REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

Aktualności (894) powiązane z gorącym tematem Liga Mistrzów 2016/17

2017.10.20, godz. 16:37, El Jarek / uefa.org

Real trzeci w zarobkach za ostatni sezon Ligi Mistrzów

Fot. Getty Images

UEFA poinformowała dzisiaj, że za sezon 2016/17 rozdała ekipom – od tych uczestniczących w 1. rundzie eliminacji po samych finalistów – w sumie 1,396 miliarda euro w ramach wypłat za rywalizację w Lidze Mistrzów. Federacja podkreśla, że obecnie wszystkie przychody z rozgrywek klubowych są rozdzielane jedynie pomiędzy kluby.

W obecnym cyklu rozgrywkowym, który przypada na lata 2015-2018, za samą obecność w fazie grupowej dany klub ma zagwarantowane 12,7 miliona euro. W grupie wygrana oznacza bonus w wysokości 1,5 miliona euro, a remis w postaci 500 tysięcy euro. UEFA dodaje, że dodatkowe 0,5 miliona euro, które nie zostaje przyznane w przypadku remisu, zostaje potem rozdzielone pomiędzy wszystkie kluby, a podstawą przy wyliczaniu udziału każdej ekipy jest liczba jej zwycięstw. Dalsze premie za wyniki są następujące: 6 milionów euro za awans do 1/8 finału; 6,5 miliona euro za awans do 1/4 finału; 7,5 miliona euro za awans do 1/2 finału; 11 milionów euro dla przegranego w finale; 15,5 miliona euro dla zwycięzcy finału.

Na czele zestawienia wypłaty znajduje się Juventus, który w poprzednim sezonie w Europie zarobił aż 110,43 miliona euro. Drugie Leicester odebrało kwotę w wysokości 81,68 miliona euro, a trzeci Real Madryt dostał 81,05 miliona euro. Dlaczego pokonany w finale Juventus oraz Leicester, które odpadło w ćwierćfinale, znaleźli się przed Królewskimi? Odpowiedź co roku w takich przypadkach jest taka sama i składa się z zaledwie dwóch słów: market pool. Jeśli kwoty za wyniki są ustalone z góry, to zostaje druga część dotyczą transmisji telewizyjnych. Jest ona elastyczna i zależy do tego, jaką część transmisji w swoim kraju przejmuje dany klub oraz oczywiście opiera się na tym, ile ostatecznie operatorzy płacą za pokazywanie rozgrywek w tym kraju. Im więcej wielkich klubów wprowadza do Ligi Mistrzów dany kraj, tym potem dostają one mniej pieniędzy z tego tytułu, bo zjadają nawzajem swoje potencjalne zyski.

Włosi, a szczególnie Juventus, stoją tu na kapitalnej pozycji względem Hiszpanów nie tylko z powodu większej ogólnej kwoty do podziału. Królewscy hiszpańskim tortem muszą dzielić się z Barceloną, która zawsze jest jednym z faworytów, a ostatnio doszła do ćwierćfinału, z Atlético, które w ostatnich latach można uznać za drugą najlepszą ekipę rozgrywek i które doszło ostatnio do półfinału, oraz z Sevillą, która wyszła z grupy do 1/8 finału. Tymczasem w fazie grupowej z Włoch zagrali jedynie Juve i Napoli. Ten drugi klub odpadł w 1/8 finału, zostawiając resztę transmisji Starej Damie, ale i tak zarobił o 15 milionów euro więcej z tytułu transmisji niż Real czy Barcelona. Więcej od hiszpańskich gigantów dostali też Anglicy: Arsenal doszedł do 1/8 finału, a zarobił 11 milionów więcej z market pool; Leicester doszło do ćwierćfinału jako jedyny klub z Anglii i dostało 23 miliony euro więcej; Tottenham nie wyszedł z grupy, a ciągle dostał więcej pieniędzy od Realu i Barcelony. Zmieni się to w pewien sposób od następnego sezonu, bo wtedy Anglicy, Hiszpanie, Włosi i Niemcy będą mieli zagwarantowane po 4 pewne miejsca w fazie grupowej.

Jeśli chodzi o Królewskich, na ich wynik (81,05 miliona euro) złożyło się: 12,7 miliona euro za awans do fazy grupowej; 6,68 miliona euro za osiągnięcia w fazie grupowej; 26,17 miliona z tytułu market pool; oraz w sumie 35,5 miliona za wygranie fazy pucharowej. Poza wspomnianymi Juventusem, Leicester i Realem barierę 60 milionów euro z tytułu gry w Lidze Mistrzów przebiły następujące kluby: Arsenal (odpadł w 1/8 finału), Napoli (odpadło w 1/8 finału), Atlético (odpadło w 1/2 finału) i Monaco (odpadło w 1/2 finału). Do tego należy jeszcze doliczyć także 4 miliony euro dla Realu Madryt i 3 miliony euro dla Sevilli za występ w Superpucharze Europy w 2016 roku.

Dokładne zestawienie wypłat z rozbiciem ich na szczegółowe części można znaleźć w tym zestawieniu UEFA.

Komentarze [6]

REKLAMA

2017.08.24, godz. 13:09, El Jarek / MARCA

Królowie Europy na boisku i na gali UEFA?

Fot. uefa.com

Europejski futbol w ostatnim sezonie na boisku wręcz padł do stóp Realu Madryt, który obronił Puchar Europy. MARCA ocenia, że sukcesy w ostatnim sezonie powinny zostać potwierdzone na dzisiejszej gali UEFA, dodając, że praktycznie pewne jest, że najlepszym zawodnikiem sezonu zostanie Cristiano Ronaldo.

Portugalczyk wygra z Leo Messim i Gianluigim Buffonem, dodatkowo wyprzedzając Argentyńczyka w ogólnej klasyfikacji nagród, które rozdawane są od 2011 roku. Gracz Królewskich triumfował już w sezonach 2013/14 i 2015/16, a gwiazda Barcelony w rozgrywkach 2010/11 i 2014/15. Trofeum w sezonie 2011/12 zgarnął Andrés Iniesta, a rok później Franck Ribéry.

Listę najlepszych zawodników sezonu wyłoniono w ramach głosowania 80 trenerów, których kluby uczestniczyły w ostatnich rozgrywkach Ligi Mistrzów i Ligi Europy, oraz 55 dziennikarzy zrzeszonych w European Sports Media. Za wymienioną trójką znaleźli się kolejno Modrić, Kroos, Dybala, Ramos, Mbappé, Lewandowski i Ibrahimović.

To jednak dopiero początek wyróżnień, jakie mogą zdobyć dzisiaj Królewscy. Swoich przedstawicieli nie mają jedynie wśród bramkarzy, gdzie Keylor Navas był czwarty, a o statuetkę powalczą Buffon, Neuer i Oblak. W obronie w trójce finalistów znaleźli się Marcelo i Ramos oraz Leonardo Bonucci. Za nimi sklasyfikowano Chielliniego, Alvesa, Godína, Lahma, Carvajala, Piqué i Mendy'ego.

Pewne wyróżnienie czeka nas dla pomocnika Realu, gdzie w finałowej trójce znaleźli się Kroos, Modrić i Casemiro. Za ich plecami pozostali Pjanić, Thiago, Bernanrdo Silva, Iniesta, Fabinho i Isco. Z kolei w ataku obok Cristiano na nagrodę cały czas szansę mają Messi i Dybala. Na dalszych miejscach mamy Mbappé, Lewandowskiego, Neymara, Griezmanna, Higuaína, Cavaniego i Mandžukicia.

Finaliści nagród indywidualnych UEFA:
Najlepszy piłkarz sezonu: Cristiano Ronaldo, Leo Messi i Gianluigi Buffon
Najlepszy bramkarz: Gianluigi Buffon, Manuel Neuer i Jan Oblak
Najlepszy obrońca: Leonardo Bonucci, Marcelo i Sergio Ramos
Najlepszy pomocnik: Casemiro, Toni Kroos i Luka Modrić
Najlepszy napastnik: Cristiano Ronaldo, Paulo Dybala i Leo Messi.

Galę rozdania nagród, która będzie połączona z losowaniem fazy grupowej Ligi Mistrzów, będzie można obejrzeć od 18:00 na kanałach CANAL+ Sport, nSport+ oraz Eurosport1.

Komentarze [19]

REKLAMA

2017.08.15, godz. 15:29, Klatus / uefa.com

Cristiano w trójce najlepszych piłkarzy Europy!

Fot. uefa.com

Cristiano Ronaldo, Leo Messi i Gianluigi Buffon znaleźli się w ścisłej trójce zawodników, którzy mają szansę na wygranie UEFA Men's Player of the Year Award za sezon 2016/17. Zwycięzcę poznamy 24 sierpnia podczas losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów w Monako. Cała trójka została wybrana przez dziennikarzy z 55 federacji zrzeszonych w UEFA, a także 80 trenerów, którzy wzięli udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów i Ligi Europy.

Poznaliśmy już za to nazwiska zawodników, którzy znaleźli się tuż za pudłem. Czwarty był Luka Modrić, piąty Toni Kroos, szósty Paulo Dybala, siódmy Sergio Ramos, ósmy Kylian Mbappé, dziewiąty Robert Lewandowski, a dziesiątkę zamknął Zlatan Ibrahimović. W pierwszej dziesiątce znalazło się więc aż czterech graczy Realu Madryt. Podczas gali w Monako przyznane zostaną także nagrody dla najlepszego bramkarza, obrońcy, pomocnika i napastnika ubiegłej edycji Ligi Mistrzów.

Dla Cristiano będzie to szansa na wygranie tego trofeum po raz trzeci. Portugalczyk ostatni raz odebrał statuetkę dla najlepszego piłkarza Europy w ubiegłym roku, a także w 2014. Tym razem również jest zdecydowanym faworytem do zwycięstwa, ponieważ wygrał Ligę Mistrzów i został jej królem strzelców z dwunastoma trafieniami na koncie. W poprzednich latach wygrywali też Lionel Messi (2011 i 2015), Andrés Iniesta (2012) i Franck Ribéry (2013).

Komentarze [91]

REKLAMA

2017.07.10, godz. 10:12, El Jarek / as.com

Ancelotti: Nie zrobiliśmy niczego z Realem, bo wszystko zrobił Kassai

Fot. Getty Images

Carlo Ancelotti udzielił wywiadu dzienniki Corriere dello Sport. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi Włocha, która mają związek z Realem Madryt.

– W Niemczech krytykowano nas za odpadnięcie z Ligi Mistrzów i pisano, że niczego nie zrobiliśmy. To prawda, wszystko zrobił Kassai… Mimo wszystko chcę przypomnieć, że wygraliśmy Ligę i Superpuchar Niemiec.

– W następnej edycji Ligi Mistrzów poziom konkurencyjności wzrośnie z kilku powodów. Wracają wielkie brytyjskie kluby jak Chelsea i United, widać chęć rewanżu Barcelony i Bayernu, Juventus chce w końcu podnieść ten puchar po tylu porażkach w finałach, a do tego dochodzi przede wszystkim zamysł Realu Madryt, który myśli o triplete w trzech kolejnych sezonach. Pierwszym celem wszystkich tych zespołów, do których trzeba doliczyć Paris Saint-Germain, będą półfinały. Wszyscy muszą znaleźć się w najlepszej czwórce Europy.

Komentarze [67]

REKLAMA

2017.06.26, godz. 20:25, El Jarek / polsatsport.pl

Oficjalnie: Liga Mistrzów od 2018 roku w Polsacie

Fot. Getty Images

Grupa Polsat oficjalnie potwierdziła, że nabyła pełne i wyłączne prawa do pokazywania Ligi Mistrzów i Ligi Europy w latach 2018–2021. Zapewniono, że mecze będzie można oglądać w telewizji, Internecie i na urządzeniach mobilnych.

Polsat podkreślił, że od sezonu 2018/19 spotkania w Lidze Mistrzów będą rozgrywane o dwóch porach: o 19:00 i o 21:00. Dzięki temu kibic na przykład w danej kolejce fazy grupowej będzie mógł obejrzeć w tygodniu cztery mecze na żywo, a nie tylko dwa. – Jestem przekonany, że wszystkie nowości, jakie wprowadza UEFA od sezonu, od którego my będziemy pokazywać Ligę Mistrzów, będą korzystne dla widzów i kibiców. Nowe godziny rozgrywania spotkań w Lidze Mistrzów, czyli 19:00 i 21:00, pozwolą kibicom i widzom zobaczyć większość liczbę spotkań, a więcej zespołów z najsilniejszych lig oznacza wyższy poziom rywalizacji i rozgrywanych meczów. To wszystko zaprezentuje widzom najbardziej doświadczony w Polsce zespół profesjonalistów, komentatorów i ekspertów naszej stacji – powiedział Marian Kmita, dyrektor ds. sportu Telewizji Polsat.

Przypomnijmy, że przedstawiciele TVP zapowiadali, że po ogłoszeniu oficjalnych wyników przetargu rozpoczną rozmowy o pozyskaniu sublicencji i powalczą o pokazywanie danych spotkań Ligi Mistrzów w otwartej telewizji.

Komentarze [109]

REKLAMA
 

- Wszystkie aktualności -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama