REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze realu

2019.01.16, godz. 23:33, Leszczu

Ceballos ratuje Real!

To był kolejny szalony mecz. Znów były wzloty i upadki. W pierwszej połowie Real Madryt rozgrywał naprawdę niezłe, bardzo poważne spotkanie. Nie było błędów w 3. minucie, była solidność taktyczna (w niecodziennym ustawieniu), był bardzo ładny strzał Luki Modricia, który dał prowadzenie. Po przerwie, a właściwie pod koniec pierwszej połowy, wszystko się posypało. Zaczęło się od urazu Karima Benzemy, a skończyło trwało po bramce Sergio Canalesa. Mimo wszystko Królewscy wywożą z Sewilli trzy punkty!

Jakkolwiek nie chcieliśmy przeklinać zawodników Los Blancos w drugiej połowie, trzeba było wziąć poprawkę na to, że centralną – i jedyną – postacią ataku był Vinícius, który dopiero co zmagał się z problemami zdrowotnymi. Na murawie był też Cristo, ale jego rola była raczej symboliczna. Real Madryt grał naprawdę nieźle przed przerwą, ale po niej wyglądał po prostu słabo. Betis potrafił niemiłosiernie nas przycisnąć, bić rekordy posiadania piłki, ale bramka wpadła tylko jedna, i to po sporej kontrowersji. Na pewno od 46. do 85. minuty Real Madryt nie wyglądał na drużynę, która ma aspiracje na czołowe lokaty.

Ale przede wszystkim musimy być sprawiedliwi. W pierwszej połowie drużyna spisywała się naprawdę nieźle i choć oddała Betisowi piłkę, gospodarze zupełnie nie radzili sobie z Los Blancos. Z przodu swoje trzy grosze dokładali Vini i Benzema, doskonałą okazję zmarnował natomiast Fede Valverde. To był niezły pokaz futbolu, kiedy masz kontrolę, ale nie masz piłki. Zaledwie jednobramkowe prowadzenie było w przerwie najgorszą wiadomością dla Santiago Solariego.

W przerwie coś się jednak zacięło, ale o wydarzeniach do 85. minuty pisaliśmy już nieco wyżej. Na boisko wszedł Dani Ceballos i zrobił coś, o co niewielu by go dziś podejrzewało. Po faulu na Casemiro przed polem karnym gospodarzy były zawodnik… Betisu uderzył obok muru i wykorzystał zawahanie Pau Lópeza. Piłka wpadła do bramki, a Królewscy mogli cieszyć się z gola i kilka minut później – ze zwycięstwa. Zwycięstwa wydartego w ostatniej chwili. Zwycięstwa wybieganego, może bez wielkiego pomysłu czy wielkiego futbolu. Mimo wszystko trochę ostatnio mieliśmy dość niezłej gry i braku punktów. Dziś niezła była pierwsza połowa i sama końcówka – ale to głównie dzięki Ceballosowi, który w rodzinnych stronach przypomniał sobie, dlaczego gra w Realu Madryt.

2019.01.13 - Niedziela - 20:45
Real Betis 1 : 2 Real Madryt
Canales - 67 gol 13 - Modric
88 - Ceballos

Pau López
Barragán
Mandi
Bartra
Francis - 67
William Carvalho
Joaquín
Canales
Lo Celso
Guardado - 85
Sanabria - 88
sklad
Navas
Varane
Nacho
Ramos
Carvajal
Modric
Casemiro
81 - Valverde
74 - Reguilon
46 - Benzema
Vinicius

Guardado - 4
William Carvalho - 86
kartki
35 - Modric
42 - Ramos
62 - Valverde

Tello - 67
Boudebouz - 85
Loren - 88
kartki
46 - Cristo
74 - Ceballos
81 - Brahim
Primera División - 19. kolejka
Zobacz relację "minuta po minucie" z tego spotkania

Powrót do listy wyników

Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne raporty meczów Królewskich z ostatnich ośmiu sezonów!

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama