REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.02.16, godz. 12:19, Klatus / laliga.es

Terminarz 27. kolejki La Ligi

Fot. laliga.es

Oficjalna strona La Ligi potwierdziła dzisiaj daty i godziny spotkań 27. kolejki Primera División. Królewscy w tej serii gier udadzą się na stadion Realu Valladolid. Spotkanie zostało zaplanowane na niedzielę 10 marca o godzinie 20:45. Dzień wcześniej Barcelona zagra u siebie z Rayo Vallecano, a Atlético podejmie na własnym boisku Leganés. Mecze Primera División w Polsce na żywo pokazują Eleven Sports i NC+, które można oglądać na platformie Player.pl.

Terminarz 27. kolejki La Ligi
Piątek, 8 marca
21:00 Athletic Club – RCD Espanyol

Sobota, 9 marca
13:00 Deportivo Alavés – SD Eibar
16:15 Atlético Madryt – CD Leganés
18:30 FC Barcelona – Rayo Vallecano
20:45 Getafe CF – SD Huesca

Niedziela, 10 marca
12:00 Celta Vigo – Real Betis
16:15 Girona FC – Valencia CF
18:30 Sevilla FC – Real Sociedad
18:30 Levante UD – Villarreal CF
20:45 Real Valladolid – Real Madryt

Komentarze [4]

REKLAMA

2019.02.16, godz. 11:36, Klatus / marca.com

Benzema chce więcej

Fot. Getty Images

Karim Benzema jest w pełni gotowy na mecz z Gironą. Francuz, który nie mógł dokończyć spotkania z Ajaxem, ponieważ już na starcie otrzymał silny cios w biodro, wczoraj trenował na pełnych obrotach. Napastnik zakomunikował sztabowi szkoleniowemu, że nie ma już śladu po siniaku, który pojawił się na jego ciele w Amsterdamie. Decyzja o tym, czy zagra jutro od początku nie jest kwestią medyczną, a będzie zależała tylko od odczuć trenera, który chciałby dać mu odpocząć, ponieważ 18 z 19 ostatnich meczów zaczynał w wyjściowej jedenastce.

Francuz znajduje się obecnie w jednym z najlepszych momentów w swojej karierze i sam nie chciałby odpoczywać. Benzema jest naładowany energią i chce dalej pomagać swojemu zespołowi na boisku. Jest w gazie, regularnie trafia do siatki i cieszy się grą, jak nigdy wcześniej. Jego współpraca z Viníciusem jest śmiercinośna dla przeciwników i rzadko kiedy można było obserwować go tak dobrze czującego się na murawie.

Wątpliwości trenera polegają jednak na tym, że zbyt duża kulminacja minut może odbić się na formie Karima pod koniec lutego i na początku marca, gdy Królewskim przyjdzie dwukrotnie mierzyć się z Barceloną i rozegrać rewanż z Ajaxem. W tych trzech spotkaniach Benzema nie może zawieść i musi być w pełni gotowy, alby zdobywać kolejne bramki, których w tym sezonie uzbierał już dziewiętnaście.

Argentyński szkoleniowiec podejmie ostateczną decyzję po trwającym właśnie treningu, ale pamięta również o tym, że tym razem Los Blancos nie będą musieli grać w środku tygodnia i następny mecz rozegrają dopiero w przyszłą niedzielę. Od początku roku Królewscy regularnie musieli pojawiać się na boisku co trzy dni, ale teraz zespół może ponownie naładować akumulatory, a ten Benzemy musi być rozgrzany do czerwoności.

Komentarze [10]

REKLAMA

2019.02.16, godz. 11:05, El Jarek

Kwadrans ostatniego treningu przed Gironą [VIDEO]

Po godzinie 11:00 Królewscy rozpoczęli ostatni trening przed jutrzejszym ligowym starciem z Gironą. Oficjalnie kontuzjowanymi zawodnikami pierwszego zespołu pozostają Luca Zidane, Isco i Marcos Llorente, a do wczoraj z objawami grypy zmagał się Rafa Varane. Poza tym na wczorajszych zajęciach zabrakło Mariano. Pozostali piłkarze wstępnie są do pełnej dyspozycji Santiago Solariego.

Przedstawiamy zapisy transmisji, jakie z pierwszego kwadransa tych zajęć przeprowadziły dostępne media.





Aktualizacja 11:10 Z ekipą pracują Varane i Mariano, a zajęcia z zespołem rozpoczął także Luca Zidane.

Komentarze [2]

REKLAMA

2019.02.16, godz. 10:20, Leszczu / as.com

Brahim może wrócić… na ławkę

Fot. Getty Images

Brahim Díaz pojawia się po miesiącu bez gry. Andaluzyjczyk, jeden z największych europejskich talentów, nie dostawał zbyt wiele szans, choć na razie między innymi ze względu na swój wiek nikt się tym nie martwi. Na razie zagrał w zaledwie trzech spotkaniach, żadnego od pierwszych minut: osiem minut z Betisem, dwanaście z Leganés i cztery z Leganés. W tym ostatnim mógł nawet wpisać się na listę strzelców, ale na drodze stanął słupek.

Później było już tylko gorzej. Dwa mecze na ławce, zero minut i aż sześć razy poza kadrą meczową. Spotkania swoich kolegów oglądał więc albo z trybun, albo w telewizji. Brahim jednak dobrze wiedział, jaka rywalizacja czeka go w Madrycie. Jego transfer przeprowadzony był z myślą o przyszłości. Do wywalczenia sobie miejsca w pierwszym składzie czy nawet na ławce rezerwowych potrzebna jest praca i czas. W rzeczywistości nie pomogła mu też sytuacja w Manchesterze City, gdzie nie mógł liczyć na regularność. Od sierpnia do stycznia wystąpił jedynie w czterech spotkaniach.

Po serii bardzo trudnych spotkań Santiago Solari wreszcie ma zacząć rotować, a to może oznaczać kolejne minuty dla Brahima Díaza. W najbliższych 10 dnia Królewscy zagrają w lidze z Gironą i Levante, po których znów przyjdą trudniejsi rywale – dwa Klasyki i rewanż z Ajaxem. Trener ma do odzyskania kilku zawodników, którzy w ostatnich tygodniach występowali nieco rzadziej. Do jedenastki wrócić mogą Odriozola, Asensio, Ceballos, Marcelo, Mariano… a na ławce powinno znaleźć się miejsce dla Brahima, który po miesiącu bez gry będzie czekał na swoją szansę.

Komentarze [12]

REKLAMA

2019.02.16, godz. 09:25, Leszczu / elbernabeu.com

Solari bez generała

Fot. Getty Images

Od kilku lat Luka Modrić to niewątpliwie jeden z najważniejszych zawodników Realu Madryt i nie inaczej jest w tym sezonie. Królewscy wrócili do formy, są żywi w trzech rozgrywkach, a chorwacki pomocnik wrócił do dobrej dyspozycji. Jutro Santiago Solari nie będzie mógł jednak na niego liczyć. W meczu z Atlético Lukita otrzymał swoją piątą żółtą kartkę w tym sezonie ligowym i czeka go przymusowy odpoczynek.

W ostatnim czasie Luka grał niemal wszystko. Derby Madrytu, trudne mecze w lidze z Sevillą czy Betisem, do tego spotkania w środku tygodnia z Barceloną i Ajaxem… Na odpoczynek nie było czasu, ponieważ drużyna go potrzebowała. Od 3. kolejki Primera División Modrić zawsze był w pierwszym składzie, a w pierwszych dwóch spotkaniach ligowych wchodził z ławki rezerwowych. Odzyskał dobrą formę fizyczną i znów stał się kluczowym elementem układanki.

Plusem jego przymusowej pauzy jest odpoczynek. Królewscy nie rozgrywają meczu w środku przyszłego tygodnia, dlatego w końcu będą mogli pomyśleć o naładowaniu akumulatorów i nawet kilku dniach odpoczynku. To pierwsza taka sytuacja w 2019 roku po bardzo intensywnych tygodniach.

Kto zastąpi Modricia? Jeśli trener nie zdecyduje się na więcej zmian w drugiej linii, do jedenastki wskoczyć powinien Dani Ceballos, który grałby obok Casemiro i Toniego Kroosa. Niewykluczone jednak, że szkoleniowiec weźmie pod uwagę powrót Marco Asensio, który po poprzednim urazie nie zaliczył jeszcze ani jednego występu od pierwszej minuty. Obecność Hiszpana mogłaby oznaczać zmianę ustawienia, a wtedy w roli środkowych pomocników być może wystąpiliby jedynie Toni Kroos i Casemiro.

Komentarze [6]

REKLAMA

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama