REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze realu

2018.10.28, godz. 19:04, Mateo

Upokarzająca manita

Każdy był świadomy, że dzisiejszy wyjazd do Barcelony będzie dla Realu Madryt bardzo ważnym sprawdzianem. Królewscy ten sprawdzian całkowicie oblali. W dodatku zostali przez Katalończyków rozgromieni i upokorzeni. W takiej sytuacji trudno sobie wyobrazić pozostanie Lopeteguiego na stanowisku trenera… Drużyna potrzebuje impulsu, ponieważ obecnie zajmuje miejsce w środku tabeli z bilansem bramkowym „na zero”. Już dawno tak złej sytuacji w lidze nie było. Strata do lidera wzrosła do siedmiu punktów, a z taką dyspozycją nie ma za liczyć na odrabianie strat.

Blancos nie dojechali na pierwszą połowę, byli w niej zupełnie niewidoczni i nie mieli pomysłu na grę. Gospodarze to skrzętnie wykorzystali, strzelając dwa gole. Królewscy nie potrafili stworzyć sobie jakiejkolwiek sytuacji i, kiedy już znaleźli się w pobliżu pola karnego Ter Stegena, próbowali uderzać z dystansu. Żaden z tych strzałów nie zmusił bramkarza Barcelony do wysiłku. Kolejne fatalne zawody rozegrał Varane. To on faulował Suáreza w polu karnym, demonstrując, że jego forma ciągle jest bardzo odległa od tej mundialowej.

Po zmianie stron pojawiła się iskierka nadziei. Madrytczycy byli odmienieni po wejściu Lucasa Vázqueza. Marcelo zdobył kontaktową bramkę i wydawało się, że remis wisi w powietrzu. Szczęście znów nie dopisywało i strzał Modricia w doskonałej sytuacji zatrzymał się na słupku. Gospodarze zdołali wytrzymać napór Królewskich i Suárez przypieczętował zwycięstwo Barcelony. Najpierw trafił głową, wykorzystując podanie Sergiego Roberto. Blancos wyraźnie stracili nadzieje po tym golu i byli zupełnie rozbici.

Przy stanie 3:1 Suárez powinien wylecieć z boiska za brutalny atak na Nacho, co sędzia przegapił. To właśnie Urugwajczyk podwyższył prowadzenie, przerzucając nad Courtois. Manitę skompletował Vidal. Na domiar złego kontuzji doznał Marcelo, najlepszy w ostatnim czasie zawodnik Królewskich. Klasyk został zdominowany przez Barcelonę. Krótki zryw Realu Madryt to było za mało. Kryzys dalej trwa i na razie nic nie zapowiada tego, żeby miał się skończyć. Być może nowy trener znajdzie odpowiednią drogę, ponieważ godziny Lopeteguiego w Realu Madryt wydają się być policzone.

2018.10.28 - Niedziela - 16:15
FC Barcelona 5 : 1 Real Madryt
Coutinho - 11
Suárez (karny) - 30
Suárez - 75
Suárez - 83
Vidal - 87
gol 50 - Marcelo

Ter Stegen
Sergi Roberto
Piqué
Lenglet
Alba
Arthur - 84
Busquets
Rakitić
Rafinha - 69
Suárez
Coutinho - 74
sklad
Courtois
Nacho
46 - Varane
Ramos
82 - Marcelo
Modric
Casemiro
Kroos
Isco
Benzema
77 - Bale

Rakitić - 38
Suárez - 77
kartki
39 - Nacho
53 - Bale

Semedo - 69
Dembélé - 74
Vidal - 84
kartki
46 - Lucas
77 - Asensio
82 - Mariano
Primera División - 10. kolejka
Nie przeprowadzaliśmy relacji "minuta po minucie" z tego spotkania

Powrót do listy wyników

Komentarze

2018.10.31, godz. 15:28, miko20017
🖐️😂

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne raporty meczów Królewskich z ostatnich ośmiu sezonów!

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama