REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

Aktualności (105) powiązane z gorącym tematem Zmiana trenera 2018

2018.08.10, godz. 12:34, Piwwwko / as.com

Allegri: Odmówiłem Realowi, bo dałem słowo Juve

Fot. Getty Images

Szkoleniowiec Juventusu, Massimiliano Allegri, udzielił wywiadu dla włoskiego magazynu Stile Mese, w którym mówił między innymi o propozycji objęcia Realu Madryt. Włoch wyjawił powody, dla których odrzucił propozycję Królewskich.

– Kontakty z Realem Madryt? To największy klub na świecie, marzenie każdego trenera, ale dałem słowo Juventusowi. Zainteresowanie Realu napełnia mnie dumą, ale odmówiłem, ponieważ zobowiązałem się prezesowi Andrei Agnellemu. Powody mojej odmowy były dwa: maksymalny szacunek do Juventusu i dotrzymanie słowa. Dzięki tym argumentom z pełnym spokojem odrzuciłem ofertę Realu – wyznał Allegri.

Komentarze [14]

REKLAMA

2018.07.31, godz. 11:55, El Jarek / COPE, as.com, marca.com

Rubiales: Obama poparł naszą decyzję w sprawie Julena

Fot. Getty Images

Luis Rubiales udzielił wywiadu radiu COPE, w którym skomentował najnowsze tematy dotyczące hiszpańskiej piłki, między innymi losowanie pierwszych rund Pucharu Króla, które naruszyło regulamin federacji. Poza tym prezes RFEF po raz kolejny skomentował zwolnienie Julena Lopeteguiego ze stanowiska selekcjonera reprezentacji.

– Szanuję i podziwiam Real Madryt, ale nie można działać w taki sposób za plecami w sprawie pracownika innej organizacji. Opowiedziałem o tej sytuacji już tysiąc razy i mogę powiedzieć znowu to samo. Mój punkt widzenia nie zmienia się. Postąpiłbym podobnie z Barceloną. Został złamany też nakaz, by niczego nie ogłaszać i to też był powód, przez który podjąłem taką decyzję. Pracowałem nad tą sprawą od godziny 17 do samego rana na podstawie naszych wartości.

– Wpływ na piłkarzy? Bez tej decyzji i po odpadnięciu krytyka mogłaby być jeszcze większa. Doskonale wiem, jak działa szatnia i po dwóch dniach od wydarzenia się danej sytuacji piłkarz jest z nią całkowicie pogodzony. Nie jest to normalne, to prawda, ale pamiętajmy, że kluczem w tej sprawie jest to, że ja podjąłem taką decyzję na dwa dni przed meczem, bo ktoś dwa dni wcześniej podjął jeszcze inną decyzję.

– Zostałem zaproszony na przyjęcie byłego prezydenta Obamy w Madrycie. Byłem jedynym przedstawicielem hiszpańskiego sportu. Rozmawiano tam o decyzjach, jakie podejmuje się w Stanach Zjednoczonych w oparciu o patriotyzm, które w innych stronach świata są trudne do zrozumienia i czego ogólnie nie robi się w innych krajach. Miałem okazję do krótkiej rozmowy z Obamą i powiedział mi, że prowadzenie pewnych sytuacji do wycieńczenia tworzy mniejszą krytykę, ale czasami trzeba po prostu działać i że oni w jego obozie popierają decyzję, jaką ostatecznie podjęliśmy w sprawie Julena. Zaskoczył mnie, że wiedział aż tyle.

– Z Florentino Pérezem zobaczę się niedługo na meczu o Superpuchar Europy. Zawsze miałem z nim dobre stosunki, na poziomie osobistym i tym dotyczącym Realu Madryt. Rozumiem, że sytuacja nie jest miła dla żadnego ze stron. My cały czas jesteśmy tutaj, by jako federacja służyć wszystkim klubom.

Komentarze [45]

REKLAMA

2018.07.26, godz. 20:45, Banan / as.com

Lopetegui, czyli w najlepszym przypadku piąty wybór Florentino

Fot. Getty Images

Wielu profesjonalistów czuje się urażonych, gdy oferty przychodzą do nich rykoszetem. Raczej nikt nie lubi być opcją awaryjną. Tak czy inaczej Real Madryt musi mieć w sobie coś wyjątkowego, że nawet w takich sytuacjach trudno mu odmówić. Julen Lopetegui nie wahał się ani chwili, nawet pomimo tego, że za chwilę czekać miał go mundial w Rosji, a na efekty jego pracy z niecierpliwością czekał cały kraj. Nie za bardzo obchodziło go również to, że nie był wcale pierwszym wyborem Florentino po niespodziewanym odejściu Zidane'a. Sternik Królewskich przedtem starał się skusić Pochettino, Allegrego, Conte, Nagelsmanna i niewykluczone, że Kloppa. Większość z tego grona publicznie przyznała, że otrzymała telefon ze stolicy Hiszpanii.

Pochettino
To właśnie szkoleniowiec Tottenhamu był priorytetem Péreza. Prezes Los Blancos natknął się jednak na ścianę w postaci Levy'ego i nowej umowy dla menedżera Kogutów. – Do trenowania Realu nie trzeba być odważnym. Wręcz przeciwnie. Tak czy inaczej, na tę chwilę cieszę się tym, co robię tam, gdzie jestem. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość – powiedział Argentyńczyk pytany o możliwą przeprowadzkę jeszcze przed zatrudnieniem Lopeteguiego.

Allegri
Obecnie trener Cristiano w Juventusie, choć plan Florentino zakładał, że obaj wymienieni spotkają się w Madrycie. Włoch wykonuje w swoim klubie świetną pracę. Jego zespół rokrocznie deklasuje resztę stawki w lidze oraz regularnie bardzo daleko zachodzi w Lidze Mistrzów, w tym dwukrotnie do finału – przeciwko Barcelonie i Realowi. – Bardziej niż „nie” Królewskim powiedziałem „tak” Starej Damie. Rozmawiałem z Pérezem, ale odmówiłem. Decyzję o pozostaniu w Turynie podjąłem jednak wcześniej – wyznał Allegri podczas jednej z konferencji prasowych.

Conte
Drugi z Włochów postanowił wykazać się dobrymi manierami i nie chciał publicznie potwierdzać kontaktów z Los Blancos. W Anglii byli jednak przekonani, że były szkoleniowiec Chelsea otrzymał propozycję z Madrytu. Florentino poza wynikami osiąganymi z The Blues doceniał również jego dokonania z reprezentacją.

Nagelsmann
Trener, który w przyszłym roku obejmie RB Lipsk, jako ostatni przyznał publicznie, że dzwoniono do niego z Realu. – Nie istnieje FC Uniwersum, więc nie ma niczego większego, niż Real Madryt. Mam dopiero 30 lat, dużo przede mną. Jeśli moja kariera trenerska dalej będzie się w tym tempie rozwijać, być może w przyszłości dostanę jeszcze jedną ofertę objęcia drużyny tej kategorii. Ze względu na moją rodzinę nie mogłem się teraz przeprowadzać za granicę – wyjaśnił motywy swojej decyzji.

Klopp
Jego nazwisko także wymieniano bardzo często, ale w tym przypadku – w jako jedynym z wymienionych – nie ma pewności co kontaktu ze strony Florentino. Wątpliwości nie ulega jednak to, że prowadzony przez Niemca Liverpool zachwycił w zeszłym sezonie całą Europę szybkim i ofensywnym futbolem. W kuluarach mówi się, że Pérez nigdy nie miał pełnego przekonania do jego impulsywnego charakteru menedżera The Reds (choć pewnie nie wydarzyłoby się nic, co nie działo się już za Mourinho). To, czy Real wybrał numer do Kloppa jeszcze przynajmniej przez jakiś czas pozostanie tajemnicą.

Komentarze [12]

REKLAMA

2018.07.25, godz. 13:28, Kristobal / marca.com

Nagelsmann: Nie mogłem teraz objąć Realu Madryt

Fot. Getty Images

Julian Nagelsmann, trener Hoffenheim, udzielił wywiadu 11 Freunde, w którym poruszył temat ewentualnego objęcia stanowiska szkoleniowca Realu Madryt. Niemiec miał odrzucić ofertę z uwagi na swój wiek, ale nie zamyka sobie tej drogi na przyszłość. Poniżej przedstawiamy jego wypowiedzi.

– Kto by się rozłączył, jeśli dzwoni Real Madryt? Nie istnieje FC Uniwersum, więc nie ma niczego większego, niż Real Madryt.

– Mam dopiero 30 lat, dużo przede mną. Jeśli moja kariera trenerska dalej będzie się w tym tempie rozwijać, być może w przyszłości dostanę jeszcze jedną ofertę objęcia drużyny tej kategorii. Ze względu na moją rodzinę nie mogłem się teraz przeprowadzać za granicę.

Nagelsmann został wybrany najlepszym trenerem Bundesligi w ubiegłym roku i zrewolucjonizował piłkę nożną w Niemczech. Chce jednak jeszcze raz pomóc Hoffenheim, awansując ze swoją ekipą do Ligi Mistrzów, tym razem bezpośrednio. Kolejny raz pokazuje, że jest słownym człowiekiem i nawet Real Madryt go nie przekonał do zerwania umowy z obecnym pracodawcą. Co prawda w jego kontrakcie jest klauzula odejścia, ale obowiązuje ona od przyszłego roku, ponieważ Nagelsmann chce zrealizować swoje cele. Od sezonu 2019/2020 będzie jednak szkoleniowcem RB Lipsk.

Komentarze [12]

REKLAMA

2018.07.17, godz. 16:57, El Jarek / libertaddigital.com, as.com

Zidane także rozpocznie pracę w Juventusie?

Fot. Getty Images

Zinédine Zidane skończył urlop z rodziną na francuskich i hiszpańskich wybrzeżach, a jego najstarsi synowie wrócili do treningów w swoich obecnych klubach. Portal Libertad Digital, a po nim dziennik AS poinformowali, że Francuz od października wznowi pracę w futbolu. Zizou ma zostać doradcą w… Juventusie.

Wspomniany portal jako źródło podaje otoczenie rodziny Agnellich, która rządzi Starą Damą. Zidane miałby od października doradzać dyrekcji sportowej, którą prowadzi dyrektor Fabio Paratici, który wczoraj zasiadł obok Cristiano Ronaldo na jego prezentacji. W Hiszpanii dodatkowo spekulowano, że były trener Królewskich pojawi się już nawet na uroczystości dotyczącej Portugalczyka i potwierdzi coraz mocniej rozbrzmiewające plotki. Całe działanie ma być rzekomo częścią długofalowej strategii, której celem jest powierzenie Zidane'owi pierwszej drużyny po zakończeniu współpracy z Massimiliano Allegrim.

AS dodaje, że skontaktował się z Juventusem, który oficjalnie zaprzecza tej informacji i dodaje, że nie zamierza zatrudniać nikogo do roli, jaką przypisuje się Zidane'owi. Co więcej, Stara Dama przypomniała Hiszpanom, że obecnie łącznikiem dyrekcji z drużyną jest Pavel Nedvěd, legendarny pomocnik między innymi Juve, który formalnie jest jego wiceprezesem.

Komentarze [41]

REKLAMA
 

- Wszystkie aktualności -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama