REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

Aktualności (275) powiązane z gorącym tematem Przygotowania do sezonu 2016/17

2016.08.20, godz. 10:47, El Jarek / as.com

Bale najlepszy w testach Pintusa

Fot. Twitter

Gareth Bale pokazał swoje możliwości fizyczne. AS informuje, że 12 sierpnia Antonio Pintus przeprowadził testy wytrzymałościowe na zamknięcie przygotowań przed mikrocyklem na pierwszy mecz ligowy z Realem Sociedad. Najlepsze wyniki miał zanotować Walijczyk.

Atakujący otrzymał wynik 14. Dziennik twierdzi, że konsultowani specjaliści zapewniają, że niektórzy atleci są zdolni wykręcić wynik nawet na poziomie 20 punktów, ale i tak Bale był najlepszy w ekipie. Takie same rezultaty zanotowali tylko Tejero i Ødegaard. Co więcej, atakujący pracował wtedy w Valdebebas niecały tydzień.

Tamten piątkowy trening był tajny. Na stronie Królewskich widniała informacja, że ma rozpocząć się o 10:00, ale potem nie opublikowano żadnego opisu ani nie wypuszczono zdjęć czy tradycyjnych filmików. Dziennik twierdzi, że zawodnicy przeszli przez różne testy. Cały czas ich starania mierzono za pomocą GPS. Poza tym pobrano krew, żeby zmierzyć poziom kwasu mlekowego. Wszystko razem pozwoliło zebrać dane na temat formy zawodników po przygotowaniach.

Wszystkie testy były bardzo wymagające, a Pintusowi pomagało kilku pracowników drużyny. Takie próby mają nie tylko pokazać stan drużyny, ale też pozwolić rozplanować kolejne treningi. Zidane od pierwszego dnia bardzo skupia się na temacie obciążeń.

AS dodaje przykład takiego testowego ćwiczenia. Zawodnicy wzięli udział w tzw. Beep teście, w którym pokonuje się w coraz szybszym tempie dystans między dwoma punktami, a powrót i szybkość wyznacza sygnał dźwiękowy. Ostatnie wyniki wyznaczają zmęczenie piłkarza. Podobno ci, którzy w tamten wtorek rozegrali 120 minut z Sevillą, kończyli ćwiczenie wyczerpani. Warto dodać, że po tamtym dniu ekipa dostała wolny weekend.

Komentarze [11]

REKLAMA

2016.08.18, godz. 17:51, El Jarek / MARCA

Pan Asystent

Fot. Getty Images

Pan Asystent Toni Kroos. MARCA stwierdza, że w Realu Madryt stałe fragmenty mają niemiecki posmak. Kroos to specjalista w tym aspekcie gry, co udowodnił wracając do gry w meczu o Trofeo Bernabéu. Jego nogi stworzyły dwie asysty przy pierwszych golach Nacho i Ramosa z rzutów rożnych.

W ostatnich dwóch sezonach dziennik wyliczył, że Niemiec zanotował 31 podań w 70 okazjach bramkowych ze stałych fragmentów. Daje to wynik 45% i wyraźną pozycję lidera. Co więcej, Kroos nie wykonuje wolnych przed polem karnym, gdzie dominują Cristiano i Bale, więc nie widzimy pełnego wachlarza możliwości tej niemieckiej precyzji. W sumie w ostatnich dwóch latach pomocnik zanotował odpowiednio po 12 asyst, plasując się na podiach tych klasyfikacji wewnątrz ekipy.

Gazeta podsumowuje, że Niemiec wyraźnie przeżywa swój najlepszy okres. W Realu wygrał już Ligę Mistrzów, mistrzostwo świata i dwa Superpuchary Europy. Tego lata do pracy wrócił 6 sierpnia i skupił się w pełni na przygotowaniach do niedzielnego starcia z Sociedadem, gdzie rozegra swój 100. mecz w koszulce Realu Madryt.

Komentarze [20]

REKLAMA

2016.08.18, godz. 16:59, El Jarek / MARCA

Taktyczne podsumowanie przygotowań

Fot. Getty Images

Zinédine Zidane bardzo jasno wie, jak ma grać jego Real Madryt. Wiedział to od pierwszego dnia, a jego największym wzorem był skład Ancelottiego, z którym zresztą przez rok pracował. Zajmowanie pozycji, bardziej niż sam system, nie podlegało dyskusji. Powrócono do klasycznego 4-3-3, które w określonych momentach zależnych od cech grających zawodników, może przechodzić w 4-1-4-1 z wyraźnie ustawionymi liniami. Zawodnicy ciągle mają jednak podobne obowiązki.

Boczni obrońcy przed pomocnikami
Zidane nie ma żadnych wątpliwości, że ekipa powinna jak najdłużej grać piłką i przebywać na połowie rywala, dużo bliżej pola karnego przeciwnika niż swojego. Takie są założenia idealne, które nie zmieniły się nawet, gdy brakowało Cristiano i Bale'a, a zespół przechodził na 4-4-2. Taki zamysł pozwala mieć wielu graczy przed linią futbolówki, w tym bocznych obrońców. W wielu fazach spotkań Carvajal i Marcelo wychodzą przed bocznych środkowych pomocników, czyli Modricia i Kroosa. To defensorzy otwierają linie podań i wyznaczają rytm wyjść i powrotów.

W czasie przygotowań, gdy brakowało BBC, a Modrić i Kroos powoli wchodzili do gry, Zizou dostosowywał system do dostępnych piłkarzy. Dlatego plan opierał się na sporej obecności mediapuntas (James, Asensio, Isco, nawet Lucas).

W tym wariancie Casemiro miał własną formację i dlatego też jeden napastnik był klarownym odnośnikiem w ataku. To rozłożenie formacji stworzyło bardzo krótką drużynę w sensie rozstawienia, która poruszała się jako blok w przejściach z obrony do ataku i w odwrotnym kierunku.

Więcej, gdy ekipa broniła, ustawiała się też w systemie 4-1-4-1, a nie 4-4-2, którego używano w obecności BBC. Wtedy Cristiano i Benzema zostawali z przodu, a Bale pomagał pomocnikom.

Wystawianie Casemiro wyznacza poziom gry drużynowej. Brazylijczyk jest swoistą tarczą dla dwóch stoperów, którzy zazwyczaj są jedynymi piłkarzami z pola, którzy przebywają na swojej połowie. Casemiro pozwala im jednak też otworzyć grę na bokach.

W strefie kreacji Brazylijczyk chowa się, żeby oddać pole Modriciowi i Kroosowi, którzy wracają po piłkę i wprowadzają ją do ataku. W tych chwilach Casemiro opuszcza swoją strefę, często ruszając do przodu, gdzie czeka na drugą piłkę czy próbuje szybko odzyskać futbolówkę po stracie atakujących.

Asensio i Morata poszukają swoich minut
Dwaj piłkarze, których uznaje się za letnie transfery. Lewy skrzydłowy, który spokojnie może grać w środku i urodzony środkowy napastnik. Co mogą dać Zidane'owi?

Jeśli chodzi o Asensio, można stwierdzić, że jego dokładna pozycja ciągle jest do ustalenia, bo może grać wszędzie w ofensywnej części drużyny. Jego lewa noga i historia występów raczej przesuwają go na lewą flankę, ale młody zawodnik już oferował dobry poziom też na drugiej stronie, gdy grał na zmienioną nogę. Opcją jest również gra w środku za napastnikiem, chociaż obecnie drużyna nie używa takiego systemu. Na dzisiaj logiczne wydaje się, że Hiszpan będzie raczej zmiennikiem Cristiano, bo na prawej flance Zidane ma już Vázqueza.

W Moracie Real odnajduje typowego środkowego napastnika, który gra dużo plecami i wiąże stoperów. W określonych momentach Hiszpan potrafi też zejść na bok i zaczynać swoje akcje z tej strefy. Jego gra ciągle się kształtuje. W takim wieku i przy takich zawodnikach musi się w tym sezonie cały czas poprawiać. Na plus można zaliczyć mu poświęcanie się w defensywie. To skarb w drużynie, która woli raczej grać niż biegać.

Komentarze [34]

REKLAMA

2016.08.17, godz. 14:53, El Jarek / RealMadrid TV

Zidane: Zaczyna się to, co wszyscy lubimy

Fot. Getty Images

Zinédine Zidane po meczu ze Stade de Reims udzielił wywiadu telewizji RealMadrid TV. Przedstawiamy zapis tej rozmowy.

Wróciliście na Bernabéu, pan wrócił na ławkę, znowu wygraliście. Jakie ma pan odczucia?
Jestem zadowolony jak zawsze. Gdy wygrywamy spotkania, zawsze cieszymy się. To już koniec przygotowań, w niedzielę zaczynamy sezon w San Sebastián. Najważniejsze jest to, że uważam, iż jesteśmy przygotowani do tego początku rozgrywek. Jesteśmy gotowi.

Co wyróżniłby pan w dzisiejszej wygranej? Co było najlepsze?
Sądzę, że wszystko. To ważne trofeum dla klubu i zawsze dobrze jest je wygrać, żeby zostało tutaj z nami. Wyróżniłbym ogólnie ekipę, bo wszyscy dostali minuty. To było ważne, szczególnie w przypadku Garetha, Toniego, Luki czy Jamesa. To było najlepsze obok pięciu goli. A złe były te trzy stracone bramki [śmiech].

Jak wytłumaczy pan wszystkim kibicom, którzy nie oglądają codziennie treningów jak my, że gole stałych fragmentów nie są przypadkiem?
Nie, nie są przypadkiem. Cóż, nie powiemy, że pracujemy tylko nad nimi, ale czasami to trenujemy. To coś ważnego, bo mamy w ataku wielką siłę, świetnych piłkarzy, doskonałych wykonawców i strzelców. Wykorzystujemy to, gdy tylko możemy i to naprawdę ważna sprawa. Podobnie jest w obronie. Jesteśmy mocni, też pracujemy nad tym aspektem. Postaramy się utrzymać ten poziom w obronie i w ataku.

Mówi pan o sile ataku, ale tego lata mamy ciekawą sprawę dotyczącą goli: z 13 strzelonych w sparingach i pierwszym oficjalnym meczu aż 8 zdobyli obrońcy. To świetnie o nich świadczy.
Tak, są skuteczni, ale oby teraz doszli do tego napastnicy. [śmiech] Niech strzelają oni. Nie, na poważnie to liczy się zespół, a nasi obrońcy są świetni przy stałych fragmentach, w defensywie i ofensywie. To plus dla nas.

Ostatnie pytanie, ale chyba najważniejsze. Pięć dni do startu ligi. W jakiej formie drużyna podchodzi do tego spotkania?
Dobrej. Naprawdę mieliśmy dobre przygotowania, wręcz świetne. Wszyscy widzieliście sparingi. Teraz zaczyna się rzeczywistość, oficjalne spotkania, czyli to, co wszyscy lubimy. [uśmiech] Mamy jeszcze 2-3 dni na pracę, a potem lecimy do San Sebastián. To bardzo trudny teren, skomplikowany rywal, ale podchodzimy do tego meczu z dobrymi odczuciami.

Komentarze [37]

REKLAMA

2016.08.17, godz. 02:10, El Jarek / RealMadrid TV

Varane: Wszyscy będziemy mieć swoje minuty

Fot. RealMadridTV

Rafa Varane został wytypowany do zatrzymania się w strefie mieszanej po meczu ze Stade de Reims. Przedstawiamy wypowiedzi Francuza dla zgromadzonych dziennikarzy.

– To były dobre przygotowania z ciężką pracą, jesteśmy gotowi do sezonu, w którym mamy wiele celów. Chcemy już zacząć grać.

– Czuję się dobrze, ciężko pracowałem, jestem gotowy do gry. Chcę pokazać swój najlepszy poziom. Czeka nas wiele meczów, będziemy potrzebować wszystkich, ale ja czuję się świetnie, skupiam się na projekcie i koncentruję na swojej pracy.

– Myślę, że wszyscy będziemy mieć swoje minuty i że potrzebujemy wszystkich zawodników. Mamy do rozegrania w tym sezonie pięć różnych rozgrywek i musimy w każdych zaprezentować się z dobrej strony przez cały sezon. Wszyscy będą potrzebni i cel jest taki, żeby wszyscy byli w odpowiedniej dyspozycji.

– Takiego początku sezonu chcieliśmy, bo zdobyliśmy trofeum. Podchodzimy do rozgrywek z wiarą w siebie. Wiemy, co trzeba dalej robić, żeby poprawić pewne rzeczy i grać na naszym poziomie. Będziemy trenować i iść dalej, żeby zanotować dobry sezon.

– Przygotowania i praca fizyczna? Ciężko harowaliśmy, wiele od nas wymagano, cierpieliśmy, ale to coś dobrego. Latem trzeba zatankować paliwo na cały sezon i ciężko pracować. To właśnie zrobiliśmy i to normalne, że czujemy lekkie zmęczenie, bo to jest potrzebne, żeby dojść do dobrej formy i ją utrzymać.

– Liga to priorytet? To jeden z celów. Liga jest dla nas ważna. To rozgrywki z wieloma meczami i musimy być świetni oraz wygrywać w każdy weekend. To jeden z celów na ten rok.

Komentarze [10]

REKLAMA
 

- Wszystkie aktualności -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama