REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

Aktualności (4055) powiązane z gorącym tematem Koszykówka

2019.03.25, godz. 10:31, Mateo / as.com, mundodeportivo.com

Laso: Zagraliśmy bardzo źle

Fot. Planeta ACB

Trener Realu Madryt wziął udział w konferencji prasowej po meczu z Barceloną w Lidze Endesa. Co oczywiste, nie był zadowolony z postawy podopiecznych.

– Zagraliśmy bardzo źle, a kiedy grasz źle, szczególnie z takim rywalem, przegrywasz. Nie ma tutaj więcej historii. Rozegraliśmy pierwszą połowę bardzo „zimną”, z niewielką intensywnością. Nie weszliśmy w mecz i kiedy na przerwę schodziliśmy z pięcioma punktami straty, wydawało się, że to cud, że nie przegrywaliśmy wyżej.

– W drugiej połowie mieliśmy nieco więcej energii, ale ciągle popełnialiśmy wiele błędów, a rywale byli skuteczni w kluczowych momentach. Musimy dalej pracować. To był ważny mecz dla układu tabeli, jednak to tylko pojedyncze spotkanie, nic więcej.

– Zagrali ci, którzy mieli zagrać. Nie tęskniłem za żadnym z nieobecnych zawodników.

– Musimy grać lepiej, jeśli chcemy pokonać takiego rywala jak Barcelona. Od pierwszej minuty mieliśmy niemiłe uczucie, że rywale znajdują się z przodu. Wywalczyli sobie przewagę i bardzo dobrze potrafili ją utrzymywać. Chociaż momentami się zbliżaliśmy, od początku spotkania musieliśmy gonić.

– Barcelona ma patent na Real Madryt? Nie sądzę, ponieważ każdy mecz jest inny. Kiedy my z nimi wygrywaliśmy, również nie miałem takiej myśli.

Komentarze [1]

REKLAMA

2019.03.24, godz. 21:27, Mateo

Koszykarski Klasyk ponownie dla Barcelony

Fot. Planeta ACB

Koszykarze Realu Madryt nie zdołali odzyskać pozycji lidera. Przegrali z Barceloną po meczu, w którym byli dalecy od zaprezentowania swojej najlepszej wersji. Katalończycy wcale nie zagrali na wysokim poziomie, jednak byli skuteczniejsi i momentami potrafili włożyć więcej energii w konstruowanie akcji. W zespole Królewskich wielu zawodników zawiodło i zagrało słabo. Yusta zaliczył niemrawy występ, Tavares zbyt szybko popełniał faule i nieco ograniczył trenerowi możliwość rotacji, a Llull był nieskuteczny. Teraz trudno będzie o odzyskanie pierwszego miejsca w sezonie zasadniczym.

Real Madryt fatalnie rozpoczął mecz. Co prawda Llull trafił za trzy punkty, ale później Królewscy pozwolili Barcelonie na serię skutecznych ataków i szybko przewaga sięgnęła dziesięciu oczek. Wściekły Pablo Laso poprosił o czas i zarzucił podopiecznym grę zupełnie bez energii. Podziałało to motywująco, udało się dogonić Katalończyków i zakończyć pierwszą kwartę remisem. W drugiej części przez chwilę trwała wymiana ciosów, a później ponownie to goście odskoczyli, w dużej mierze dzięki serii celnych „trójek” Šmitsa i Heurtela. Real Madryt starał się jednak dotrzymywać kroku rywalom i różnica była niewielka. Równo z końcową syreną za trzy punkty trafił Kuric i na przerwę w nieco lepszych nastrojach schodziła Barcelona, prowadząc 45:40.

Po zmianie stron w dalszym ciągu przewaga Katalończyków się zwiększała i znów osiągnęła dziesięć punktów. Real Madryt cały czas musiał gonić, a w wielu momentach zawodziła skuteczność rzutów z dystansu. Ostatecznie udało się zmniejszyć nieco różnicę i zremisować trzecią kwartę, ale ciągle czegoś Królewskim brakowało. Pozostawała nadzieja, że madrytczycy obudzą się w trakcie ostatniej części spotkania. Remontady jednak nie było. Za każdym razem w kluczowym momencie Blancos albo byli nieskuteczni, albo się gubili. Barcelona natomiast solidnie punktowała i mimo kilku błędnych decyzji w końcówce, zakończyła mecz zwycięsko.

76 – Real Madryt (17+23+17+19): Causeur (2), Randolph (9), Tavares (2), Llull (13), Taylor (9), Campazzo (7), Ayón (10), Yusta (0), Carroll (15), Thompkins (7), Reyes (2).

82 – Barcelona Lassa (17+28+17+20): Ribas (2), Singleton (7), Heurtel (15), Claver (12), Tomić (6), Pangos (8), Blažič (0), Šmits (9), Oriola (10), Kuric (13).

Statystyki | Tabela

Komentarze [11]

REKLAMA

2019.03.24, godz. 13:30, Mateo

Klasyk, którego stawką jest pozycja lidera

Fot. Planeta ACB

Czas na zakończenie trudnego i wyczerpującego tygodnia dla koszykarzy Realu Madryt. Zaczęło się od pokonania w środę Olimpii Milano po zaciętym spotkaniu, w którym trzeba było gonić straty z pierwszej kwarty. Następnie przyszedł czas na wyjazd do Kraju Basków na starcie z Baskonią. Z racji tego, że Królewscy większość celów już osiągnęli, w Vitorii szansę otrzymali zmiennicy, a kilku podstawowych graczy zostało w Madrycie. Przyczyniło się to do porażki, która jednak nie pociąga za sobą żadnych poważnych konsekwencji. Teraz nadeszła pora na ligowy Klasyk. Okoliczności są znakomite, ponieważ stawką jest pozycja lidera w tabeli. Obecnie Barcelona ma o jedno zwycięstwo więcej, zatem madrytczycy mogą ją dogonić.

Barcelona również miała napięty terminarz, chociaż mogła liczyć na jeden dzień więcej odpoczynku przed Klasykiem. Katalończycy nie mogą być zadowoleni z podwójnej kolejki w Eurolidze. Przegrali w czwartek z Bayernem Monachium, tracąc tym samym szansę na wywalczenie przewagi własnego parkietu w play-offach. Forma Barcelony nie jest wybitna w ostatnim czasie. W poprzednich siedmiu meczach graczom ze stolicy Katalonii przytrafiły się cztery porażki, w tym jedna niespodziewana w Lidze Endesa z Murcią. Tamto spotkanie sprawiło, że dzisiaj Real Madryt może myśleć o zepchnięciu Barcelony z fotelu lidera.

Real Madryt w ważnym momencie sezonu odzyskał dobrą dyspozycję. W Eurolidze przełożyło się to między innymi na pokonanie Fenerbahçe i zagwarantowanie sobie miejsca na podium w sezonie zasadniczym. Teraz czas na ligowe zmagania, gdzie celem jest zajęcie pierwszej pozycji. W ligowych rozgrywkach ma to większe znaczenie, ponieważ przewaga własnego parkietu obowiązuje również w finale. W Eurolidze tego nie ma, ponieważ rozgrywane jest Final Four. Królewscy ze wsparciem madryckiej publiczności staną przed szansą na zrewanżowanie się Barcelonie za porażkę w Pucharze Króla, a następnie w Eurolidze.

Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 19:30. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Sportklubie.

Komentarze [1]

REKLAMA

2019.03.24, godz. 11:38, Mateo / realmadrid.com

Laso: Gramy u siebie, więc jest to dla nas szansa

Fot. Planeta ACB

Szkoleniowiec Królewskich wziął udział w konferencji prasowej przed meczem z Barceloną w Lidze Endesa. Zapewnił, że drużyna jest gotowa na przyjęcie wielkiego rywala i walkę o pierwsze miejsce w tabeli.

– Drużyna ma się dobrze, mając na uwadze skumulowane zmęczenie, zarówno fizyczne, jak i mentalne. Mieliśmy do rozegrania trzy mecze w pięć dni, wliczając w to podróże oraz kontuzje Decka czy Rudy’ego. Jesteśmy świadomi, że dla nas to bardzo ważny pojedynek w lidze, ponieważ ciągle zależymy od siebie w walce o pierwsze miejsce.

– Mamy naprzeciw siebie wielkiego rywala, który jest liderem rozgrywek. Gramy u siebie, przed własną publicznością, więc to jest dla nas szansa. Barcelona jest zespołem, który szanujemy ze względu na ich umiejętności. Są bardzo konkurencyjni, mają znakomitych zawodników na wszystkich pozycjach, zaczynając od świetnych strzelców z dystansu do silnych środkowych. Potrafią dominować przy zbiórkach i grają z dużą agresywnością. Musimy to zrozumieć, żeby móc narzucić nasz styl gry. To, co się stało w ostatnim pojedynku, nie będzie mieć nic wspólnego z tym meczem.

– Gramy ostatnio dobrze w defensywie i ofensywie. Zawsze można się poprawić, ale znajdujemy swoją drogą, prezentując dobrą koszykówkę. Mam wrażenie, że drużyna ciągle się rozwija i jest konkurencyjna.

– W takim meczu wszystko ma znaczenie. Oba zespoły mają wymagający terminarz. Poziom tego spotkania i koncentracji będzie wysoki, ponieważ mierzą się ze sobą wielkie drużyny. Musimy być przygotowani i dawać z siebie wszystko w każdej sytuacji.

– Dla nas kluczowa jest publiczność. Atmosfera w Palacio i wsparcie publiczności znajduje odzwierciedlenie w meczu. Musimy być wszyscy razem. Wiem, że kibice będą z nami od pierwszej minuty, zapewniając nam wsparcie.

Komentarze [8]

REKLAMA

2019.03.23, godz. 15:12, Mateo / realmadrid.com

Laso: Różnica w tym spotkaniu wynikała ze zbiórek

Fot. Planeta ACB

Trener Królewskich rozmawiał z dziennikarzami po meczu z Baskonią w Eurolidze. Tłumaczył przyczyny porażki i decyzję o pozostawieniu poza kadrą wielu kluczowych zawodników.

– Kiedy patrzysz na statystyki, były one wyrównane niemal we wszystkich aspektach gry. Wyraźna różnica jest w zbiórkach, gdzie Baskonia była lepsza i miała przez to wiele drugich okazji.

– Zbiórki ich napędzały, bo jeśli nie jesteś w stanie zdominować tego elementu gry, później powstaje duża różnica w rzutach. Nie przeszkadza mi to, że częściej rzucaliśmy za trzy punkty niż za dwa, ponieważ często potrafiliśmy sobie wywalczyć czystą pozycję, lecz nasza skuteczność nie była dobra. Różnica w tym spotkaniu wynikała ze zbiórek i mam nadzieję, że wyciągniemy z tego wnioski na przyszłość. Teraz musimy się szybko zregenerować, ponieważ mamy kolejne spotkanie w mniej niż 48 godzin.

– Rudy doznał urazu, ale mamy nadzieję, że to nie będzie nic poważnego. Mamy wiele meczów i to oczywiste, że nie zawsze jesteś w stanie grać na najwyższym poziomie. Czasami może brakować nieco energii i koncentracji, ponieważ pojawia się zmęczenie. Nie jest łatwo dla nas, ani dla nikogo innego. W meczu z Baskonią dobrze się spisywaliśmy w wielu aspektach gry, ale kluczowa okazała się różnica w zbiórkach, która naznaczyła spotkanie.

– Kuzmić i Pantzar? Obaj grają mniej w trakcie sezonu, ale są członkami pierwszej drużyny i wiem, że oni są gotowi. Rozegrali dobre spotkanie i nie mieliśmy wrażenia, żebyśmy cierpieli z nimi na parkiecie. Byli w stanie coś wnieść do drużyny i jestem zadowolony z ich wkładu w ten sezon. Nagrodą jest występ w meczach Euroligi, takich jak ten.

– U Reyesa w ostatnim czasie pojawiło się zmęczenie, dlatego zdecydowaliśmy, że damy mu odpocząć. Dwoma zawodnikami z największą liczbą meczów i minut są Tavares i Campazzo. Wszyscy mają jakieś drobne dolegliwości. Rudy doznał urazu, Causeur otrzymał mocne uderzenie w pojedynku z Olimpią Milano i tuż przed spotkaniem zdecydowaliśmy, kogo pozostawić poza kadrą. Nieobecności są decyzją trenera, a Deck nie był w stanie zagrać. Mamy wymagający tydzień i wszyscy musimy być przygotowani.

Komentarze [0]

REKLAMA
 

- Wszystkie aktualności -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama