REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze realu

2017.08.21, godz. 00:13, Leszczu

Więcej niż pierwszy krok

Nie było łatwo. Królewscy nie dominowali, ale byli znacznie bardziej efektywni pod bramką rywala i wykonali pierwszy krok w kierunku drugiego trofeum w odstępie kilku dni. Trudno wyróżnić jednego zawodnika – czy pozytywnie, czy negatywnie. Niemal cała drużyna zagrała po prostu bardzo dobrze i po zwycięstwie 3:1 na terenie rywala jest blisko Superpucharu Hiszpanii. Nawet grając w dziesięciu, zaprezentowali odpowiedni poziom i zasłużenie pokonali Katalończyków.

Kolejny świetny mecz rozegrał Isco. W pierwszych trzydziestu minutach nie tylko imponował tym, jak radził sobie z Aleixem Vidalem, lecz także pressingiem i odbiorem. Kilka akcji Królewskich rozpoczynało się właśnie od niego. Wypracował sobie i kolegom kilka groźnych sytuacji i był jednym z najbardziej wyróżniających się graczy. W pierwszej części meczu Królewscy potrafili parę razy poradzić sobie z dłużej rozgrywającą piłkę Barceloną, ale na rzeczywiście znakomite okazje musieliśmy czekać nieco dłużej.

Swoje oczywiście zrobił Marcelo. W 50. minucie pobiegł lewą flanką, dograł do środka, a tam świetną interwencją – oczywiście z naszej perspektywy – popisał się Gerard Piqué. Obrońca pokonał Ter Stegena i Królewscy znaleźli się w bardzo komfortowej sytuacji. Barcelona nieco mocniej przycisnęła i zebrała żniwa. Nie tylko swojej ofensywnej gry, lecz także błędnej decyzji sędziego. Luis Suárez zanim w ogóle mogło dojść do jego kontaktu z Keylorem Navasem wskoczył do niewidzialnego basenu, a De Burgos Bengoetxea podyktował rzut karny. Lionel Messi się nie pomylił i pokonał bramkarza Los Blancos.

Mecz odmienił Cristiano Ronaldo. Wykorzystał zupełny brak agresji w odbiorze u Piqué i fantastycznym strzałem umieścił piłkę w okienku bramki Ter Stegena. Chwilę później ponownie pomylił się sędzia i za domniemaną symulkę pokazał mu drugą żółtą kartkę. Grając w dziesięciu, Królewscy się nie poddali, szukali trzeciego gola i w końcu go odnaleźli. Doskonale spisali się rezerwowi – Lucas Vázquez i Marco Asensio. Ten ostatni pokazał, że strzela niemal wyłącznie przepiękne gole. Bramkarz Barcelony kapitulował po raz trzeci.

Jeszcze jeden krok.

2017.08.13 - Niedziela - 22:00
FC Barcelona 1 : 3 Real Madryt
Messi - 76 (rzut karny) gol 50 - Piqué (samobójczy)
80 - Cristiano Ronaldo
90 - Asensio

Ter Stegen
Vidal
Piqué
Umtiti
Alba
Busquets
Rakitić - 83
Iniesta - 68
Messi
Deulofeu - 59
Luis Suárez
sklad
Navas
Carvajal
Varane
Ramos
Marcelo
68 - Kovacic
Casemiro
Kroos
Isco
58 - Benzema
81 - Bale

Piqué - 27
Messi - 40
Busquets - 57
kartki
20 - Casemiro
41 - Bale
41 - Carvajal
80 - Ronaldo
82 - Ronaldo

Denis Suárez - 59
Sergi Roberto - 68
Alcácer - 83
kartki
58 - Cristiano Ronaldo
68 - Asensio
81 - Lucas
Superpuchar Hiszpanii - 1. mecz
Nie przeprowadzaliśmy relacji "minuta po minucie" z tego spotkania

Powrót do listy wyników

Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne raporty meczów Królewskich z ostatnich ośmiu sezonów!

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama