REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

Aktualności (123) powiązane z gorącym tematem Copa del Rey 2017/18

2018.01.23, godz. 20:23, Leszczu

Gil Manzano na rewanż z Leganés

Fot. Getty Images

Arbitrem jutrzejszego starcia między Realem Madryt a Leganés będzie Jesús Gil Manzano. 33-latek pochodzący z Extramadury był rozjemcą w osiemnastu spotkaniach ligowych Los Blancos. Łącznie wygrali oni piętnaście z nich, raz zremisowali i dwukrotnie schodzili z boiska jako przegrani. Ostatnie starcie z ich udziałem prowadził w lutym tego roku, gdy Królewscy pokonali u siebie Málagę 3:2. Wtedy sędzia popełnił sporo błędów, ale mylił się w obie strony.

Arbiter nie jest rzecz jasna anonimem także dla fanów jutrzejszego rywala Królewskich. Był rozjemcą w dwóch spotkaniach ekipy z Butarque. Zanotowała ona dwa remisy – z Las Palmas (1:1) i Atlético. W tym sezonie Gil Manzano prowadził dziesięć meczów Primera División. Pokazał w nich 60 żółtych kartek (średnio 6,00 na spotkanie), dwie czerwonye (0,20) i podyktował siedem rzutów karnych (0,70). W najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii regularnie sędziuje od ponad pięciu lat, od 2014 roku posiada także uprawnienia międzynarodowe.

Jutro na liniach 33-latkowi pomogą Ángel Nevado Rodríguez i Javier Martínez Nicolás. W roli czwartego sędziego wystąpi Manuel García Gómez, funkcja delegata przypadnie natomiast Antonio Rubinosowi Pérezowi.

Komentarze [4]

REKLAMA

2018.01.23, godz. 13:50, Kristobal / elbernabeu.com

Isco i Asensio chcą Pucharu

Fot. Getty Images

Isco i Marco Asensio usiedli na ławce rezerwowych w wysoko wygranym meczu z Deportivo La Coruña, ale ani jeden, ani drugi nie pojawił się na murawie. Tamto spotkanie zamieniło się w prawdziwą goleadę, której szatnia potrzebowała jak tlenu, aby zmienić oblicze ostatnich tygodni. Jednak obaj Hiszpanie nie wzięli w niej udziału.

Zwycięstwo z Depor daje oczywiście Realowi Madryt oddech i zwiększa wiarę w siebie, ale gwarantuje również pewność własnych umiejętności przed rewanżowym starciem z Leganés w Pucharze Króla. To właśnie dzięki bramce Asensio Królewscy mogli opuścić Butarque z tarczą, optymistycznie patrząc na rewanż. Już jutro z tak małą przewagą podopieczni Zidane'a ugoszczą na Bernabéu Los Pepineros, aby zapewnić sobie bilet do półfinałów Pucharu Króla.

Tym razem to Isco i Asensio mają być liderami Realu Madryt. Obaj będą wypoczęci, jako że nie wzięli udziału w spotkaniu z Deportivo. Z kolei Zidane'owi bardzo zależy na Copa del Rey, szczególnie po tym, jak triumf w rozgrywkach ligowych stał się praktycznie niemożliwy. Poza tym Francuz nie wygrał jeszcze na ławce trenerskiej Królewskich tego trofeum. Dlatego też postanowił, że obydwaj jugones wystąpią od pierwszej minuty z Leganés, nie chcąc pozostawiać nic przypadkowi.

Do tej pory Asensio regularnie grał w Pucharze, podczas gdy Isco niekiedy występował w tych rozgrywkach, raczej jednak odpoczywając przed spotkaniami w lidze. Tym razem Zidane chce pokazać, że to trofeum nie jest mniej ważne od innych, stawiając na niemalże pierwszy skład. Isco i Asensio mają we dwójkę wprowadzić Real Madryt do półfinałów.

Komentarze [9]

REKLAMA

2018.01.23, godz. 12:35, Klatus / realmadrid.com

Ramos ponownie trenował z drużyną

Fot. realmadrid.com

Piłkarze Realu Madryt mają już za sobą ostatni trening przed ćwierćfinałowym spotkaniem z Leganés w Pucharze Króla. Z drużną ponownie pracował dzisiaj Sergio Ramos i ma znaleźć się w kadrze na jutrzejszy mecz. Na pełnych obrotach pracowali też Cristiano Ronaldo i Marcelo, którzy wczoraj zostali w klubowych budynkach. Na zajęciach zabrakło kontuzjowanych Jesúsa Vallejo i Daniego Ceballosa. Z zespołem ćwiczyli za to obrońca Álvaro Tejero z Castilli i bramkarz Darío z Juvenilu A.

Zawodnicy skupili się przede wszystkim na ćwiczeniach z piłką. Pracowano nad utrzymywaniem się przy futbolówce i wywieraniem presji na rywali. Rozegrano także kilka minimeczów na boisku o zmniejszonych wymiarach, a na sam koniec oddawano również strzały na bramkę i doskonalono dośrodkowania.

Zdjęcia z treningu można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej klubu.

Komentarze [6]

REKLAMA

2018.01.23, godz. 09:32, Piwwwko / as.com

Isco wraca do gry

Fot. Getty Images

Po dwóch meczach nieobecności Isco wraca do pierwszego składu. Hiszpan zagra od początku w jutrzejszym meczu rewanżowym 1/4 finału Copa del Rey z Leganés – informuje dziennik AS. Pierwszy mecz z Ogórkami pomocnik rozpoczął na ławce i wszedł na ostatnie 17 minut. Mało kto się jednak spodziewał, że Isco nie zagra ani minuty w spotkaniu ligowym z Deportivo.

Zinédine Zidane postawił na Borję Mayorala, który stworzył ofensywne tridente z Garethem Bale’em i Cristiano. To jasno pokazało intencje francuskiego szkoleniowca, który przygotowuje drużynę na powrót BBC do wyjściowej jedenastki. Bale, Benzema i Cristiano zagrają od początku w sobotę na Mestalla z Valencią. Jednak wcześniej zespół czeka pucharowe starcie z Leganésem.

Według dziennika AS jutro na Bernabéu nie ujrzymy z pewnością Cristiano. Wolne dostanie też prawdopodobnie Bale. Po raz pierwszy od Klasyku od pierwszej minuty zagrać ma Benzema, któremu w ataku partnerować będą Lucas Vázquez i Marco Asensio. Jeśli chodzi o roszady w defensywie, to za Marcelo do składu ma wskoczyć Theo Hernández, a Achraf da odpocząć Daniemu Carvajalowi. Parę stoperów tworzyć będą Nacho i Raphaël Varane.

Komentarze [21]

REKLAMA

2018.01.20, godz. 15:45, Banan / elpais.com

Pracownik Leganés ukarany ośmioma meczami pauzy

Fot. Getty Images

Komitet Rozgrywek nałożył w piątek karę ośmiu meczów zawieszenia na pracownika Leganés zajmującego się dostarczaniem strojów i sprzętu piłkarzom. Decyzja ta jest konsekwencją zachowania Juana Domíngueza w czwartkowym starciu z Realem Madryt w Pucharze Króla. W 82. minucie spotkania został on wyrzucony przez sędziego z uwagi na – jak uwzględniono w raporcie – „krzyki przy uniesionych rękach mimo wcześniejszego upomnienia”.

W dalszej części protokołu można przeczytać, że pracownik Leganés po meczu „udał się do pokoju arbitrów i w tonie groźby nazwał prowadzących zawody zasranymi tchórzami”. W tunelu prowadzącym do szatni nazwał z kolei sędziów kilkukrotnie „bezczelnymi bezwstydnikami”. Domíngueza zgodnie z artykułami 120., 117. i 94. Kodeksu Dyscyplinarnego ukarano ośmioma meczami zawieszenia. Jednym spotkaniem pauzy ukarano również zawodnika Ogórków Gerarda Gumbau, także za niestosowne odzywki po spotkaniu w kierunku sędziów.

Komentarze [15]

REKLAMA
 

- Wszystkie aktualności -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama