REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

skład

12. Marcelo
Marcelo

Nazwisko: Marcelo Vieira da Silva Júnior - BRA

Urodzony: 12 maja 1988 r. - Rio de Janeiro - BRA

Wzrost: 174

Waga: 75

Stan cywilny: żonaty

Dzieci: synowie Enzo i Liam

Statystyki - Mecze oficjalne -
SumaŚrednia % Wszystkich
Mecze u siebie:11-57.89 %
Mecze na wyjeździe:9-50 %
Mecze ogólnie:20-54.05 %
 
Bramki u siebie:20.180.16 %
Bramki na wyjeździe:10.110.11 %
Bramki ogólnie:30.150.14 %
 
Żółte kartki u siebie:40.360.43 %
Żółte kartki na wyjeździe:10.110.09 %
Żółte kartki ogólnie:50.250.24 %
 
Czerwone kartki u siebie:000 %
Czerwone kartki na wyjeździe:000 %
Czerwone kartki ogólnie:000 %


RozmaitościOsiągnięcia
Poprzedni klub: Fluminense (transfer za około 8.000.000 €)

Debiut w Realu Madryt: 07.01.2007 r. (Liga, Deportivo La Coruña 2:0 Real Madryt)

Koniec kontraktu: 2022 rok

Agent piłkarza: Richard Aldo

Ksywka(i): brak

Poza piłką nożna gra w... futsal

Czy wiesz, że Marcelo...
– uważa Roberto Carlosa za swojego idola,
– lubi hip-hop,
– uwielbia oglądać występy brazylijskiego komika Mussuma,
– za najlepsze miasto uważa Rio de Janeiro,
– najbardziej lubi jeść makaron z kiełbasą przygotowany przez jego mamę,
– ma pewien nałóg - obgryzanie paznokci,
– najbardziej lubi film Ja, Robot?
Drużynowe:
Fluminense:
Liga stanowa - Campeonato Carioca: 2005;
Trofeo Río: 2005.

Real Madryt:
Mistrzostwo Hiszpanii: 2007, 2008, 2012, 2017;
Superpuchar Hiszpanii: 2008, 2012, 2017;
Puchar Hiszpanii: 2011, 2014;
Liga Mistrzów: 2014, 2016, 2017;
Superpuchar Europy: 2014, 2016, 2017;
Klubowe Mistrzostwo Świata: 2014, 2016.

Reprezentacja:
Wicemistrzostwo świata U-17: 2005;
Igrzyska Olimpijskie 2008 w Pekinie: brąz;
Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie: srebro;
Puchar Konfederacji: 2013;
Mistrzostwa Świata w Brazylli: czwarte miejsce.

Indywidualne:
Jedenastka Roku Ligi Brazylijskiej: 2006;
Drużyna Roku UEFA: 2011; Jedenastka Roku FIFA/FIFPro: 2012, 2015.

Biografia

Marcelo Vieira Da Silva Junior, dla niektórych po prostu Marcelo, lewoskrzydłowy, młodziutki obrońca, uznany za autentyczny skarb brazylijskiego futbol. Od zimowego okienka transferowego w sezonie 2006/07 jego gwiazda wschodzi w Realu Madryt, gdzie jest głównym kandydatem do zastąpienia legendarnego Roberto Carlosa.

Początki kariery
Marcelo przygodę z piłką zaczął w wieku 9 lat, jako gracz jednej z wielu futsalowych drużyn w Brazylii. W wieku 13 lat, był już zawodnikiem młodzieżowego zespołu Fluminsense, klubu w którym grał aż do czasu zmiany barw na Królewskie. Mało brakowało, a młodzik zrezygnowałby z nauki futbolu, gdyż jego rodziców nie stać było na opłacenie autobusu, którym piłkarz podróżowałby na zajęcia. Na szczęście, klub zaczął opłacać wszystkie koszty związane z treningami, by być pewnym, że cudowne dziecko Brazylii nie znajdzie sobie innej drużyny. W 2005 roku młodziutki Marcelo zadebiutował w pierwszym zespole Fluminense, tylko kwestią czasu było zadomowienie się na stałe w składzie. Jego talent eksplodował już rok później: 18-latek zagrał w 28 meczach i zdobył 4 bramki. 5 sierpnia zadebiutował w reprezentacji Brazylli prowadzonej przez Dungę. W swym debiucie przeciwko Walii zdobył wyjątkowej urody gola potężnym strzałem zza pola karnego.

Nie minęło dużo czasu, a lewoskrzydłowym Fluminese zaczęło się interesować wiele klubów z Europy, jednak konkretną ofertę przedstawiły trzy: Olimpique Lyon, Real Madryt oraz Sevilla FC. Pojawiały się też liczne informacje, jakoby zainteresowane nim były również zespoły Juventusu Turyn oraz Romy, jednak ostatecznie Marcelo został graczem Los Merengues. Młodziutka perła futbolu dołączyła do brazylijskiego kontyngentu w drużynie Królewskich: Roberto Carlosa, Ronaldo, Robinho, Cicinho i Emersona.

Przeprowadzka do hiszpańskiej stolicy
Jego nieustępliwa postawa w obronie, nadzwyczajna prędkość i łatwość z jaką przeprowadzał kolejne ataki zwróciły uwagę przedstawicieli Realu Madryt, który zdecydowali się na transfer obiecującego zawodnika. Sprowadzony na fali wzmożonego zainteresowania młodymi talentami z Ameryki Południowej Brazylijczyk nie od razu odnalazł się w nowej rzeczywistości. Końcówka sezonu 2006/07 miała zostać spożytkowana na aklimatyzacje, poznanie drużyny i stopniowe przejmowanie zadań od odchodzącego do Fenerbahçe Roberto Carlosa.

Debiut w barwach Los Merengues miał miejsce w meczu przeciwko Deportivo La Coruña, 7 stycznia 2007 roku, kiedy Marcelo zmienił w 57. minucie Michela Salgado. Młodzian nie zaprezentował się zbyt udanie, Królewscy polegli, a nasz bohater nabawił się lekkiego urazu. Kilka dni później, podczas treningu, Brazylijczyka spotkał większy pech – złapał kontuzję, która wykluczyła go z gry na niemal dwa miesiące. Po powrocie do zdrowia pojawiły się spekulacje, iż zarząd planuje wypożyczenie obrońcy, co miało zapewnić mu nabranie doświadczenia. Kandydatów na tymczasowego pracodawcę nie brakowało, powstał też pomysł, aby nastolatka dołączyć do kadry Castilli. Ostatecznie, żaden z tych planów nie został zrealizowany, Marcelo rozegrał raptem sześć meczów, a sezon zakończył jako Mistrz Hiszpanii.

Zmiany, zmiany, zmiany…
Zwolnienie Fabio Capello i przyjęcie na stanowisko szkoleniowca Bernda Schustera było dla Da Silvy Juniora zbawienne w skutkach. Jak już wspominałam, szeregi Los Blancos opuścił Roberto Carlos, jednak Marcelo zyskał innego rywala w walce o miejsce w wyjściowej jedenastce, Gabriela Heinze. Niemiecki trener większą nadzieję pokładał jednak w Brazylijczyku, inna kwestia, że Gabriela często nękały kontuzje. Z meczu na mecz młodziutki obrońca czuł się coraz pewniej, zyskiwał pełne zaufanie kolegów z drużyny i dorastał piłkarsko. Wprawdzie w prestiżowym pojedynku z FC Barcelona na Camp Nou, Schuster zdecydował się wystawić Heinzego, jednak przed Marcelo jeszcze niejedna okazja, żeby utrzeć nosa Katalończykom.

Lewa pomoc
Przybycie Juande Ramosa oznaczało dla Marcelo jeszcze częstszą grę na boku pomocy. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W spotkaniu na gorącym terenie ze Sportingiem Gijón Brazylijczyk strzelił pierwszego gola w barwach Królewskich. Przełom 2008 i 2009 roku byl i dla klubu, i dla Marcelo bardzo udany. Real wygrał 17 z 18 meczów, a Marcelo strzelił w nich pięć bramek, dokładając kilka asyst. W razie potrzeby wracał na lewą stronę obrony, ale było widać, że przesunięty nieco wyżej także czuje się komfortowo, a zyskuje na tym cały zespół.

Druga kadencja Péreza
Juande Ramos przez fatalną końcówkę sezonu odszedł z klubu, a na stanowisku trenera zastąpił go Manuel Pellegrini. U Chilijczyka Marcelo nieco częściej grał w obronie, ale w ważnych spotkaniach, jak te z Barceloną, Sevillą czy Athletikiem, rozpoczynał mecz jako boczny pomocnik. W Lidze strzelił wówczas 4 bramki i zanotował 8 asyst, a drużyna mimo rekordu punktowego klubu zajęła drugie miejsce w tabeli. Królewscy jednak skompromitowali się w Pucharze Króla, odpadając z Alcorcónem, a w Lidze Mistrzów znów odpadli w 1/8 finału. Panowanie Pellegriniego w Realu dobiegło końca.

Real Mourinho
Przybycie José Mourinho do Madrytu rozpoczęło pasmo sukcesów zarówno klubu, jak i samego Marcelo. Portugalczyk zdecydowanie postawił na Marcelo-obrońcę, a ten jak za dotkięciem czarodziejskiej różdżki zdecydowanie poprawił grę w defensywie. W dalszym ciągu Brazylijczykowi przytafiały się wpadki, jak w meczu na Camp Nou, ale poza coraz lepszą grą z tyłu, był wiodącą postacią ofensywnych akcji Realu Madryt. Sezon ligowy zakończył z trzema bramkami na koncie. W czterech meczach z Barceloną w drugiej części sezonu miał udział przy każdym golu Królewskich. Najważniejsza akcja z udziałem Brazylijczyka miała miejsce na Mestalli, kiedy Real Madryt sięgnął po Puchar Króla, pokonując Katalończyków 1:0. Marcelo w sezonie 2010/2011 został trzecim kapitanem Realu Madryt. Bardzo udany sezon docenili eksperci i kibice, umieszczając go w jedenastce marzeń Ligi Mistrzów i uznając go za jednego z trzech najlepszych obrońców La Ligi obok Érica Abidala i Sergio Ramosa.

32. Mistrzostwo Hiszpanii
Kolejny sezon wreszcie przyniósł Królewskim tytuł ligowy. Trzydzieste drugie mistrzostwo Hiszpanii byłoby prawdopodobnie niemożliwe bez znakomitego Marcelo. Brazylijczyk świetnie rozumiał się z Cristiano i często akcjami lewym skrzydłem nękał defensorów rywali. Strzelił 3 gole i zaliczył 5 asyst. Jego pozycja w zespole wciąż była niepodważalna, mimo że do klubu za 30 milionów euro przyszedł Fábio Coentrão. Stał się jednym z najlepszych lewych obrońców na świecie. Legenda Paolo Maldini mówi o nim: „świetnie atakuje i świetnie broni, to specjalista w obu strefach”.



Reprezentacja
Po debiucie długo nie grał w reprezentacji. Nie został powołany na mistrzostwa świata w Republice Południowej Afryki przez Dungę, ale miejsce w składzie widział dla niego Mano Menezes. Największe sukcesy Marcelo z kadrą to brązowy medal Igrzysk Olimpijskich w 2008 roku i srebrny z 2012 roku. W drużynie Canarinhos strzelił dotychczas 4 bramki, wszystkie w meczach towarzyskich.

Powrót do składu


zobacz

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne statystyki piłkarzy z ostatnich kilku sezonów!

skład

Wybierz innego zawodnika

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama