• polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2015.09.01, godz. 12:22, El Jarek / elpais.com

El País: Nie ma szans na dopisanie De Gei

Fot. Getty Images

El País cytuje pracownika Ligi, który zamyka szansę na transfer De Gei: „Termin skończył się o północy, a przepisy są równe dla wszystkich i trzeba je przestrzegać. Jeśli chodzi o FIFA, to nie mają możliwości nakazania rejestracji piłkarza”. Dziennik podaje, że La Liga odrzuca w ten sposób możliwość odwołania przez pokazanie dokumentów z systemu transferowego TMS, gdzie kluby miały zamknąć operację o 23:59.

Komentarze [53]


2015.09.01, godz. 12:18, Leszczu / as.com, marca.com, dailymail.co.uk

Sprzeczne informacje w sprawie odwołania

Fot. Getty Images

Wszystko wskazuje na to, że David de Gea nie zagra w Realu Madryt. Odpowiednie dokumenty nie trafiły na czaas do siedziby La Liga, dlatego na chwilę obecną Keylor Navas wciąż jest graczem Królewskich, a De Gea – Manchesteru United. Jak dowiedział się AS, odpowiednie formalności zostały złożone przez Real Madryt 28 minut po północy. Według dziennika godzinę wcześniej oba kluby osiągnęły porozumienie – Los Blancos mieli zapłacić za bramkarza 30 milionów euro, a w drugą stronę za dwa razy mniejszą kwotę miał trafić Keylor Navas. Reprezenant Kostaryki miał sugerować pewne zmiany w kontrakcie z Czerwonymi Diabłami, dlatego sytuacja przeciągała się.

Cadena SER uważa natomiast, że Królewscy wciąż wierzą w powodzenie transakcji. To dlatego, że transferu dokonano o 23:59 w systemie obsługiwanym przez FIFA, jednak niemal niemożliwe było dostarczenie pełnej dokumentacji do La Liga. Zrobiono to ponoć kikla minut później. Podobnie brzmią informacje Marki – madrytczycy wciąż mają nadzieję, że ich odwołanie pomoże.

Kolejne media informują o tym, że FIFA już rozpoczęła badanie całego procederu między Manchesterem United i Realem Madrt oraz Hiszpańską Federacją Piłkarską (RFEF). Daily Mail podaje, że FIFA nie zaprzecza, iż Królewscy złożyli odwołanie, jednak tytułuje tę część artykułu: „FIFA potwierdza złożenie odwołania przez Real”. Z jeszcze innymi doniesieniami nadchodzi Arancha Rodríguez, dziennikarka COPE, która twierdzi, że jedynym organem, jaki może złożyć odwołanie w światowej federacji jest… RFEF.

Komentarze [22]


2015.09.01, godz. 11:23, Leszczu / managingmadrid.com, własne

Dlaczego De Gea nie jest graczem Realu Madryt?

Fot. Getty Images

Nie jest łatwo zrozumieć, co stało się z transferem Davida de Gei do Realu Madryt. Saga z jego udziałem nie przynosi chluby klubowi ze stolicy Hiszpanii. W tej chwili rozstrzyganie winy, dlaczego bramkarz nie trafił na Santiago Bernabéu, nie ma większego znaczenia, nie jest priorytem. Istotne jest to, że Królewscy nie byli w stanie pozyskać piłkarza, o którego bez cienia wątpliwości się starali od dłuższego czasu. Wszystko przez zbyt późno otrzymane dokumenty.

Niektóre media kolportują fakt, że w transakcji przeszkodziło przedłużające się osiągnięcie porozumienia między Keylorem Navasem a Manchesterem United. Trudno jednak w to uwierzyć, ponieważ okienko transferowe w Wielkiej Brytanii zamyka się dopiero dziś o 18:00. Manchester United wysłał odpowiednie dokumenty De Gei do Madrytu na tyle późno, że Królewscy nie mieli wiele czasu na zarejestrowanie piłkarza. Pojawiały się jednak głosy, że Czerwone Diabły odkładały formalności i czekały na osiągnięcie porozumienia z Keylorem.

Real Madryt czekał do samego końca okienka, licząc na to, że Manchester United ugnie się pod presją i obniży oczekiwania finansowe. Według niektórych źródeł Florentino Pérez uważa, że transfery ostatniego dnia okienka wywołują dużo więcej emocji – tak było choćby z Sergio Ramosem czy Brazylijczykiem Ronaldo. Jeśli teraz stosował taką taktykę, nie opłaciła mu się.

Wkrótce Królewscy mają złożyć odwołanie i udowodnić, że dokumenty potrzebne do zarejestrowania zawodnika dotarły na czas. Jeśli jednak Federacja otrzymała certyfikat zbyt późno, rozstrzygnięcie na korzyść madrytczyków będzie wykluczone. Los Blancos źle rozegrali letnie zakupy, mające na celu sprowadzenie nowego bramkarza. Teraz za to pokutują. Zwłaszcza De Gea ma prawo być zawiedziony zachowaniem obu klubów. Na dziś jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania. Wszystko wskazuje na to, że odwołanie Królewskich niewiele da, a David w najbliższym sezonie zostanie w Manchesterze United. A co będzie latem 2016 roku? Tego nie wie nikt…

Komentarze [326]


2015.09.01, godz. 10:39, Mateo / cordobacf.com

Oficjalnie: De Tomás wypożyczony do Cordoby

Fot. wikipedia.org

Raúl de Tomás jest już zawodnikiem Cordoby. Hiszpan podpisał kontrakt z andaluzyjskim klubem w ostatnich godzinach okienka transferowego. Do Cordoby trafi na zasadzie wypożyczenia, a Blanquiverdes będą mogli za rok skorzystać z opcji wykupu. De Tomás trafił do szkółki Realu Madryt w 2004 roku i zaczynał w zespole Alevinu A. Regularnie piął się w górę klubowej hierarchii. W 2012 roku przeskoczył do Castilli bezpośrednio z Juvenilu A. Jednak okazało się, że to było dla niego zbyt wcześnie, dlatego przez pewien czas grał dla Realu Madryt C. Dosyć szybko udało mu się wrócić do Castilli, ale nigdy nie miał pewnego miejsca w wyjściowej jedenastce. Teraz Raúl nie chciał już grać na poziomie trzeciej ligi, więc zdecydował się na przenosiny do Andaluzji.

Komentarze [13]


2015.09.01, godz. 02:14, El Jarek / Twitter

SoyMadridista: Komunikat klubu około godziny 9

Fot. wikipedia.org

Portal SoyMadridista podaje, że około godziny 9 klub wypuści komunikat dotyczący sytuacji z Davidem de Geą. Dodano, że ciągle przygotowywana jest prezentacja gracza na 13:00. Nie zerwano też porozumienia dotyczącego przejścia Navasa do United. Okienko w Anglii zamyka się o 18:00.

Mimo wszystko wielu dziennikarzy twierdzi, że jest już po sprawie, a dokumenty nie dotarły do Ligi na czas. Wersje są różne: United zdążyło z rejestracją w systemie TSM, Real nie zdążył z kontraktem do LFP; United za późno zdecydowało się na zatwierdzenie operacji; podaje się czas zamknięcia sprawy i wysłania dokumentów od godziny 23:59 przez 0:00:20 do 0:28; mówi się o błędach administracyjnych czy informatycznych. Wszyscy czekają na tłumaczenia klubu, które niewątpliwie powinny się pojawić i przedstawić całą sytuację przynajmniej swoim właścicielom, czyli socios.

Komentarze [148]

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama