• polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2016.04.29, godz. 12:33, El Jarek / realmadrid.com

Ostatni trening przed meczem

Królewscy zakończyli przygotowania do meczu z Realem Sociedad. Zidane na dzisiejsze zajęcia zaprosił Borję Mayorala. Benzema i Cristiano kontynuowali swoje rehabilitacje, a Arbeloa pozostał w klubowych budynkach.

Ta sesja rozpoczęła się od pracy nad rozgrywaniem i pressingiem, a następnie wykonywano różne ćwiczenia fizyczne. Do tego doszła część taktyczna, a wszystko zakończyło się meczem na zmniejszonym boisku.

Zdjęcia z tej sesji możecie obejrzeć na oficjalnej stronie klubu.

Komentarze [2]


2016.04.29, godz. 12:18, El Jarek / as.com

Komitet Apelacyjny anulował kartkę Danilo

Fot. Getty Images

Komitet Apelacyjny anulował kartkę Danilo z meczu z Villarrealem, którą na początku podtrzymał Komitet Rozgrywek. Najpierw uznano, że chociaż Casemiro wyraźnie fauluje, to nie można wykluczyć, że sędzia Clos Gómez pokazał kartkę Danilo za inny faul. W odwołaniu Królewscy zaprezentowali szerszy materiał, a Komitet Apelacyjny przyznał, że Brazylijczyk został błędnie ukarany, a wcześniej nie popełnił żadnego innego przewinienia.

Dzięki temu orzeczeniu Danilo wrócił na poziom pięciu kartek w lidze. Na baczności muszą mieć się za to Lucas, Nacho, Varane i Kovačić. Kartka w starciu z Realem Sociedad będzie dla nich oznaczać zawieszenie na mecz z Valencią.

Kartki w La Lidze po 35. kolejce (zawieszenie co 5. upomnienie):
– Carvajal

– Sergio Ramos, Pepe, Danilo i Casemiro

– Lucas Vázquez, Nacho, Varane i Kovačić

– Modrić i Ronaldo

– Isco, Kroos i Marcelo

– Arbeloa, Bale, Benzema i James

Komentarze [12]


2016.04.29, godz. 12:13, Cover / bernabeudigital.com

Roberto Carlos: Zidane pokazuje, że jest wielkim trenerem

Fot. Getty Images

Dyrektor instytucjonalny, ambasador i koordynator szkółki Realu Madryt, Roberto Carlos, gościł w programie El Chiringuito, gdzie rozmawiał przede wszystkim na temat obecnej sytuacji Królewskich. Wspomniał również o kilku najważniejszych dla niego momentach w piłkarskiej karierze w barwach Blancos.

– Wszystkie moje chwile tutaj w Madrycie były niezapomniane. Tak samo tęsknie za finałami Ligi Mistrzów. Każdy sezon w moim życiu był istotny, jednak to jasne, że bardziej w pamięci wryte są finały Ligi Mistrzów jak ten przeciwko Juventosowi, lub inne finały jak ten z Pucharu Interkontynentalnego.

– Asysta była przepiękna. Ludzie w Madrycie mówili mi: „ależ wspaniale podałeś”, tyle że piłka trafiła do tego, do którego miała trafić, do Zizou. To niezwykle ważny gol dla pasjonatów Realu, to bramka, która weszła do historii. Fantastyczny dzień – powiedział Roberto o pamiętnej bramce Zidane'a z finału Ligi Mistrzów w 2002 roku.

– Jest jedna bramka, której obraz trzymam w mojej biurze, to ta z meczu z Recreativo Huelva z 90. minuty, która praktycznie dała nam ligę. Potem jest jeszcze gol z mojego pierwszego sezonu strzelony z bardzo daleka przeciwko Barcelonie na bramkę Arnau. Na końcu zaś trafienie przeciwko Atleti – Brazylijczyk wymienia trzy najważniejsze dla niego bramki strzelone dla Blancos.

– Lider? Raúl. Był dla nas wyznacznikiem jako lider, jako kolega z zespołu, przyjaciel… Zawsze nim będzie.

– Bardzo się cieszę z powodu Zidane'a, bo wielu ludzi miało wobec niego wątpliwości. Mówili, że najwięksi piłkarze w historii nie mieli szczęścia jako trenerzy, a Zizou przyniósł ze sobą własną mentalność, nowoczesność w treningu i charakter wielkiej osobistości.

– Zidane trenerem przyszłości dla Realu? Myślę, że tak, a to z uwagi na wszystko, co zaszło w ciągu ostatnich trzech miesięcy i na to, co dzieje się teraz. Był wielkim piłkarzem i osobistością, a obecnie pokazuje, że jest również wielkim trenerem.

– Bardzo wiele się uczę w canterze. Przy Ramisie, Solarim, Álvaro, Gutim… Bardzo identyfikuję się z madridismo, z tym, co z nim przeżyłem i co przeżywam teraz w canterze. Granie w Realu nie jest takie proste, nie chodzi o założenie koszulki i już, trzeba wybiegać myślami trochę dalej.

Komentarze [1]


2016.04.29, godz. 11:24, El Jarek / MARCA, as.com

MARCA: Cristiano i Benzema na dobrej drodze

Fot. Getty Images

Kiedy Królewscy przygotowują się do meczu z Sociedadem, Cristiano haruje w swoim domu. Potrójne sesje ze swoim fizjoterapeutą Joaquínem Juanem mają pozwolić mu na występ w rewanżu z City. Co ciekawe, gazeta pisze już nawet o powrocie w poniedziałek do treningów z zespołem. Portugalczyk informuje o wszystkim Zidane'a. Dziennik utrzymuje, że nie ma żadnego naderwania mięśnia, a uraz cały czas ma być bardziej powierzchowny i krótszy w regeneracji. Dzisiaj nawet dodano, że nie potrzeba było leczenia komórkami macierzystymi. Przypomnijmy, że COPE podało, iż taki zabieg rozpoczął się już w czwartek.

Gazeta opisuje też sytuację Benzemy. Wczoraj potwierdzono, że zawodnik nie ma naderwania, a jedynie bardzo powierzchowne przeciążenie, które nie powinno przeszkodzić mu w powrocie na rewanż. Sam atakujący jest optymistą, ale zabezpiecza się przed wszystkim. MARCA informuje, że z Francji sprowadził zaufanych ludzi, kinezjologa i osteopatę. Klub ostrożniej podchodzi do tego przypadku i nie wydaje żadnych komentarzy, w których ktokolwiek powiedziałby o pewności występu. Co ważne, czytamy, że sam Benzema chce zregenerować się na 100% i nie chce powtórzyć historii z Vallecas czy Manchesteru, gdzie w żadnych z tych starć nie był w stanie rozegrać drugiej połowy.

Co ciekawe, AS przestał już pisać o naderwaniu i dzisiaj również podał, że ostatecznie Cristiano zrezygnował z leczenia komórkami macierzystymi. Portugalczyk był jednak w klinice Ruber, bo tam znajduje się jeden z najlepszych rezonansów magnetycznych na świecie, dzięki któremu można było wydać ostateczną diagnozę w sprawie jego kontuzji. Oczywiście ciągle nie jest ona w 100% znana dziennikarzom ani kibicom. Dzisiaj ta gazeta skupiła się bardziej na atakowaniu sztabu doktora Olmo, niż poinformowaniu o sytuacji Portugalczyka czy Benzemy.

Komentarze [9]


2016.04.29, godz. 01:14, El Jarek / cope.es, marca.com, Chiringuito

Czy Cristiano i Benzema zdążą na rewanż?

Fot. Getty Images

Nocne programy sportowe przyniosły najnowsze informacje w sprawach Cristiano Ronaldo i Karima Benzemy. Wszyscy zgadzają się co do jednego – obaj nie zagrają w sobotę z Realem Sociedad. W powietrzu wiszą ich występy w środę w rewanżu z City.

W radiu COPE poinformowano, że ludzie z klubu większe nadzieje wiążą z Portugalczykiem. Mniejszy optymizm panuje przy urazie Benzemy. Wszystko z powodu woli walki Cristiano, jego głodu gry i wyższego progu bólu. Takich nadziei ma nie być wobec Francuza, którego uznaje się pod tym względem za delikatniejszego.

Z kolei MARCA na okładce przekazuje, że w obu przypadkach sytuacja zmierza w dobrym kierunku i obaj piłkarze pracują nad powrotem na środę, a Cristiano nawet zaczął już biegać. Przypomnijmy, że dziennik jako jedyny utrzymuje, iż Ronaldo nie ma żadnego naderwania ani mikronaderwania mięśnia.

Jeśli chodzi o telewizyjne Chiringuito, to pokazano zdjęcie Benzemy z Instagrama, jakie zamieścił koło północy. Napastnik pisze o zabiegu w domu. Przy nim znajduje się Juan Muro, były fizjoterapeuta Realu Madryt, do którego cały czas piłkarze zwracają się o pomoc prywatnie [tę informację na swojej okładce potwierdził AS]. Dodatkowo podano, że jutro do Karima przyjedzie jego zaufany człowiek z Francji, który także ma pomóc mu w regeneracji uda. Te fakty wywołały dyskusję o problemie z zaufaniem do klubowych lekarzy. José Luis Sánchez z La Sexty stwierdził, że główny problem dotyczy diagnozowania, a klub ma świetnych ludzi od powrotów po urazach i rehabilitacji, ale słabszych traumatologów, którzy określają problem.

W programie zauważano też różnicę między dwoma przypadkami. Klub wypuścił komunikat medyczny Benzemy, ten pracuje z fizjoterapeutą i wierzy w grę w rewanżu. Na temat Cristiano krążą różne wersje, Hiszpanie doszli nawet do sporów co jest mikronaderwaniem, a co jest naderwaniem mięśnia. Klub nie podał niczego oficjalnie, wykonano trzy różne badania, a media podają zupełnie inne wiadomości. Prowadzący Pedrerol stwierdził, że można być pewnym tylko tego, że Portugalczyk walczy o grę z City. Dzisiaj każdemu pozostaje po prostu zaufanie źródło, wobec którego ma największe zaufanie.

Katalońskie dzienniki utrzymują wersję o naderwaniu. Mundo Deportivo na okładce podało, że rana ma 1,5 centymetra i zawodnik powinien odpocząć przez dwa tygodnie.

Na pewno cały ten temat zostanie poruszony na dzisiejszej konferencji prasowej Zidane'a, która zgodnie z informacjami klubu rozpocznie się o 12:30.

Komentarze [32]

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Buty Nike Mercurial CR7

dołącz do nas



reklama