REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.01.17, godz. 17:35, El Jarek / as.com

Morata się zatrzymał

Fot. Getty Images

Álvaro Morata notuje wyraźnie słabszy środek sezonu od jego początku. Hiszpan w listopadzie doznał kontuzji uda na zgrupowaniu reprezentacji i po niej nie wrócił już do wcześniejszej formy.

Atakujący na kadrę jechał po trzech ligowych meczach z rzędu z trafieniem. Lekarze reprezentacji pozwolili mu zagrać w drugim spotkaniu zespołu pomimo lekkiego bólu w udzie. Ostatecznie broniono się, że uraz powstał w trakcie gry w tym drugim meczu, ale w Realu Madryt po tej sytuacji pozostał niesmak. Przez uraz Morata stracił spotkania z Atlético, Sportingiem, Gijónem, Culutralem i Barceloną. Wrócił na starcie z Deportivo, w którym zdobył swoją ostatnią bramkę.

Na klubowym mundialu rozegrał 10 minut w półfinale i 8 minut w finale, a do pierwszego składu wrócił w pierwszym meczu w tym roku. Z Sevillą nie zaprezentował się jednak z najlepszej strony. Następnie został powołany na ligowe spotkanie z Granadę, ale nie pojawił się w ogóle na boisku. Do jedenastki wrócił na pucharowy rewanż z Sevillą, gdzie znowu zawiódł. AS podsumowuje, że chociaż był podstawowym graczem w dwumeczu z Andaluzyjczykami, to nie zdobył żadnej z 6 bramek swojej drużyny. W niedzielę znowu nie pojawił się na murawie, chociaż znalazł się w kadrze.

Podsumowując, Hiszpan wybiegał w pierwszym składzie zaledwie w ostatnich 2 z 11 ligowych meczów. Przez ostatnie 2,5 miesiąca zdobył tylko dwa gole, a ostatni raz trafił do siatki 10 grudnia. Pomimo tych problemów pozostaje jednym z graczy, którzy rozegrali najwięcej spotkań w tym sezonie (23). Lepsi od niego są tylko Carvajal (25) oraz Kroos, Varane i Lucas (po 24).

Wiele wskazuje na to, że Hiszpan otrzyma kolejną szansę w meczu z Celtą. To pokazują przynajmniej wybory Zidane'a w tym roku na starcia ligowe i pucharowe. Morata w tym sezonie zdobył 9 goli, strzelając średnio co 121 minut. Benzema ma 12 trafień ze średnią co 125 minut, a Cristiano 18 ze średnią co 103 minuty.

Komentarze [5]

REKLAMA

2017.01.17, godz. 16:45, El Jarek / MARCA

Boczni obrońcy odczuli zmianę systemu

Fot. Getty Images

Zinédine Zidane zaskoczył w Sewilli, stawiając na system 3-5-2. Boczni obrońcy mieli w nim grać na wysokości drugiej linii jako zawodnicy wahadłowi. Przez większą część spotkania ten pomysł ogólnie się sprawdzał, bo Królewscy kontrolowali spotkanie, a w drugiej połowie prowadzili. Ostatecznie Sevilla doprowadziła do remisu i wygrała spotkanie po wyraźnych błędach drużyny.

Niedzielny mecz zapowiadany był jako najbardziej taktyczne starcie ze wszystkich trzech, jakie miały miejsce w tym roku między tymi ekipami. MARCA zauważa, że najbardziej zmiany odczuli boczni obrońcy Realu Madryt. Widać to po tym, że Carvajal i Marcelo mieli dużo mniejszy wpływ na ofensywę niż zazwyczaj. W pierwszej połowie walka skupiła się w środku pola, co Hiszpan i Brazylijczyk mocno odczuli. Z kolei po wyjściu na prowadzenie Real się cofnął i obaj musieli patrzeć bardziej za swoje plecy niż przed siebie.

Najwięcej pracy w niedzielę miał Carvajal, który przebiegł aż 11,5 kilometra. Przeciwko Atleti czy Barcelonie nie dobił nawet do granicy 11 kilometrów, a w niedzielę więcej od niego biegał tylko Vitolo. Ktoś może zauważyć, że to Hiszpan wywalczył karnego, sprytnie wykorzystując błąd defensywy rywala przed polem karnym, ale jeśli spojrzymy na statystykę podań, powie ona więcej o jego aktywności. W tym roku canterano wykonuje w spotkaniu średnio 52 podania. W Sewilli tych zagrań zanotował zaledwie 31. To jego najgorszy wynik w tym sezonie.

Jeśli chodzi o Marcelo, on też zaistniał przy polu karnym rywala, oddając nawet bardzo groźny strzał, ale ogólnie także on miał mniejszy wpływ na grę Królewskich. Dotknął piłkę zaledwie 57 razy i zanotował 36 podań, kiedy jego średnia to 52,5 takiego zagrania na mecz. Brazylijczyk rzadziej uczestniczył w rozgrywaniu tylko w domowym starciu z Borussią Dortmund.

Komentarze [6]

REKLAMA

2017.01.17, godz. 15:08, El Jarek / celtavigo.net

Kadra Celty: Orellana odsunięty od zespołu

Fot. Getty Images

Eduardo Berizzo powołał aż 23 zawodników na mecz z Realem Madryt w ramach 1/4 finału Pucharu Króla. Z całej kadry pierwszej drużyny brakuje tylko dwóch graczy. Claudio Beauvue dopiero wznowił treningi po kwietniowym zerwaniu ścięgna Achillesa w prawej stopie. Dużo większe znaczenie ma brak Fabiána Orellany. Trener Celty Vigo poinformował, że atakujący nie zagra w zespole dopóki on będzie go prowadzić. Ma chodzić o ogromny brak szacunku. Berizzo stwierdził, że jedną rzeczą jest brak dyscypliny, a inną zerowy szacunek do drugiego człowieka. Co ciekawe, szkoleniowiec dodał, że nawet przeprosiny nic tutaj nie zmienią. Działacze klubu już poinformowali, że Chilijczyk zostanie sprzedany w tym okienku transferowym.

Kadra Celty Vigo na Real Madryt:
Bramkarze: Sergio, Rubén i Iván Villar
Obrońcy: Hugo Mallo, Fontàs, Lemos, Jonny, Sergi Gómez, Planas, Cabral i Roncaglia
Pomocnicy: Marcelo Díaz, Radoja, Pablo Hernández, Jozabed, Wass, Señé i Pape Cheikh
Napastnicy: Bongonda, Guidetti, Iago Aspas, Sisto oraz Rossi.

Nieobecni:
Kontuzjowani: Beauvue
Powody dyscyplinarne: Orellana.

Komentarze [7]

REKLAMA

2017.01.17, godz. 13:55, Klatus / realmadrid.com

Kadra na Celtę

Fot. Getty Images

Zinédine Zidane powołał 19 zawodników na pierwszy mecz ćwierćfinałowy Pucharu Króla z Celtą Vigo na Santiago Bernabéu. W kadrze zabrakło miejsca dla kontuzjowanych Pepego i Garetha Bale'a, a także Jamesa, który ma problem z łydką. Zizou daje odpocząć Daniemu Carvajalowi.

Kadra na Celtę:
Bramkarze: Keylor Navas, Casilla i Yáñez.
Obrońcy: Ramos, Varane, Nacho, Marcelo i Danilo.
Pomocnicy: Kroos, Kovačić, Casemiro, Modrić, Isco i Asensio.
Napastnicy: Cristiano Ronaldo, Benzema, Lucas Vázquez, Mariano i Morata.

Nieobecni:
Decyzją trenera: Carvajal i Coentrão.
Kontuzjowani: Pepe i Bale.
Urazy: James.
Niezarejestrowani: Lucas Silva.

Dodatkowe informacje:
Zgrupowanie: jutro o 11:30 na Santiago Bernabéu.
Mecz: jutro o 21:15 na Santiago Bernabéu.
Transmisja: w STS TV lub na CANAL+ SPORT.
Następny trening: w czwartek o 11:00 w Valdebebas.

Komentarze [40]

REKLAMA

2017.01.17, godz. 13:24, El Jarek / RealMadrid TV

Zidane: Nie zmieniłbym niczego w meczu z Sevillą

Fot. RealMadrid TV

Zinédine Zidane pojawił się na konferencji prasowej przed pierwszym pucharowym starciem z Celtą Vigo. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi Francuza. Pełny zapis tego spotkania trenera z dziennikarzami pojawi się na portalu w późniejszym okresie.

– Celta wygrała wszystkie mecze w tym roku? To mnie nie zaskakuje. To świetna ekipa, która walczy i dobrze gra w piłkę. Musimy jutro dobrze wejść w spotkanie, bo to będzie kolejne trudne starcie.

– Forma Navasa? Ja oceniam go świetnie i jego sezon bardzo dobrze. Bramkarza czy piłkarza można prosić zawsze o więcej. Jeśli mieliśmy serię 40 meczów bez porażki, to z jakiegoś powodu, także tego.

– Wiele zmian w składzie? Nie wiem. Mamy teraz wiele meczów, do końca marca będziemy grać co 3 dni i będziemy potrzebować wszystkich. Najlepsze jest to, że odzyskujemy zawodników i to jest dobre dla zespołu. Będę musiał dużo myśleć nad składami, to jest dobre.

– Cristiano? Zobaczysz jutro. Każdy ma swoje zdanie na temat gry Cristiano, łapania rytmu czy odpoczynku, ale zobaczysz jutro.

– Brak zmian w Sewilli? Kiedy coś robimy, wierzymy w to. Nie zmieniłbym niczego. Może coś ze zmianami, bo miałem dwie, ale w tamtym momencie nie widziałem opcji na zmianę.

– Drużyna zapłaci za serię trudnych meczów? Nie sądzę. Przeciwnie, mamy grupę 24 graczy i będę korzystać ze wszystkich. Nawet jeśli powtórzę skład 3-4 razy, nic się nie stanie. Dla mnie jednak liczą się wszyscy z 24 zawodników. Jeśli coś wygramy, to wszystkimi piłkarzami.

– Strata Benzemy? Może tak się zdarzyć, że straci piłkę. Nie da się robić wszystkiego dobrze przez cały mecz, dotyczy to wszystkich. Nie przez stratę padł ten gol. Trzeba być cały czas skupionym na spotkaniu, dotyczy to całej ekipy, która straciła to w ostatnich 5 minutach. Do ostatniego gwizdka wszystko może się zdarzyć.

– Nowy bramkarz? Nie sądzę. Koncentrujemy się na tym roku, a to, co będzie latem, mnie nie interesuje ani nie jest to czas na taką rozmowę. Wszyscy trzej bramkarze są dla nas ważni.

Komentarze [32]

REKLAMA
 

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama