REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.04.24, godz. 12:33, Mateo

Las Palmas rywalem Juvenilu A w Pucharze Króla

Fot. RealMadryt.pl

Rozlosowano już pary 1/8 finału młodzieżowego Pucharu Króla. Real Madryt, reprezentowany przez Juvenil A, trafił na Las Palmas. Pierwszy mecz odbędzie się na Wyspach Kanaryjskich 14 lub 15 maja. Tydzień później na stadionie Alfredo Di Stéfano zostanie rozegrany rewanż, a dwa dni później zaplanowano losowanie ćwierćfinałów. Tytułu broni Atlético Madryt, które w finale pokonało Królewskich.

W Pucharze Króla bierze udział szesnaście drużyn – mistrzowie i wicemistrzowie siedmiu grup División de Honor oraz dwa najlepsze zespoły z trzecich miejsc. Od 1/8 do półfinałów rywalizacja odbywa się na zasadzie dwumeczów. Real Madryt w czterech poprzednich edycjach grał w finale, ale tylko raz sięgnął po tytuł. Łącznie Królewscy dwanaście razy wygrywali te rozgrywki.

Uczestnicy Pucharu Króla:
Grupa 1: Celta Vigo, Sporting Gijón, Deportivo La Coruña.
Grupa 2: Osasuna, Alavés.
Grupa 3: Barcelona, Mallorca.
Grupa 4: Málaga, Sevilla, Betis.
Grupa 5: Real Madryt, Atlético Madryt.
Grupa 6: Las Palmas, Tenerife.
Grupa 7: Villarreal, Valencia.

Pary 1/8 finału Pucharu Króla:
• Deportivo Alavés – Celta Vigo
• Deportivo La Coruña – Osasuna
• Barcelona – Sporting Gijón
• Las Palmas – Real Madryt
• Atlético Madryt – Tenerife
• Mallorca – Real Betis
• Sevilla – Valencia
• Villarreal – Málaga

Komentarze [0]

REKLAMA

2017.04.24, godz. 12:20, Piwwwko / as.com

Zidane zapomniał o Isco

Fot. Getty Images

Zinédine Zidane nie liczy na Isco w ważnych meczach. Mimo że pomocnik przechodzi w tym momencie najlepszy etap swojej kariery, to wczoraj z Barceloną nie zagrał ani minuty. Zizou wykorzystał komplet zmian, jednak Hiszpan nie podniósł się z ławki. Ani kontuzja Bale'a, ani konieczność odrabiania strat nie dały Isco szansy na występ w Klasyku. Zidane nie pomyślał o 25-latku nawet wtedy, kiedy zdejmował z placu gry Casemiro.

Wczorajszy mecz nie jest odosobnionym przypadkiem. W bieżącym sezonie Zidane nie stawia na Isco w meczach o wysoką stawkę. W dziesięciu najważniejszych pojedynkach tej kampanii Isco rozegrał niespełna 37% możliwych minut. Na dziesięć spotkań składają się potyczki ligowe z Barceloną i Atlético, Superpuchar Europy, finał Klubowych Mistrzostw Świata oraz dwumecze w Lidze Mistrzów z Napoli i Bayernem. Tylko w czterech spośród wymienionych dziesięciu spotkań Isco wyszedł w pierwszym składzie. By otrzymać szansę, Hiszpan musi czekać na absencję innego zawodnika. Chociaż to też nie jest regułą, ponieważ w pierwszym starciu z Napoli Zidane postawił na Jamesa.

Te statystyki mocno kontrastują z występami Isco w meczach o teoretycznie mniejszym ciężarze gatunkowym. Malagijczyk rozegrał niemal 66% możliwych minut przeciwko zespołom, które aktualnie znajdują się w strefie spadkowej (Osasuna, Granada i Sporting Gijón). Na cztery mecze trzykrotnie wychodził w pierwszym składzie (w rundzie jesiennej nie zagrał z Osasuną z powodu kontuzji kostki). Zidane dał pomocnikowi szansę również w dwumeczu z Culturalem Leonesa...

W Lidze Mistrzów sytuacja Isco również wygląda dramatycznie. W sumie rozegrał w niej 148 minut (16,44% możliwych). Tylko Coentrão i Mariano spędzili mniej czasu na murawie. Isco dostał pierwszy skład na rewanż z Bayernem, jednak z Barceloną ponownie zniknął. Piłkarz nie może liczyć na regularne występy, na których tak bardzo mu zależy. Do końca sezonu pozostały niecałe dwa miesiące, a Isco wciąż nie przedłużył kontraktu. Wczoraj dostał kolejny sygnał, by poważnie przemyśleć zmianę barw klubowych jeszcze tego lata.

Komentarze [73]

REKLAMA

2017.04.24, godz. 12:13, Mateo / goal.com

Porozumienie z Alavésem w sprawie wypożyczenia Achrafa

Fot. Getty Images

Real Madryt i Alavés doszły do porozumienia w sprawie wypożyczenia Achrafa Hakimiego na kolejny sezon. Takie informacje podał portal Goal. Już miesiąc temu pojawiły się pierwsze informacje na ten temat. Boczny obrońca rozegrał bardzo dobry sezon, zadebiutował w dorosłej reprezentacji Maroka i teraz będzie mógł kontynuować rozwój w Primera División.

Podczas ostatniej wizyty Alavésu na Santiago Bernabéu Josean Querejeta, właściciel baskijskiego klubu, rozmawiał z Florentino Pérezem na temat wypożyczenia Achrafa. Obaj utrzymują ze sobą bardzo dobre relacje, dzięki czemu było możliwe wypożyczenie Marcosa Llorente przed obecnym sezonem. Pomocnik jest rewelacją rozgrywek i ma wielkie szanse na powrót do Madrytu. W jego ślady chce pójść Achraf, który nie może sobie pozwolić na kolejny rok w trzecioligowej Castilli.

Hakimi występował w tym sezonie w Castilli i w Juvenilu A. Guti „wypożyczał” go na mecze w Lidze Młodzieżowej UEFA. Łącznie w klubie rozegrał 31 meczów, spędzając na murawie 2644 minuty. Do tego należy dodać debiut w dorosłej reprezentacji Maroka, chociaż na razie tylko w meczu towarzyskim. 11 listopada 2016 roku Achraf wszedł na boisko w starciu z Kanadą.

Komentarze [4]

REKLAMA

2017.04.24, godz. 12:01, El Jarek / MARCA

Messi nadał błysk gwiezdnemu starciu

Fot. MARCA

Poniższą analizę dla dziennika MARCA wykonał Enrique Ortego. Dołączono do niej zamieszczone obrazki taktyczne. Do tego dopisaliśmy kilka uwag z telewizji BeIN Sports.

Tak. Można było zobaczyć w tym samym tygodniu lepszy mecz od wielkiego starcia Realu z Bayernem we wtorek. Był nim wczorajszy pojedynek Realu z Barceloną. Prawdziwy hołd dla ofensywnego futbolu, który rozstrzygnął najlepszy na boisku Leo Messi, ale w którym też zatriumfowali obaj bramkarze.

Ter Stegen uratował swoją ekipę 12 paradami, z których połowa była wyjątkowa. Navas miał mniej pracy, ale też wykonał 6 ważnych obron. Cały mecz był wymianą okazji bramkowych i ciągłych podejść pod pole karne. Obie drużyny zaprezentowały się godnie, każda w swoim stylu.

Real Madryt, od wysokiego pressingu do kontr
Królewscy zaczęli w systemie 4-3-3 w ataku, z którego przechodzili na 4-4-2, gdy nie mieli futbolówki. W pierwszych minutach jednak dziwnie zajmowali przestrzeń. Bale biegał po lewej stronie, opiekując się Rakiticiem, a Benzema i Cristiano zostali w środku. Byli praktycznie złączeni. Prawa flanka była całkowicie wolna dla Carvajala. Od początku wydawało się jednak, że to chwilowe rozwiązanie i próba zaskoczenia rywala niż faktyczne rozwiązanie na długi okres.

Tak też było, bo po 10 minutach zaszły oczekiwane zmiany. Bale wrócił na prawy bok i pilnował wyjść Alby. Zaskakiwały bardzo mocne podejścia pod Ter Stegena, które nie są tradycyjne dla Realu. Blokowano nawet podania do bramkarza, gdy stoperzy próbowali z nim rozgrywać piłkę.

Kroos szukał pressingu na Busquetsie, a Modrić nie tracił z oczu Iniesty. Carvajal trzymał Alcácera. Asensio po wejściu zajął miejsce Bale'a na prawej flance. Teoretycznie nic się nie zmieniło, ale Królewscy mieli wielką łatwość w dochodzeniu do pola karnego rywala i tworzenia zagrożenia, nawet przy kontroli Katalończyków. Podobnie było we wtorek z Bayernem. Kovačić po zmianie zajął dokładnie miejsce Casemiro.


Modyfikacje pozycyjne nastąpiły po czerwonej kartce Ramosa. Kovačić przeszedł do obrony obok Nacho, a w ataku Benzemę zastąpił James. Real kończył w systemie 4-4-1, gdzie James grał na prawym boku, Asensio na lewym, a Cristiano był odnośnikiem w środku. Z tyłu Kroos i Kovačić wymieniali się obowiązkami należącymi do stopera.

Swoboda dla Messiego, który zaczynał z daleka
Co ciekawe, zestawienie Barcelony było podobne. System 4-3-3 w ataku pozycyjnym nie miał sztywno rozpisanych pozycji, a w obronie zespół przechodził na 4-4-2. Alcácer wzmacniał lewy bok, żeby zatrzymywać Carvajala. Z przodu zostawali Messi i Suárez.

Także u Katalończyków odpuszczona w ataku była prawa strona, gdzie mieli wbiegać Rakitić i Roberto. Messi praktycznie nie pojawiał się na flance, zaczynając wszystkie akcje ze środka z drugiej linii. Celem było nabieranie szybkości przez Argentyńczyka jak przy pierwszym golu.

Barcelona mocno wysuwała linię obrony (doprowadziło to do 7 spalonych Realu), nawet na 10 metrów od linii środkowej, próbując tworzyć zwartą i krótką drużynę. W defensywie Alcácer i Rakitić schodzili nawet w strefy bocznych obrońców, a Roberto i Alba dołączali w środku do stoperów.

Z kolei w ataku Alcácer dołączał do Suáreza, a lewą flankę zostawiano Albie. Enrique ostatecznie dokonał jednej zmiany: Gomes wszedł za Alcácera. Portugalczyk zabarykadował się na lewej flance i uczestniczył w akcji przy trzeciej bramce. Jego misja była dużo bardziej defensywna, a celem było powstrzymywanie Carvajala, który w drugiej połowie wydawał się rozkręcać coraz bardziej.

***

W BeIN Sports przede wszystkim zauważono, że o ile Barcelona miała dużo większe posiadanie piłki (57,6% do 42,4%) i wymieniła dużo więcej podań (537 do 388), to w ostatniej ćwiartce boiska zespoły praktycznie zremisowały w próbach podań i celnych zagraniach (Real miał ten wskaźnik na poziomie 109/141, a Barcelona 110/143). Co więcej, dzieląc boisko na tercje, 47,9% czasu gry piłka była w środku, 28,9% na tercji Blaugrany, a tylko 23,2% w tercji Królewskich. Te liczby zaskakują tylko początkowo, bo tak naprawdę Katalończycy rozgrywali najwięcej w środku pola, szukając zagrań między formacje rywala, a Real wykorzystywał swoje atuty i szybko przemieszczał się pod bramkę Ter Stegena, oddając w sumie 14 celnych strzałów i tworząc aż 22 okazje bramkowe (w przypadku zespołu Enrique odpowiednio 9 i 16).

Do tego dołączono grafikę ze średnimi pozycjami obu drużyn:

Komentarze [78]

REKLAMA

2017.04.24, godz. 11:59, Mateo

Jak grała królewska młodzież?

Kolejna drużyna w szkółce mogła w miniony weekend świętować zdobycie tytułu. Tym razem cieszyli się zawodnicy Benjamínu A. Mniej powodów do radości miały najstarsze zespoły. Castilla tylko zremisowała z San Sebastián Reyes, a Juvenil A odpadł w półfinale Ligi Młodzieżowej UEFA z Benficą.

Castilla – San Sebastián Reyes 1:1
Skrót.
Opis spotkania.
Tabela.
Miejsce w tabeli: 9/20.
Bramka: Campuzano.
Najlepszy strzelec: Campuzano – 6.

U-19: Juvenil A zakończył już sezon zasadniczy, a w Lidze Młodzieżowej UEFA przegrał 2:4 z Benficą w półfinale.
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/16 Mistrzostwo! 🏆
Liga Młodzieżowa UEFA: odpadnięcie w półfinale z Benficą.
Puchar Mistrzów: ćwierćfinał z Atlético Madryt.
Młodzieżowy Puchar Króla: 1/8 finału z Las Palmas.
Najlepszy strzelec: Dani Gómez – 26 (22 w lidze i cztery w UEFA Youth League).

U-18: Juvenil B – Alcobendas Levitt 1:1
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/16 Mistrzostwo! 🏆
Bramka: Isma.
Najlepszy strzelec: César – 25.

U-17: Móstoles – Juvenil C 0:2
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/18 Mistrzostwo! 🏆
Bramki: Del Valle, Iván.
Najlepszy strzelec: Miguel Baeza – 27.

U-16: Moratalaz – Cadete A 1:3
Tabela.
Miejsce w tabeli: 2/16.
Bramki: Pablo (2), Arribas.
Najlepszy strzelec: Pablo – 31.

U-15: Cadete B – Atlético Casarrubuelos 2:0
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/16.
Bramki: Pablo, Paulo.
Najlepszy strzelec: Pablo – 22.

U-14: Mecz Infantilu A został przełożony.
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/14.
Bramki: -
Najlepszy strzelec: Sala – 32.

U-13: Infantil B – Ciudad Getafe 2:1
Tabela.
Miejsce w tabeli: 5/14.
Bramki: Gonzalo, Yeray.
Najlepszy strzelec: Abraham – 13.

U-12: Rayo Majadahonda – Alevín A 0:12
Tabela.
Miejsce w tabeli: 2/14.
Bramki: Izan (4), Risco (3), Alonso (2), Jiménez (2), Hugo López.
Najlepsi strzelcy: Robert, Alonso – 19.

U-11: Alevín B – Móstoles 3:2
Tabela.
Miejsce w tabeli: 2/14.
Bramki: Alvarito, Álex, Guille.
Najlepszy strzelec: Aimar – 23.

U-10: Benjamín A – Sporting Hortaleza 14:0
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/14 Mistrzostwo! 🏆
Bramki: Mateo (8), Jaime (2), Batagin, Paulo, Joel, Iniesta.
Najlepszy strzelec: Humanes – 49.

U-9: Palestra Atenea – Benjamín B 1:4
Tabela.
Miejsce w tabeli: 2/14.
Bramki: Rodrigo (2), Rubén, Jaime.
Najlepszy strzelec: Rodrigo – 13.

U-8: Prebenjamín – Esperanza 8:0
Tabela.
Miejsce w tabeli: 1/14 Mistrzostwo! 🏆
Bramki: Unai (3), Nacho, Antón, Álvaro, Hugo, Adri.
Najlepszy strzelec: Álvaro – 17.

Komentarze [0]

REKLAMA

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama