• polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2016.09.28, godz. 00:41, El Jarek / Cadena SER

Aubameyang: Jesteśmy szczęśliwi z tego wyniku

Fot. Getty Images

Pierre-Emerick Aubameyang był po meczu gościem radia SER. Przedstawiamy rozmowę z Gabończykiem.

Gratuluję remisu po dobrym meczu obu ekip. Jak to widziałeś?
Myślę, że dobrze zagraliśmy z ostatnim mistrzem tych rozgrywek. Jesteśmy szczęśliwi z tego wyniku, bo nie jest łatwo grać z Realem Madryt.

Były wątpliwości, czy gol był twój, bo piłka znalazła się tam na samej linii. To ty wyrównałeś?
Tak, to mój gol. Jestem bardzo szczęśliwy i dedykuję tę bramkę mojemu dziadkowi z Hiszpanii, który już od nas odszedł.

Jak oceniasz Cristiano? Był mocno zmotywowany i rozegrał dobry mecz.
Tak. To był dobry mecz obu ekip i wszyscy grali świetnie.

Gdzie może dojść Borussia w tej Lidze Mistrzów?
Musimy grać tak dalej i zobaczymy, co się zdarzy. Myślę, że możemy zajść daleko, ale zobaczymy.

Komentarze [6]


2016.09.28, godz. 00:24, Zuza. / as.com

Butragueño: To absolutnie nie jest zły wynik

Fot. RealMadryt.pl

Emilio Butragueño został poproszony przez reporterów telewizji MEGA o krótki komentarz po meczu Realu Madryt z Borussią Dortmund. Dyrektor Królewskich jest zadowolony z poziomu, który drużyna pokazała w tym spotkaniu. Docenił też występ Cristiano Ronaldo i pogratulował rywalowi.

– Zacznijmy od tego, że obie drużyny rozegrały wielki mecz. Widzieliśmy fantastyczny spektakl, w którym było kilka faz. Rywale naciskali z przodu, a my, za każdym razem, gdy uciekaliśmy spod pressingu, tworzyliśmy zagrożenie. Tak jak przy pierwszej bramce. W drugiej połowie, ostatecznie, znów zaczęli naciskać i dzięki wsparciu kibiców zdołali wyrównać. Zdarza się, ale drużyna pokazała się dobrze. Ani trochę nie uważam, żeby to był zły rezultat.

– Strzeliliśmy dwa gole. Nie jest źle; dwie bramki na wyjeździe w Lidze Mistrzów na tym poziomie to dobra wiadomość. Było też anulowane trafienie Cristiano… Po raz kolejny Cristiano tworzył ciągłe zagrożenie. Zagraliśmy wielki mecz, ale naprzeciw był rywal z wysokiej półki, który utrudniał nam zadanie. To normalne.

– Wątpliwości po trzech remisach? (śmiech) Nie. To futbol. Graliśmy dobrze, tak samo przeciwko Las Palmas. Jeżeli utrzymamy ten poziom, reszta przyjdzie sama.

Komentarze [0]


2016.09.28, godz. 00:16, El Jarek / as.com

Tuchel: Remis jest sprawiedliwy

Fot. Getty Images

Thomas Tuchel pojawił się w sali prasowej po meczu z Realem Madryt. Przedstawiamy wypowiedzi trenera Borussii.

– Sądzę, że remis jest sprawiedliwy. Uważam, że to my dominowaliśmy, graliśmy piłką i dobrze prowadziliśmy grę. Do ostatniego podania mieliśmy świetną dokładność, ale potrafiliśmy też stworzyć klarowne sytuacje. Pojawiły się jednak błędy i goniliśmy rywala, było trudno. Dobrze reagowaliśmy, dominowaliśmy i zasłużyliśmy w pierwszej połowie na remis.

– W drugiej części były okazje, ale je marnowaliśmy. Sądzę, że w środku trochę się zdekoncentrowaliśmy i mieliśmy łatwe błędy. Real stał się na tej podstawie mocniejszy i musieliśmy się męczyć. Straciliśmy gola, ale znowu zareagowaliśmy i zasłużyliśmy na wyrównanie. Nie kontrolowaliśmy dobrze wyniku, ale mieliśmy to, czego szukaliśmy. Musimy wyciągnąć wnioski z tego spotkania.

– To było wyjątkowe starcie. Oficjalny mecz z Realem to coś, o czym nawet nie marzysz, gdy zaczynasz w młodym wieku. Jeśli to staje się rzeczywistością, jest to wielki prezent i trzeba się tym cieszyć. Ciągle się rozwijam i dla trenerów takie mecze to tylko pole do rozwoju.

– Pierwszy gol przyszedł wcześnie w okresie, gdy wydawało się, że nic nam nie grozi. Prowadziliśmy wtedy mecz. Drugie trafienie zdobyli, gdy straciliśmy pewność siebie i wtedy mieliśmy największe problemy. Na koniec stworzyliśmy przewagę w środku i udało się. Dla mnie remis jest sprawiedliwy i mam dobre odczucia.

– Przeciwko Legii opłacił się nam wysoki rytm i chcieliśmy to powtórzyć z takim rywalem. Drużyna była odważna, wierzyła w siebie i grała swoje. Może popełniliśmy błędy przy grze piłką, ale oddaliśmy 20 strzałów, a mieliśmy atakować ich bramkę. Pierwsza połowa była wzorowa, mogliśmy zdobyć więcej goli. Jednak traciliśmy też trochę przestrzeni.

Komentarze [1]


2016.09.28, godz. 00:04, Zuza. / marca.com

Danilo: Eibarowi przyjdzie zapłacić rachunek

Danilo w strefie mieszanej sprytnie wybrnął z pytania o błąd Keylora, który kosztował Real utratę bramki. Do tego Brazylijczyk podzielił się swoim stosunkiem do remisu i zapowiedział walkę w najbliższym meczu ligowym.

– Jesteśmy bardziej smutni niż zadowoleni, bo byliśmy blisko wygranej w trudnym meczu na wymagającym stadionie. Podobało mi się, jak wszyscy zagrali i byli skoncentrowani.

– Zremisowaliśmy po dobrej grze. Jesteśmy spokojni, chociaż nie jesteśmy usatysfakcjonowani remisami. W weekend Eibar zapłaci rachunek. Pokazaliśmy się dobrze, remis nie jest zły.

– Zawsze walczymy o wygraną. Ostatnio nie mieliśmy szczęścia, zawsze walczymy o gole i podtrzymamy to w kolejnym spotkaniu. Byliśmy zjednoczeni, silni i skupieni. To się liczy.

– Keylor? Nie wytykamy błędów indywidualnych. Jesteśmy drużyną i jesteśmy razem. Błąd jednego to błąd nas wszystkich.

Komentarze [29]


2016.09.27, godz. 23:47, El Jarek / RealMadrid TV

Zidane: Jesteśmy wkurzeni, zabrakło czterech minut

Fot. Getty Images

Zinédine Zidane po meczu pojawił się w sali prasowej. Przedstawiamy zapis konferencji prasowej z trenerem Królewskich.

[El Mundo] Jakie ma pan odczucia po tym remisie? Jak ocenia pan drużynę? Pozostaje niedosyt? Czego zabrakło do wygranej?
Jestem i jesteśmy wkurzeni, bo rozegraliśmy wielki mecz i wykonaliśmy wielki wysiłek. Wszyscy, w obronie i w ataku. Mieliśmy spotkanie, jakiego chcieliśmy, ale ostatecznie znowu było to samo. To już trzeci mecz... Jestem wkurzony z powodu zawodników, bo to nie jest zasłużone. Ostatecznie to nie jest zły wynik, ale grając tak, mając sytuacje, prowadząc 2:1 na 3 minuty przed końcem... Wkurzony [uśmiech].

[RTVE] Jest pan wkurzony, ale z tych trzech remisów ten smakuje najlepiej z powodu rywala i takiego wyjazdu?
Tak, tak, na pewno. Powtarzam, może na koniec meczu z Las Palmas zabrakło nam trochę koncentracji, a dzisiaj nie można tego powiedzieć. Zrobiliśmy wszyscy to, co trzeba było zrobić, od 1. do 90. minuty. Może w pierwszej połowie cierpieliśmy przez ich mocny pressing, ale to jest tu normalne na tym terenie. Jednak gdy prowadzisz 2:1 na 3 minuty przed końcem, jest to coś ciężkiego. Trudno, idziemy dalej i odmienimy to.

[MARCA] Czego brakuje drużynie, żeby zamykać mecze? Determinacji? Wyjścia wyżej przy prowadzeniu? Może samego szczęścia?
Uważam, że może chodzi po prostu o jeszcze jedną bramkę, bo zawsze gdy masz tylko jedną bramkę przewagi, może ci się przytrafić coś takiego. [uśmiech] Co mam tu powiedzieć? Taki jest futbol. Czasami masz gorszą serię, ale walczymy. Zanotowaliśmy trzy remisy, ale idziemy dalej i to odmienimy.

[El País] Mówi pan, że zagraliście tak, jak chcieliście. Czego szukał pan w tym meczu? I czego szukał pan, wstawiając Jamesa?
Tego, co robił James. Był tam w środku. Może nie miał okazji bramkowych, ale wykonał dobrą pracę na trzech środkowych pomocnikach rywala, szczególnie na tym z „33” [Weigl]. Nie wypowiem jego nazwiska, bo jest to trudne [śmiech]. Było dobrze. Przyjechaliśmy tutaj zagrać dobrze i to się udało. Przyjechaliśmy dobrze bronić i to się udało, do tego bronić wszystkimi graczami. Cóż, zabrakło nam czterech minut [uśmiech].

[ABC] Jak ocenia pan Keylora po czterech miesiącach przerwy? Może popełnił błąd przy golu, ale w drugiej połowie miał cztery interwencje, które były decydujące.
Tak, był świetny. Ogólnie jego mecz był bardzo dobry. Jak mówisz, nie grał przez cztery miesiące i oceniam go dobrze. Do tego wystąpił od razu na trudnym terenie, ale ma osobowość, która pozwala mu grać wszędzie. Co do gola, to był pech. Stało się, jak stało, ale jestem bardzo zadowolony z jego występu.

[AS] Patrząc na rozwój meczu i wyniku, nie żałuje pan, że nie przeprowadził wcześniej jakiejś zmiany?
Nie, w ogóle.

[DefensaCentral] Może pan ocenić mecz Varane'a? Może przez pewien okres był niedokładny, ale w drugiej połowie pokazał się już ze świetnej strony, prawda?
Oceniam go bardzo dobrze. Miał pecha przy golu, ale potem też trafił. Jego występ oceniam świetnie, był bardzo skoncentrowany na swojej pracy, a do tego razem z Sergio walczyli z bardzo szybkim napastnikiem. Dzisiaj bardzo dobrze kontrolowaliśmy Aubameyanga. Jestem zadowolony z jego meczu.

[Onda Cero] Mówił pan po Villarrealu, że drużynie zabrakło intensywności i tego napięcia od początku meczu. Po remisie z Las Palmas brakowało koncentracji na koniec. Dzisiaj rozumiem, że nie zarzuca pan zawodnikom żadnej z tych rzeczy. W czasie spotkania wydawało się jednak, mówię szczególnie o Ramosie, że niektórzy jakby znowu przechodzą obok gry.
Nie sądzę. To twoje odczucie, nie moje. Uważam, że rozegraliśmy dobry mecz od 1. do 90. minut. Jednak jasne, że gdy tracisz gola na 3 minuty przed końcem... Czasami w futbolu masz gorsze serie, teraz taką mamy, ale wierzę, że to odwrócimy. Trudno jednak rozmawiać z zawodnikami, gdy czujesz, że wynik nie jest zasłużony. Tym bardziej przy takim wysiłku i takim cierpieniu, jakie pokazali dzisiaj. Trudno im to wytłumaczyć, ale są profesjonalistami i są bardzo inteligentni, więc teraz musimy dobrze odpocząć i skupić się na kolejnym spotkaniu. Trzeba zmienić tę serię.

Komentarze [26]

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Koszulki Realu Madryt

dołącz do nas



reklama