REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

Aktualności (2031) powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

2019.02.20, godz. 07:54, El Jarek / Chiringuito

Florentino spotkał się w cztery oczy z Solarim

Fot. realmadrid.com

W nocnym programie telewizyjnym Chiringuito podano, że wczoraj wieczorem doszło do spotkania Florentino Péreza z Santiago Solarim. Na tę chwilę informację podano jedynie w tym źródle, a ma zostać ona rozszerzona po południu w powiązanych z programem wiadomościach sportowych Jugones oraz następnie po północy w kolejnym odcinku Chiringuito.

Prowadzący Josep Pedrerol przekazał na razie tylko tyle, że do spotkania doszło w jednej z madryckich restauracji. Rozmowa prezesa z trenerem pierwszego zespołu miała trwać od 21:00 do 23:10. To jedyne szczegóły, jakie na razie podano. W komentarzu do tej wiadomości podkreślono jedynie, że do spotkania cztery oczy doszło po niedzielnym rozczarowaniu w meczu z Gironą. Z drugiej strony, to pierwszy luźniejszy tydzień dla szkoleniowca praktycznie od początku pracy z ekipą.

Nie wiadomo na razie, jaka atmosfera panowała na kolacji i jakie potencjalne decyzje czy plany mogli omawiać obaj panowie. Jak napisaliśmy, więcej informacji ma zostać podane po południu w Jugones oraz po północy w Chiringuito.

Komentarze [1]

REKLAMA

2019.02.19, godz. 21:22, Kristobal / elbernabeu.com

Robben: Odejście z Realu Madryt było trudną decyzją

Fot. Getty Images

Arjen Robben cieszy się obecnie swoimi ostatnimi tygodniami w Bayernie Monachium. Holender nie przedłuży wygasającego w czerwcu kontraktu i opuści klub, w którym spędził ostatnią dekadę. Z tej okazji rozmawiał z angielskim dziennikiem The Guardian, w którym poruszył między innymi swoje początku w Niemczech po odejściu z Realu Madryt. Poniżej przedstawiamy wypowiedzi Robbena.

– Byłem w wielkim klubie, w Realu Madryt, i moim celem było wygranie Ligi Mistrzów. Przynajmniej raz. Wtedy Bayern nie był w piątce czy dziesiątce najlepszych klubów w Europie, więc moja decyzja była dość trudna, bo miałem swoje ambicje. Teraz jednak mogę stwierdzić, że to najlepsza decyzja w mojej karierze. Od tamtego momentu, oczywiście nie tylko dzięki mnie, żebyśmy się źle nie zrozumieli, Bayern zaczął rosnąć. Odejście z Realu Madryt było jednak jedną z najtrudniejszych decyzji w moim życiu.

Komentarze [10]

REKLAMA

2019.02.19, godz. 20:29, Klatus / abc.es

Minipretemporada dla zmienników

Fot. Getty Images

Królewscy mają tydzień na uformowanie odpowiedniego planu B. Pierwszy raz od bardzo dawna zawodnicy nie muszą grać w środku tygodnia i wykorzystają ten czas na obudowę fizyczną i psychiczną. Najcięższa praca czeka tych, na których spadła największa krytyka po ostatniej porażce z Gironą. Zakasać rękawy muszą między innymi Bale, Asensio, Mariano i Nacho. Oczywiście musi zrobić to też Marcelo, który wciąż nie potrafi odnaleźć formy. Na dziś porównywanie ich z Lucasem, Viníciusem czy Reguilónem nie ma nawet sensu. Szczególnie trudne zadanie czeka Bale'a i Asensio, którzy wrócili do gry po kontuzjach i w nadchodzących dniach przejdą mały okres przygotowawczy.

Marcelo cały czas realizuje indywidualny tryb treningowy i nie korzysta z dwóch wolnych dni, jakie dał piłkarzom Santiago Solari. W dołku znalazł się również Ceballos, który bliżej prawej strony boiska nie jest tak efektywny jak po lewej. Mariano pracuje, żeby być w końcu gotowym na sto procent. Wyraźne braki widać także u Nacho, który nie przypomina zawodnika z ubiegłego sezonu i nie jest już tak pewnym zmiennikiem dla Ramosa oraz Varane'a.

Królewscy wiedzą, że kalendarz cały czas pozostaje napięty, a rozegranie 14 meczów w ciągu 44 dni dość mocno odbiło się na formie wszystkich. Klub zwraca też uwagę, że terminarz niekoniecznie jest dla nich korzystny. Nikt nie rozumie, czemu w następnej kolejce – na dodatek na wyjeździe – muszą grać w niedzielę, a nie w sobotę, skoro w środku tygodnia przyjdzie im się mierzyć z Barceloną w Pucharze Króla.

Komentarze [44]

REKLAMA

2019.02.19, godz. 19:42, Piwwwko / Twitter

Courtois: Podążamy we właściwym kierunku

Fot. Twitter

Real Madryt zakończył ubiegły tydzień nieoczekiwaną porażką z Gironą na Estadio Santiago Bernabéu. Mimo tego Thibaut Courtois chciał przekazać kibicom za pośrednictwem Twittera nutkę optymizmu. Belgijski bramkarz napisał w poniedziałek, że drużyna „podąża w odpowiednim kierunku”, „wyciągnie wnioski” i „będzie dalej się poprawiać”. Przedstawiamy wiadomość od Courtois.

„Wczorajszy mecz był rozczarowaniem, ale jestem przekonany, że podążamy w odpowiednim kierunku. Nasza gra ogromnie się poprawiła od początku sezonu. Wyciągniemy z tego wnioski. Mamy talent, ducha drużyny i determinację, by dalej się poprawiać. #HalaMadrid”, napisał bramkarz.



Przegrana 1:2 z Gironą przy jednoczesnej wygranej Barcelony z Realem Valladolid (1:0) sprawiła, że Real Madryt traci do Dumy Katalonii aż dziewięć punktów i znacząco skomplikował sobie walkę o mistrzowski tytuł. W najbliższej kolejce Królewscy zagrają na Estadio Ciudad de Valencia z Levante (niedziela, 20:45), natomiast Barça zmierzy się na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán z Sevillą (sobota, 16:15).

Komentarze [7]

REKLAMA

2019.02.19, godz. 17:08, Rauer / as.com

Figo: Vinícius? Wiek w futbolu nie ma znaczenia

Fot. Getty Images

Były zawodnik Realu Madryt, Luís Figo, przy okazji ceremonii wręczenia nagród sportowych Laureus spotkał się z dziennikarzami, aby wypowiedzieć się na temat ostatnich wydarzeń w ekipie Królewskich, eksplozji talentu Viníciusa Júniora i kolejnych meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów. Poniżej zamieszczamy zapis wypowiedzi byłego portugalskiego cracka.

Vinícius
– To młody chłopak o wielkim talencie i w ostatnim czasie radzi sobie wręcz fenomenalnie. Myślę, że jestem z tych, którzy uważają, że wiek w futbolu nie ma znaczenia. Czy masz 18 lat, czy 35, najważniejsze są praca i forma. Nie jestem zaskoczony tym, że Solari postawił właśnie na niego w tym trudnym momencie, w którym drużyna zmagała się z wieloma kontuzjami. Ma tę jakość.

Cristiano w Juventusie
– Wciąż tworzy historię. Wraz z Messim jest najlepszym piłkarzem na świecie i wciąż utrzymuje poziom niesamowitej formy i profesjonalizmu.

Atlético – Juventus
– To dwie drużyny, które praktykują podobny styl gry. Stawiają przede wszystkim na intensywność. Atlético będzie miało tę dodatkową motywację ze względu na fakt, że finał Ligi Mistrzów rozegrany zostanie na ich stadionie. W tym dwumeczu wszystko się może zdarzyć. Obie ekipy są bardzo zorganizowane i mają dobrych zawodników.

Real Madryt Solariego
– Ten sezon jest ciężki dla Realu Madryt. Po mundialu zawodnicy wracają do klubu na różnych etapach przygotowań. Teraz widać, że poprawili się pod względem fizycznym, a to ma również wpływ na samą grę. Przegrali z Gironą, ale wciąż są żywi we wszystkich trzech rozgrywkach, chociaż w La Lidze Barcelona jest coraz dalej. Ale Real Madryt to Real Madryt. Oni się nie poddają, nawet gdy szansa jest minimalna.

Komentarze [6]

REKLAMA
 

- Wszystkie aktualności -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama