01, godz. 21:23, blanca princesa

Conrado Moreno: Zawsze kibicowałem Realowi

To, że kibiców Real ma wielu, wiemy bardzo dobrze. To, że są wśród nich także znane postacie show-biznesu, również. Korzystając z sylwestrowej wizyty w Sopocie Conrado Moreno, postanowiłam zadzwonić i poprosić o spotkanie. Miły polski Hiszpan, czy jak kto woli hiszpański Polak, zgodził się ze mną porozmawiać i zdradzić na łamach RealMadrid.pl swoje piłkarskie sympatie, a także podzielić się z nami zdaniem na temat swojego ulubionego klubu, jakim jest Real Madryt. Serdecznie zapraszam na wywiad.

RealMadrid.pl: Jako że słyszy się różne wersje, na samym początku powiedz wszystkim jasno i otwarcie: Real czy Barça?
C. Moreno: Nie no oczywiście, że Real, jak najbardziej. Ja kibicuję Realowi i zawsze kibicowałem. Ale przede wszystkim mój problem polega na tym, że nie jestem takim strasznie zażyłym kibicem. Głównie ze względu na to, że mój ojciec nie interesował się za bardzo piłką nożną, w domu nie było takiej piłkarskiej atmosfery. Ale zawsze kibicowałem Realowi Madryt, to bez wątpienia. Mimo różnych porażek.

Jesteś z pochodzenia w połowie Hiszpanem, powiedz zatem, czy Hiszpanię można porównać pod względem zamiłowania do futbolu z Brazylią?
Myślę, że tak, na pewno w bardzo dużym stopniu, tak jak wszystkie kraje południowe. Bo dlaczego Brazylię uznaje się za taką kolebkę piłki nożnej? Bo tam, tak jak niektórzy mówią, gra w piłkę jest praktycznie jak religia. W Hiszpanii nie jest może tak w aż tak dużym stopniu, bo jest bardzo duży wybór, jest dużo innych popularnych sportów. Ale wszyscy właściwie zaczynają od tego, wszyscy zaczynają kopać piłkę od bardzo, bardzo młodego wieku. To życie na ulicy, na podwórku...

Czyli podobnie, jak w Brazylii, też jest tak, że każdy maluch w wolnych chwilach biega z kolegami za piłką po podwórku?
Oczywiście. I to nie tylko chłopaki, dziewczyny też.

A jak było z Tobą? Też, gdy byłeś mały, miałeś grupę kolegów, z którymi grywałeś w piłkę?
Tak, tylko mnie rodzice trzymali trochę krótko i nie często mogłem wychodzić do znajomych, żeby się z nimi bawić na podwórku. Musiałem siedzieć i się uczyć, a i tak mi to nie wychodziło, bo ledwo zdawałem z klasy do klasy (śmiech). Ale musiałem przynajmniej udawać, że się uczę.

Miałeś kiedyś okazję przebywać w Madrycie, kiedy Real świętował jakiś tytuł?
Nie, przyznam ci, że nie, niestety. Ja wyjechałem z Hiszpanii, jak miałem 12 lat. Także wiesz, ja właściwie już tutaj, w Polsce, kończyłem szkołę, liceum i studia – studia jeszcze kończę. Natomiast świętowane przez Real tytuły widziałem zawsze w relacjach. Ale zawsze jak się przechodzi obok fontanny Cibeles, to wiadomo, że to jest miejsce, do którego wszyscy wskakują, kąpią się i tam odbywa się cała feta.

Wygrana w których Derbach smakuje według Ciebie lepiej – tych z Barceloną, czy z Atlético?
Oj nie, nie, oczywiście, że z Barceloną. Wiadomo, Atlético i Real to też dwie drużyny przeciwne. Mój wujek jest na przykład za Atlético, a mój tata był za Realem i zawsze w rodzeństwie była taka kłótnia między nimi. Ale myślę, że znacznie ważniejsze są derby z Barceloną. Nie tylko dlatego, że to inne miasto, inny region, ale jest to rzeczywiście taka pewnego rodzaju wojna. To są najlepsze zespoły w Hiszpanii i jedne z najbardziej znanych na świecie, dlatego jest to najistotniejsza walka.

Walka o prymat w Hiszpanii między Realem a Barceloną trwa od zawsze, nigdy pewnie też się nie skończy, i jeszcze do ok. 3-4 lat temu spokojnie można było powiedzieć, że to Real był liderem, którego Barcelona zawsze próbowała gonić. Teraz jednak wygląda na to, że sytuacja się odwróciła...
Tak, dobrze mówisz, 4 lata temu. Teraz już się to zmieniło. W przeciągu tych tak jak mówisz 3-4 lat Barcelona bardzo się wzbiła, już nie musi doganiać Realu Madryt. Odnosi zwycięstwa, zespół jest młody – przede wszystkim – a w Realu, nie wiem dlaczego, jest to chyba błąd na który narzeka wiele osób, nie stawia się na młodych zawodników. Ja rzeczywiście jestem za Realem Madryt, ale nie za Realem Madryt takim, jakim jest on dzisiaj. Co prawda ostatnio trochę się zmieniło, ale skład jeszcze sprzed roku, czy dwóch lat, w którym widzieliśmy same gwiazdy, same znane nazwiska, teraz tak naprawdę niewiele już sobą reprezentuje. Oczywiście, mają ogromne zasługi, natomiast to już nie było to, nie było tej werwy, tego tempa, tych chęci walki. A Barcelona zawsze wykazuje ogromną chęć walki i może kibicom Realu trochę ciężko o tym mówić (śmiech), ale patrzę na to obiektywnie, z boku, bo tak jak mówiłem, nie jestem w to aż tak wdrożony. W Barcelonie przede wszystkim bardzo cieszą się z tej rywalizacji, a w Realu to jest wszystko takie strasznie poważne i być może dlatego w Polsce jest jednak więcej zwolenników Barcelony, niż Realu, prawda?

Obecnie myślę, że tak, ale czy i kiedyś tak było?
Kiedyś właśnie nie, ale dzisiaj tak jest, zawsze jak kogoś pytam, to słyszę Barcelona, Barcelona.

Jest zatem jakiś zawodnik Barcelony, którego chciałbyś widzieć w składzie Realu?
Nie (śmiech).

A jaki jest Twój ulubiony piłkarz Realu? Z grających obecnie, albo być może z tych, których w klubie już nie ma...
Ja zawsze Raula bardzo, bardzo lubiłem i do dzisiaj jest to dla mnie numer jeden, mimo wszystko. Lubię sposób, w jaki pokazuje się na boisku, widzę, że to przeżywa, gra to dla niego najważniejsza rzecz. Jak piłkarz daje z siebie wszystko i jeszcze wkłada w to ducha – a Raúl myślę, że jest właśnie takim piłkarzem – to jest to piękne.

Ostatnio Real zmienił troszkę politykę transferową i rzeczywiście zaczął stawiać na młodych zawodników. Tylko że tym razem problem tkwi w tym, że zamiast dać szansę naprawdę utalentowanym wychowankom, kupują młodych z zagranicy. Dlaczego, jak Ci się wydaje?
Myślę, że to również robione jest w celu prestiżu, aby pokazać, że klub jednak działa, że ma nowych piłkarzy. A dla wychowanków, którzy siedzą na ławce rezerwowych, kiedyś być może przyjdzie ta chwila, te 5 minut i wykażą się. Może to też jest pewnego rodzaju presja dla tych piłkarzy, którzy muszą z siebie dać wszystko i dopiero w momencie, kiedy rzeczywiście będą na odpowiednim poziomie, trener powie: „No dobra, w takim razie teraz grasz ty". Trudno mi to oceniać, tak mi się wydaje, że jeśli chodzi o takie zespoły jak Real Madryt, czy Barcelona, to tutaj wchodzi już w grę nie tylko zdrowy rozsądek, ale i prestiż, a także jakieś psychologiczne działania, no i oczywiście marketingowe. To są już zespoły, którym nie tylko zależy na wygraniu, zwłaszcza jak widać Realowi, ale przede wszystkim na pieniądzach i na nazwiskach.

Porozmawiajmy jeszcze chwilę o Hiszpanii. Byłeś może na Mundialu w Niemczech?
Nie, nie byłem.

Ale zapewne śledziłeś losy Hiszpanów w telewizji.
Tak, śledziłem.

Jak zatem wrażenia?
Tak jak zwykle (śmiech). Bardzo ogromne wymagania i oczekiwania, podobnie jak w przypadku Polaków i ich drużyny, ale jak zwykle na koniec wszyscy byliśmy zawiedzeni. I to jest właśnie podobne w przypadku reprezentacji Polski i Hiszpanii. Chociaż Hiszpania jednak stoi trochę wyżej.

Może moje następne pytanie nie będzie oryginalne, bo zadają je sobie w Hiszpanii chyba wszyscy, a i pewnie poza nią także. No ale powiedz: dlaczego, mimo posiadania w składzie tak świetnych zawodników, Hiszpanie wciąż nie potrafią nic wygrać na poziomie reprezentacji?
To jest bardzo dziwne, to jest już jakiś fenomen. Nie wiem, może chodzi o kwestię zgrania. Są to zawodnicy, którzy grają i trenują godzinami, są więc doskonale wyćwiczeni. A jednak może są przygotowani do specyficznego ustawienia, sposobu rozgrywania w swoim zespole. Tu w reprezentacji narodowej spotykają się w innym składzie. A może po prostu brakuje im motywacji. Może powinni bardziej stawiać na młodych piłkarzy, którzy naprawdę chcą sięgnąć po zwycięstwo.

Ale w tym momencie młodych piłkarzy w reprezentacji Hiszpanii też już nie brakuje.
Nie, no właśnie, masz rację. Dlatego to jest jakiś fenomen hiszpańskiej reprezentacji, że zawsze była bardzo marna, naprawdę. Zajęła kiedyś jakieś miejsce w czołówce, ale to już bardzo, bardzo dawno temu. Po prostu Hiszpania chyba żyje swoimi rozgrywkami w lidze, a Mundial nie jest już aż tak przeżywany. Bardziej liczą się krajowe rozgrywki, a oczekiwania wobec reprezentacji już zawsze są takie średnie.

A co powiesz na temat sytuacji Raula? Kiedyś ostoja reprezentacji, a teraz słyszy się już prawie tylko i wyłącznie głosy w stylu: „Raúl, idź na emeryturę, Raúl, nie chcemy cię".
A co było z Zidanem? O nim też mówiono „idź na emeryturę, jesteś stary" itd. A dlaczego? To przecież świetny piłkarz, mimo swojego wieku. Może to jest kwestia jakiejś zawiści, albo już znudzenia tym mianem bohatera.

Jak myślisz, co by się działo w Hiszpanii, gdyby ich reprezentacja nie awansowała do finałów Mistrzostw Europy?
No nie będziemy płakać (śmiech).

Tak myślisz?
Nieee, no co ty. Trudno, przecież nie można się przejmować (dalszy śmiech).

I sądzisz, że rzeczywiście tak podejdzie do tego większość Hiszpanów?
Tak, tak myślę.

Ok, to tak na sam koniec, jako że mamy już Nowy Rok, powiedz, czego życzyłbyś kibicom Realu w tym 2007 roku?
Żeby znowu Real był tym naprawdę wielkim Realem. Żeby wygrywał z Barceloną, Atlético i wszystkimi innymi drużynami, żeby wygrywał po kolei wszystkie mistrzostwa. Żeby na nowo można było uwierzyć w ten prawdziwy Real, a nie, że mówisz, że jesteś za Realem, a ktoś się wyśmiewa, że Real tylko dobrze sprzedaje koszulki, nic poza tym. Po prostu żeby ten Real był na boisku tym Realem, którego wszyscy oczekują.

Komentarze

2007.06.04, godz. 12:59, szymon93
REAL MADRID 4 EVER!!!!!!!!
2007.02.02, godz. 04:42, Groshman
Nawet jeśli Real nie będzie wygrywał i tak zawsze będę z tym klubem bo on jest Najlepszy!!!!
2007.01.15, godz. 21:49, rekin80
To jest super facet i ma fajne teksty
2007.01.14, godz. 11:03, haras123
to jest super kolo i ma super wywiady
2007.01.05, godz. 16:16, mycia13
bardzo go lubie jest fajny
2007.01.05, godz. 15:17, snuffel33
Wie gość co dobre ;-)
2007.01.04, godz. 19:36, Tomek@10
Conrado Moreno wiwat.
Jak oglądalem"Europa da sie lubić" miał super szalik Realu.


Wiwat Conrado Moreno

Hala Madrid!!!
2007.01.03, godz. 09:29, manki99
hala madrid! Pozdro dla Conrada Moreno
2007.01.02, godz. 22:39, Dzięcioł S
Spoko ziomek nic do niego nie mam. Podzielam jego zdanie. Realowi brakuje rozpedu wiaru w swietny zespol. Trzeba przestac kupowac zawodnikow i zaczac grac.

Hala Madrid!
2007.01.02, godz. 21:46, krzychu121
Wszyscy Ci, którzy uogólniają nie mają racji, nie można powiedzieć że kibice Barcelony to sezonowcy. Kibice Realu to tez byli sezonowcy jak Real wygrywał. Proszę tylko nie uogólniać.
2007.01.02, godz. 20:14, Sork14
Conrado Moreno jest prawdziwym fanem realu madryt i to jest najwazniejsze :D
HALA MADRYT
2007.01.02, godz. 18:59, luk92_bdg
Trzeba być prawdziwym kibicem... nie fanem jednosezonowym...
Od jakichś 2 lat wysłuch*je tylko słów krytyki... niestety często słusznych... lecz to nie zmienia faktu, że za Realem będę zawsze...
HALA LOS MERENGUES!!!
2007.01.02, godz. 18:47, Gogeta
blanca :*
2007.01.02, godz. 18:40, BLANCO I REAL
Bardzo dobry wywiad. A co do kibiców Barcelony to bądźmy ze sobą szczerzy jeszcze 3-4 lata temu Barcelona miała o 35% mniej kibiców, byli to kibice Realu, Arsenalu lub innych klubow. Większość ich kibiców jest sezonowcami....
2007.01.02, godz. 17:37, Swan
Blanca respekt- super wywiadzik ;)
2007.01.02, godz. 16:39, dudzio_13
real rządzi sa tacy kibice ze co roku zmieniaja klub nigdy nie maja swego klubu bo nie moga sie pogodzic ze ich klub przegrywa j ajuz z realem jetsem od 2000 roku
2007.01.02, godz. 16:11, rolex
siema ziomy real madryt wygra lige mistrzów i lige

real rządzi
2007.01.02, godz. 16:11, wleisman
ekstra zyczenia noworoczne
HALA MADRID!!
2007.01.02, godz. 16:08, @@patrykronaldo@
REAL ZAWSZE BĘDZIE PIERWSZY
2007.01.02, godz. 16:01, Mario
Widać, że dobry człowiek z niego i trochę się zna na tym wszystkim i wie czego życzyć Realowi. Oby te życzenia się spełniły i on jak i inni kibice mogli się cieszyć z tego wielkiego Realu. Ciekawy wywiad, ciekawe człowiek i brawa za pracę
2007.01.02, godz. 16:00, Silje17
Facet ma naprawde klase i obycie. Może nie jest takim "anty fanem" który kibicuje a sie tego wstydzi...Tak trzymaj Conrado ! Real jest najlepszy i masz ogromną rację mówiąc o młodych zawodnikach którzy nie otrzymują szansy gry. Jak mają się pokazać,skoro real tylko kupuje ?? Pozdro Hala Madrid !!!!!!!!!!!!
2007.01.02, godz. 15:54, AGRron
"Żeby na nowo można było uwierzyć w ten prawdziwy Real, a nie, że mówisz, że jesteś za Realem, a ktoś się wyśmiewa, że Real tylko dobrze sprzedaje koszulki, nic poza tym. Po prostu żeby ten Real był na boisku tym Realem, którego wszyscy oczekują."

Piękne słowa... I oby się spełniły
2007.01.02, godz. 15:42, Pablomak
:)))
2007.01.02, godz. 15:27, gul
spoko gosc real jest najlepszy HALA MADRID!!!
2007.01.02, godz. 15:09, wojteks1
pozadny chlopek
2007.01.02, godz. 15:08, kamilraul
Sweeper też mam znajomych którzy wyśmiewają się jak przyjde w koszulce Realu, zapytasz komu kibicują, powiedzą że wszechmocnej Barcelonie a jeśli zapytasz ich o skałd w jakim obecnie występuje Barça wymienią 3 może 4 piłkarzy i zawsze są to Eto,Ronaldinho i Messi..... ci sami ludzie jeszcze kilka lat temu byli za Realem kiedy jeszcze odnosiliśmy sukcesy. Ja za Realem jestem pd 2000 roku i zawsze będe chociarzby dostawali niemiłosiernie w d*** Od kołyski aż po grób, jedna miłość, jeden klub... REAL MADRYT
2007.01.02, godz. 14:49, maslakboss
swoj chlop.
2007.01.02, godz. 14:32, siwydawid
No wlasnie to jest to Barça owszem moze i ma teraz wiecej kibicow ale dopiero od kiedy do klubu przyszedl Ronaldinho, Eto'o itd a zapytajcie wiekszosc z nich powiedzmy o sklad Blaugrany powiedzmy sprzed 5 sezonow.......Ja kibicuje ReAlOwI od 1999 roku i nigdy nie przestane nawet jesli (odkpukac) spadna z primera division....w przyszlym sezonie to Królewscy beda MISTRZEM HISZPANII !! !! !!
2007.01.02, godz. 14:29, siwydawid
No wlasnie to jest to Barça owszem moze i ma teraz wiecej kibicow ale dopiero od kiedy do klubu przyszedl Ronaldinho, Eto'o itd a zapytajcie wiekszosc z nich powiedzmy o sklad Blaugrany powiedzmy sprzed 5 sezonow.......Ja kibicuje ReAlOwI od 1999 roku i nigdy nie przestane nawet jesli (odkpukac) spadna z primera division....w przyszlym sezonie to Królewscy beda MISTRZEM HISZPANII !! !! !!
2007.01.02, godz. 14:28, MaciekMADRID89
Hala Conrtado.....prawdziwy fan Realu..(w koncu Hiszpan:d)
2007.01.02, godz. 14:13, m@ly149
conrado jest zajefajnym gosciem
2007.01.02, godz. 14:12, palyc10
jestes spoko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2007.01.02, godz. 13:49, Bartek995
jastes spoko conrado!
2007.01.02, godz. 13:45, Tominho

a pamietam kiedys jak przyszedl do Europa da sie lubic i mial szalik barcy
2007.01.02, godz. 13:41, szczurek91
i tak ma byc;d
2007.01.02, godz. 13:38, kysiu13
Conrado jest spoko kolesiem :)
2007.01.02, godz. 11:28, Robinho de Nascimento
a najlepiej to wszystko podsumował MORTYR- po wygranych przez nas Gran Derbach liczba kibiców Realu się powiększyła, tym samym zmniejszając liczbę kibiców Barçy. i tak będzie zawsze bo niestety niewielu z nas jest wiernych jednemu klubowi od wielu lat...
2007.01.02, godz. 00:08, Mortyr
Prawda jest taka ze jezeli Real gra dobrze to wiekszosc kibicuje Realowi a jak lepiej gra Barça to za nia i to sa prawdziwi kibice ?!
2007.01.01, godz. 23:54, Boobr
2007.01.01, godz. 21:55, Sweeper
"Wszyscy libice Barcelony są tacy sami lubią ją tylko za to ze wygrywa"

Przegiąłeś, ja z Barçą jestem od 2001 roku a to nie był na pewno rok jej wielkich sukcesów. Nie wszyscy tacy są.
2007.01.01, godz. 22:55, MikemaN
ja kibicuje odkad zaczalem sie pilka interesowac a bylo to bodajze w 1997 roku i do tej pory REAL i tylko REAL!! Conrado.... hmmm... Dziwna postac:D hehe
2007.01.01, godz. 22:49, ..::HaGi::..
Dobrze Conrad mówisz :)
2007.01.01, godz. 22:49, arek-gol
Real i tylko real. Ale także stomil forever musi byc klub zagraniczy i polski .
2007.01.01, godz. 22:45, karolka99
Sweeper - masz pracje w 99% bo ja znam kibica(jednego) barcy który od dawna jest za nimi chcociarz nie wygrywali, a może powinnam napisać był bo teraz jak wygrywają to już nie ma ulubionej druzyny, a z tymi sezonowcami masz rację bo znam ludzi którzy śmieją się ze mnie że kibicuje realowi bo oni nic nie wygrywają a oni kibicują barcy bo wygrywa i naprawde nie wiedza o niej nic. tylko real Hala Madrid
2007.01.01, godz. 22:26, Joaquin7
Tylko żeby nie było, że pójdzie do "Europa da się lubić" i powie, że jest za Barça :D:P. HALA MADRID
2007.01.01, godz. 22:24, Fabio Cannavaro
haha a ja Conrado nie lubie:P
2007.01.01, godz. 22:23, bobo6921
Sweeper masz rację w 100%!! Ja kibicuje Realowi od 2000 roku i ani na moment nie zamieniłem go na żaden inny klub. Po prostu REAL FOREVER. OD KO?YSKI AŻ PO GRÓB !!!

HALA MADRID
Jest NAS wielu. (-(-_(-_-(-_-)-_-)_-)-)
2007.01.01, godz. 22:20, tyranitar
Ja kibicuje Realowi od 2000r. kiedy oglądnąłem mecz finałowy ligi mistrzów z Valencią wygrany 3-0, byłem olśniony ich grą, a wcześniej piłka mnie nie interesowała i teraz nawet jak real przegrywa to nie potrafiłbym od niego odejść, chociaż porażki jak ta np. z Getafe wywołuje u mnie smutek i frustracje to zgodnym głosem zawsze będe mówił:
HALA MADRID!!!!!!!!!!!
2007.01.01, godz. 22:12, mister_1992
pytanie dlaczego real kupuje młodych z zagranicy jest nie na miejscu ... otóż odpowiedz jest prosta, muszą oni pokazać się w ten sposób w celu marketingu ponieważ sprawy takich klubów jak real są nagłaśniane i dlatego rośnie między innymi ich popularność ... dla mnie królewscy są wszystkim i rzeczywiście mają fajnych wychowanków ... poczekajcie z 3, 4 lata a zobaczycie ile się zmieni ... formuła ligi mistrzów polega na tym żeby mieć przynajmniej dwóch wychowanków klubu zgłoszonych do LM ... Real ma Gutiego, Raúla i Casillasa ... za 3, 4 lata Guti i Raúl odpadną i będzie trzeba sięgać po piłkarzy typu De la Red czy Soldado :) ... ale to odległe czas ! Teraz musimy skupić się na La Liga przedewszystkim
2007.01.01, godz. 22:10, Freelover
po co to? [`] po to żeby niektórzy nauczyli się czytać i pisać.

wywiad rewelka, brawo blanca :) władca skuterów ma u mnie dużego plusa za Raúla ;) ale przyznaj się, ile dałaś mu w łape przed wywiadem :P (dżołk) jeszcze raz brawo
2007.01.01, godz. 22:10, karolka99
ale real maspoko kibicóe, a conrado to potwierdza
2007.01.01, godz. 22:09, r-9
HALA MADRID forever !!!
Conrado jest spoko ;)
2007.01.01, godz. 22:08, bartekwisiu
Spoko dialog :) i spoko kolo :D
2007.01.01, godz. 22:07, wodec13
Sweeper
racja bardzo dobrze to ujołes
2007.01.01, godz. 22:06, DavidBlanco
kibice Realu są z drużyną na dobre i na złe i cały czas interesują się tym co się dzieje w klubie a Conrado to spoko gość
2007.01.01, godz. 22:06, zuzi9
U nas też grają dziewczyny w pilke
2007.01.01, godz. 21:56, tramp
gościu jest spoko !!!
2007.01.01, godz. 21:55, Sweeper
Wszyscy libice Barcelony są tacy sami lubią ją tylko za to ze wygrywa.....wiem to bo prawie wszyscy których znam są za barcą a nie którzy nie potrafią powiedziec kto stoi w ich bramce......to jest smieszne.......zobaczycie jak barcelona wkoncu zacznie przegrywac to odrazu odejdą kibice. A Real jego kibice są wierni kochają ten klub na dobre i na złe. Ja kibicuje Realowi od 1999 roku i nawet jak przegrywał nie odwracałem sie od niego. Na tym polega róznica barcelona ma duzo kibiców ale za to fałszywych kibiców a Real ma mniej kibiców ale za to prawdziwych wiernych kibiców!!!!!
2007.01.01, godz. 21:48, Ricardo KaKa
a mi sie podoba:P
2007.01.01, godz. 21:47, wescik
fajny wywiad
2007.01.01, godz. 21:44, Kozik_1902
:-)
2007.01.01, godz. 21:41, Kylo
to "w" to jeszcze do tego linka jakby co :)
2007.01.01, godz. 21:40, Kylo
A tutaj Conrado Moreno w akcji :D (ZOBACZCIE KONIECZNIE)

http://www.youtube.com/watch?v=KNDozoSiog
w

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama