REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.04.14, godz. 12:05, Banan / as.com

Pellegrino: Liczę na wsparcie kibiców, fiestę i świetny futbol

Fot. Getty Images

Szkoleniowiec Leganés, Mauricio Pellegrino, wziął udział w konferencji prasowej przed meczem z Realem Madryt. Prezentujemy zapis tego spotkania z dziennikarzami.

– Oprócz Szymanowskiego wszyscy trenowali na praktycznie najwyższych obrotach. Dziś jedynie Arnaiz wykonał częściowy trening, ponieważ ma grypę. Reszta czuje się dobrze. En-Nesyri dołączył do reszty i ćwiczył normalnie przez cały tydzień. Po kolejnym treningu zadecydujemy, kto złapie się do kadry na tę potyczkę.

– Cel oczywiście nie został jeszcze spełniony. Każdy punkt jest dla nas teraz kluczowy. Do końca pozostało kilka kolejek i chcemy zaprezentować się z jak najlepszej strony. Będziemy starali się zdobyć jeszcze tyle punktów, ile się da. Zeszły tydzień był dla nas ważny, musimy dalej podążać tą drogą.

– Co sądzę o powrocie Zidane'a? To bardziej pytanie do niego niż do mnie. Nie znam szczegółów sytuacji Realu, nie znam też osobiście samego Zidane'a. Wielkie drużyny w Hiszpanii w ostatniej dekadzie były wysoko ponad normą, zdobyły wiele trofeów. Gdy Barcelona zdobywa trzy tytuły, wydaje się dramatem, jeśli nie zdobywa czwartego. Real Madryt zdobył najwięcej europejskich tytułów w minionym dziesięcioleciu. To na swój sposób szkodzi takim klubom, ponieważ gdy nie udaje im się utrzymać poziomu, robi się z tego wielki dramat. Kiedy dwadzieścia lat temu grałem w piłkę, normalnym było, że Valencia czy Deportivo zdobywały jakieś trofea. Dziś bardziej niż kiedykolwiek czołowe kluby gromadzą u siebie najlepszych piłkarzy. Jest osiem czy dziewięć takich zespołów. Tak to wygląda w obecnych czasach.

– Jesteśmy zmotywowani, ponieważ mierzymy się z trudnym rywalem. Zostaniemy poddani próbie przeciwko jednej z najlepszych drużyn w kraju i Europie. Czeka nas skomplikowane spotkanie. Będziemy mogli przekonać się, czy jesteśmy grać z każdym meczem lepiej. Przed nami spore wyzwanie.

– Tego, czy mecz z Realem przychodzi w najlepszym momencie, dowiemy się po ostatnim gwizdku. Czasami można jednak mieć pewne przeczucia dotyczące tego, jak może się potoczyć spotkanie. Dla nas to wielkie wyzwanie i próba możliwości. Takie starcia zmuszają nas do wzniesienia się na absolutne wyżyny, by móc mieć szanse. Właśnie to jest w futbolu piękne. Mam nadzieję, że dalej będziemy podążać obraną ścieżką, jak ostatnio na Butarque. Liczę na wsparcie kibiców, fiestę, świetną piłkę i rzecz jasna na zwycięstwo.

– Óscar nie zagrał w Vitorii, ponieważ wystąpił w poprzednich dwóch potyczkach i mieliśmy mniej niż trzy dni odpoczynku. Był zmęczony, więc postanowiłem, że czas dać szansę Eraso lub El Zharowi, którzy potrzebowali gry.

– Rozmawiałem już z moim reprezentantem o przedłużeniu kontraktu. Mam nadzieję, że decyzja zapadnie w najbliższych tygodniach. Niewiele więcej jestem w stanie powiedzieć.

– Na początku sezonu mierzyliśmy się z Realem Lopeteguiego, potem Solariego, a teraz staniemy w szranki z Zidane'em. Real Madryt to jednak Real Madryt, zmieniali trenerów, ale jakość drużyny jest ta sama. W pierwszym meczu rywal zagrał świetny mecz, w pucharze już jednak było dość równo. Zobaczymy, na co będzie nas stać teraz. Wszystko zawsze zależy od nas samych. Przeciwnik będzie dochodził do głosu lub nie w zależności od tego, na co mu pozwolimy.

– Możliwe, że Łunin będzie dostawał więcej szans. W tym roku Andrij wiele się nauczył. Myślę, że jest dużo lepszym zawodnikiem niż na początku sezonu. Przed nim świetlana przyszłość, to wielki bramkarz i chciałbym dać mu jakieś minuty, jeśli nadarzy się ku temu odpowiednia okazja.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama