• polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2016.12.02, godz. 17:45, Leszczu

Wybierz Piłkarza Miesiąca

Fot. RealMadryt.pl

W listopadzie Real Madryt rozegrał sześć meczów i aż pięć z nich wygrał. Rozpoczęło się nie najlepiej – od remisu z Legią w Warszawie (3:3) – ale później Królewscy błysnęli przede wszystkim w wyjazdowych derbach przeciwko Atlético, które zakończyły się pewnym zwycięstwem 3:0 po trzech golach Cristiano Ronaldo. Nadszedł czas na podsumowanie listopada i kolejną edycję Piłkarza Miesiąca w obecnym sezonie.

Nagrodą w tym miesiącu będą czapka i szalik Realu Madryt. Sponsorem zabawy jest sklep PodStadionem.pl. Na głosowanie macie czas do poniedziałku, 5 grudnia do godziny 12:00.

Nominowane bramki w kategorii „Najładniejszy gol” możecie zobaczyć w kompilacji, którą specjalnie dla RealMadryt.pl wykonał Ronpiol.



1. Bale vs Legia
2. Kovačić vs Legia
3. Ronaldo vs Atlético
4. Mariano vs Leonesa
5. Enzo vs Leonesa

Piłkarz Miesiąca – Listopad 2016

Zwycięzcę każdej edycji wyłaniamy na drodze losowania ze wszystkich głosujących osób, bez względu na to, jakie głosy oddali.

Komentarze [23]


2016.12.02, godz. 17:43, El Jarek / as.com

Silva poleci na pogrzeb drużyny Chapecoense

Fot. madridismo.org

Real Madryt będzie reprezentowany na sobotnim pogrzebie ofiar katastrofy lotniczej z udziałem drużyny Chapecoense. Do Brazylii poleci Lucas Silva, który na razie nie może grać w piłkę z powodu niezarejestrowania go do rozgrywek po problemach z sercem. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w sobotę na stadionie Arena Condá w Chapecó.

Z kolei dzisiaj rano dyrektor Emilio Butragueño i Roberto Carlos pojawili się w ambasadzie Brazylii w Madrycie, gdzie wpisali się do księgi kondolencyjnej.

Komentarze [9]


2016.12.02, godz. 17:10, Leszczu / as.com

„Itu, bardzo cię kocham, ale nie sędziuj nam już więcej”

Fot. Getty Images

Przez lata Iturralde González był jednym z najwyżej cenionych sędziów Primera División. Ma on ogromne doświadczenie, niejednokrotnie wybierany był także jako arbiter starć między Realem Madryt a Barceloną. Niedawno zaproszono go do programu El Larguero nadawanego na antenie Cadena SER. 49-latek wspomniał między innymi o sytuacji z udziałem byłego kapitana Królewskich, Ikera Casillasa.

Całe wydarzenie miało miejsce podczas jednego z Klasyków, kiedy bramkarz Los Blancos podszedł do Iturralde i powiedział: „Itu, bardzo cię kocham, ale nie sędziuj nam już więcej”. Były arbiter wspomniał na antenie radia, że według niego słowa Casillasa „były prosto z serca”. „Nawet mnie przekonał” – podsumował.

To nie jedyna anegdota, którą można było usłyszeć na antenie Cadena SER z ust Baska. Bohaterem kolejnej był Andrés Iniesta. „Pod koniec meczu miałą miejsce akcja, w której Messi zostal kopnięty od tyłu przez Sergio Ramosa. Wszystko się zagrzało. To była partyzantka. Był tam Iniesta i powiedziałem mu: «Jak wy się zachowujecie? Piłkarze, jak wy się zachowujecie?». Odpowiedział: «Ciesz się, Itu». Pomyślałem, że ten chłopak nigdy się nie ekscytuje”.

Komentarze [10]


2016.12.02, godz. 16:25, El Jarek / lavanguardia.com

Barcelona prosi o zajadłość w sprawie Cristiano

Fot. Getty Images

Informacje o podatkowych rozwiązaniach Cristiano Ronaldo poruszyły Hiszpanię. Na temat tej sprawy głos zabrała także Barcelona, konkretnie Carles Vilarrubí, drugi wiceprezes klubu.

– Prosimy o te same kryteria i zajadłość, z którą ścigano inne takie przypadki. Oczywiście przy tym trzeba zachować zasadę domniemania niewinności, o jaką swego czasu prosiliśmy przy sytuacji Messiego [śmiech]. Niestety wątpię, że Ronaldo będzie osądzony w ten sam sposób. Będzie podobnie jak z karą za małoletnich piłkarzy. Barcelona przeszła swoje, a gdy zakazy dostały inne kluby, standardy nie były takie same – powiedział kataloński działacz.

Komentarze [44]


2016.12.02, godz. 16:02, El Jarek / fcbarcelona.es

Enrique: Real może zbudować więcej niż interesującą przewagę

Fot. Getty Images

Luis Enrique wziął udział w konferencji prasowej przed Klasykiem. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Barcelony.

– Napotkamy ten sam Real, który widzimy od przyjścia Zidane'a, czyli bardzo dobrze zorganizowaną ekipę w defensywie, która nie ma problemu z oddaniem piłki i opiera swój potencjał na szybkich przejściach do ataku oraz stałych fragmentach gry. To ich silne strony, tak osiągają dobre wyniki. Ich jakość indywidualna pozostaje poza wszelkimi wątpliwościami, mają topowych graczy na światowym poziomie. Dla nas to wyjątkowe starcie, to nasz odwieczny rywal, gramy na Camp Nou. Chcemy rozegrać wielkie spotkanie, bo tego potrzebujemy, by pokonać przeciwnika z takiego poziomu.

– Nie sądzę, że ktokolwiek stwierdzi, że to decydujące spotkanie, niezależnie od wyniku. Każdy ma jednak prawo do swojego zdania. To 14. kolejka i to prawda, że jedna z ekip, Real, ma szansę po zwycięstwie zbudować bardziej niż interesującą przewagę, ale nie uważam, że to będzie decydujące w kwestii mistrzostwa.

– Zobaczymy jutro, ale oczekuję wielkiego Realu, tego z naszego ostatniego meczu, tego z początku tego sezonu, który nie ma problemu z oddaniem piłki. Oni będą próbować wykorzystać szybkie wyjścia, stałe fragmenty. Będą używać swoich zalet, jakimi są krótkie ataki, szybka ofensywa, niewiele podań, bezpośrednia gra, efektywność na ostatnich metrach, wykorzystanie jakości swoich zawodników w tej strefie. My postaramy się znaleźć mecz z większą kontrolą, opierając się na posiadaniach i wykorzystywaniu znalezionej przestrzeni. Na pewno tu się z nimi zgadzamy, problemem pozostaje wynik.

– Iniesta to nasz kapitan, ale też jeden z tych odnośników, które wyznaczają grę i styl Barcelony. Nie sądzę jednak, że nasz styl zmieni się z powodu powrotu jednego gracza. To sprawa całej ekipy, futbol to sport drużynowy. Wszyscy piłkarze muszą wyznawać te same zasady. Iniesta może dodać nam rzeczy przez swój styl indywidualny. Cieszę się, że go odzyskujemy.

– To mecz, który chcemy rozegrać. Nasi kibice żyją nim w specjalny sposób. Postaramy się uradować całą naszą ekipę i naszych fanów. Na pewno to Barcelona potrzebuje wygranej bardziej, ale tabela ma niewiele wspólnego z tymi spotkaniami. Faworyt? Dla mnie nie ma to znaczenia, niech każdy przypnie swoją etykietkę, ale grając w domu z Realem Madryt mogę tracić nawet 100 punktów. To nie ma znaczenia, to wyjątkowe starcie.

– Wygrana uciszy krytyków? Zwycięstwo jest ważne, bo to pokonanie bezpośredniego rywala. Staranie się o zamknięcie krytyków przez Klasyk byłoby naiwne. Krytyka zawsze będzie istniała, a ja uważam ją za potrzebną.

– Bale? Nie będę rozmawiać o żadnych brakach obu ekip. Wszystkie drużyny mają takie problemy w sezonie. To normalne przez terminarz i to, jaki jest ogólnie ten sport. Braki są, jakie są. Czasami traci jeden, czasami drugi. Nie skarżymy się, bo tak po prostu jest. To jasne, że Bale jest ważny dla swojej ekipy, że gra doskonale. Mnie to jednak nie dotyka, bo nasze przygotowanie nie opiera się na jednym zawodniku.

– Na poziomie taktycznym w 4-1-4-1 Casemiro daje im opanowanie. Jeśli będzie 4-4-2, jeden z atakujących będzie zbiegać i będą w drugiej linii grać piątką. Na końcu te schematy są takie same. Wszystko zmieniać będą indywidualności, zagrania danego zawodnika na swojej pozycji.

– Piqué i Alba? Przechodzą normalny proces piłkarzy, którzy mieli problemy w ostatnich meczach. Są do dyspozycji i są gotowi do rywalizacji.

– Okazja do odrodzenia? To okazja do pokonania Realu i zbliżenia się do lidera rozgrywek.

Komentarze [7]

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama