REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze realu

2018.09.21, godz. 16:20, Leszczu

Tylko jeden punkt w Bilbao

Real Madryt nie zaczął sezonu perfekcyjnie. W czwartej kolejce zremisował na San Mamés z Athletikiem Bilbao 1:1 po golach Ikera Muniaina i Isco. Królewscy znów zagrali przeciętną pierwszą połowę i dopiero po przerwie potrafili nieco przyspieszyć. Mieli okazje, by wracać do Madrytu z kompletem oczek, ale pod bramką dobrze spisującego się Unaia Simóna zabrakło zdecydowania i skuteczności.

W pierwszej połowie niewielu zawodników Los Blancos zasługiwało na wyróżnienie. Goście dominowali w posiadaniu piłki, ale trudno było mówić o kontrolowaniu spotkania. Athletic groźnie kontrował, a swoje szybkie akcje opierał na piłkach do szybkiego Iñaki Williams, który sprawiał nieco problemu obrońcom Królewskich. W 32. minucie defensywa zaspała. Po akcji z udziałem Óscara De Marcosa i Markela Susaety w polu karnym doszło do wielkiego zamieszania, po którym piłkę do bramki wcisnął Muniain. Po stronie Realu dwukrotnie blisko wpisania się na listę strzelców był Luka Modrić, ale najpierw w ostatniej chwili interweniował obrońca, a później na wysokości zadania stanął bramkarz Athleticu.

Julen Lopetegui liczył na odmianę po przerwie i za Daniego Ceballosa wprowadził Casemiro. Gra jednak nie zmieniła się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale Królewscy coraz mocniej naciskali. Dopiero wejście Isco było dla Królewskich dodatkowym bodźcem i to właśnei Andaluzyjczyk wyrównał stan meczu. Kroos dograł do Garetha Bale'a, a po dośrodkowaniu Walijczyka pomocnik z bliska pokonał golkipera gospodarzy. Z kolejnych nacisków Los Blancos niestety niewiele wynikało. W samej końcówce bramkę mógł zdobyć Karim Benzema, ale w dogodnej sytuacji Francuz próbował odnaleźć podaniem Lucasa Vázqueza i akcja nie zakończyła nawet oddaniem strzału. Zdecydowanie lepszą decyzją byłoby oddanie strzału.

Królewscy nie zagrali dziś złego meczu, ale nie dał też wielu powodów do radości. Kiepsko zagrała ofensywna trójka, a środek pola długo nie potrafił znaleźć odpowiedniego rytmu. Athletic grał z bardzo dużą determinacją, ale w rzeczywistości żadna drużyna nie zagrała wielkiego meczu. Mimo wszystko na San Mamés oglądaliśmy niezłe dla postronnego widza widowisko. Gospodarze tradycyjnie wysoko zawiesili poprzeczkę, a madrytczycy nie potrafili na to odpowiedzieć czymś więcej niż trafieniem Isco. W defensywie także nie było perfekcyjnie. Podział punktów może i jest sprawiedliwy, jednak Los Blancos mogą wrócić do domów z niedosytem. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że stadion w Bilbao to od lat jeden z najtrudniejszych terenów w Primera División, dlatego powodów do paniki z pewnością nie ma.

2018.09.15 - Sobota - 20:45
Athletic Club 1 : 1 Real Madryt
Muniain - 32 gol 63 - Isco

Simón
Iñigo Martinez
Alvarez
Beñat - 80
Williams - 75
Muniain - 52
Yuri
Susaeta
Dani Garcia
De Marcos
Raúl García
sklad
Courtois
Carvajal
Varane
Ramos
Marcelo
61 - Modric
Kroos
46 - Ceballos
75 - Bale
Asensio
Benzema

Alvarez - 45
Raúl García - 60
Capa - 68
Yuri - 72
Beñat - 78
Simón - 92
kartki
85 - Carvajal
87 - Lucas -

Capa - 54
San José - 76
Rico - 81
kartki
46 - Casemiro
61 - Isco
75 - Lucas
Primera División - 4. kolejka
Nie przeprowadzaliśmy relacji "minuta po minucie" z tego spotkania

Powrót do listy wyników

Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne raporty meczów Królewskich z ostatnich ośmiu sezonów!

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama