REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze realu

2018.10.31, godz. 21:42, Leszczu

Bez psikusa

Nie był to mecz z wielką historią, ale chyba właśnie takiego występu potrzebowali zawodnicy Los Blancos. Nie było różowo, moglibyśmy bez problemu wypisać mnóstwo rzeczy, jakie nawet po tak dobrym wyniku są do poprawy. Teraz jednak nie o to chodzi. Wypada po prostu cieszyć się ze zrealizowanego zadania. Real Madryt wygrał na wyjeździe z Melillą 4:0 i może być już pewny awansu do 1/8 finału Pucharu Króla.

Zacząć trzeba jednak od tych negatywnych kwestii. Pierwsze minuty nie sugerowały, że trzecioligowiec mierzy się ze zwycięzcą Ligi Mistrzów. Albo inaczej: nie sugerowały, by ci pierwsi grali w niebieskich strojach, a ci drudzy – w czerwonych. Pojawiło się mnóstwo niedokładności w rozegraniu, niepewna gra w defensywie i, a jakże, brak pomysłu w rozegraniu. Na szczęście wraz z upływem minut przebudzały się skrzydła i to właśnie po akcji bokiem boiska padł pierwszy gol. Dobrą robotę wykonał Lucas Vázquez, który wyłożył piłkę Álvaro Odriozoli, a ten chwilę później zanotował asystę przy golu Karima Benzemy. Nie można było być zadowolonym ani z gry, ani z wyniku, choć na to drugie mocno mógł wpłynąć gol Marco Asensio, który wykończył podanie Viníciusa.

Druga połowa nie rozpieszczała fanów, a tempo gry było bardzo niskie. W 79. minucie w wielkim zamieszaniu w polu karnym gospodarzy dużo szczęścia miał Álvaro Odriozola, który z bliska zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach Królewskich. Boczny obrońca był zresztą jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. W doliczonym czasie gry dorzucił drugą asystę, a tym razem gola strzelił wprowadzony z ławki Cristo.

Miało być pozytywnie, więc trzeba zwrócić uwagę na tych, którzy pokazali się dziś z dobrej strony. Mowa tu przede wszystkim o Odriozoli, który nie tylko zdobył bramkę, ale zanotował jeszcze dwie asysty. Swoje zadanie wykonał też Vinícius. Forma Królewskich przed tym spotkaniem była tak słaba, że cieszyć się należy nawet z czystego konta. Cel został zrealizowany i choć gra może nie porywała, teraz Real Madryt potrzebuje przede wszystkim wyników. Dziś udało się osiągnąć mały sukces głównie za sprawą tych, którzy dla poprzedniego trenera byli jedynie uzupełnieniem szerokiej kadry. Być może to jest najlepsza wiadomość płynąca do Madrytu z nadmorskiego miasteczka w Afryce.

2018.10.31 - Środa - 19:30
UD Melilla 0 : 4 Real Madryt
gol 28 - Benzema
45+2 - Asensio
79 - Odriozola
92 - Cristo

Dani Barrio
Sofian
Juanmi Carrión
Richi
Mahanan
Alfonso
Igor Martínez - 75
Lolo Garrido - 84
Ruano
Yacine - 70
Otegui
sklad
Navas
Odriozola
Javi Sanchez
46 - Ramos
Reguilon
Marcos Llorente
Ceballos
82 - Asensio
Lucas
46 - Benzema
Vinicius

Sofian - 11
kartki
10 - Javi Sanchez
72 - Lucas

Brian Martín - 70
Braim - 75
Fran Bueno - 84
kartki
46 - Valverde
46 - Nacho
82 - Cristo
Puchar Króla - 1/16 finału - 1. mecz
Nie przeprowadzaliśmy relacji "minuta po minucie" z tego spotkania

Powrót do listy wyników

Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne raporty meczów Królewskich z ostatnich ośmiu sezonów!

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama