REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze realu

2018.01.17, godz. 09:19,

Real Madryt ostatecznie zremisował po beznadziejnej grze z Villarrealem na El Madrigal. Wynik 0:0 możemy śmiało przyjąć z euforią, bo po takiej postawie Królewskich można było się spodziewać podobnej kompromitacji, jak w meczu z Barceloną. Na szczęście, Villarreal niczego wielkiego też nie pokazał.

W pierwszej połowie i w zasadzie w całym meczu najgroźniejszą sytuację stworzyli Michael Owen i David Beckham. Pierwszy po kapitalnej solowej akcji wyłożył futbolówkę do niepilnowanego Ronaldo. Bóg jeden wie, co chciał zrobić Brazylijczyk (bodaj najgorszy w całej drużynie Blancos). W tym meczu największe emocje wzbudził w nas jednak rzut wolny wykonywany przez Becksa. Z około 20 metrów Anglik kapitalnie podkręcił żółtą piłkę, a ta trafiła w zewnętrzną cześć poprzeczki. Uuuuuy! I w zasadzie… to wszystko co można powiedzieć o Realu w pierwszej połowie. Jeśli ktoś zasłużył na wyróżnienie, to nasza obrona i defensywni pomocnicy, którzy dość skutecznie utrudniali swobodną grę gospodarzom.

Nie doszło do spodziewanej metamofrozy w drugiej części meczu. Mało tego, to gospodarze złapali wiatr w żagle. Doskonałe okazje zmarnowali Guayre i Cazorla. W Realu jedynym, który próbował atakować na bramkę Reiny, był Solari. Jedynie Argentyńczyk, zagrał z piłkarzy z pola „poprawnie”, co źle świadczy o całej reszcie. Natomiast do wysokiej formy przyzwyczaił nas już Casillas. Królewscy złapali na moment drugi oddech, gdy na boisku pojawili się Morientes i Javi García (za Ronaldo i Beckhama). Szczególnie ten drugi pokazał, że „będą z niego ludzie”. Morientes, podobnie jak wszyscy napastnicy, zawiódł. Obaj zagrali jedyne 25 minut. Znów popis niekompetencji dał nasz trener, wprowadzając na boisko właśnie dwóch piłkarzy defensywnych. To wcześniej wspomniany Javi i Mejía. Pod koniec spotkania Królewscy bronili się aż ośmioma piłkarzami! Za to rolę skrzydłowych musieli pełnić niekiedy Salgado i Bravo.

Szczęście nam dopisało na dziesięć minut przed końcem meczu. Do bramki trafił wtedy Luciano „Lucho” Figueroa. Minimalnego spalonego dopatrzył się sędzia liniowy, dzięki czemu dalej mieliśmy remis. Niespełna minutę później do pustej bramki mógł trafić ten sam Figueroa, jednak dostał piłkę za plecy. Zatem remis można uznać za satysfakcjonujący rezultat. Jednak po zwycięstwie Barcelony tracimy do Katalończyków już dziewięć punktów. W następnej kolejce podejmujemy u siebie Real Sociedad. Natomiast w tygodniu arcyważny mecz z AS Romą, o być albo nie być w Lidze Mistrzów. Szczerze mówiąc, z taką grą i tak nie mielibyśmy czego szukać w dalszej fazie. Zdecydowanie za często zdarza nam się grać w kratkę, co pokazaliśmy dobitnie na El Madrigal. Na uwagę zasługuje też żenujący występ Raúla Bravo. Zawodnikowi zakładającemu koszulkę Królewskich nie przystoi tak słaba gra na poziomie zawodników z naszej rodzimej klasy A.

2004.12.05 - Niedziela - 19:00
Villarreal CF 0 : 0 Real Madryt
  gol  

Reina
Arruabarrena
Quique Álvarez
Gonzalo
Javi Venta
Cazorla - 72
Sorín
Riquelme
Josico - 88
Guayre - 66
Figueroa
sklad
Casillas
Salgado
Pavon
Samuel
Bravo
Celades
Helguera
80 - Solari
65 - Beckham
Owen
65 - Ronaldo

Gonzalo - 42
kartki
31 - Salgado
37 - Samuel
48 - Celades

Forlán - 66
Héctor Font - 72
Peña 88
kartki
65 - Javi García
65 - Morientes
80 - Mejia
Primera División - 14. kolejka
Nie przeprowadzaliśmy relacji "minuta po minucie" z tego spotkania

Powrót do listy wyników

Komentarze

2004.12.06, godz. 19:08, mefiw
hahahahahahahahahahahahahahahahahaha
2004.12.06, godz. 19:05, Maciek31
modlmy sie przed meczem z Romą ... najważniejszy jak narazie mecz jesieni ...

ale zawsze

***************HALA MADRID********************
2004.12.06, godz. 17:36, jezzo
ronalda grala niezle
2004.12.06, godz. 17:02, popiol5
brak raula gonzaleza,beznadziejna grabeckchama,ronalda na szczęście mamy morientesa ale co on ma zrobić w 25 minut
2004.12.06, godz. 13:19, rafaza7
BEZ KOMENTARZA!!

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne raporty meczów Królewskich z ostatnich ośmiu sezonów!

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama