REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.05.17, godz. 19:52, El Jarek / YouTube

Lopetegui: Mieliśmy przede wszystkim wielkiego pecha pod bramką

Fot. YouTube

Julen Lopetegui udzielił wywiadu o swojej karierze trenerskiej hiszpańskiej wersji portalu The Coaches' Voice. Przedstawiamy wypowiedź byłego trenera Królewskich w sekcji „O Realu Madryt”.

– Uważam, że mieliśmy bardzo dobry początek. Fakt jest taki, że dwadzieścia kilka dni przed naszym odejściem notowaliśmy wspaniałe mecze. Jednak potem mieliśmy przede wszystkim moim zdaniem wielkiego pecha pod bramką w spotkaniach, w których wyraźnie byliśmy lepsi od rywala, marnując wiele okazji i nie dopuszczając do wielu szans przeciwników. Cóż, tak czasami się dzieje. W sezonie w określonych momentach wszystkie zespoły mogą mieć takie sytuacje. Sprawa jest taka, że w 10-miesięcznym sezonie dobra praca wyrównuje tego typu sytuacje na koniec poprzez większą czy mniejszą skuteczność. Gdy odchodziliśmy, uważaliśmy, że mamy czas na wszystko i do tego mieliśmy coś bardzo ważnego, czym było całkowite zaangażowanie zawodników w rozwój tego, co naszym zdaniem trzeba było robić na poziomie drużynowym, by uzyskać lepszą postawę grupy, która wciąż mogła z siebie dać bardzo dużo.

– Ostateczna ocena? W życiu i w tym zawodzie każde doświadczenie przydaje się, by dalej uczyć się, rozwijać się i poprawiać się. Takie jest samo życie i na pewno życie zawodowe nie jest inne.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

Komentarze

2019.05.18, godz. 08:56, otton
Hahah bekey, to dowaliłeś teraz. Zidane`em interesowało się bardzo wiele klubów, ale gość po prostu nie chciał wracać do pracy tylko odpocząć. Ładne nieprzekonywanie warsztatem, co to trzy razy pyknąć ligę mistrzów pod rząd, Barcelona jakby chciała to by z 5 wygrała. Beka
2019.05.18, godz. 00:18, wikkii1
Słaby Solari był lepszy niż ten Pan tutaj. Niezrozumiałe decyzje pomijania zawodników którzy byli w formie, gdyby nie jego zwolnienie to nadal byśmy się nie przekonali jak gra Vinícius. Zresztą takich decyzji było więcej.
2019.05.17, godz. 22:21, bekey
Szkoda, że pozbyliśmy się Julena. Solari to z kolei było 3-ligowe nieporozumienie, a sam Zidane nigdy nie przekonywał swoim warsztatem. Zauważmy, że przez pół roku od odejścia nie był rozchwytywany przez inne kluby...
2019.05.17, godz. 22:07, marco9512
Julen był dobry. Chciał grać piłką a nie grać skrzydlami i bezsensownymi wrzutkami, które w tym sezonie to nasz najciekawszy element.

Jakby miał wtedy Benza, który strzela, Hazarda, Viniego i reszta składu grałaby chociaż poprawnie to mielibyśmy naprawdę dobre wyniki i bardzo dobry styl gry.

A tak to mamy wrzutki wrzutki i wrzutki
2019.05.17, godz. 22:06, sasquacz
Lopetegui i Solari dwóch trenerów skazanych na pożarcie. Solari szacun za cojones. Życzę im obu powodzenia.
2019.05.17, godz. 20:49, miXUE
Proszę Was, w całym tym sezonie to akurat jako trener najlepiej zaprezentował się SOLARI. Popełnił jeden, cholernie ważny, błąd - nie rotował. Niemniej był żelaźnie konsekwentny - na boisku grają Ci, którzy na to zasłużyli, to pod jego skrzydłami widzieliśmy świetną grę Viniego, Llorente i Reguiego, Ci którzy na tym poziomie pozwolili sobie na problemy z wagą (Marcelo - kocham gościa, ale miał niedopuszczalną formę czy Isco) nie grali. Nareszcie była wertykalna gra do bramki, a nie klepanie po obwodzie.

Pragnę przypomnieć, że w jeden tydzień przeje****y wszystko. Pod Solarim.
Ale to tylko dzięki niemu był tydzień w którym graliśmy o wszystko. I jeśli ktokolwiek może narzekać na problemy ze skutecznością - to Solari w tamtym meczu z Barçą.

Niemniej - całkowita wina za ten sezon nie leży po stronie ani Solariego ani Lopka tylko Z A R Z Ą D U, że doprowadził do sytuacji, w której OSIEMNASTOLATEK jest JEDYNYM zawodnikiem umiejącym cokolwiek stworzyć w ofensywie.
2019.05.17, godz. 20:49, pablomati
chitos, z tymi 4-7 piłkarzami trochę przesadziłeś. Wymiana 3/4 kadry to dopiero by była ruletka.
Mimo wszystko racja, że albo jeden albo drugi trener powinien był dostać prawdziwą szansę. U Solariego podobało mi się mocne postawienie na Llorente, Reguliona i Viniego. Dawał też często szanse Odriozoli czy Ceballosowi. Myślę, że gdyby dostał 2-3 zawodników do pierwszego składu (choćby Hazard plus Jovic plis ktoś do środka pola kto potrafi podać inaczej niż do boku), to przyszły sezon byłby lepszy i już takiego hejtu na Solariego by nie było
2019.05.17, godz. 20:25, chitos
Z perspektywy całego sezonu okazuje się, że to ani nie z nim, ani z Solarim było coś nie tak. Włodarze i ich polityka prowadzenia klubu oraz sami piłkarze (poza Benzem, Viníciusem i Reguillonem) są odpowiedzią. powiadam Wam dzisiaj, że w przyszłym sezonie NIC się nie zmieni. Żaden Hazard, Rodrigo, Mendy czy inny Jovic nie pomoże. Trzeba by zrobić czystkę i zostawić z 4-7 piłkarzy z obecnej kadry, prowadzić mądrze politykę transferową, dać szansę jakiemukolwiek trenerowi pracować minimum ze 3 sezony i czekać na efekty za 3, 4 lata. Inna droga to ruletka - może coś wpadnie za rok dwa, może być ch*jnia przez następne 10.
2019.05.17, godz. 20:09, madridista9711
Świetny trener. Po prostu trafił na takich, a nie innych zawodników.
2019.05.17, godz. 20:06, zekman
Wspaniałe informacje od Pana Trenera. Polecam przeczytać artykuł i czerpać wzorce. Niech trenuje teraz barce.
2019.05.17, godz. 20:04, Fransis
Zrobiłeś błąd ze postanowiłeś odstawić pintusa. Poza tym skład osłabiony i piłkarze wyglądający słabo fizycznie. Tak czy inaczej lepiej było jego zostawić niż posranego solariego

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama