REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze realu

2018.08.17, godz. 11:51, Leszczu

Mistrz musi ustąpić

Nie dało się rozpocząć gorzej. W pierwszej minucie Sergio Ramos, Raphaël Varane i Keylor Navas zdrzemnęli się, a wykorzystał to Diego Costa. Mocnym uderzeniem pokonał kostarykańskiego bramkarza, a Królewscy zanim wzięli się za grę, już przegrywali 0:1. W 27. minucie Real Madryt odpowiedział. Prawą stroną w swoim stylu ruszył Gareth Bale i prawą nogą dośrodkował… perfekcyjnie. Na nos. Jedno z najlepszych jego podań w ostatnich latach znakomicie wykończył Karim Benzema. Dobry timing i dobre wykończenie. O to właśnie chodziło. Do przerwy Los Blancos remisowali 1:1, a po złym początku zostawili po sobie całkiem dobre wrażenie.

W drugiej połowie Królewscy kontynuowali całkiem niezłą grę, czego zwieńczeniem był rzut karny po zagraniu ręką Juanfrana. Jedenastkę na gola zamienił Sergio Ramos, ale Real nie cofnął się i można było czekać na trzecią bramkę. Zamiast tego znów na listę strzelców wpisał się Diego Costa, tym razem po katastrofalnym błędzie Marcelo, który oddał piłkę rywalom bardzo blisko swojej bramki. Po 90 minutach było 2:2 i czekała nas dogrywka.

A w niej nie było co zbierać. Właściwie trzeba było zbierać zawodników Realu Madryt, którzy zostali bezlitośnie dobici przez przeciwników. Najpierw Varane zanotował katastrofalną stratę, która zakończyła się bardzo ładnym trafieniem Saúla. Po sześciu minutach błąd przytrafił się także Carvajalowi, który zbyt łatwo odpuścił w defensywie, a Atlético znów było skuteczne pod bramką Keylora, tym razem dzięki Koke, który uderzył najlepiej jak mógł.

Real Madryt musi ustąpić z tronu, ale trzeba pamiętać, że przegrany mecz o Superpuchar Europy to jeszcze nie koniec świata. Błędów dziś było mnóstwo, u każdego. Bardzo miło, że pokazali się Karim Benzema czy Gareth Bale, natomiast o obrońcach moglibyśmy pewnie pisać do rana. Nie pomógł też Keylor Navas, który na pięć celnych strzałów Atleti interweniował tylko raz. Trudno powiedzieć, czy dziś brakowało Cristiano czy Zidane'a na ławce. Z nimi Królewscy nie byli przecież niepokonani. Czasy jednak się zmieniają, a Real już nie zawsze będzie wygrywał takie mecze. I niestety zimny prysznic sprawi, że trzeba się do tego przyzwyczaić. Ale nie zaakceptować. W Realu Madryt takie pojęcie nie istnieje.

2018.08.15 - Środa - 21:00
Real Madryt 2 : 4 Atlético Madryt
Benzema - 27
Ramos - 63 (karny)
gol 1 - Costa
79 - Costa
98 - Saúl
104 - Koke

Navas
Carvajal
Varane
Ramos
Marcelo
Casemiro - 76
Kroos - 102
Isco - 83
Bale
Asensio - 57
Benzema
sklad
Oblak
Juanfran
Savić
Godín
Lucas Hernández
Saúl
Koke
71 - Rodri
90+1 - Lemar
57 - Griezmann
109 - Costa

Asensio - 35
Marcelo - 54
Ceballos - 90+1
Modric - 101
Ramos - 112
kartki
60 - Correa
62 - Costa
105+3 - Vitolo

Modric - 57
Ceballos - 76
Lucas - 83
Borja Mayoral - 102
kartki
57 - Correa
71 - Vitolo
90+1 - Thomas
109 - Giménez
Superpuchar Europy - Tallinn
Nie przeprowadzaliśmy relacji "minuta po minucie" z tego spotkania

Powrót do listy wyników

Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne raporty meczów Królewskich z ostatnich ośmiu sezonów!

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama