REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.12.18, godz. 15:25, Banan

Salgado: Courtois nie zna jeszcze Realu Madryt

Fot. Getty Images

Míchel Salgado był gościem audycji El Partidazo na antenie Cadena COPE. Były obrońca Los Blancos udzielił kilku wypowiedzi na bieżące tematy związane z Realem Madryt.

– Słowa Courtois o braku szacunku Simeone wobec niego i Modricia? Uważam, że Thibaut nie zna jeszcze wystarczająco Realu Madryt. My nie mamy potrzeby odpowiadania komukolwiek.

– Solari będzie musiał spotkać się z Isco i wreszcie rozwiązać ten problem. Nie wiem, w jaki sposób planuje tego dokonać, ale musi coś w tym kierunku zrobić.

– Najlepszym miejscem, by dojrzeć do prowadzenia Realu Madryt, jest Castilla. Ta formuła działa dobrze. Teraz trzeba tylko dać Solariemu trochę spokoju.

– Losowanie jest dobre, ale nie wolno tracić czujności. Nie wątpię w Real, szczególnie kiedy przychodzi mu grać w Lidze Mistrzów. Mamy naprawdę bardzo duże szanse na awans.

– Lopetegui znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. W Realu Madryt nie ma jednak czasu. Od samego początku musisz umieć ocenić sytuację i podejmować właściwe decyzje.

– Raúl zostanie któregoś dnia trenerem Realu Madryt, nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Zna klub i umie odnaleźć się w szatni. To kolejny Di Stéfano.

Komentarze [4]

REKLAMA

2018.12.18, godz. 14:40, Klatus / elconfidencial.com

Piłkarze mogą liczyć na premie za zwycięstwo w Mundialito

Fot. twitter.com

Ewentualna wygrana w Klubowych Mistrzostwach Świata może być dla Królewskich dodatkowym zastrzykiem gotówki. FIFA przewidziała dla triumfatora rozgrywek nagrodę w postacie 5 milionów euro. Trzecie zwycięstwo z rzędu na Mundialito może jednak oznaczać, że znaczna część tej kwoty nie będzie zbyt długo zalegać w kasie na Santiago Bernabéu. Klub przewidział bowiem premie dla zawodników.

Wszystko zostało już ustalone w ubiegłym sezonie między kapitanami a klubowymi działaczami. Za zwycięstwo w Zjednoczonych Emiratach Arabskich każdy z graczy będzie mógł liczyć na dodatkową gratyfikację w postaci około 100 000 euro brutto. Tamtejsze ustalenia zakładały także, że piłkarze będą mogli spodziewać się dodatkowej gotówki za zwycięstwo w Superpucharze Europy. Królewscy polegli jednak w meczu z Atlético w Tallinnie, więc ewentualne negocjacje w sprawie wysokości obecnej premii nie są już możliwe.

Komentarze [10]

REKLAMA

2018.12.18, godz. 13:54, Piwwwko / marca.com

Mendes: Cristiano chciał odejść do Juventusu w styczniu

Fot. Getty Images

Jorge Mendes pojawił się na gali wręczania nagród Golden Boy, gdzie odebrał wyróżnienie dla najlepszego europejskiego agenta w 2018 roku. W rozmowie z dziennikarzami Portugalczyk wyjawił, jak przebiegał transfer Cristiano Ronaldo do Juventusu. Przedstawiamy słowa Mendesa.

– W styczniu Cristiano mi powiedział, że chce grać w Juventusie. Od razu pomyślałem, że to niemożliwe i powiedziałem mu, że będzie bardzo trudno, ale nie ma rzeczy niemożliwych.

– Pierwsze spotkanie z dyrektorami Juve miało miejsce w Madrycie, przed kwietniowym meczem Realu z Juventusem w Lidze Mistrzów. Później było więcej kontaktów telefonicznych i krok po kroku operacja stawała się możliwa. Negocjacje trwały dwa lub trzy miesiące.

– Wszystkie zasługi leżą po stronie Juventusu i prezesa Agnellego, który podjął decyzję o sprowadzeniu Cristiano. Florentino Pérez? Wszystko odbyło się normalnie: Juve chciało zawodnika i go kupiło.

Komentarze [32]

REKLAMA

2018.12.18, godz. 13:02, Klatus / as.com

Tak źle nie było od czasów Floro

Fot. Getty Images

Ten Real ma ogromny problem ze strzelaniem goli. Bramka zdobywa przez Karima Benzemę w ostatnim starciu z Rayo Vallecano była 24. trafieniem w tym sezonie ligowym, a za nami już… 16 kolejek. Ostatni raz tak słaby wynik Królewscy osiągnęli w sezonie 1993/94, gdy trenerem drużyny był Benito Floro. Od tamtego czasu minęło 25 sezonów, w których Los Blancos zawsze notowali lepsze rezultaty strzeleckie na tym etapie rozgrywek. A gdy przypomnimy sobie nie tak odległe czasy, gdy Real pod wodzą Mourinho zdobywał w sezonie 121 bramek, to wówczas zobaczymy, jak wiele się zmieniło, bo wtedy Królewscy po 16 kolejkach mieli na swoim koncie 56 goli. O 32 więcej niż teraz.

Dwa pierwsze ligowe mecze pod wodzą Santiago Solariego zwiastowały, że ekipa odzyskała instynkt strzelecki. Los Blancos wbili łącznie sześć goli Realowi Valladolid oraz Celcie Vigo i wydawało się, że wszystko wraca na właściwe tory. Nic bardziej mylnego. Następnie przyszła dotkliwa porażka z Eibarem i trzy kolejne spotkania, w których udało się strzelić raptem cztery gole. To bardzo kiepski rezultat jak na drużynę, która posiada mistrzowskie aspiracje.

Znamienne było także ostatnie spotkanie z Rayo, które Real wygrał skromnie 1:0. A wystarczy przypomnieć, że osiem poprzednich wizyt tej drużyny na Bernabéu niemal zawsze kończyło się goleadami, ponieważ lokalnemu rywalowi udało się wbić 37 goli, co daje średnią 4,6 bramki na mecz. Kibice na stadionie również nie byli szczególnie zadowoleni z tak niskiej wygranej i w sobotę pożegnali zawodników gwizdami.

Królewscy mogą mieć problem także jutro, ponieważ dwóch z trzech najlepszych strzelców drużyny nie jest w pełni gotowe do gry. Benzema i Bale robią, co mogą, aby wykurować się na spotkanie z Kashimą, ale trudno przypuszczać, by podeszli do tego meczu zupełnie zdrowi. Francuz i Walijczyk mają problemy z kostką. Pierwszy z nich został sfaulowany w meczu z Rayo, a drugi źle stanął w potyczce z CSKA.

Komentarze [30]

REKLAMA

2018.12.18, godz. 12:13, Piwwwko / realmadrid.com

Modrić: Zawsze pokazywaliśmy, że walczymy do końca

Fot. realmadrid.com

Już jutro Real Madryt rozpocznie zmagania w Klubowych Mistrzostwach Świata. Przed półfinałowym starciem z Kashimą Antlers wypowiedzi dla klubowej telewizji udzielił Luka Modrić. Przedstawiamy słowa najlepszego piłkarza świata.

– To dla nas bardzo ważne wyzwanie. Jeśli jest coś, co ta drużyna ma i pokazała wiele razy, to są to jakość i charakter. Mimo trudnych momentów i problemów, które napotkaliśmy na drodze, zawsze potrafiliśmy z nich wyjść. Jesteśmy przygotowani na to, co nas czeka i chcemy zakończyć ten rok, który był perfekcyjny, w najlepszy możliwy sposób.

– Wygraliśmy trzy tytuły Ligi Mistrzów z rzędu i chcemy zrobić tak samo z Klubowymi Mistrzostwami Świata. Dla Realu Madryt zawsze ważne jest zdobywanie tytułów i chcemy wygrać ten turniej trzeci raz z rzędu. Dla mnie zawsze liczy się pomoc drużynie w najlepszy możliwy sposób, nie mam obsesji na punkcie wyróżnień indywidualnych. Ważne jest to, jak zagramy jako drużyna, zmierzymy się z tym wyzwaniem i wygramy tytuł.

– Ten zespół potrzebuje wsparcia kibiców. Zawsze pokazywaliśmy, że będziemy walczyć do samego końca, by zdobyć tytuł. Damy z siebie wszystko na boisku, bo odnieść sukces w przyszłości.

Komentarze [6]

REKLAMA

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama