REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

Aktualności (2939) powiązane z gorącym tematem Sezon 2016/17

2017.09.07, godz. 08:40, El Jarek / MARCA

70 milionów na premie sportowe w poprzednim sezonie

Fot. Getty Images

To cena sukcesu, błogosławionego sukcesu, mają mówić działacze Realu Madryt. MARCA podaje, że cztery zdobyte tytuły w sezonie 2016/17 wywindowały koszty premii dla pierwszego zespołu prawie do 70 milionów euro! Taka kwota znalazła się w finansowym podsumowaniu ostatniego roku rozgrywkowego.

Dziennik dodaje, że w sekcji premii dopisano także małe dodatki dla koszykarzy za Puchar Króla i różne nagrody dla szkółek, ale duża większość z wypłaconych pieniędzy dotyczy drużyny piłkarskiej, która między innymi obroniła Ligę Mistrzów i po 5 latach triumfowała w lidze hiszpańskiej. Co najważniejsze, ten swoisty tort podzielono na 30 równych części. Jeśli chodzi o zawodników, rozegrane minuty czy wkład w sukcesy nie miały znaczenia. Każdy z graczy otrzymał trochę ponad 2 miliony euro brutto. Pozostałe części wypłacono Zidane'owi, trenerom oraz pracownikom wokół drużyny.

Prezes i kapitanowie ustalili, że głównym celem ekipy na poprzedni sezon miał być dublet i odpowiednio go wyceniono. Jeśli chodzi o obecne rozgrywki, takie negocjacje jeszcze się nie odbyły, ale na pewno w rozmowach padnie temat zdobycia wszystkich sześciu tytułów. W tym momencie sięgnięto po oba Superpuchary, ale przed zespołem walka o kolejne 4 trofea.

MARCA dodaje, że w sumie przychody za poprzedni sezon sięgnęły ponad 650 milionów euro, a klub na koniec oczywiście zanotował zysk. Z kolei z samej Ligi Mistrzów Królewscy uzyskają około 80 milionów euro.

Komentarze [3]

REKLAMA

2017.08.16, godz. 16:14, Klatus / fifa.com

Jutro poznamy nominowanych do nagrody The Best

Fot. Getty Images

FIFA ogłosi jutro nazwiska nominowanych do nagrody The Best, która została utworzona przed rokiem po rozłamie między France Football a Międzynarodową Federacją Piłki Nożnej, które przez ostatnie lata wspólne wręczały nagrodę dla najlepszego piłkarza i piłkarki roku. O godzinie 13:00 poznamy listę z nazwiskami najlepszych trenerek, a godzinę później najlepszych trenerów. O godzinie 15:00 ogłoszone zostaną nominowane piłkarki, a w końcu o 16:00 piłkarze. Nagrody powędrują w ręce osób, które zaliczyły najlepszy sezon, a nie najlepszy rok kalendarzowy, tak jak miało to miejsce do tej pory.

Zwycięzców poznamy już 23 października podczas gali w Londynie, gdzie zostaną również wręczone nagrody dla najlepszej jedenastki, bramkarza i gola roku oraz przyznana zostanie nagroda kibiców i fair play. Zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w najważniejszej kategorii jest Cristiano Ronaldo, który w tym roku wygrał z Realem Madryt Ligę Mistrzów, mistrzostwo Hiszpanii i Superpuchar Europy. Portugalczyk zdobył tę nagrodę również w zeszłym roku.

Głosy w plebiscycie oddawane są przez kapitanów i trenerów reprezentacji z całego świata, a także przez kibiców i dziennikarzy. Przed rokiem Cristiano uzyskał łącznie 34,54% głosów. Drugie miejsce zajął Leo Messi (26,42%), a trzeci był Antoine Griezmann (7,53%).

Komentarze [8]

REKLAMA

2017.06.30, godz. 16:25, El Jarek / elconfidencial.com

„Cristiano podkreślił, że nigdy nie chciał odejść z Realu”

Fot. Getty Images

Cristiano Ronaldo nie ma żadnego zamiaru opuszczenia Realu Madryt. Taką wiadomość miał przekazać Florentino Pérezowi w rozmowie telefonicznej po zakończeniu udziału w Pucharze Konfederacji, poinformował El Confidencial. W pierwszym kontakcie między zawodnikiem a prezesem Ronaldo zaprzeczył plotkom, jakie pojawiły się od czasu publikacji w A Boli.

Cristiano podkreślił, że nigdy nie powiedział, że chce odejść z Realu Madryt. Dodał, że faktycznie na kolacji w czasie zgrupowania potwierdził kolegom, że czuje się źle traktowany, prześladowany i niesprawiedliwie określany w Hiszpanii mianem przestępcy, gdy zawsze płacił podatki i wypełniał zalecenia swoich doradców zarówno w Anglii, jak i Hiszpanii.

El Confidencial twierdzi, że do rozmowy doszło w środę wieczorem po meczu z Chile, a połączenie wykonał Florentino Pérez. Cristiano potwierdził, że nic nie mówił, bo nie zamierzał wchodzić w gierki prasowe i że gdyby zaprzeczył tej informacji, musiałby to robić przy każdej kolejnej plotce większego kalibru. Portugalczyk zdecydował kiedyś, że lepiej nie zaprzeczać i spokojnie robić swoje, a teraz trzyma się tego nastawienia. Florentino z kolei miał przekazać zawodnikowi, że on i klub całkowicie wspierają go w temacie problemów podatkowych i wierzy w jego niewinność.

Co więcej, Ronaldo potwierdził, że absolutnie nigdy nie chodziło mu o nowy kontrakt z podwyżką na pokrycie potencjalnych kar od fiskusa. Piłkarz umówił się z prezesem na rozmowę twarzą w twarz pod koniec lipca, gdy wróci do Madrytu, by rozpocząć swoje przygotowania do sezonu.

Warto dodać, że w temacie rozmowy Cristiano z Florentino pojawiają się różne informacje. MARCA potwierdza doniesienia El Confidencial. Z kolei COPE twierdzi, że do żadnej rozmowy nie doszło i nie dojdzie.

Komentarze [36]

REKLAMA

2017.06.29, godz. 22:58, El Jarek / Facebook

Cristiano pokazał swoje nowo narodzone bliźniaki

Fot. Facebook

Cristiano Ronaldo po opuszczeniu zgrupowania reprezentacji Portugalii dotarł już do domu, gdzie spotkał się z dwójką swoich nowo narodzonych bliźniaków. „Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę trzymać dwie nowe miłości mojego życia”, napisał atakujący na Facebooku. Media podają, że chłopczyk nazywa się Mateo, a dziewczynka Eva. Cristiano poza tym posiada także 7-letniego synka Cristiano Juniora.

Portugalczyk od wybuchu tematu jego odejścia z Realu Madryt wypowiedział się dotychczas jedynie na temat reprezentacji oraz właśnie swoich dzieci. Hiszpanie podają jednak, że Cristiano po powrocie do Madrytu w pierwszym kontakcie mocno uspokoił klub.

Komentarze [55]

REKLAMA

2017.06.29, godz. 22:20, Piwwwko / as.com

Arbeloa: Nie chciałem grać dla pieniędzy

Fot. Getty Images

Álvaro Arbeloa zdecydował się zakończyć piłkarską karierę po sezonie w West Hamie, gdzie z powodu kontuzji zagrał tylko w czterech spotkaniach. Były zawodnik Realu Madryt był gościem w programie El Transistor w radiu Onda Cero, gdzie mówił o powodach, przez które zawiesił buty na kołku. Arbeloa wypowiedział się także między innymi na temat Cristiano Ronaldo, José Mourinho, Ikera Casillasa czy Gerarda Piqué. Przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi Spartanina.

– Zakończenie kariery? To była przemyślana decyzja. Po zakończeniu sezonu było kilka propozycji, ale żadna mnie nie przekonała. Najlepszym wyjściem było odejście. Już powiedziałem, że nie zagram w Hiszpanii, że nie założę innej koszulki, niż ta Realu Madryt. Tu chodzi bardziej o sferę mentalną, niż fizyczną. Już nie mam tej chęci, by grać. Pewne rzeczy nie ułożyło się tak, jak zakładałem, kiedy odchodziłem z Realu Madryt.

– Dalej będę związany z piłką, ponieważ to jest coś, co lubię. Nie wiem, czy chcę zostać trenerem. Jeśli Real Madryt mnie potrzebuje, to jestem tutaj, ale nie ma żadnego pośpiechu. Pomogę, kiedy będzie trzeba.

– Oferty? Miałem propozycje z Chin, ze Stanów Zjednoczonych… ale nie chciałem grać dla pieniędzy. To futbol, który mnie nie przyciąga.

– West Ham? W tym roku sprawy nie potoczyło się najlepiej. Miałem wiele kontuzji, ale muszę patrzeć naprzód.

– Myślę, że najbardziej wartościową osobą, którą poznałem w świecie piłki, jest José Mourinho. Sądzę, że powinien być zadowolony z ostatniego roku w Manchesterze United.

– Nie rozstałem się z futbolem w taki sposób, w jaki bym chciał. Chciałbym zakończyć karierę na przykład tak, jak Xabi Alonso.

– Casillas? Czytałem, że ma za sobą dobry sezon, tak więc na pewno nie będzie mu brakować ofert.

– Cristiano? Według mnie jest niewinny, dopóki nie udowodni się czegoś przeciwnego. Jestem przekonany, że pozostanie w Realu Madryt. To zwycięzca i wie, że to najlepsza drużyna na świecie. Cristiano jest najbardziej utalentowanym piłkarzem, z którym grałem.

– Najlepsze chwile? Futbol zadał mi wiele ran, ale na pewno dał mi też wiele radości. Najlepsze w piłce było to, że mogłem robić coś, co lubię. Trudno jest wybrać najpiękniejszą chwilę, ponieważ wygrałem wszystko. Być może największą radość sprawiła mi La Décima.

– Piqué? Wydaje mi się, że należy bardzo szanować to, że Piqué nie chciał świętować Copa del Rey. Kibice Barçy już wiedzą – tych pucharów nie trzeba świętować.

Komentarze [9]

REKLAMA
 

- Wszystkie aktualności -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama