REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze realu

2018.12.13, godz. 08:46, Leszczu

Dlaczego?

Liga Mistrzów, mecz o nic, wczesna godzina. Wydawało się, że dziś wieczorem będziemy mogli obejrzeć spotkanie dość spokojnie, niczym potyczkę o Trofeo Santiago Bernabéu czy inny niezbyt wiele warty puchar. Dziś w Madrycie Realu po prostu nie było. CSKA Moskwa dobrze spisywało się w obronie, a w ataku było bardzo skuteczne. Królewscy skompromitowali się i polegli 0:3.

A wcale nie musiało być tak źle. Akcja Asensio z Viníciusem i Benzemą była jedną z najładniejszych w ostatnich tygodniach, ale Hiszpan słabszą nogą uderzył prosto w bramkarza gości. Los Blancos dominowali, ale momentami grali zbyt pasywnie. Mimo wszystko do 37. minuty nie pozwalali rywalowi na nic. Wtedy jednak seria błędów rozpoczęła się w środku pola, a pod własnym polem karnym źle zachował się Javi Sánchez. 0:1. Kapitan Castilli zawiódł, jednak ostatecznie czy można mieć do niego pretensje? Czy możemy wymagać od 21-letniego zawodnika Segunda División B, by nagle wszedł w buty Sergio Ramosa i zatrzymywał napastnika czołowej rosyjskiej drużyny?

Nie znamy odpowiedzi na te pytania, nie są one przecież tak oczywiste. Najwyraźniej nad odpowiedzią dumał także obrońca Królewskich, ponieważ przy drugim golu znów zachował się źle, a defensywa Realu wyglądała tak, jakby grała ze sobą pierwszy raz. No ale ostatecznie grała ze sobą pierwszy raz. Z tego nie śmiał się jednak Gieorgij Szczennikow, który nieczysto trafił w piłkę, ale i tak pokonał Courtois. Do przerwy było 0:2 i szczerze mówiąc, nie spodziewaliśmy się remontady. Vinícius i Asensio próbowali szarpać, na boisku pojawił się Bale, jednak w ofensywie nie było ładu i składu. A defensywa dalej przypominała pokój zbuntowanego nastolatka. Sigurðsson uderzył na 3:0, kibice zmienili kierunek na parkingi pod stadionem i stacje metra, a Real i tak zachował pierwsze miejsce w grupie.

Niesmak jest jednak ogromny. Dziś Asensio czy Isco mieli zrobić znacznie więcej w ofensywie, obrońcy udowodnić, że się do czegoś nadają, Marcelo miał wracać do gry, a z przodu najgroźniej po jego akcji było wtedy, gdy jeden z obrońców CSKA przelobował Akinfiejewa… Z jednej strony cieszy to, że ostatecznie z tego wyniku nic nie wynika – przynajmniej w tabeli.

A z drugiej: mamy mnóstwo pytań i na żadne nie otrzymamy odpowiedzi. Jak można grać w ten sposób? Jak możesz mieć w głowie „dlaczego ja nie gram, a grają inni” i popisać się czymś takim? Jak można być tak pasywnym? Jak można było być tak naiwnym? Real Madryt skompromitował się na Santiago Bernabéu i przegrał z CSKA Moskwa 0:3. Z tym CSKA Moskwa, które w czterech pozostałych meczach fazy grupowej zgromadziło jeden punkt.

2018.12.12 - Środa - 18:55
Real Madryt 0 : 3 CSKA Moskwa
gol 37 - Czałow
43 - Szczennikow
73 - Sigurðsson

Courtois
Odriozola
Vallejo
Javi Sanchez
Marcelo - 74
Marcos Llorente - 58
Valverde
Isco
Asensio
Benzema - 46
Vinicius
sklad
Akinfiejew
Fernandes
Magnusson
Becão
Nababkin
Szczennikow
89 - Obliakow
Bistrović
Vlašić
84 - Czałow
94 - Sigurðsson

Valverde - 93
kartki
78 - Szczennikow

Bale - 46
Kroos - 58
Carvajal - 74
kartki
84 - Abel
89 - Kuchaev
94 - Nishimura
Liga Mistrzów - 6. kolejka
Zobacz relację "minuta po minucie" z tego spotkania

Powrót do listy wyników

Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne raporty meczów Królewskich z ostatnich ośmiu sezonów!

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama