REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.04.14, godz. 15:23, Piwwwko / marca.com

272 minuty Vallejo w lidze w ostatnim roku

Fot. MARCA

W kadrze Realu Madryt jest czterech zawodników, których Zinédine Zidane jeszcze nie widział na murawie w czterech spotkaniach od swojego powrotu na ławkę trenerską Królewskich. Trzech z nich leczy kontuzje. Vinícius doznał urazu w starciu z Ajaxem na Santiago Bernabéu i robi wszystko, by wrócić do gry w meczu z Athletikiem lub Getafe. Dani Carvajal i Thibaut Courtois również są na finiszu procesów rehabilitacji i wkrótce powinni być do dyspozycji Zizou.

Wyjątkiem jest Jesús Vallejo, który nie grał z powodu decyzji trenera. Trapiony kontuzjami przez ostatnie sezony Aragończyk nie doznał żadnego urazu po powrocie Zidane'a. Tuż przed zmianą szkoleniowca Santiago Solari wpuścił go na dwie minuty w starciu z Realem Valladolid. To był symboliczny gest ze strony Argentyńczyka, który wiedział, że dowodzi drużyną po raz ostatni i w ten sposób chciał podziękować Hiszpanowi za ogromną pracę wykonywaną na treningach.

Dwie minuty na Estadio José Zorrilla były dla Vallejo debiutem w bieżącym sezonie La Ligi. 22-latek wystąpił po raz pierwszy w Primera División od 9 maja ubiegłego roku, kiedy to rozegrał pełne 90 minut w przegranym 2:3 meczu z Sevillą, nieco ponad dwa tygodnie przed finałem Ligi Mistrzów w Kijowie. Jeżeli dodamy do tego 90 minut z Leganés (28 kwietnia 2018) i Málagą (15 kwietnia 2018), to wychodzi, że w ostatnim roku Vallejo spędził na boiskach La Ligi 272 minuty na 3420 możliwych.

Przyszłość hiszpańskiego defensora to jeden z problemów, który klub będzie musiał rozwiązać po zakończeniu sezonu. Wiele wskazuje na to, że latem Real Madryt poszuka dla Vallejo nowego zespołu, w którym zawodnik mógłby się odbudować i liczyć na regularne występy, co w stolicy Hiszpanii wydaje się mało prawdopodobne. Tym bardziej, że niebawem kadrę wzmocni Éder Militão.

Królewskich czeka jeszcze siedem spotkań, by dograć ten fatalny sezon. Jesús Vallejo będzie przynajmniej chciał się pokazać w jednym z nich. Idealna okazja może nadarzyć się w jutrzejszym meczu z Leganés, ponieważ z powodu kontuzji wypada Sergio Ramos. W pierwszym spotkaniu po powrocie Zidane'a Vallejo był jednym z tych, którzy powędrowali na trybuny. Trzy kolejne starcia Hiszpan oglądał z perspektywy ławki rezerwowych. 21-latek ma nadzieję otrzymać szansę, którą dostali wszyscy pozostali.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

Komentarze

2019.04.15, godz. 11:32, parafian94
Czas przyznać że to niewypał i go pożegnać, sad but true
2019.04.15, godz. 00:27, PaulMadridista
wypożyczyć, talent ma. Jeśli jednak ma siedzieć u lekarza więcej jak grać t epiej go sprzedać
2019.04.14, godz. 20:54, Xaoo
@maciek90ldz

Grając 300 minut w roku nie trudno wyglądać solidnie.
2019.04.14, godz. 20:40, maciek90ldz
Jak grał to było zawsze solidnie ale właśnie jak grał...
2019.04.14, godz. 19:49, VamosRM
Pewnie nie pojawi się już na murawie. Problemy psycho-somatyczne mogą sprawić że nawet rozgrzewając się w trakcie meczu może doznać kontuzji. Piłkarza z kontuzją trudniej sprzedać.
2019.04.14, godz. 17:23, Decim
Ten gość to szklanka. Marnuje się taki fajny potencjał, chłopak przyciąga kontuzje jak magnez. Gdyby nie to to może byłby teraz perełką jak niegdyś Varane.
2019.04.14, godz. 16:03, Bakuch
kolejny grajek bez przyszłosci z powodu kontuzji.
2019.04.14, godz. 16:01, raito
Maciejo1989
05.01.1997, wiec 22 latek
2019.04.14, godz. 15:29, Maciejo1989
To on ma w końcu 21 czy 22 lata?
2019.04.14, godz. 15:24, Paweł93
troche wiecej ode mnie

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama