• polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2015.07.28, godz. 11:10, El Jarek / theguardian.com

Mourinho: Hazard był ponad Cristiano

Fot. Getty Images

José Mourinho w wywiadzie dla dziennika Guardian wypowiedział się o możliwościach dojścia Edena Hazarda na indywidualny piłkarski szczyt. Były trener Królewskich w swojej wypowiedzi odniósł się także do Cristiano Ronaldo, co wywołało ogromne poruszenie. Oto ten fragment wywiadu:

[…]

Jak Hazard może poprawić się względem poprzedniego sezonu, po którym został Piłkarzem Roku?
Musi powtórzyć te trofea. Żeby powtórzyć te trofea, moim zdaniem musi być lepszy, bo u ludzi normalną tendencją jest szukanie innej gwiazdy, szukanie kogoś nowego do zgarnięcia tych indywidualnych nagród. Ale on ma wszystko, żeby się poprawić. W tym wieku może się poprawić.

Powiedział mu to pan?
Tak. Powiedziałem to wszystkim, nawet sztabowi medycznemu. Wszyscy usłyszeli: „Musisz być lepszy”.

Czy Hazard teraz zmniejsza różnicę dzielącą go od Messiego i Ronaldo?
Myślę, że jest najlepszym graczem w swoim kraju. Najlepszym graczem w Anglii. Wy, dziennikarze, wybraliście go także najlepszym zawodnikiem w Premier League. Premier League to topowe rozgrywki krajowe, więc jest wśród topowych piłkarzy.

Dwa lata temu doszliśmy do półfinału Ligi Mistrzów, ale on nie grał. Nie zagrał w Madrycie, w rewanżu w domu grał z urazem. Dotarł więc do tego kluczowego momentu w złym stanie. W poprzednim sezonie poszło nam źle w Lidze Mistrzów, bo szybko odpadliśmy, więc on potrzebuje dobrej Ligi Mistrzów. Nie mówię, że wygranej, ale odpowiedniego występu w Lidze Mistrzów. Jednak jest fantastyczny.

Stwierdza więc pan, że jest w najlepszej trójce na świecie. To ustawia go obok Ronaldo i Messiego.
Oczywiście, zależnie od sezonu, jaki mają.

Większość powiedziałaby, że Messi i Ronaldo to pierwsza dwójka…
Muszą wygrywać jakieś tytuły, prawda? Futbol bez tytułów jest niczym. Messi zdobył potrójną koronę. Wygrał w poprzednim sezonie trzy rozgrywki, doszedł do finału Copa América. Miał fantastyczny sezon indywidualnie i drużynowo.

Więc dla pana Ronaldo w ostatnim sezonie nie jest w pierwszej dwójce z powodu braku trofeów?
Tak sądzę. Nie lubię zawodników czy trenerów, którzy wygrywają indywidualne trofea bez tych drużynowych.

Więc idąc pana logiką, ustawiłby pan Hazarda ponad Ronaldo?
W ostatnim sezonie tak. Nawet pomimo faktu, że Ronaldo był fantastyczny. On był fantastyczny. Strzelił niesamowitą liczbę bramek. Nie mówię, że nie był fantastyczny. Mówię tylko, że z mojego punktu widzenia każdy zawodnik na świecie powinien rozumieć, że drużyna jest najważniejsza, a bez tytułów…

Komentarze [159]


2015.07.28, godz. 10:52, El Jarek / as.com

AS: Ramos ciągle myśli o odejściu

Fot. madridismo.org

Media w Anglii i Hiszpanii informują, że spotkanie Florentino z Ramosem przyniosło bardzo pozytywne skutki i wygląda na to, że zawodnik jest bardzo bliski pozostania w Realu Madryt. Inne zdanie ma AS, który podaje, że chociaż zawodnik i jego brat René rozmawiali w Kantonie z prezesem, to na razie daleko do ogłaszania jakiegokolwiek porozumienia. Panowie mieli tylko ustalić, że zaczynają od nowa i kończą z medialnymi agresjami.

Gazeta porusza ponownie temat wycieków, ale tylko tych z klubu, które miały rozzłościć kapitana i poinformować wszystkich o stanowiskach w negocjacjach: piłkarz żądał 10 milionów euro netto rocznie, klub oferował 7. Czytamy, że Florentino miał jednak zmienić twarde nastawienie po krytyce, jaką otrzymał z powodu odejścia Casillasa. Prezes nie chce w tym roku kolejnej burzy i dlatego próbuje naprawić stosunki z Ramosem. Mimo tego wszystkiego AS stwierdza, że kapitan Królewskich ciągle myśli o odejściu, a dalsze rozmowy mają być prowadzone po powrocie do Madrytu.

Komentarze [56]


2015.07.28, godz. 01:23, El Jarek / RealMadryt.pl

Dzisiejsze okładki

Fot. RealMadryt.pl

Wygrana Realu oraz zapowiedź starcia Barcelony z Chelsea to główne tematy na wtorkowych okładkach najważniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.

MARCA

„Przybył, zobaczył i strzelił” – MARCA analizuje, że rewolwerowiec James wylądował w sobotę w Chinach, potrenował w niedzielę, a w poniedziałek zagrał 12 minut i zdobył piękną bramkę. Poza tym dziennik przekazuje, że Real był bardzo solidny i świetnie współpracował w wyraźnym zwycięstwie nad Interem. Wyróżniono wysoki atak, zaangażowanie w obronie i zmienników, którzy pokazali poziom graczy z pierwszego składu, a indywidualnie pochwalono Jesego. Na dole wzmianka, że trener i drużyna są zdania, że Ramos zostanie.

Dodatkowe informacje na boku: w nocy Chelsea z Mourinho i Ceskiem zmierzy się z Barceloną; prezentacja Savicia, który przyznał, że do transferu do Atleti przekonał go Simeone; kary za wygwizdanie hymnu – 66 tysięcy euro dla Barcelony, 18 tysięcy dla Athleticu i 123 dla Federacji; srebro kadry Hiszpanek do lat 19 na mistrzostwach Europy; reprezentacja koszykarzy dokona drugiego otwarcia hali Madrid Arena, którą zamknięto po tragedii w 2012 roku.

AS

„Real idzie jak taran” – AS pisze o przytłaczającej przewadze nad Interem i pięknych trafieniach Jesego oraz Jamesa. Do tego wzmianki o tym, że Casilla zagrał w drugiej połowie, ale nie miał za wiele pracy i transferze Romero do United, który przybliża De Geę do Królewskich.

Na górze kolarz Froome, zwycięzca Tour de France, celuje w wygranie także wyścigu dookoła Hiszpanii oraz wielkie kary za wygwizdanie hymnu na finale Pucharu Króla. Na boku kolejno: prezentacja Savicia w Atleti; zapowiedź starcia Barcelony z Chelsea Mourinho; porażka kadry Hiszpanek do lat 19 ze Szwecją w finale mistrzostw Europy.

Mundo Deportivo

„Pedro naciska/ Nolito blisko” – Mundo Deportivo podaje, że ten pierwszy gracz pragnie jak najszybciej odejść, ale klub chce, żeby zagrał w meczu o Superpuchar Europy. Z kolei atakujący Celty wpasowałby się jako zmiennik, jeśli tylko Katalończycy będą szukać wzmocnienia. Na czerwonym paseczku wywiad z Iniestą, który twierdzi, że nie męczy się w systemie Enrique. Na górze kara za wygwizdanie hymnu i nocne starcie z Chelsea Mourinho, a na dole kolejno: porażka młodych Hiszpanek; Froome chce też wygrać Vueltę; oraz historia pływaka Billa Maya.

Sekcja Królewskich w lewym dolnym rogu: „Zbliżenie z Ramosem, De Gea blisko”.

Sport

„Pojedynek przeciwko Mou” – Sport zapowiada pierwsze starcie Luisa Enrique z, jak czytamy, wywołującym kontrowersje Portugalczykiem. Na dole wiadomości z przygotowań Barcelony: dyrektor Robert zabrał się do pracy; nowinki technologiczne na treningach. Na górnym pasku informacje transferowe: dziennik analizuje grę Abdennoura; Neymar spędza wakacje na Ibizie. Na samej górze kara dla Blaugrany za wygwizdanie hymnu w czasie finału Pucharu Króla.

Komentarze [51]


2015.07.27, godz. 22:32, Mateo / ecodiario.es

Castilla zagra w Segunda División?

Fot. madridismo.org

Real Madryt Castilla może zagrać w nadchodzącym sezonie w Segunda División. Taką informację podaje portal EcoDiario. Drużyna Zinédine’a Zidane’a ma szansę wskoczyć na miejsce Elche, któremu grozi degradacja za zaległości płacowe wobec zawodników. W pierwszej kolejności władze Ligi wyciągnęły rękę do spadkowiczów z ubiegłego sezonu. Jednak Recreativo, Racing i Sabadell nie są w stanie wyłożyć wymaganych siedmiu milionów euro.

Na taką kwotę stać Barcelonę B, ale Mundo Deportivo donosi, że nie wszyscy w zarządzie katalońskiej drużyny popierają ten pomysł. Uważają, że awans należy wywalczyć sportowo, a poza tym twierdzą, że zespół nie jest przygotowany do walki na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy. Ponadto Luis Enrique jest zdania, że dla graczy ze szkółki gra w Segunda División B mogłaby być dobrą lekcją pokory. Elche ma czas do piątku, żeby uregulować zaległości. Wydaje się to na tę chwilę skomplikowane, ale nie niemożliwe. Jeśli ostatecznie się nie uda, w trzeciej lidze są tylko dwa kluby, które mogłyby sprostać ekonomicznym wymaganiom – Cádiz i Castilla. W przypadku awansu w zespole Zidane’a mógłby pozostać Ødegaard.

Komentarze [15]


2015.07.27, godz. 20:51, Redakcja / Wydawnictwo SQN

Gran Derbi na słowa

Fot. SQN

Czy Barça robi herbatę z wody po pierogach, a Real śpi w skarpetkach? Ruszają Gran Derbi na słowa!

Do pierwszych w tym sezonie Gran Derbi jeszcze sporo czasu, ale już teraz kibice FC Barcelona i Realu Madryt mogą poczuć klimat odwiecznej rywalizacji. Właśnie ruszają „Gran Derbi na słowa”, czyli akcja mająca na celu pobudzenie fanów obu zespołów do wymyślania błyskotliwych haseł na przeciwną drużynę. Pozytywnym wzorem są… kibice ŁKS-u i Widzewa Łódź!


Trzy lata temu głośno było o akcji kibiców łódzkich klubów, ŁKS-u i Widzewa. Na murach w całym mieście pojawiały się zabawne hasła: „ŁKS robi herbatę z wody po pierogach”, „RTS je banany w skórce”, „ŁKS śpi w skarpetkach”. Teraz podobną kreatywnością, tyle że w sieci, mogą wykazać się polscy fani FC Barcelona i Realu Madryt.

Z okazji zbliżającej się premiery książki Alfredo Relaño „Barça vs Real. Wrogowie, którzy nie mogą bez siebie żyć”, wydawnictwo SQN przygotowało specjalną stronę internetową. Można wpisywać na niej błyskotliwe hasła, z których najlepsze trafią na okładkę książki. Zwycięzcy zostaną także nagrodzeni oryginalnymi koszulkami meczowymi Barçy i Realu na sezon 2015/16 oraz zestawami książek.

Akcja potrwa do 10 sierpnia. Książka z najlepszymi hasłami na okładce trafi do księgarni kilkanaście dni później, 26 sierpnia.

O akcji:
Gran Derbi na słowa. Dogryź rywalowi, znajdź się w książce i wygraj koszulkę swojego klubu!

Pamiętacie słynną łódzką akcję, gdy na murach pojawiały się przezabawne hasła kibiców ŁKS-u i Widzewa? „Widzew śpi w skarpetkach”, a „ŁKS robi herbatę z wody po pierogach”? Pokażmy, że polscy kibice FC Barcelona i Realu Madryt potrafią być równie kreatywni!

Wymyśl hasło mające w inteligentny sposób dopiec rywalowi, wypełnij formularz na tej stronie i wyślij go do nas. Najlepsze teksty trafią na okładkę książki „Barça vs Real. Wrogowie, którzy nie mogą bez siebie żyć”, a ich autorzy zostaną nagrodzeni oryginalnymi klubowymi koszulkami na sezon 2015/16 oraz zestawami książek.

Pamiętaj, inteligentny prztyczek boli dużo bardziej od wulgaryzmów i wyzwisk!

O książce:
Real Madryt założony przez Katalończyka. FC Barcelona zawieszona za wygwizdanie hymnu Hiszpanii. Zażarte boje o Alfredo Di Stéfano i Ladislao Kubalę z reżimem generała Franco w tle. Kontrowersyjny transfer Luísa Figo i świński łeb rzucony na Camp Nou. Palec José Mourinho w oku Tito Vilanovy…

Piłkarska rywalizacja pomiędzy Madrytem a Katalonią trwa już ponad 110 lat. Alfredo Relaño postanowił wreszcie dokładnie się jej przyjrzeć. I obalić mity krążące wokół El Clásico.

Jego książka to bezkompromisowa kronika potyczek, które dziś elektryzują cały świat. Opowieść wyjaśniająca fenomen wzajemnej niechęci, ale też niezwykłej symbiozy. Symbiozy, która pozwala obu klubom stawać się jeszcze potężniejszymi.

Komentarze [77]

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama