REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze realu

2018.11.11, godz. 23:03, Leszczu

Nowsza miotła nie jest potrzebna

Na Balaídos Królewskich czekała najtrudniejsza potyczka za kadencji Santiago Solariego i jednocześnie ostatni test dla Argentyńczyka, który jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego miał – już tradycyjnie – spory ból głowy w związku z urazami obrońców. Los i ostro grający zawodnicy Celty Vigo mu nie pomogli. W pierwszej połowie z gry wypadli Sergio Reguilón i Casemiro, po przerwie urazu nabawił się Nacho. Mimo wszystko drużyna pokazała się z dobrej strony i przy takich warunkach trzeba ją przede wszystkim chwalić. Real Madryt wygrał 4:2 i odrobił trzy punkty do Barcelony.

Nieźle spotkanie zaczął Karim Benzema, który był bardzo aktywny w polu karnym rywala i jego okolicach. W 23. minucie potrafił potwierdzić to ładnym trafieniem, choć zachowanie Luki Modricia też nie odbiegało od standardów. Królewscy wyszli na prowadzenie, a zawodnicy Celty nie szukali gola z taką zaciekłością co… nóg piłkarzy Królewskich. Hugo Mallo pomylił nogi Bale'a z piłką, a Juncà uznał, że skoro Reguilón otrzymał żółtą kartkę za całkowicie przypadkowe dotknięcie łokciem rywala, to i on spróbuje tego samego. Undiano Mallenco był w pierwszej połowie fatalny i pozwalał zawodnikom gospodarzy na zdecydowanie zbyt dużo. Już sam fakt, że Maxi Gómez niemal (?) złamał kość Casemiro, z pełnym impetem wchodząc w nogę postawną, i nie otrzymał nawet żółtej kartki, budził niepokój.

Królewscy jednak nie ulegli tym brzydkim prowokacjom i dalej robili swoje. W pierwszej połowie gospodarze mogli pokonać Courtois, ale po uderzeniu Okaya uratował nas słupek. Z drugiej strony znakomitą szansę miał Toni Kroos, ale przestrzelił w znakomitej sytuacji. Po przerwie konieczne było uspokojenie gry, a to udało się przede wszystkim dzięki Benzemie i szczęściu. Francuz w znakomitym stylu przedarł się przez kilku obrońców przeciwnika, a po chwili Cabral wpadł z piłką do bramki.

Przy dwubramkowym prowadzeniu chcieliśmy wreszcie nieco ochłonąć, ale Celta nie odpuszczała i bardzo szybko zdobyła bramkę kontaktową dzięki świetnemu wejściu Hugo Mallo, które całkowicie zaskoczyło defensywę gości. Aspas i spółka byli coraz odważniejsi, ale i Los Blancos nie zamierzali myśleć wyłącznie o obronie. Wiele działo się w ostatnich minutach, jednak bohaterów było kilku – przede wszystkim na wyróżnienie za ten fragment spotkania i dobicie rywala zasługują Álvaro Odriozola, Sergio Ramos i Dani Ceballos.

Bohaterów jest jednak jeszcze więcej. Można krytykować piłkarzy ofensywnych, na przykład Lucasa czy Bale'a, ale i oni, kiedy tego wymagała boiskowa sytuacja, nie odpuszczali i grali tak, jak team player grać powinien. Santiago Solari nie narzekał, podjął kilka trudnych decyzji w czasie meczu (na przykład wejście Ceballosa na pozycję pivota), a rozbita defensywa Królewskich nie rzucała się aż tak w oczy dzięki odpowiednim liczbom z przodu. Argentyński trener wykorzystał szansę i pokazał, że miotła dalej jest nowa i na razie nowszej po prostu nie wypada szukać.

2018.11.11 - Niedziela - 20:45
Celta Vigo 2 : 4 Real Madryt
Hugo Mallo - 61
Brais Méndez - 94
gol 23 - Benzema
56 - Cabral (sam.)
83 - Ramos (karny)
91 - Ceballos

Sergio
Hugo Mallo
Roncaglia
Cabral
Juncà
Beltrán - 63
Okay
Brais Méndez
Aspas
Maxi Gómez
Boufal - 63
sklad
Courtois
Odriozola
71 - Nacho
Ramos
45 - Reguilon
Modric
19 - Casemiro
Kroos
Lucas
Benzema
Bale

Cabral - 40
Hugo Mallo - 41
Juncà - 44
Cabral - 87
kartki
37 - Reguilon
53 - Javi Sanchez

Mor - 63
Hjulsager - 63
kartki
19 - Ceballos
45 - Javi Sanchez
71 - Asensio
Primera División - 12. kolejka
Nie przeprowadzaliśmy relacji "minuta po minucie" z tego spotkania

Powrót do listy wyników

Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne raporty meczów Królewskich z ostatnich ośmiu sezonów!

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama