REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.10.22, godz. 23:57, El Jarek / RealMadrid TV

Zidane: Piękne jest to, że wy widzicie zawsze złe rzeczy

Fot. Getty Images

Zinédine Zidane pojawił się w sali prasowej po meczu z Eibarem. Przedstawiamy zapis tego spotkania trenera Realu Madryt z dziennikarzami na Bernabéu.

[ABC] Chcę zapytać o frustrację Cristiano w lidze. Co dzieje się z nim w lidze? I jak ocenia pan grę Karima Benzemy oraz oklaski ze strony kibiców na koniec spotkania?
Co do Cristiano, jest jak zawsze. Kiedy nie strzela, to pytacie zawsze o to samo. My nie martwimy się tym. Jasne, że lepiej jest, gdy trafia. Wiemy, że to jest dla niego ważne, ale najważniejsze, że ma okazje. To długi sezon. Już jest pichichi Ligi Mistrzów, a w lidze idzie mu wolniej, ale też wróci. Możemy być spokojni. W następnym meczu w następny weekend może to zmienić. Co do Karima, jestem zadowolony. Na końcu właśnie ta gra nam się podoba. Podobają nam się ci, którzy potrafią grać i łączą się z innymi. Nie trafił, ale on zaczął akcję w środku pola przy golu Marcelo.

[COPE] Wygraliście, co było najważniejsze. Zachowaliście też czyste konto i zdobyliście sporo bramek względem sytuacji, ale z drugiej strony, gra szczególnie w pierwszej połowie była ciężka, było wielkie napięcie.
Piękne jest to, że wy widzicie zawsze złe rzeczy. Ale nie, masz rację, brakowało nam trochę płynności w naszej grze. Jednak jak sam mówisz, najważniejsza była wygrana i strzelenie wielu bramek. Mieliśmy okazje i strzeliliśmy z nich trzy bramki, a do tego zachowaliśmy czyste konto, co dla nas też jest ważne. To wszystko przy wielu zmianach, jakich dokonaliśmy na dzisiaj. Możemy być zadowoleni z występu wszystkich.

[La Razón] Wczoraj mówił pan, że panu podoba się gra Benzemy i że da wam 40 goli. Dzisiaj stworzył jednego z nich. Czy wierzy pan, że kiedykolwiek on przestanie być kwestionowany?
Nie, nie sądzę, że przestanie być kwestionowany. Pytacie, a ja odpowiadam, tyle. Uważam, że jest też wielu, którzy uznają go za świetnego. Tak samo myślę ja. Dzisiaj pokazał to przez swoje 30 minut.

[Onda Cero] Lineker po dzisiejszym meczu napisał, że Benzema miał świetną asystę i że nie rozumie, dlaczego zostawia go pan na ławce. Co pana zdaniem on próbuje osiągnąć tym gadaniem?
Lineker? Nie wiem. On może mieć swoje opinie, często jest w telewizji, więc to jest normalne. Jednak wiesz, gdy mówi, że Benzema jest przeceniany, to jest jak mówiłem wczoraj, nie zgadzam się z tym. Każdy może mieć swoje zdanie, ale gdy ja oglądam Karima, cieszę się. Cieszę się z gry Karima na boisku. Dzisiaj zagrał 30 minut i on zaczął akcję przy golu Marcelo. To była piękna akcja dla tych, którzy lubią futbol. Reszty nie mogę uniknąć. Ja się nie zgadzam, powtarzam to, nic więcej.

[SER; Meana] Cristiano odbierze jutro nagrodę FIFA. W grudniu pewnie odbierze Złotą Piłką. Wyścig na nagrody z Messim trwa. Czy pana zdaniem Cristiano to najlepszy zawodnik swojej generacji?
Tak. Tak, tak, do tego zdecydowanie i on to udowadniał wiele razy. W ważnych meczach to on zawsze tworzy różnicę. Na końcu to jest bardzo zasłużone, co jutro wygra. Wszystko, co wygrał i wygra, jest bardzo zasłużone. Opiera się na pracy. On zawsze pokazuje, że chce być najlepszy i taki jest.

[El Mundo] Mendilibar powiedział, że Inui przyznał, iż nie było na nim karnego. Czy łączy to pan z naciskami na sędziów, jakie pojawiły się wczoraj po meczu Barcelony i ogromnym błędzie przy bramce? Czy pan jest za wprowadzeniem systemu VAR?
To jest nieuniknione. Jednego czy drugiego dnia to będzie na wszystkich stadionach na świecie. Tak, na pewno to pomoże i jest to logiczne. Nie wiem, co będzie za 20 lat, bo mnie już nie będzie, ale to jest nieuniknione.

[MARCA] Zostawił pan na ławce Benzemę i Marcelo. Czy to było zaplanowane? Czy chronił pan ich po krytyce za Tottenham?
To było zaplanowane, ale nie względu na krytykę. Chodzi o to, że po miesiącu przerwy zagrali dwa mecze z rzędu i w trzecim lepiej było dla mnie zdjąć ich z boiska. Dlatego zagrali pół godziny i jestem zadowolony z tego, jak to planujemy. Chodziło o kontuzje. Wy pytacie o wiele rzeczy, ale w ekipie jest też wielu ludzi, którzy myślą o graczach i zespole, o dobrej pracy. Toni Kroos też nie zagrał, bo po tylu meczach opuszczenie jednego nie znaczy dzisiaj wiele, ale może właśnie będzie w dalszej części sezonu.

[El País] Przypomniał pan wczoraj, że Real ma już dwa trofea, że ludzie chyba o tym zapomnieli. Dzisiaj Marcelo na pytanie o problemy z grą odpowiedział, że ludzie zapomnieli, jak trudno gra się w lidze hiszpańskiej. Pan dodatkowo teraz stwierdził, że zawsze szukamy negatywów. Czy was boli krytyka? Czy was bolę te wszystkie opinie?
Nie, bo jak mówię, każdy może mieć swoje zdanie, a my jesteśmy tu od wykonywania naszej pracy. My będziemy starać się grać dobrze na boisku, a trenerzy i sztab za zespołem będą starać się dobrze pracować. A z tym ludmi, którzy gadają, nic nie zrobimy. Moim zdaniem nie pracujemy tak źle. Może być lepiej? Tak, ale nie jest źle. Wygraliśmy już wiele, ci gracze robili to nie tylko ze mną. Oni robią wielkie i dalej triumfują. Dodatkowo robią to w tak piękny sposób, na przykład popatrzmy na mecz z Manchesterem. Wszyscy chcą, żebyśmy grali tak każdego dnia, ale to jest niemożliwe. Niemożliwe. Jednak gdy w grze były trofea, triumfowaliśmy i to w jaki sposób! Pokonaliśmy Manchester i Barcelonę. Będziemy starać się dalej dobrze pracować, a podsumowania tego wszystkiego dokonamy na koniec.

[Radio MARCA] Chcę zapytać o Asensio. Świetnie zaczął sezon, ale wydaje się, że jego forma spadała. Dzisiaj znowu trafił do siatki po praktycznie miesiącu przerwy. Jak ocenia pan jego występ?
Dobrze. Zdobył gola, od początku widziałem go z intensywnością i skupionego na grze, tworzył okazje. Jestem zadowolony. Miał świetny początek sezonu i wydaje się, że dwa tygodnie nie pograł na swoim poziomie, więc należy się martwić. Ja odpowiadam, że nie, że to jest logiczne. Dzisiaj znowu pokazał swoje i dobrą grę.

[L'Équipe/RMC; pytanie po francusku] Benzema wszedł dzisiaj z ławki, zagrał 30 minut, a znowu najwięcej mówi się o nim. Jak pan to tłumaczy? To był zwykły mecz ligowy, wygrany po dobrej grze, a tematem jest Benzema.
Nie da się tego wytłumaczyć. To ważny zawodnik tej ekipy, podobnie jest z Cristiano i zawsze rozmawia się o takich graczach. Zawsze chce się rozmawiać o negatywach u tych zawodników, chodzi pewnie o to. Jednak istnieje przy tym tyle pozytywów i ja chcę rozmawiać o nich. Dzisiaj wszedł na 30 minut i wszyscy mówią o nim, tak jest. Zagrał po prostu dobrze, tyle. Nie da się jednak uniknąć, że więcej będzie się mówić o negatywach niż pozytywach, tak już jest.

[AFP; pytanie po francusku] Dzisiaj wystąpił inny Francuz, Theo. W strefie mieszanej przyznał, że zastanawia się, dla której kadry grać, hiszpańskiej czy francuskiej. Czy on jest gotowy do występów na tym poziomie w seniorskich kadrach na tym poziomie?
Jeśli jest tutaj, to na to zasługuje. Uważam, że zasługuje na dalszy rozwój na tym poziomie i kiedyś na bycie częścią seniorskiej kadry, zobaczymy której. Nie chcę rozmawiać o wyborze, ale widzę, że się rozwija z dnia dzień i dzisiaj zagrał świetnie.

Komentarze [3]

REKLAMA

2017.10.22, godz. 23:39, Mateo

Koszykarze wracają na fotel lidera

Fot. Planeta ACB

Koszykarze Realu Madryt pokonali Unicaję i powrócili na pozycję lidera Ligi Endesa. Na razie mają na koncie komplet zwycięstw. Dzisiaj kluczowa okazała się trzecia kwarta, kiedy Królewscy rozbijali defensywę rywali uważaną za najlepszą w stawce. Znakomite zawody rozegrał dzisiaj Carroll, zdobywca 29 punktów. Jak zwykle na pochwałę zasłużył też Dončić, który utrzymał wysoki poziom z ostatnich spotkań.

Blancos z przytupem weszli w mecz, rozpoczynając od prowadzenia 14:0. W wyjściowej piątce pojawił się dzisiaj Radončić. Kluczowy w tej części gry byli jednak wspomniani wcześniej Carroll i Dončić. W drugiej kwarcie Unicaja poprawiła grę defensywną i spotkanie było znacznie bardziej wyrównane. Andaluzyjczycy zdołali doprowadzić do remisu, ale wtedy zapunktowali Causeur oraz Campazzo, co pozwoliło na zejście na przerwę z przewagą.

Po zmianie stron Real Madryt zaczął grać na takim poziomie, że Unicaja nie miała szans. Koncertowo spisywał się Dončić, a kroku próbowali mu dotrzymać Rudy oraz Carroll. Przewaga Królewskich sięgnęła dwudziestu punktów i było wiadomo, że nie wypuszczą wygranej z rąk. W ostatniej kwarcie głównym bohaterem był Carroll, który poprawiał swoje punktowe statystyki. Madrytczycy odnieśli pewne zwycięstwo, a teraz czas na Euroligę.

99 – Real Madryt (26+19+31+23): Radončić (6), Dončić (18), Campazzo (10), Ayón (8), Carroll (29), Causeur (6), Randle (2), Rudy (10), Mačiulis (0), Yusta (2), Taylor (0), Reyes (8).

85 – Unicaja (20+20+16+29): Díaz (0), Nedović (10), Shermadini (9), Waczyński (8), Brooks (11), Okouo (4), McCallum (15), Soluade (0), Salin (4), Díez (7), Augustine (6), Suárez (11).

Statystyki

Komentarze [0]

REKLAMA

2017.10.22, godz. 23:32, Piwwwko / COPE

Asensio zszedł z kontuzją?!

Fot. Getty Images

Z Hiszpanii napływają niepokojące wieści odnośnie stanu zdrowia Marco Asensio. Hiszpan opuścił plac gry w 66. minucie meczu z Eibarem, a w jego miejsce na placu gry pojawił się Karim Benzema. Wszystko wskazywało, że była to zaplanowana zmiana Zinédine'a Zidane'a. Radio Cadena COPE poinformowało jednak, że tuż po zejściu z boiska Asensio usiadł na ławce z workiem lodu przyłożonym do lewej nogi.

Na tę chwilę nie podano, na jaki dokładnie ból skarżył się hiszpański pomocnik. Z pewnością więcej dowiemy się po poniedziałkowym treningu, który rozpocznie się o godzinie 11. Wszelkie informacje odnośnie stanu zdrowia Asensio pojawią się niezwłocznie na naszym portalu.

Komentarze [6]

REKLAMA

2017.10.22, godz. 23:23, Mateo / Movistar+

Ceballos: Karim jest najlepszą „dziewiątką” na świecie

Fot. Getty Images

Dani Ceballos rozmawiał po meczu z dziennikarzem stacji Movistar+. Przyznał, że drużyna miała problem z szybszym rozstrzygnięciem spotkania i dodał, że jego zdaniem Karim Benzema jest najlepszą „dziewiątką” na świecie.

Gratuluję zwycięstwa.
Dziękuję.

Jak ocenisz ten mecz? Być może był dosyć spokojny w obronie, ale w ofensywie, szczególnie w pierwszej połowie, mieliście problem z płynnością.
Szybko zdobyliśmy bramkę, drużyna starała się strzelić drugą, ale trochę się nam to skomplikowało. Po drugim golu trochę obniżyliśmy rytm. Powinniśmy rozstrzygnąć to spotkanie o wiele wcześniej.

Zinédine Zidane daje wam pełną swobodę, ponieważ czasami grałeś na jednej stronie, później zamieniałeś się z Isco albo Asensio? Macie absolutną swobodę w poruszaniu się po boisku?
Trener powtarza nam, żebyśmy poruszali się swobodnie po murawie i szybko wymieniali piłkę. Prawda jest taka, że jest dużo ruchu w ofensywie, co ułatwia nam znalezienie luki w obronie i wykończenie akcji.

Cieszycie się, że w końcu mieliście spokojny mecz na Bernabéu?
Wcześniej nie zawsze wszystko się układało dobrze na naszym stadionie, a dzisiaj wygraliśmy 3:0 i wracamy zadowoleni do domów. Teraz czas na myślenie o Pucharze Króla.

Obecnie modne jest pytanie o Karima Benzemę. Co sądzisz o nim jako o napastniku? Pełni rolę klasycznej „9” czy gra bardziej jako „9,5”? Jaki jest Karim Benzema?
Karim w meczu z Getafe był najlepszy, a tydzień później nie nadaje się na ten klub… Myślę, że wszyscy się mylą. Karim jest najlepszą „9” na świecie.

Publiczność na Bernabéu jest bardzo wymagająca.
Jesteśmy w najlepszym klubie na świecie, publiczność ma wolność wyrażania swojej opinii, ale najważniejsze, żeby była z drużyną.

Komentarze [30]

REKLAMA

2017.10.22, godz. 23:03, El Jarek / Movistar+

Mendilibar: Inui powiedział, że nie było faulu na rzut karny

Fot. Getty Images

José Luis Mendilibar udzielił wywiadu telewizji Movistar+ po meczu z Realem Madryt. Przedstawiamy wypowiedzi trenera Eibaru.

– Nasze odczucia nie są złe. Chcieliśmy grać, chcieliśmy mieć piłkę, dobrze podchodziliśmy pod pole karne. Jednak widzieliśmy przy tym siłę Realu. Nie tylko są mocni w ataku, ale też w obronie. Próbowaliśmy robić dobre akcje, ale to był mur. Oni mogli strzelić nam więcej goli i to był ten Real z ostatnich meczów, bo bez wielkiego meczu stworzyli wiele okazji.

– Eibar nie miało okazji? Tak, tak było. Zmieniliśmy system, mamy sporo ludzi w środku, gdy wcześniej mieliśmy ich więcej na bokach. To sprawia, że możemy grać piłką. Dzisiaj atakowaliśmy tym środkiem. Real to świetny zespół, ale czasami oddaje ci piłkę. Nam brakowało dzisiaj jednak tych ostatnich podań, groźnych wrzutek. Nie mieliśmy okazji, nie mieliśmy tego „uj”. Gdy tworzysz to „uj”, przynajmniej straszysz rywala. My tego nie mieliśmy. Byliśmy odważni, ale zabrakło mocy.

– Faul Casemiro na rzut karny? Protestowałem, ale Inui powiedział nam, że to nie był karny. Powiedział jasno, że on go nie dotknął, bo nie potrafi kłamać ani oszukiwać. Najbardziej szkoda pierwszego gola, bo czuliśmy się dobrze i nie dopuściliśmy do zbyt wielkiego zagrożenia. Strata takiego gola po rożnym rani cię i trudno się po tym podnieść. Jesteśmy zadowoleni, bo graliśmy piłką, ale nie jesteśmy zadowoleni z braku wykończenia. Cieszymy się też z tego, że pokazaliśmy się jako lepszy zespół niż w poprzednich kolejkach.

Komentarze [20]

REKLAMA

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama