• polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2014.12.18, godz. 02:01, Mateo / goal.com

Lammens: Chcemy arbitra spoza Europy i Ameryki Południowej

San Lorenzo zmierzy się w sobotę z Realem Madryt w finale Klubowych Mistrzostw Świata. Argentyńczycy, zaraz po wyeliminowaniu Auckland City, zaczęli pracować nad meczem z Królewskimi. Matías Lammens, prezes San Lorenzo, przyznał, że oba kluby nie są zgodne co do wyboru arbitra na finał. „Wydaje nam się, że najlepiej, jeśli sędziowałby ktoś spoza Europy i Ameryki Południowej. Real Madryt preferuje Pedro Proençę, my natomiast wolimy Enrique Ossesa z Chile. W związku z tym będzie lepiej, jeśli wybierzemy arbitra z innego kontynentu, mógłby być ktoś z Afryki”, powiedział Lammens.

Dziennikarze zapytali Lammensa czy obawia się, że FIFA przychyli się do wniosku Realu Madryt. „Ameryka Południowa również ma ważne wpływy w FIFA. Jeśli chodzi o lobbing, być może Real Madryt nas przewyższa, ale wszystkie uwagi powinny być wysłuchane w równym stopniu. Błędem byłoby wysłuchanie jedynie uwag potężniejszego”, dodał.

Komentarze [18]


2014.12.18, godz. 01:27, Mateo / RealMadryt.pl

San Lorenzo rywalem Realu Madryt w finale KMŚ

Fot. Getty Images

Zgodnie z przewidywaniami, rywalem Realu Madryt w finale Klubowych Mistrzostw Świata będzie drużyna San Lorenzo. Jednak półfinał okazał się dla Argentyńczyków trudną przeprawą. Ich rywalem był zespół Auckland City, który zaprezentował się nadspodziewanie dobrze na tym turnieju. Wcześniej Nowozelandczycy wyeliminowali gospodarzy turnieju i zwycięzcę afrykańskiej Ligi Mistrzów. San Lorenzo przystępowało do półfinałowego pojedynku w roli zdecydowanego faworyta. Gdy w doliczonym czasie gry w pierwszej połowie gola zdobył Pablo Barrientos, wydawało się, że emocje się skończyły, lecz ambitni gracze z Nowej Zelandii nie zamierzali składać broni. W drugiej połowie do wyrównania doprowadził Ángel Berlanga.

Wynik 1:1 utrzymał się do końca regulaminowego czasu gry, więc do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka. Jej początek zdecydowanie należał do San Lorenzo, które ponownie wyszło na prowadzenie. Jak się później okazało, bramka Matosa była decydująca. Skład finału jest dokładnie taki, jaki miał być, ale warto wyróżnić drużynę Auckland City. Obecność zespołu z Oceanii w półfinale była wielkim zaskoczeniem. Przed Nowozelandczykami została jeszcze walka o trzecie miejsce, natomiast madridistas już mogą myśleć o starciu z San Lorenzo.

San Lorenzo – Auckland City 2:1 (po dogrywce)
1:0 Pablo Barrientos 45+2’
1:1 Ángel Berlanga 67’
2:1 Mauro Matos 93’

Komentarze [20]


2014.12.17, godz. 23:07, marthen / realmadrid.com

Sergio Rodríguez wśród najlepszych

Fot. Planeta ACB

Najlepszy zawodnik poprzedniej edycji Euroligi, Sergio Rodríguez, znalazł się w grupie dziesięciu kandydatów do zdobycia nagrody dla najlepszego europejskiego zawodnika kończącego się roku. Plebiscyt organizowany jest przez Międzynarodową Federację Koszykówki (FIBA). Chacho w minionym sezonie nie tylko został wybrany MVP i najlepszym rozgrywającym Euroligi, ale i znalazł się w pierwszej piątce Ligi Endesa. Wraz z drużyną Realu Madryt zdobył Puchar Króla i Superpuchar Endesa.

Przeciwnikami hiszpańskiego rozgrywającego są: Alessandro Gentile (Włochy i EA7 Emporio Armani), Bogdan Bogdanović (Serbia i Fenerbahçe Ülker), Boris Diaw (Francja i San Antonio Spurs), Dirk Nowitzki (Niemcy i Dallas Mavericks), Goran Dragić (Słowenia i Phoenix Suns), Jonas Valančiūnas (Litwa i Toronto Raptors), Miloš Teodosić (Serbia i CSKA Moskwa), Pau Gasol (Hiszpania i Chicago Bulls) i Tony Parker (Francja i San Antonio Spurs).

Głosowanie jest otwarte dla wszystkich kibiców i potrwa do 16 stycznia. Oprócz zdania publiczności, pod uwagę zostaną również wzięte głosy koszykarskich ekspertów.

Komentarze [2]


2014.12.17, godz. 18:27, marthen /

Siedemdziesiąt siedem kolejek na szczycie

Fot. Planeta ACB

Porażka w niedzielnym meczu z Bilbao Basket zepchnęła koszykarzy Realu Madryt z pozycji lidera. Warto zwrócić uwagę na to, że zespół prowadzony przez Pabla Lasa oddał pierwsze miejsce w ligowej tabeli po tym, jak spędził na nim... siedemdziesiąt siedem kolejek z rzędu!

Niesamowita seria miała swój początek podczas sezonu 2012/13, kiedy to madrycki zespół dobrał się do fotelu lidera po meczu rozegranym w ramach 2. kolejki. Prowadzenia nie oddał aż do samego końca – spędził na samym szczycie trzydzieści trzy kolejki, a sezon zakończył zdobyciem mistrzostwa kraju.

Świetny wynik został poprawiony już w następnym, rekordowym sezonie. Królewscy przewodzili ligowej tabeli od samego początku do końca rundy zasadniczej, przez trzydzieści cztery kolejki. Pierwszej porażki doznali dopiero w 29. kolejce, po spotkaniu z Valencia Basket Club. Niestety, pomimo rewelacyjnego pierwszego etapu rozgrywek i udanych play-offów, mistrzostwa nie udało się obronić.

Obecny sezon rozpoczął się pozytywnie, choć na pierwsze niepowodzenia nie trzeba było czekać aż do kwietnia. Niemiło koszykarze wspominać będą początek grudnia, kiedy to najpierw przegrali z Tuenti Móvil Estudiantes, a następnie z Bilbao Basket. Dwie porażki, które kosztowały drużynę opuszczenie pierwszej pozycji – po upływie ośmiuset dwóch dni.

Madryt, zwłaszcza na początku sezonu, obejmował prowadzenie dzięki świetnemu bilansowi punktów zdobytych i straconych, co pozwalało mu przegonić rywali z taką samą liczbą zwycięstw. Ciekawa jest regularność, po której w ostatnich trzech latach madrytczycy mogli pochwalić się mianem „jedynej niepokonanej w lidze drużynie” i, co za tym idzie, tytułem „samodzielnego lidera”. Trzy sezony temu potrzeba było do tego pięciu kolejek, natomiast w minionym i obecnym sezonie – sześciu.

Komentarze [10]


2014.12.17, godz. 17:28, El Jarek / Cuatro

Lider Cristiano

Telewizja Cuatro opublikowała materiał z rozgrzewki przed meczem z Almeríą. Przy nieobecności Ramosa to Cristiano wziął na siebie motywowanie kolegów i przekazanie im ostatnich uwag.


Jeśli nie widać napisów, naciśnijcie na ikonkę "kartki" na pasku odtwarzania [między zegarkiem a zębatką]. Jeśli nie ma takiego przycisku na pasku, to odpalcie filmik na stronie YT. Żeby wszystko działało poprawnie trzeba mieć zaktualizowane FlashPlayera, YouTube'a i przeglądarkę internetową. Napisy na pewno są wgrane.

Komentarze [55]

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Czapka Real Madryt

dołącz do nas



reklama