REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

Aktualności (101) powiązane z gorącym tematem Zmiana trenera 2018

2018.07.17, godz. 16:57, El Jarek / libertaddigital.com, as.com

Zidane także rozpocznie pracę w Juventusie?

Fot. Getty Images

Zinédine Zidane skończył urlop z rodziną na francuskich i hiszpańskich wybrzeżach, a jego najstarsi synowie wrócili do treningów w swoich obecnych klubach. Portal Libertad Digital, a po nim dziennik AS poinformowali, że Francuz od października wznowi pracę w futbolu. Zizou ma zostać doradcą w… Juventusie.

Wspomniany portal jako źródło podaje otoczenie rodziny Agnellich, która rządzi Starą Damą. Zidane miałby od października doradzać dyrekcji sportowej, którą prowadzi dyrektor Fabio Paratici, który wczoraj zasiadł obok Cristiano Ronaldo na jego prezentacji. W Hiszpanii dodatkowo spekulowano, że były trener Królewskich pojawi się już nawet na uroczystości dotyczącej Portugalczyka i potwierdzi coraz mocniej rozbrzmiewające plotki. Całe działanie ma być rzekomo częścią długofalowej strategii, której celem jest powierzenie Zidane'owi pierwszej drużyny po zakończeniu współpracy z Massimiliano Allegrim.

AS dodaje, że skontaktował się z Juventusem, który oficjalnie zaprzecza tej informacji i dodaje, że nie zamierza zatrudniać nikogo do roli, jaką przypisuje się Zidane'owi. Co więcej, Stara Dama przypomniała Hiszpanom, że obecnie łącznikiem dyrekcji z drużyną jest Pavel Nedvěd, legendarny pomocnik między innymi Juve, który formalnie jest jego wiceprezesem.

Komentarze [41]

REKLAMA

2018.07.13, godz. 16:02, Banan / as.com

Conte wolał czekać na odszkodowanie zamiast odejść do Realu?

Fot. Getty Images

Po raz kolejny okazało się, że pieniądze nie śmierdzą. Jak donosi brytyjski Mirror, Antonio Conte odrzucił ofertę Realu Madryt w oczekiwaniu na zwolnienie z Chelsea i tym samym otrzymanie odszkodowania wysokości dziewięciu milionów funtów. Dziś Włoch wreszcie osiągnął zamierzony cel i pożegnał się z The Blues. Zdaniem wyżej wymienionego źródła Conte odmówił jednak Florentino nie tylko ze względów finansowych, lecz także dlatego, że po prostu bał się, iż w stolicy Hiszpanii nie zdoła długo utrzymać się na stołku.

Włoskie media zapewniają, że zwolnienie Conte było przesądzone, gdy włodarze londyńczyków doszli do porozumienia z Sarrim. Ściągnięcie byłego trenera Napoli okazało się jednak o wiele trudniejsze niż przypuszczano, a telenowela – choć już raczej bliska finału – ciągnie się od ładnych paru tygodni. Mimo odsunięcia szkoleniowca od drużyny i zatrudnienia Carlo Ancelottiego, Aurelio De Laurentiis upierał się, że Sarii wypełni pozostałe dwa lata kontraktu. Wiele wskazuje jednak na to, że prezes Napoli powoli ustępuje i wkrótce Sarri przeniesie się na Stamford Bridge.

Komentarze [15]

REKLAMA

2018.07.03, godz. 20:45, Rauer / as.com

Cañizares: Lopetegui jest kreowany na ofiarę, ale...

Fot. Getty Images

Były hiszpański bramkarz, Santiago Cañizares, w programie El Larguero na falach radia SER ocenił wpływ zwolnienia Julena Lopeteguiego na postawę reprezentacji Hiszpanii, która z Mistrzostw Świata w Rosji odpadła już w 1/8 finału po meczu z gospodarzami. „Lopetegui jest kreowany na ofiarę, gdyż został zwolniony. Ale to on podjął decyzję, która zobowiązała zespół i federację do podjęcia takich działań. Wszystko odbyło się zgodnie z prawem, ale to on podpisał kontrakt z Realem Madryt”, przyznał Hiszpan.

– Lopetegui stworzył w reprezentacji fantastyczną grupę, ale nikt na dwa dni przed mundialem nie zwalnia nikogo bez powodu. Nie zapominajmy, że pierwsza decyzja, która rozpoczęła cały proces, została podjęta przez Julena Lopeteguiego – dodał Cañizares.

Komentarze [13]

REKLAMA

2018.06.28, godz. 10:00, El Jarek / COPE

Casillas i Xavi przyczynili się do zwolnienia Lopeteguiego?

Fot. Getty Images

We wtorek 12 czerwca przed godziną 17 oficjalnie ogłoszono dojście do porozumienia między Julenem Lopeteguim a Realem Madryt. Kilkanaście minut wcześniej Luis Rubiales, prezes federacji, przez telefon gratulował Hiszpanowi i poprosił go o wspólną konferencję prasową następnego dnia w ośrodku reprezentacji w Krasnodarze. Działacz przebywał w tamtym momencie w Moskwie na Kongresie FIFA. Do bazy Hiszpanii przyleciał przed północą i gdy po hotelem złapali go wtedy dziennikarze radiowi, było u niego widać duże zdenerwowanie. Ostatecznie przed południem działacz zakomunikował, że zwalnia selekcjonera. Co działo się we wtorek wieczorem i w nocy z wtorku na środę? Radio COPE podało najnowsze rewelacje w tej sprawie.

Okazuje się, że gdy Rubiales dowiedział się od Florentino Péreza, że po mundialu straci selekcjonera, był w Moskwie na obiedzie z Xavim Hernándezem, Ikerem Casillasem i dziennikarzem, którego nazwiska nie podano. Rozgłośnia podkreśla, że stosunki pierwszej dwójki z Lopeteguim nie są najlepsze. Xavi obraził się na trenera, gdy ten przed mundialem kazał federacji wyczyścić hotel RFEF w Las Rozas ze wszystkich gości i udostępnić go jedynie kadrze oraz jej pracownikom. W tamtym czasie trwał kurs trenerski dla emerytowanych zawodników, a były pomocnik Barcelony przyleciał na niego z Kataru i korzystał z opcji mieszkania w hotelu organizacji. Zalecenie szkoleniowca, który nie zrobił dla nikogo wyjątku, miało go mocno zdenerwować. Z kolei Casillas przestał być powoływany do reprezentacji od czasu mianowania Lopeteguiego jej selekcjonerem. COPE niebezpośrednio wskazuje na legendy hiszpańskiej piłki jako osoby, dzięki którym urodził się pomysł zwolnienia trenera ekipy narodowej na dzień przed rozpoczęciem turnieju w Rosji. Przypomnijmy, że wcześniej podawano, że Rubiales w trakcie tych kilkunastu godzin od oficjalnego ogłoszenia do zwolnienia rozmawiał również z wieloma dziennikarzami oraz kontaktował się z Barceloną czy Atlético.

Co więcej, rozgłośnia twierdzi, że środowy poranek wyglądał trochę inaczej niż o nim opowiadano. Rubiales nie odbył żadnego spotkania z zawodnikami, by przedyskutować sytuację szkoleniowca. W środę rano jedynie zebrał ekipę i poinformował, że zwolni selekcjonera. Ten miał nawet wejść w środku tego spotkania, ale został wyproszony. Gdy Rubiales skończył, udał się na konferencję prasową, gdzie ogłosił dziennikarzom swoją decyzję. W tamtym czasie Lopetegui przedstawiał graczom swoją wersję i gdy ci chcieli wszystko zablokować i porozmawiać z prezesem, ten miał poprosić ich o zostawienie tego tematu i skupienie się na turnieju. Lucas potwierdził tydzień temu, że właśnie takie było ostatnie przesłanie Lopeteguiego dla kadry.

W COPE dodano także, że 2-milionowa klauzula, z jakiej skorzystać miał Real Madryt, by pozyskać trenera po mundialu, została zapisana w umowie przez byłego tymczasowego prezesa Juana Luisa Larreę. Rubiales po wygraniu wyborów w maju podpisał z Lopeteguim nowy kontrakt, ale nie zmienił zapisu o warunkach odejścia szkoleniowca. Poinformowano również, że w drużynie i federacji uznaje się, że Fernando Hierro mógł zrobić dużo więcej, by zatrzymać zwolnienie selekcjonera. Po wszystkim jednak właśnie sam dyrektor sportowy przejął tę posadę i na razie doprowadził ekipę do 1/8 finału.

Komentarze [30]

REKLAMA

2018.06.20, godz. 10:45, El Jarek / elbernabeu.com, mundodeportivo.com

Rubiales konsultował swoją decyzję z dziennikarzami i Barceloną

Fot. Getty Images

Emocje po zwolnieniu Julena Lopeteguiego z posady selekcjonera reprezentacji Hiszpanii już opadły, ale wciąż trzeba szukać odpowiedzi na kilka pytań. Wśród nich jest to, które postawili w poprzednim tygodniu sam szkoleniowiec czy Florentino Pérez: co stało się w nocy z wtorku na środę, gdy prezes Luis Rubiales podjął decyzję o zwolnieniu trenera? Media donoszą, że wpływ na działacza miało bardzo wiele osób.

Przypomnijmy, że tydzień temu we wtorek po godzinie 16 klub oficjalnie poinformował Rubialesa o dojściu do porozumienia z Lopeteguim. Pomijając informacje o tym, że prezes RFEF wiedział o sytuacji wcześniej, działacz miał pogratulować szkoleniowcowi, a nawet z nim na ten temat żartować. Przy tym poprosił, by konferencję prasową w tej sprawie zorganizować wspólnie następnego dnia. Po godzinie 23 pojawił się z powrotem w Krasnodarze, do którego wrócił z Moskwy z Kongresu FIFA. Po przyjeździe zamknął się w swoim zaimprowizowanym w hotelu gabinecie, w którym miał wykonać mnóstwo telefonów i odbyć kilka spotkań. Informacje dotyczące tych nocnych debat wydają się wręcz szokujące.

Przede wszystkim Rubiales ma świetne stosunki z dziennikarzami i podaje się, że kilku z nich brało udział w podejmowaniu tak ważnej decyzji jak zwolnienie selekcjonera. Sam prezes na środowej konferencji powiedział przy odpowiedzi na jedno z pytań: "Wszyscy chyba się z tym zgadzacie, a praktycznie wysłuchałem opinii wszystkich z tej sali, że nie można tego pominąć". Informacje na temat reprezentacji przekazują w większości ci sami dziennikarze, którzy znani są z pracy przy zespołach ligowych, także Realu Madryt. Większość z nich to znani antimadridistas. Jakby tego było mało, z Krasnodaru dzwoniono w nocy do działaczy Barcelony i Atlético Madryt, by wypytać ich o zdanie na temat całej sytuacji i pozycji selekcjonera. Te wiadomości potwierdziły nawet dzienniki sportowe w Katalonii.

Co ciekawe, na Twitterze podkreślono także, że szefem gabinetu nowego prezesa RFEF został jego wujek Juan Rubiales. Hiszpan wcześniej pracował jako dyrektor w różnego rodzaju mediach, także tych nastawionych bardzo niekorzystnie do Realu Madryt, między innymi COPE, Ondzie Cero czy TVE. Przy takich informacjach nowego wymiaru nabierają słowa, które według Marki Florentino skierował do Lopeteguiego po jego powrocie do Madrytu: „To jest wojna wymierzona we mnie, Julen. Ty się po prostu znalazłeś pośrodku tego wszystkiego. Przykro mi, że tak się stało”. Prezes publicznie komentował, że to kolejny etap kampanii przeciwko Realowi, wobec której zjednoczyć się musi całe madridismo.

Komentarze [23]

REKLAMA
 

- Wszystkie aktualności -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama