• polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2014.10.23, godz. 05:08, El Jarek / Marca

Rekordowe zwycięstwo na Anfield

Fot. Getty Images

Wynik 0:3, który Real osiągnął na Anfield, to najwyższa porażka Liverpoolu na swoim stadionie w europejskich pucharach. Przed wczorajszym spotkaniem najgorszym rezultatem było 1:3, które w sezonie 2001/02 zanotowała Barcelona, a w sezonie 2008/09 Chelsea. Jeśli chodzi o najwyższą porażkę Liverpoolu u siebie w historii, to rekord należy do Sunderlandu, który w 1930 roku wygrał na Anfield aż 6:0.

Komentarze [6]


2014.10.23, godz. 03:11, El Jarek / UEFA

Komfortowa sytuacja w grupie

Fot. Getty Images

Przed drugą rundą spotkań w fazie grupowej Ligi Mistrzów Real Madryt znajduje się bardzo komfortowej sytuacji. Królewscy mają 6 punktów przewagi nad trzema rywalami i mogą zapewnić sobie awans już w następnej kolejce. Jeśli podopieczni Ancelottiego wygrają z Liverpoolem lub zremisują przy założeniu braku remisu w drugim starciu, będą mieli zapewnione prawo do gry w 1/8 finału. Co ciekawe, po trzech kolejkach na drugim miejscu w grupie znajduje się Łudogorec Razgrad, który w 3. kolejce wygrał z FC Basel.

KlubMeczeBramkiPunkty
REAL MADRYT310:29
Łudogorec Razgrad33:43
Liverpool FC32:53
FC Basel32:63


Mecze do rozegrania:
4. kolejka - 4 listopada, REAL MADRYT - Liverpool FC
5. kolejka - 26 listopada, FC Basel - REAL MADRYT
6. kolejka - 9 grudnia, REAL MADRYT - Łudogorec Razgrad.

Komentarze [13]


2014.10.23, godz. 02:19, El Jarek / sport.es

Enrique myśli nad składem

Fot. Getty Images

Katalońskie media już od wczoraj zajmują się Klasykiem i coraz intensywniej zastanawiają się nad składem, jaki od pierwszej minuty wybiegnie na Bernabéu. Na swojej czwartkowej okładce Sport informuje, że Suárez zagra w Klasyku, chociaż ciągle do końca nie wiadomo czy od początku i jak długo. Dziennik jest pewny, że Mathieu wystąpi na lewej stronie defensywy, a partnerem Piqué będzie Mascherano, który w środku pola ustąpi miejsca wracającemu Busquetsowi. Coraz realniejsze są też szanse na występ od pierwszej minuty Xaviego. Partnerem tej dwójki będzie Iniesta bądź Rakitić. Wszystko zależy od tego czy od początku zagra Suárez. Jeśli Enrique postawi na Urugwajczyka, to Iniesta zostanie cofnięty. Jeśli będzie inaczej, to Hiszpan będzie towarzyszył Messiemu i Neymarowi, a w środku zagra Chorwat. Dziennik twierdzi też, że Luis Enrique chce mocno postawić w Klasyku na posiadanie piłki.

Trochę inne zdanie ma dziennik Marca, który twierdzi, że Mathieu zagra na środku obrony, a do składu wskoczy Alba. Madrycki dziennik twierdzi też, że pewniakiem do gry jest Rakitić.

Komentarze [21]


2014.10.23, godz. 01:47, El Jarek / bernabeudigital.com

Arbeloa: Bernabéu powinno oddać hołd Cristiano

– Przyjechaliśmy tutaj z wielkim szacunkiem do tego stadionu. Wiedzieliśmy bardzo dobrze, gdzie jesteśmy. Mieliśmy ten szacunek, ale też pewność siebie, że radzimy sobie bardzo dobrze. Takie mecze wygrywa się, grając tak, jak gramy i walcząc tak, jak walczymy – powiedział po spotkaniu Álvaro Arbeloa.

– Dobrze wiedziałem z jakim nastawieniem wyjdzie Liverpool. Zdawaliśmy sobie sprawę, że będziemy cierpieć w pierwszych 20 minutach, bo oni będą mocno naciskać. Tak właśnie było, naciskali, ale my to świetnie wytrzymaliśmy, nie mieliśmy wielkich problemów. Potem przejęliśmy kontrolę i zaczęliśmy strzelać bramki. To na pewno mecz do zapamiętania. Wygrana z Liverpoolem 3:0 i to na Anfield, co nigdy nam się nie udało. Trzeba być z tego zadowolonym. To był wyjątkowy wieczór dla madridismo.

– Kibice? Toni [Kroos] i Marcelo rozegrali doskonały mecz i kibice potrafili to docenić. Ta publika jest niesamowita. Mają angielską mentalność, która jest trochę inna. Oni mocno dopingują swoich, ale nam też okazali wielki szacunek. Trzeba też podziękować naszym fanom, którzy przyjechali z Madrytu i których było naprawdę wielu. Słychać ich było przez cały mecz, wspierali nas bardzo mocno. To nasi kibice, dla nas oni są najlepsi i z tego miejsca chcę im podziękować.

– Decyzja Ancelottiego o braku zmiany [Arbeloi]? Trener nie może podejmować decyzji myśląc o możliwych owacjach. Musi robić to, co uważa za najlepsze dla przebiegu meczu. Ja jestem superzadowolony z tego, że tutaj przyjechałem, że tutaj zagrałem i że tutaj wygrałem, zabierając trzy punkty do domu.

– Klasyk to trudny mecz. Na pewno będzie to najtrudniejsze spotkanie na ten moment w tym sezonie. Wierzymy w siebie, radzimy sobie bardzo dobrze, a drużyna gra coraz lepiej. Pracujemy wszyscy razem i to jest droga, którą musimy podążać, żeby wygrać z Barceloną. Oni podchodzą do spotkania w bardzo dobrej dyspozycji, ale my zagramy ze wsparciem Bernabéu. To musi zrobić różnicę.

– Występ w sobotę? Jeśli mam być szczery, to myślę, że zagra Dani [Carvajal]. Patrząc na to, jak trener kieruje drużyną i co robi, myślę, że zagra on. Jeśli będę musiał wejść w drugiej połowie, żeby bronić wyniku, uznam to za dobry sygnał. Powiem szczerze, jeśli zapewnią mnie, że wygramy, a ja nie zagram, biorę coś takiego w ciemno.

– Na dzisiaj Cristiano jest najlepszy. Nie ma co do tego żadnej wątpliwości, chociaż wiemy do czego zdolny jest Messi. Na takie mecze oni obaj mają wielką motywację, a są dwoma najlepszymi zawodnikami na świecie. Ja mam wielkie szczęście, że mam w swojej ekipie Cristiano i nie zamieniłbym go na innego żadnego gracza na świecie.

– Hołd dla Messiego za rekord Zarry to prowokacja? Bernabéu powinno oddać hołd Cristiano, który jest najlepszym zawodnikiem na świecie.

Komentarze [23]


2014.10.23, godz. 01:13, El Jarek / as.com

Isco: Rozumiem o co prosi mnie trener

Fot. Getty Images

– To prawda, że jestem zadowolony z wyniku, a przede wszystkim z powodu postawy drużyny. Zrobiliśmy kolejny krok do przodu, a ekipa łapie rytm. Ten test na Anfield był bardzo trudny, ale go przeszliśmy –powiedział w wywiadzie radiowym Isco. – Cieszę się z minut, które dostaję i tego, że gra idzie po mojej myśli. Najważniejsze jednak są zwycięstwa.

– Real to walec? W pierwszej połowie graliśmy doskonale, i z kontry, i utrzymując się przy piłce. Na pewno wyjeżdżamy zadowoleni z wyniku na Anfield, które jest bardzo trudnym terenem.

– Na tej pozycji w środku pola czuję się komfortowo. Dobrze rozumiem o co prosi mnie trener i czego potrzebuje drużyna. Więcej odbiorów? Tak, być może właśnie brakowało mi tego szczegółu. Teraz bronię i odbieram piłki, a to tylko uczyni mnie bardziej kompletnym zawodnikiem. Ancelotti nie prosi o to wprost, ale ja czy James musimy właśnie to robić. Być może w innych ekipach nie prosi się aż o takie poświęcenie, ale Real wymaga innych rzeczy i jeśli trzeba biegać, będziemy biegać ile tylko się da.

– Barça gra w swoim stylu. Dobrze zaczęli sezon, nie tracą bramek, ale mamy nadzieję, że pierwsze wpadną na naszym stadionie. To ważne starcie, bo jeśli wygramy, to zbliżymy się do nich na punkt. Zostanie wiele kolejek, ale trzeba wygrać.

Komentarze [24]

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Pościel Realu Madryt

dołącz do nas



reklama