REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

Aktualności (60) powiązane z gorącym tematem Skandale podatkowe

2017.07.03, godz. 15:01, Cover / as.com

Coentrão zjawił się w sądzie

Fot. Getty Images

Fábio Coentrão stawił się dzisiaj w charakterze oskarżonego przed sądem w Pozuelo. Wcześniej Portugalczyk uiścił już w tej placówce 1 milion i 700 tysięcy euro, aby uregulować swą sytuację z hiszpańskim urzędem skarbowym. Chodzi o zarzucane mu popełnienie dwóch przestępstw skarbowych: niezłożeniu deklaracji podatkowej i ukrywaniu w rajach fiskalnych swych dochodów z praw wizerunkowych. Przypomnijmy, że sąd, do którego zawitał obrońca, zajmuje się też sprawami Falcao, Jorge Mendesa i Cristiano Ronaldo. Samo Pozuelo znajduje się zaś w aglomeracji madryckiej.

Akt oskarżenia wskazuje, że Portugalczyk miał korzystać z podobnej struktury finansowej co inni zawodnicy związani z Gestifute, jak choćby Falcao czy Cristiano Ronaldo. Sam Jorge Mendes w zeszłym tygodniu także stawił się przed tym samym sądem, gdzie był przesłuchiwany z tego samego powodu. Wymiar sprawiedliwości stara się wyjaśnić, czy spółki Polaris (Mendes jest jej głównym udziałowcem) i MIM (ta jest własnością notariusza zawodnika, Andy'ego Quinna) zarejestrowane w Dublinie są częścią struktury stworzonej ad hoc, aby oszukać urząd skarbowy. Szef Gestifute stanowczo zaprzeczył już jakimkolwiek związkom z MIM podczas składania wyjaśnień, zapewnił też, że nie wiedział, iż Quinn był właścicielem wspomnianej irlandzkiej firmy, przez którą przechodził kapitał graczy po tym, jak rozpływał się na Wyspach Dziewiczych. Prokuratura twierdzi, że Andy jest tylko kozłem ofiarnym, a sędzia, Mónica Gómez Ferrer, po przesłuchaniu obu stron, utrzymała oskarżenie przeciwko Mendesowi, który będzie musiał wrócić do sądu.

Sąd musi zbadać, czy Jorge Mendes jest współpracownikiem koniecznym według wykładni Sądu Najwyższego. Jeśli tak, to czy jako podejrzany interweniował lub wiedział o utworzeniu struktury finansowej offshore. Szef Gestifute temu zaprzecza, mówiąc, że jego praca „ogranicza się do negocjowania kontraktów i transferów piłkarzy, bez ingerencji w ich sprawy prawne lub fiskalne, w których sami gracze zatrudniają swoich współpracowników”.

Komentarze [8]

REKLAMA

2017.06.29, godz. 21:24, Piwwwko / COPE

COPE: Nie ma pośpiechu w sprawie Cristiano

Fot. Getty Images

Po burzy, którą wywołała informacja o chęci opuszczenia Realu Madryt przez Cristiano Ronaldo, klub i zawodnik chcieli dać sobie czas i porozmawiać po Pucharze Konfederacji. Kiedy rozgrywki dla Portugalczyka się skończyły, wszyscy byli pewni, że obie strony szybko siądą do stołu. Jak jednak informuje dziennikarz radia COPE, Melchor Ruiz, między Królewskimi a Cristiano nie było żadnego kontaktu i na pewno nie będzie go przez najbliższe dni.

Cristiano jest już na wakacjach, a w klubie wszyscy twierdzą, że temat wystarczająco ostygł i piłkarz pozostanie w drużynie, dlatego też nie ma żadnego pośpiechu z rozpoczęciem rozmów. Ponadto, działacze Los Blancos uważają, że to Cristiano powinien wykonać pierwszy krok, ponieważ nic nie wskazuje na to, by CR7 mógł opuścić drużynę.

W przyszłym tygodniu wszystkie działania klubowe mają odbyć się zgodnie z przyjętym harmonogramem. Królewscy ogłoszą oficjalnie transfer Theo Hernándeza i przedłużą kontrakt z Marco Asensio – podaje COPE.

Komentarze [28]

REKLAMA

2017.06.29, godz. 20:14, Piwwwko / elbernabeu.com

Ważna rola Ramosa przy decyzji Cristiano

Fot. Getty Images

Sergio Ramos był jedną z pierwszych osób, które zadzwoniły do Cristiano Ronaldo tuż po tym, jak światło dzienne ujrzała informacja o chęci opuszczenia Realu Madryt przez Portugalczyka. Kapitan Królewskich rozmawiał z Cristiano kilka minut i starał się go uspokoić. Piłkarze rozmawiali ponownie podczas Pucharu Konfederacji. Wieść o odejściu CR7 była prawdziwą bombą dla szatni Los Blancos i Sergio Ramos zrobił pierwszy krok, by załagodzić sytuację.

Andaluzyjczyk jest jednym z asów Florentino Péreza, by przekonać Cristiano do pozostania w klubie. Po odejściu Ikera Casillasa stoper stał się szefem nie tylko na boisku, ale również poza nim. Osobowość Ramosa była kluczowa, by utrzymać zjednoczenie w zespole i wytworzyć atmosferę niezbędna do wygrywania tytułów. Opaska kapitańska wydobyła najlepszą wersję defensora, a teraz Real Madryt potrzebuje swojego kapitana bardziej niż kiedykolwiek, by zatrzymać Cristiano Ronaldo.

Sergio Ramos ma być mediatorem pomiędzy Cristiano a klubem. Później, jeśli Portugalczyk zdecyduje się na pozostanie w zespole, Ramos ma interweniować nawet w przypadku najmniejszego konfliktu, który może powstać między Crisem a Santiago Bernabéu. W klubie są przekonani, że Sergio Ramos jest najlepszym kapitanem w historii Realu Madryt. Teraz przed urodzonym w Camas zawodnikiem najtrudniejsza misja: ugasić portugalski pożar.

Komentarze [11]

REKLAMA

2017.06.27, godz. 19:49, Mateo / as.com

Mendes złożył dzisiaj zeznania przed sądem

Fot. Getty Images

Jorge Mendes złożył dzisiaj zeznania przez sądem w Pozuelo i zaprzeczył, jakoby ponosił odpowiedzialność za strukturę podatkową swoich zawodników, a konkretnie Falcao, ponieważ rozprawa dotyczyła Kolumbijczyka. Sprawę prowadzi sędzia Mónica Gómez Ferrer, która zajmuje się również przypadkiem Cristiano Ronaldo. Mendes pojawił się w Pozuelo w towarzystwie adwokatów z kancelarii Baker&McKenzie (Ronaldo również korzysta z jej usług). Przed wejściem agent piłkarski nie chciał rozmawiać z dziennikarzami, a chwilę później, już na sali rozpraw, zapewnił, że jego praca ogranicza się do negocjacji między klubami i zawodnikami w sprawie transferów i wypożyczeń.

Portugalczyk tylko powtórzył to, co można było przeczytać w komunikacie jego agencji – Gestifute. „Ani Jorge Mendes, ani jego firma nie uczestniczyli w żadnych działaniach dotyczących pośrednio lub bezpośrednio doradztwa finansowego czy podatkowego swoich podopiecznych, do których należy ponad dwustu wielkich sportowców z całego świata”. Dochodzenie ma na celu ustalić, czy Jorge Mendes wiedział o tworzeniu struktury offshore (przenoszenie wybranych procesów przedsiębiorstwa zagranicę – przyp. red.), z której korzystało wielu zawodników, których on reprezentował.

Komentarze [4]

REKLAMA

2017.06.25, godz. 20:55, Piwwwko / as.com

„Cristiano potrzebuje kilku dni do namysłu”

Fot. Getty Images

Luis Campos, dyrektor sportowy Lille, który utrzymuje bardzo dobre relacje z Cristiano Ronaldo, wyznał w wywiadzie z TF1, że po medialnej burzy wywołanej przez dziennik A Bola zawodnik Realu Madryt potrzebuje „kilka dni do namysłu”. Przedstawiamy wypowiedzi portugalskiego działacza.

– Czy PSG ma szanse kupić Cristiano Ronaldo? Nie wiem. Powiedział mi, że potrzebuje kilku dni do namysłu. To normalne.

– Sytuacja z Realem Madryt jest w tym momencie trochę napięta, ale to również jest normalne. Cristiano będzie miał czas, by podjąć właściwą decyzję. Tego jestem pewien.

– Rozmawiałem z Cristiano, ale to ktoś, kto jest bardzo skoncentrowany na swojej pracy. Jest bardzo zaskoczony zarzutami w sprawie podatków. Boli go to, co się stało. On lubi mieć dobry wizerunek na całym świecie i przechodzi przez trudne chwile.

Komentarze [28]

REKLAMA
 

- Wszystkie aktualności -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama