REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze realu

2019.01.06, godz. 20:50, Leszczu

Nie należy nie doceniać remisów

Te same błędy, ta sama pasywność, ten sam brak ostatniego podania, skuteczności czy po prostu szczęścia. A także brak sędziego, który ma oczy i umie posługiwać się gwizdkiem. Dziś wiele rzeczy u Królewskich nie funkcjonowało – zaczynając na zachowaniu Brazylijczyków na samym początku meczu i na ataku kończąc. Światełkiem w tunelu staje się najmłodszy w kadrze Vinícius, który najwyraźniej jest bardziej głodny gry niż pozostali. W styczniu gra Realu Madryt opiera się na przebłyskach gościa, który rok temu o tej porze bawił się na brazylijskiej plaży.

Do odcięć Casemiro jesteśmy przyzwyczajeni, więc wzorem meczu z Villarrealem nie zostaliśmy zaskoczeni na początku spotkania, które praktycznie rozpoczęło się od wyniku 0:1 po golu Williana José z rzutu karnego. To był jedyny strzał Realu Sociedad w pierwszej połowie. I naprawdę można Królewskich pochwalić. Niezły pressing, wyraźna dominacja, koncentracja w obronie. Wiele rzeczy mogło się podobać, ale brakowało oczywistego – konkretnej odpowiedzi i bramek. Rzeczywiście Los Blancos nie stworzyli sobie żadnej wyśmienitej okazji, jednak długo wydawało się, że trafienie jest kwestią czasu. Ostatecznie gol nie nadszedł, a po przerwie gospodarze mieli z jeszcze większą motywacją zrobić swoje.

No i próbowali, próbowali… aż w końcu zagrzał się Lucas Vázquez i wyleciał z boiska po jednym z najbardziej bezmyślnych fauli w tej dekadzie. Solari zdjął z boiska beznadziejnego Casemiro, wpuścił Isco, ale niewiele się zmieniło, zwłaszcza że przez osłabienie Andaluzyjczyk musiał popracować także w defensywie. Największa frustracja nie wynikała jednak z takiej postawy Realu, lecz z powodu katastrofalnej postawy sędziego. Nie jesteśmy gotowi, by formułować tezy o spiskach, jednak brak rzutu karnego po faulu Rulliego na Viníciusie jest w dzisiejszych czasach zwykłym skandalem.

Królewskich w 83. minucie dobił Rubén Pardo, jednak w rzeczywistości mecz został przegrany ciut wcześniej, w głowach. Brak rzutu karnego w tak ważnym momencie całkowicie podciął skrzydła graczom Solariego. Nie jest oczywiście tak, że kolejny blamaż jest winą arbitra, jednak wśród pierwszych słów, jakimi powinno się opisywać to spotkanie, będzie słowo sędzia. Dziś był nie mniej fatalny niż Casemiro, Lucas czy Marcelo. Ale jeszcze gorzej wygląda sytuacja w ligowej tabeli. Nadzieje na mistrzostwo w styczniu tradycyjnie już występują jedynie w skrajnych przypadkach.

2019.01.06 - Niedziela - 18:30
Real Madryt 0 : 2 Real Sociedad
gol 3 - Willian José (karny)
83 - Pardo

Courtois
Carvajal
Varane
Ramos
Marcelo - 77
Modric
Casemiro - 57
Kroos - 80
Lucas
Benzema
Vinicius
sklad
Rulli
69 - Elustondo
Diego Llorente
Héctor Moreno
84 - Aihen Muñoz
73 - Merino
Illarramendi
Zurutuza
Januzaj
Willian José
Oyarzabal

Lucas - 40
Marcelo - 52
Lucas - 61
Modric - 75
Isco - 88
kartki
36 - Willian José

Isco - 57
Reguilon - 77
Ceballos - 80
kartki
69 - Zaldúa
73 - Pardo
84 - Zubeldia
Primera División - 18. kolejka
Nie przeprowadzaliśmy relacji "minuta po minucie" z tego spotkania

Powrót do listy wyników

Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne raporty meczów Królewskich z ostatnich ośmiu sezonów!

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama