REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.04.17, godz. 08:34, Rauer / as.com

Zjazd Bale'a

Fot. Getty Images

Na przestrzeni ostatnich pięciu lat życie Garetha Bale'a uległo diametralnej zmianie. W swoim pierwszym sezonie w Realu Madryt, dokładnie 16 kwietnia 2014 roku, zapisywał się w historii swojego nowego klubu – rajd na Mestalli w starciu z Barceloną i zwycięska bramka w finale Copa del Rey na zawsze będą obecne w pamięci madridistas. Walijczyk uznawany był wówczas przez wielu za naturalnego następcę Cristiano Ronaldo. Nadzieje wzrosły jeszcze bardziej zaledwie kilka tygodni później. 24 maja 2014 roku kolejna niezwykle ważna bramka w historii Realu Madryt – tym razem w finale Ligi Mistrzów z Atlético Madryt.

Okazało się jednak, że tamten sezon był zapowiedzią czegoś, co nigdy nie nadeszło. Regularne kontuzje i pojawiające się wątpliwości dotyczące jego zaangażowania kładły się cieniem na jego karierze w stolicy Hiszpanii. W swoim pierwszym sezonie zdobył 22 bramki i zanotował 19 asyst – teraz już można śmiało powiedzieć, że był to szczyt jego możliwości. Pod względem bramkowym nigdy więcej tego wyniku nie osiągnął – 17 bramek w sezonie 2014/15, 19 w 2015/16, 9 w 2016/17, 21 w 2017/18 i 14 w obecnych rozgrywkach.

Bale miał opuścić klub już po zakończeniu poprzedniego sezonu, ale wówczas uratował się praktycznie w ostatniej chwili. Do finału Ligi Mistrzów z Liverpoolem podchodził jako rezerwowy, ale gdy pojawił się na boisku w drugiej połowie, ustrzelił dublet i zapewnił Królewskich trzynasty Puchar Europy. To zmieniło wstępną decyzję klubu, który po odejściach Zinédine'a Zidane'a i Cristiano Ronaldo postanowił budować nowy projekt właśnie wokół Walijczyka.

W tym sezonie walijski skrzydłowy w końcu otrzymał status i rolę w zespole, o które tak bardzo się ubiegał. I zawiódł na całej linii. Na murawie prezentował się z coraz słabszej strony, aż w końcu ponownie utracił miejsce w pierwszym składzie. Teraz, gdy w grze nie ma już żadnych trofeów, które zapewniłyby ratunek w doliczonym czasie, Bale zostanie wystawiony na sprzedaż. Pięć lat po tym, jak na Mestalli wprawił w osłupienie wszystkich madridistas, podchodzi prawdopodobnie do swoich ostatnich meczów w koszulce Realu Madryt.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

Komentarze

2019.04.17, godz. 20:07, Buska14
radoslav
Kto Ci powiedział, że to był niby najlepszy sezon od 50 lat? xD
2019.04.17, godz. 19:57, Su27
Rokujou

Dokładnie jest jak piszesz. Zespół od 5 lat celowo pomija Bale, to się rzuca wręcz w oczy. Większość bramek które zdobył walijczyk wynikały z jego szybkości, instynktu i umiejętności. Nigdy nikt na boisku nie wspierał walijczyk a mimo to wykrecil o u nas przyzwoite liczby.

W gruncie rzeczy Bale był pełen entuzjazmu kiedy do nas dołączył. Po kilku sezonach zobaczył że klubem rządzi c**ta i zaczął grać na odejście. W obecnej sytuacji rzeczywiście jest bez użyteczny.
2019.04.17, godz. 19:42, radoslav
@vamosRM

Okres kiedy Isco wskoczył za Bale'a do jedenastki i graliśmy 4312 z nim jako mediapunta zakończył się najlepszym sezonem od 50 lat. (16/17)
2019.04.17, godz. 17:11, mis3
Piątka kupić!
PIO PIO PIO !!!
2019.04.17, godz. 17:10, mis3
Sprzedać dziada!
Już dawno powinni byli go wyrzucić
2019.04.17, godz. 15:26, Real75Madridista
Bale już swoje lata ma i chyba jedynie na Wyspach może się odbudować, bo jak nie tam to już chyba emerytura w Chinach, ciepłych krajach czy MLS...
Za to co zrobił dla Realu wieczna chwała, ale już pora na niego najwyższa.
Pzdr.
2019.04.17, godz. 14:09, ninurta
rafal1987
A powiedzieli Ci o tym władze Realu albo Liverpoolu czy znowu przeczytałeś w jakimś szmatlawcu i w to wierzysz
2019.04.17, godz. 14:03, sebas1902
ah ten de ligt :) szkoda, że przyjdzie nam z nim się mierzyć w el clásico :D
2019.04.17, godz. 13:14, zsasz1991
HalaManiac

Otóż to. Każdy tu jedzie po Bale'u (tak jest beznadziejny) ale Pan Złota Piłka to jest dopiero as xD jedna bramka a poza tym 1094 zbiegi do skrzydła i strata w otoczeniu 2 typów/ wrzutka na pierwszego obrońce w polu karnym/ wycofanie piłki. 180 mln i lepszy od Hazarda :D
2019.04.17, godz. 13:10, JadonSancho7
Halo psychiatryk? Prosze przyjechac po rokujou
2019.04.17, godz. 13:01, HalaManiac
Zaraz się dowiemy, że ten sezon to wina jedynie Bale'a. Chciałbym zobaczyć podobny artykuł o najlepszej lewej nodze od czasu Messiego czyli Asensio. 1 gol w lidze, przecież to Bale z kuternogą by strzelił więcej.
2019.04.17, godz. 12:49, rafal1987
Brać tego Jovicia.
2019.04.17, godz. 12:48, Ekwador Manieczki
Real Madryt jest skłonny zapłacić 70 mln euro za Lukę Jovicia. Bayern sie wycofał, a Barcelona chce by zostal jeszcze rok w Niemczech. (SportBild)


2019.04.17, godz. 12:41, VamosRM
As i kolejny artykuł o Bale'u, klasyka. Bronienie Hiszpanów bez formy i chęci do gry a atakowanie piłkarzy zagranicznych. Niestety przykre że tak wypaczają rzeczywistość. Ciekawe kiedy będzie artykuł typu zjazd Isco, który tak samo jak Bale nie ma prawa bytu na przyszły sezon w klubie a ostatnio o nim chicho się zrobiło. Mimo wszystko Bale dał klubowi więcej niż nie jeden Hiszpan w składzie, choć jego etap nie był tak udany jak mógłby być to zdecydowanie nie był tak tragiczny jak to media przedstawiają, szczególnie okres w którym BBC funkcjonowało tak należy będzie pamiętany przez lata. (wiadomo po jakimś czasie zostali rozpracowani i nie wszyscy byli formie, ale na jakimś etapie to działało).
2019.04.17, godz. 12:21, Madridista2308
To, że Bale gra kompletne gówno każdy wie, ale ta ilość artykułów o nim wręcz odrażająca. Gdzie jakieś ciekawe analizy gry wózkowego aka 1 bramka w lidze Marco Asensio? A nigdzie, bo to Hiszpan.
2019.04.17, godz. 12:16, zsasz1991
PanObiektywny

Co ty gadasz... przecież oni od grudnia mają już tytuł mistrza w kieszeni. Tryplet na 90% też będzie ich. I powiem Ci coś jeszcze. Jak dziadyga nie kupi 5-6 prosów w lato to już w sierpniu będzie można dać im kolejne dwa tytuły (ligę i puchar kraju).
2019.04.17, godz. 12:16, rafal1987
Liverpool chce Viníciusa + 175 mln funtów za Mane hahaha
2019.04.17, godz. 12:08, PanObiektywny
Myślicie, że ktoś jeszcze wyrwie mistrza Barcelonie? Czy znowu wygrają tytuł?
2019.04.17, godz. 11:53, rokujou
Kolejny artykuł na zasadzie copy-paste. Pitolenie, zakłamana, powierzchowna narracja. Klasyka dzisiejszych czasów, nie tylko w przypadku piłki noznej.

Zespół zbudowany pod niego? Rola jaką chciał?
Fajnie, szkoda że kolejny rok (bo nie od tego to trwa) koledzy z drużyny o tym nie wiedzą. Od 3 lat bardzo uważnie obserwuję Bale'a na boisku w każdym meczu praktycznie (wcześniej też oglądałem, ale nie zwracałem na to aż takiej uwagi) - i to co rzuca się wręcz ordynarnie w oczy to BRAK GRY NA BALE'A, brak zaufania (?), czy jakkolwiek to inaczej nazwać. Bale niekryty na strzał? Nie, zagram przez nogi do Ronaldo! Bale wybiega między dwóch sprintem na prostopadłą piłkę? Spojrzę mu w oczy i podam do boku bo przecież liczy się 90%+ celność podań.

To Real stworzył takiego Garetha jakiego widzimy. To Real go odarł z ambicji i "starania się". Każdy kto grał w piłkę by się najpierw gotował, a w przypadku braku zmiany kompletnie zobojetniał jakby ktoś marnotrawił jego wysiłek.

Dopóki grał Ronaldo, widać było że mu to w sumie jeszcze w miarę wisiało, bo Bale nigdy nie był ekstrawertykiem z parciem na szkło. Zadowalał się wynikami drużyny jako kolektywu. Odszedł Ronaldo i co? Pierwsze kilka meczów Bale nas ciągnął, chyba że już wszyscy zapomnieli jak początek sezonu wyglądał. Ale drużyna i jej zachowanie względem niego się nie zmieniły. I wróciło to co wróciło. Nie zapominajmy o kontuzjach. Czy to jego wina, że mu przetrącali nogi w trakcie meczu? Pamiętacie chociaż po jakim wejściu chamskim rok temu łydkę mu załatwili?

Nie, nie uważam że jest bez winy, bo to wygląda jakby nigdy się nie postawił szatni i nie powiedział czegoś na zasadzie: "cholera podacie mi kiedyś te piłkę na wybieg? niby tacy najlepsi pomocnicy świata a penetrującej piłki za obrońców nikt nie potrafi mi podać?"

Może to by coś zmieniło - tego się już raczej nie dowiemy. Wiem tylko, że z roku na rok pokazywał nam coraz mniej swoich możliwości, bo sam tracił wiarę w to co robi i było to widać. Jakim cudem w pojedynczych meczach umiał okiwać 2 zawodników na luzie, a w drugim potykał się o własne nogi jak miał koło siebie jednego?

Real stworzył swojego Bale'a. Aktualnego Bale'a. I jest to rzecz, która bardzo mnie smuci. Bo dla mnie wygląda to tak, że jak się nie styka antenkami w szatni z kolegami to oni mają cie w dupie, mimo że najważniejsze o ile się nie mylę, szczególnie w tym klubie JEST DOBRO DRUŻYNY. I można mówić, że "okej, przecież to normalne że lepiej ci się gra z kimś z kim się kumplujesz". I owszem, ale takie rzeczy to można na orliku albo pod blokiem robić a nie w największym klubie świata, gdy patrzą na ciebie miliony ludzi z nadzieją i wiarą, że zrobisz dla klubu wszystko co dasz radę, i za co dostajesz miliony rocznie.

Gość dał klubowi bardzo wiele, o czym już tu wspomnieliście. Szkoda, że nie mógł dać 100% tego co ma, bo bylibyśmy sporo dalej.
2019.04.17, godz. 11:35, lorddario
Statystyki to jedno, ale w pierwszym sezonie to on ciągle stwarzał zagrożenie, mijał rywali na zmianie tempa i kierunku biegu, oddawał dużo strzałów, a teraz jest po prostu pasywny i niewidoczny. I to jest największy problem.
2019.04.17, godz. 11:31, RKarcz
Nie ten charakter niestety Panie Bale.
Mało to było piłkarzy z umiejętnościami ale bez jaj? :)
Kolejny to właśnie on. Czas się dla niego w RM szczęśliwie skończył.
Pa pa pa. Życzymy miłego grania w golfa na wyspach.
2019.04.17, godz. 11:27, Buska14
merkava
Nie trudź się. Mówię o tym już od tak dawna, a nadal wszyscy jadą tutaj po Gareth'cie jak po burej suce. Facet wygrał nam CdR i miał albo asystę albo gola w 3 finałach LM, a niektórzy nadal wątpią w jego udział w zdobyciu tych trofeów. Przecież jego gol z Liverpoolem był najpiękniejszym jaki został kiedykolwiek strzelony w finale. Ten Zizu nawet się do niego nie umywa. Niektórzy po prostu na zawsze pozostaną ignorantami i tego się nie zmieni.
2019.04.17, godz. 11:12, tezetwu
Co wygrał to jego. Rajd w finale CDR, i przewrotke zapamiętam na zawsze. Pozostaje niedosyt, bo zapowiadał się na świetnego piłkarza, przeszkodziły mu kontuzję. Mimo wszystko bardzo dobry skrzydłowy, ale nie lider na miarę Realu Madryt.
2019.04.17, godz. 11:06, kamil512
Żegnamy i brytylom już chyba dziękujemy. Jakoś im hiszpańskie powietrze nie służy chyba
2019.04.17, godz. 11:05, NoWy 7
Swiat futbolu juz widzial takie przypadki. Pilkarz potrafiacy grac w pilke, z nieprzecietnymi umiejetnosciami, zapowiadajacy sie na gwiazde swiatowego futbolu, ale z "niepoukladana glowa". A do Garetha dochodzi jeszcze podatnosc na kontuzje, co swoja droga na tak zbudowanego, silnego goscia, majacego za soba gre w PL jest strasznie dziwne.
I wszystko to wlasnie sprawilo, ze zamiast byc gdzies w TOP 10 a przy dobrych wiatrach w TOP 5 na swiecie, blaka sie gdzies daleko za najlepszymi.
Bo papiery na granie chlopak ma, a przynajmniej kiedys mial. A jak wyszlo, wszyscy widzimy.
I tak Bale zostanie zapamietany. Jako gosc, ktory w futbolu mogl osiagnac wszystko, a jednoczesnie rozchwiany emocjonalnie i kontuzjogenny.
2019.04.17, godz. 10:57, Romario-11
Dzięki Gareth ale żegnaj! Nawet nie pokazuje na koniec że mu się cokolwiek chce...
2019.04.17, godz. 10:31, kubaR7
Szkoda, cieszyłem się ogromnie z jego transferu, ale nie wyszło tak, jak byśmy sobie wszyscy tego życzyli. Oby się odbudował w nowym klubie.
2019.04.17, godz. 10:27, tunux
to jakiś cykl artykułów? Nie czytam ich poza tytułami
2019.04.17, godz. 10:12, ImageX7
Najlepsza wersja Bale była w Tottenhamie i w pierwszym sezonie w Realu Madryt, stylem i sylwetką przypominał mi Neymara.
Jego największym błędem było przypakowanie niczym Lukaku jakby miał przechodzić do ligi angielskiej... Nie dość, że stracił drybling, szybkość, zwinność to do tego przez nadmierne przypakowanie zaczął łapać kontuzje, widocznie jego ciało nie było do tego przygotowane... Może zbyt szybko zaczął przybierać na masie?
2019.04.17, godz. 09:46, Uberaman
merkava,
O! Jaki mądry komentarz!
2019.04.17, godz. 09:42, Egooo
Bo to był Bale a nie ten przebieraniec co teraz ..
2019.04.17, godz. 09:30, merkava
Czy nie może ktoś dać cynk hiszpańskim mediom, że dla wszystkich Bale został już skutecznie obrzydzony, oskarżony, skazany, "stracony" i "pochowany" w nieznanym grobie, żeby już wreszcie dali spokój. Przecież już dawno wiemy że spektakularny zjazd Realu w tym sezonie i całe zło na tym świecie to wyłącznie wina Walijczyka z podłożeniem ognia w katedrze Notre Dame włącznie. Te artykuły już dawno przekroczyły wszelkie granice przyzwoitości, osiągnęły dno i go jeszcze pogłębiają. Może Redakcja też da sobie na wstrzymanie i przestanie przedrukowywać te gnioty bo dojdzie do tego, że w kolejnych wynurzeniach pismaków, z powodu wyczerpania się zarzutów czysto piłkarskich dowiemy się o detalach Jego nieprzeciętnej urody i (na pewno) odrażających praktykach seksualnych nie tylko ze wszystkim co się rusza ale też z odkurzaczem czy tosterem. Może już dość.
2019.04.17, godz. 09:26, pixi
Szkoda, że nie spróbowali grać nim na 9-tce. Przy słynnej taktyce Realu - Baśnie tysiąca i jednej wrzutki - nastrzelałby głową sporo goli.
Skoro robi to nawet Benzema, który z trudem odrywa się od ziemi...

2019.04.17, godz. 09:20, Mat Hew
W transfer Hazarda oraz Pogby wierzę, jest to realne do przeprowadzenia, ale że będzie transfer Mane, Sane czy kogokolwiek jeszcze z PL nie bardzo. Nie w jedno okienko. To samo tyczy się Jovica, myślę, że Serb nie będzie się pakował do zespołu, gdzie będzie grał "ogony". To gość, który powinien być w pierwszym składzie i ogrywać się. Już Morata miałbyć konkurentem dla Benza, a był tylko zmiennikiem z lepszymi statystykami.

Dlatego myślę, że kadra na przyszły sezon:
Courtois/Navas
Carvajal/Odriozola
Varane/Militão
Ramos/Nacho
Marcelo/Reguillon
Casemiro/Valverde
Pogba/Ødegaard
Modric/Isco
Hazard/Vázquez/Asensio
Benzema/RDT
Vinícius/Rodrygo

Reszta będzie wypożyczona bądź sprzedana.
2019.04.17, godz. 09:13, marfel
Bale odejdzie, to pewne. Wiadomo że jego ostatni czas w Realu jest słaby ale całościowo trzeba pamiętać że przyczynił się do wygranych LM. Ja nie należę do jego zwolenników(wielokrotnie chciałem żeby ktoś go zastąpił w Realu) ale też nie będę go obrażał bo swoją historię w Realu napisał. Rozstanie jest nieuniknione więc nie ma sensu na sam koniec przesadzać z emocjami- niech zwyczajnie odejdzie i tyle.
Swoją drogą to trzeba napisać że każdego piłkarza rozłożyły by te kontuzje które miał Walijczyk przez swoją karierę.l
Trochę mnie ciekawi kto może przejąć po nim 11. Myślę że Vinícius ma największe szanse choć on nadal będzie musiał walczyć o swoją pozycję w pierwszym składzie.
2019.04.17, godz. 08:46, koytek
Szkoda, że tak kończy się ta historia. Na przestrzeni tych 5 lat dał mam zdecydowanie więcej niż Karim. Niestety zdrowie i charakter nie wystarczające, bo umiejętności spore.
2019.04.17, godz. 08:44, bartek191
Oczywiście jest zjazd względem ostatnich lat.
Oczywiście nie będzie następcą Cristiano, ani liderem Realu.

Ale niech takie liczby wykręca Asensio czy Lucas. .

Zgodzę się, że koniec jego etapu w Realu, bo trzeba zrobić nowy projekt. Ale Bale dał więcej tej ekipie niż Isco, James, Asensio, Lucas i inni.
Umiejętności ma ogromne. Głowa chyba nie ta, specyficzna osobowość, kontuzje, panowanie nad piłką na hiszpańskie standardy nie te. W Anglii wróci do czołówki jak ominą go kontuzje.
2019.04.17, godz. 08:44, ulek3376
Żegnaj Gareth!
Jednak najbardziej zapamiętam twój rajd z Bartrą i gole strzelone Liverpoolowi.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama