REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.02.27, godz. 19:02, El Jarek / as.com, okdiario.com

Tylko odbitka od swojego ciała anuluje zagranie ręką

Fot. twitter.com

Hiszpańskie media po meczu Villarrealu z Realem Madryt mocno analizowały temat zagrania ręką przez Bruno. Fran Escribá poruszył temat notki od Komitetu Arbitrów oraz szkoleń przeprowadzanych przed rozgrywkami, po których jego zdaniem jasno wynika, że Gil Manzano nie miał prawa odgwizdać wczoraj jedenastki, bo zrodziła się ona z odbitej piłki.

Do takiego wspomnianego dokumentu dotyczącego zagrań ręką dotarły AS i OkDiario. Komitet rozsyłał go przed sezonem 2015/16 jako załącznik z interpretacją do przepisów. „Użycie rąk w grze w piłkę nożną to zachowanie niesportowe, które w przepisach uznaje się za ich naruszenie, kiedy takie zagrania są umyślne i mają na celu zaszkodzenie interesom przeciwnika. Sędzia powinien karać kartkami piłkarza, kiedy ten przerywa w taki sposób podanie rywala, kiedy strzeli czy próbuje strzelić w taki sposób gola czy kiedy ręka zatrzymuje piłkę lecącą w stronę bramki. Wyrzucani z boiska powinni być zawodnicy, którzy w świadomy sposób ratują w taki sposób swój zespół przed utratą gola. Nigdy za umyślne zagrania ręką nie uznaje się akcji, w której futbolówka w przypadkowy sposób odbija się od nogi czy ciała tego samego zawodnika, który potem dotyka ją ręką”.

Escribie i przedstawicielom Villarrealu chodziło o odbitkę, ale źle zinterpretowali oni zalecenia Komitetu Sędziów, który wyraźnie napisał, że taka sytuacja anuluje rękę tylko, gdy dotyczy jednego zawodnika i tylko jego zagrania. OkDiario dodaje, że działacze i sędziowie z Komitetu nieoficjalnie uznają, iż wczoraj Gil Manzano podjął prawidłową decyzję.

Komentarze [0]

REKLAMA

2017.02.27, godz. 18:21, Zuza. / Cover

Jak grali wypożyczeni i sprzedani?

Fot. Getty Images

Poprzedni tydzień dobrze zapamiętają przede wszystkim Borja Mayoral – autor gola dla Wolfsburga – i Martin Ødegaard, który zaliczył pierwszą asystę w barwach nowego klubu. Solidne występy mają za sobą Jesé i Lucas Silva, z kolei Jorge Burgui i Omar Mascarell musieli pauzować za kartki.

Wypożyczeni

Jorge Burgui (Sporting Gijón)
Młody Hiszpan nie wystąpił w meczu ligowym z Celtą z powodu kartek. Jego drużyna spisała się całkiem dobrze, była nawet blisko wygranej, ale ostatecznie plany Asturyjczykom pokrzyżował Iago Aspas i spotkanie zakończyło się remisem 1:1. 

Diego Llorente (Málaga)
Diego wraz z kolegami mierzył się na wyjeździe Eibarem i niestety nie zakończyło się to dla nich dobrze. Drużyna z Andaluzji przegrała z Baskami 0:3, a sam Llorente nie spisał się w tym spotkaniu najlepiej. Zaznaczmy, że Marcelo Romero tym razem eksperymentował z ustawieniem i wystawił go na pozycji defensywnego pomocnika, co zupełnie się nie sprawdziło.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 0/3
Ocena WhoScored: 6,7/10

Marcos Llorente (Deportivo Alavés)
Alavés rzutem na taśmę wywalczyło wygraną z Valencią, a Marcos był jednym z lepszych graczy w zespole beniaminka. Wychowanek Królewskich aż siedem razy odbierał piłkę graczom Ches, dodatkowo dwa razy pokusił się o strzał. Nie obyło się oczywiście bez błędów, ale i tak trzeba zaliczyć mu ten występ na plus.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 2/3
Ocena WhoScored: 7,5/10

Borja Mayoral (Wolfsburg)
Borja wystąpił od początku spotkania z Werderem Brema i strzelił gola. Dodatkowo był blisko kolejnego trafienia, uderzył jednak w konstrukcję bramki. Niestety saksońska ekipa i tak uległa gościom. Mimo to dobry występ Mayorala i tak cieszy, a sam gracz może liczyć na kolejne szanse w najbliższych tygodniach.
Ocena Kickera: 3/6 (1 – najlepsza, 6 – najsłabsza)
Ocena Bilda: 2/6 (1 – najlepsza, 6 – najsłabsza)
Ocena WhoScored: 7,5/10

Martin Ødegaard (Heerenveen)
Martin wystąpił od początku w meczu Rodą Kerkrade i był jedną z najlepszych postaci w swoim zespole. Co prawda Heerenveen wygrał aż 3:0, ale pierwsza bramka padła dopiero w 59. minucie. Asystował przy niej właśnie Norweg, który dobrym dograniem z rzutu wolnego uwolnił Doke'a Schmidta, a ten strzałem głową pokonał Leera. 
Ocena WhoScored: 7,4/10

Lucas Silva (Cruzeiro)
W środku tygodnia Cruzeiro rozbiło w drobny mak São Francisco-PA, strzelając aż 6 goli. Lucas wszedł na boisko w 73. minucie i pokazał się naprawdę dobrze. Najpierw, kilkanaście sekund po wejściu, świetnym podaniem otworzył drogę do bramki Ezequielowi, którego strzał zatrzymał się w rękawicach bramkarza São Francisco. Niedługo później sam mocno próbował zza pola karnego, a dobitkę na gola zamienił Arrascaeta.

W weekend w Brazylii nie rozgrywano w meczów z uwagi na trwający karnawał.

Jesús Vallejo (Eintracht Frankfurt)
Tydzień temu złapał kontuzję w meczu z Ingolstadt i nie wystąpił w spotkaniu z Herthą, która wygrała 2:0.

Sprzedani w letnim okienku transferowym

Álvaro Arbeloa (West Ham United)
West Ham zremisował z Watfordem 1:1. Arbeloa jak zwykle nie załapał się do kadry meczowej.

Dienis Czeryszew (Villarreal)
W spotkaniu z Realem Madryt wchodził na boisko w 56. minucie przy stanie 2:0 dla swojego zespołu. I nie pomógł Żółtej Łodzi Podwodnej utrzymać tego rezultatu. Zagrał słabo, nie odznaczył się niczym, a z nim na boisku podopieczni Frana Escriby stracili aż trzy bramki, nie strzelając przy tym żadnej. Niestety od czasu powrotu do starego klubu Rosjanin nie potrafi wywalczyć sobie w nim mocnej pozycji, nie bez powodu.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 5,9/10

Omar Mascarell (Eintracht Frankfurt)
Zabrakło go w kadrze na mecz z Herthą z powodu zawieszenia za dziesięć żółtych kartek.

Álvaro Medrán (Valencia)
Zeszły tydzień to dla Valencii prawdziwa sinusoida. Najpierw sensacyjnie pokonała Real Madryt 2:1, później przegrała z Deportivo Alavés 1:2. Álvaro oba te mecze oglądał z ławki rezerwowych.

Jesé (Las Palmas)
Jesé wybiegł w podstawowym składzie na mecz z Realem Sociedad i pozostał na boisku do samego końca. Był bardzo aktywny, oddał trzy strzały i zaliczył dwa udane dryblingi. Niestety nie zdołał odwrócić losów starcia i Las Palmas przegrało 0:1 po błędzie Varasa.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 3/3
Ocena WhoScored: 7,0/10

Komentarze [1]

REKLAMA

2017.02.27, godz. 18:15, Mateo

Jak grała królewska młodzież?

Nie wszystkie drużyny ze szkółki Realu Madryt rozgrywały swoje mecze w miniony weekend. Te, które grały, spisały się dosyć dobrze. Tylko Castilla przegrała, a Benjamín B podzielił się punktami z rywalem. Pozostałe zespoły wygrały.

Castilla – Toledo 0:2
Skrót.
Opis spotkania.
Tabela.
Miejsce w tabeli: 4/20.
Bramki: -
Najlepsi strzelcy: Sergio Díaz, Enzo, Campuzano – 5.

U-19: Juvenil A nie rozgrywał meczu w miniony weekend.
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/16.
Bramka: -
Najlepszy strzelec: Dani Gómez – 20.

U-18: Juvenil B w miniony weekend nie rozgrywał meczu.
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/16.
Bramki: -
Najlepszy strzelec: César – 16.

U-17: Colmenar Viejo – Juvenil C 0:2
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/18.
Bramki: Baeza, Carlos Algarra.
Najlepszy strzelec: Miguel Baeza – 24.

U-16: Cadete A w miniony weekend nie rozgrywał meczu.
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/16.
Bramki: -
Najlepszy strzelec: Pablo – 25.

U-15: Trival Valderas – Cadete B 0:3
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/16.
Bramki: Héctor, Baroa, Peter.
Najlepszy strzelec: Pablo – 20.

U-14: Unión Adarve – Infantil A 1:5
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/14.
Bramki: De la Víbora (3), Mañas (2).
Najlepszy strzelec: Sala – 26.

U-13: Infantil B – Getafe 2:0
Tabela.
Miejsce w tabeli: 7/14.
Bramki: Marcos, Yeray.
Najlepszy strzelec: Abraham – 10.

U-12: Sporting Hortaleza – Alevín A 1:8
Tabela.
Miejsce w tabeli: 2/14.
Bramki: Alejandro (3), Hugo de Llanos (2), Elyaz, Izan, Víctor.
Najlepszy strzelec: Robert – 16.

U-11: Alevín B – Atlético Casarrubuelos 7:1
Tabela.
Miejsce w tabeli: 2/14.
Bramki: Aimar (3), Burcio, Sergio, Álex, Sule.
Najlepszy strzelec: Aimar – 18.

U-10: Benjamín A – Canillas 4:0
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/14.
Bramki: Paulo (3), Batagin.
Najlepszy strzelec: Humanes – 37.

U-9: Alameda Osuna – Benjamín B 3:3
Tabela.
Miejsce w tabeli: 2/14.
Bramki: Izan, Jiménez, Rodrigo.
Najlepszy strzelec: Rodrigo – 9.

U-8: Mejorada – Prebenjamín 1:9
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/14.
Bramki: Álvaro (2), Hugo (2), Juan (2), Raúl, Mateo, Byron.
Najlepszy strzelec: Raúl – 12.

Komentarze [0]

REKLAMA

2017.02.27, godz. 17:21, El Jarek / marca.com, La Sexta

Zapomniał prezes Roig, jak sam torebki wręczał

Fot. twitter.com

Prezes Villarrealu po wczorajszym meczu w radiu COPE poruszył temat torebek z herbem Realu Madryt, które otrzymali od klubu sędziowie. Jak pisaliśmy, szybko wygaszono rzekomą aferę, a niesmak pozostał bardziej wobec Fernando Roiga niż Królewskich. Dzisiaj MARCA oraz José Luis Sánchez z La Sexty definitywnie zamknęli tę sprawę.

W sprawie sytuacji, którą niektórzy próbowali nawet wstępnie rozciągnąć na wręczenie łapówki, dziennik skontaktował się z Komitetem Sędziów. Jego działacze bez problemów odpowiedzieli na to zapytanie: „W tych konkretnych torebkach były breloczki, przypinki i długopisy Realu Madryt. Dokładnie mówiąc, po 6-7 breloczków, 3-4 długopisy i 15-20 przypinek”. Komitet podkreślił, że są to produkty marketingowe o zerowej wartości materialnej, a jedynie pamiątkowej i jest to normalna praktyka w La Lidze.

Wczoraj COPE informowało, że Real wręcza upominki arbitrom i delegatom przy okazji meczów domowych i wyjazdowych. MARCA dodaje dzisiaj, że na Santiago Bernabéu arbitrom daje się też pamiątkowe koszulki z zapisaną datą i danym spotkaniem, jakie prowadzili. Co więcej, Królewscy dbają też o swoich były zawodników. Ostatni przykład to Jurado, który w ubiegłym tygodniu przyjechał na stadion Realu w barwach Espanyolu. Po meczu w strefie mieszanej odpowiadał na pytania z plastikową torbą z herbem Realu Madryt. Idąc śladami prezesa Roiga, można było wtedy spekulować, że Katalończycy być może z powodu prezentów dla atakującego tak rzadko pojawiali się na połowie zespołu Zidane'a…

Z kolei José Luis Sánchez na Twitterze przypomniał o meczu na El Madrigal w sezonie 2011/12 zakończonym wynikiem 1:1. W tamtym spotkaniu aż 5 członków pierwszej ekipy zostało wyrzuconych lub obejrzało czerwone kartki. Mowa o Farii, Mourinho, Ramosie, Özilu i Pepe (uzasadnienia sędziego można poczytać tutaj). Tamto spotkanie w wykonaniu Paradasa Romero pozostawiło po sobie mnóstwo kontrowersji, a Hiszpan, co widać na powyższym zdjęciu, stadion opuszczał z plastikową torebką Villarrealu. Pan Roig prezesem klubu jest od 20 lat, ale wczoraj zapomniał o tym i o wielu innych przypadkach, wyraźnie próbując zwiększyć kontrowersje wokół pracy ekipy Gila Manzano oraz zwycięstwa Realu Madryt.

Komentarze [14]

REKLAMA

2017.02.27, godz. 16:38, El Jarek / marca.com, La Sexta

Królewscy złożą formalną skargę na transmisje z meczów

Fot. Getty Images

Real Madryt uważa się pokrzywdzonego i lekceważonego w transmisjach z meczów ligowych, w których produkowaniem sygnału zajmuje się w pełni La Liga. Mecz z Villarrealem miał przelać czarę goryczy i jak informuje telewizja La Sexta, klub złoży formalny protest w sprawie szkodzenia jego interesom.

MARCA dodaje, że w piśmie poruszone zostaną wątki z dwóch meczów tego sezonu: starcia z Villarrealem oraz grudniowego Klasyku. Królewscy są zdania, że kluczowe akcje, w którzy ich zespół był krzywdzony, nie otrzymywały takiego samego czy wręcz żadnego pokrycia w porównaniu z kontrowersjami przeciwko rywalom. To kolejny z punktów konfliktu między Realem Madryt a La Ligą i prezesem Tebasem.

Przypomnijmy, że z pomeczowych analiz dotyczących wczorajszego starcia wynika, że oba gole dla Villarrealu nie powinny zostać uznane. W czasie transmisji na żywo nie analizowano jednak dogłębnie zagrania ręką Castillejo czy spalonego Bakambu. Tę drugą sytuację pokazano tylko z jednej kamery ustawionej pod kątem, które po prostu oferowała wątpliwości. Tymczasem kilkanaście minut po spotkaniu w studiu zaprezentowano skonwertowany obraz, na którym wyraźnie było widać, że atakujący gospodarzy był wychylony przed Ramosa. Co więcej, zbytnio nie zagłębiano się też w zagranie ręką Ruiza z pierwszej połowy, pokazując tylko jedno ujęcie, gdzie zdaniem praktycznie wszystkich ekspertów Królewskim należała się jedenastka. Jeśli ktoś ogląda tylko sam mecz i po nim nie zagłębia się w analizy czy telewizyjne studia i debaty, to po wczorajszej transmisji miał prawo stwierdzić, że Królewscy wygrali dzięki sędziom, gdy rzeczywistość była taka, że ekipa Zidane'a straciła dwa nielegalne gole i powinna mieć dodatkowego karnego.

Jeśli chodzi o Klasyk, główny zarzut dotyczy potraktowania czterech sytuacji na potencjalne rzuty karne dla Królewskich względem rzekomego zagrania ręką przez Carvajala w polu karnym. W czasie transmisji do analizy tej drugiej sytuacji użyto technologii 360 stopni, ale według wielu ekspertów i kibiców wybrano i fatalne kąty, i fatalną klatkę, sugerując fanom nieprzepisowe zagranie. Niektórzy do dzisiaj twierdzą, że złe ujęcie doprowadziło do złudzenia optycznego, a piłka odbiła się tylko od barku Hiszpana, przelatując przed jego ramieniem bez żadnego kontaktu. Po meczu z powodu transmisji skupiono się bardziej na tej ręce niż na sytuacjach z karnymi dla Królewskich.

Królewscy są także zdania, że komentatorzy platform Movistar+ i BeIN Sports, które pokazują La Ligę w Hiszpanii, są nastawieni do ich zespołu nieprzychylnie, faworyzując rywali, ale obsada komentatorska nie zależy już od La Ligi, więc pisanie o tym w formalnej skardze nie ma żadnego sensu.

Komentarze [116]

REKLAMA
 

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama