REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.04.17, godz. 09:25, Rauer / as.com

Salgado: Nie jestem zwolennikiem czystek

Fot. as.com

Na początku tego wieku Míchel Salgado tworzył wraz z Roberto Carlosem jedną z najlepszych par bocznych obrońców w europejskim futbolu. Pochodzący z galisyjskiego As Neves wychowanek Celty Vigo udzielił wywiadu dziennikowi AS, w którym poruszył bieżące tematy związane właśnie ze swoim pierwszym klubem, jak i Realem Madryt, w którym spędził w sumie dziesięć lat.

Celta uniknie spadku?
Jestem całkowicie przekonany, że tak. Jeszcze miesiąc temu sytuacja była dużo bardziej skomplikowana. Zwłaszcza z powodu panującej wokół klubu atmosfery. Teraz, po przyjściu Escriby i zdobyciu siedmiu punktów w trzech meczach, nadszedł czas Celty. To nie jest właściwy moment na spoglądanie za siebie i autokrytykę. Na to przyjdzie czas po zapewnieniu sobie utrzymania. Punktem zwrotnym był mecz z Villarrealem, w którym wrócił Iago Aspas. To bardzo ważny zawodnik – zarówno na, jak i poza boiskiem.

Iago Aspas miałby miejsce w pierwszym składzie w Celcie za twoich czasów?
Piłkarze o właściwej jakości mogą grać w każdej epoce i w każdej drużynie. Celta przed moim odejściem do Realu Madryt była fantastyczną ekipą i wywalczenie sobie miejsca w jedenastce byłoby niezwykle trudne dla każdego. Ale Aspas na pewno by sobie poradził. Gdyby był wówczas z nami, to możliwe, że dotarlibyśmy do finału Pucharu UEFA i do końca walczylibyśmy o mistrzostwo.

Jak oceniasz ten sezon Realu Madryt?
Na początku sezonu nikt nie zakładał, że tak to wszystko może się potoczyć. Czas na analizy będzie dopiero po formalnym zakończeniu sezonu. Myślę, że pod pewnym względem ta sytuacja jest podobna do tej Celty – nie zostały spełnione oczekiwania. Chociaż trzeba pamiętać, że Celta ma młody zespół, który dopiero zaczyna, a w Realu Madryt po trzech Ligach Mistrzów z rzędu coś się kończy. Ciężko jest utrzymać właściwą mentalność w codziennej pracy. Trzeba czasami coś zmieniać. Przez dziesięć lat spędzonych w Realu Madryt nigdy nie miałem takiej sytuacji, aby już w marcu nie mieć szans na jakiekolwiek trofeum. W powrocie Zidane'a najlepsze jest to, że zapewnił spokój klubowi. Te pozostałe mecze nie mają wpływu na sezon, ale pomogą w podejmowaniu pewnych decyzji. Z Zizou wszyscy wiążemy duże nadzieje.

Jesteś zwolennikiem czystki w szatni Realu Madryt?
Nigdy nie byłem zwolennikiem czystek. Niezbędne jest to, aby na spokojnie przeanalizować to, czego ten zespół tak naprawdę potrzebuje. Zizou bardzo dobrze wie, czego chce. Zna tych zawodników, wie, co mogą mu dać Kroos czy Isco. Decyzji nie będą podejmować dziennikarze czy inne osoby, ale właśnie on. Spędził z tymi zawodnikami trzy sezony. Ponadto w tym roku miał okazję to wszystko obserwować z innej perspektywy, z dystansu. Na pewno wie, czego chce. W tym sezonie wszystko uwarunkowało odejście Cristiano Ronaldo. Real Madryt przyzwyczaił się do gry właśnie na niego i teraz musi to zmienić. Gdy masz w zespole kogoś takiego jak Cristiano czy Messi, to normalne, że grasz na niego. Real Madryt musi sobie przede wszystkim uzmysłowić, że nie ma już Cristiano. Aby uzupełnić te brakujące 50 bramek, trzeba się przestawić na inny futbol.

Jesteś zaskoczony tym, jak wielki wpływ na Real Madryt miało odejście Cristiano?
Gdy zabierasz mi zawodnika, który zdobywa 50 bramek na sezon, to możesz się czegoś takiego spodziewać. Przeszłość trzeba oddzielić grubą kreską i zacząć od nowa. Za moich czasów również przeżywaliśmy coś podobnego w Realu Madryt. Mieliśmy passę triumfów i nagle pojawiła się pustka. Najważniejsze jest jednak to, że Real Madryt ma szczególne DNA. DNA zwycięzcy, który potrafi szybko się podnieść.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

Komentarze

2019.04.17, godz. 14:33, Guti1990
Jakiś wielkich zmian nie potrzeba, widać ile świeżości daje Vini a to tylko jeden zawodnik, Bale na pewno trzeba podziękować, zastanowiłbym się też nad Kroosem, no i Mariano też nie istnieje w tym sezonie. Obrona już dokupiona. Szczerze nie wiem czego się spodziewać po Asensjo, trochę w głowie nie tak podejrzewam że skończy jak Jese, Valadolid/ Las Palmas.
2019.04.17, godz. 13:02, Romario-11
Semir17 - i to był ich ostatni dobry mecz, nie licząc superpucharu hiszpanii gdzie Asensio walił piękne bramki... a od tego czasu nic nie grają i jeden i drugi, a jak zagrają w miarę to można to policzyć na palcach jednej ręki... i jak są tacy świetni to masz staty w lidze: każdy ma po 1 bramce :) Pozdrawiam
2019.04.17, godz. 12:05, zsasz1991
Taaaa Kroos i Isco mogą dać naprawdę wiele... Z tym że żaden z nich nie potrafi biegać i zagrać prostopadłej pilki xD Możesz se nie być zwolennikiem czystek. 90 % kibiców jest. Dosyć oglądania tych paralityków, 5-6 do wymiany. Skrzydła i atak w całości !
2019.04.17, godz. 12:02, Semir17
Romario-11
Taa.... A bez Lucasa i Asensio nie przeszli byśmy PSG. A z Bayernem i Liverpoolem ronaldo był jedynym który w ogóle nie grał.
2019.04.17, godz. 11:58, Semir17
"Nikt nie zakładał że tak to się potoczy", ta no pewnie. W tamtym sezonie przegraliśmy ligę w grudniu, odszedł gość który strzelał 50 bramek na sezon a za niego przyszedł Vinícius (który zaczął w Castilli) i Mariano. Cóż za niespodzianka...
2019.04.17, godz. 11:22, zizołuł
dziwne żeby były piłkarz Realu który pewnie zna się z niektórymi obecnymi powiedział to co myśli każdy kibic Realu - sprzedać połowę i kupić 5,6 nowych
2019.04.17, godz. 11:15, kasinho
Luka 1984 tak wiem ale mamy pecha bo po tych pucharach przychodzi sezon tak żałosny że już nawet nie chce ich się oglądać. Szkoda że Vini złapał kontuzje bo choć goli nie strzelał to milo patrzyło się na jego grę a brak ambicji pozostałych i chęci są całkowitą przeciwnością tego rzekomego DNA
2019.04.17, godz. 10:59, Luka1984
kasinho
Za czasów Salgado było znacznie gorzej. Jesteśmy szcześciarzami, że możemy żyć w czasach wygranych trzech pucharów mistrzów!!!
2019.04.17, godz. 10:55, Romario-11
Taaaa DNA... niech już skończą to gadanie i bronienie ich, bo gdyby nie Cris w tamtym sezonie, to byśmy w 1/4 odpadli z Juve i byłby podobny sezon do tego... tylko wtedy był Cris, teraz go nie ma i leżymy w każdych rozgrywkach... ale dawajmy dalej szansę wypalonym gwiazdom plus niestety szrotowi typu: valverde, lucas, mariano, ceballos, vallejo i kroos który gra na poziomie getafe albo i gorzej...
2019.04.17, godz. 10:32, kasinho
Kolejny pierniczy o tym DNA tylko jakoś tego nie widać skoro nie dość że nie gramy o żaden puchar to nawet im się nie chce o jakieś honorowe zakończenie tego sezonu grać niestety od czasów Salgado wiele się zmieniło

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama