REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.02.11, godz. 12:03, El Jarek / realmadrid.com

Solari: Real w starciu z Ajaxem musi stanąć na wysokości swojej historii

Fot. Getty Images

Santiago Solari udzielił wywiadu mediom UEFA przed środowym starciem 1/8 finału Ligi Mistrzów z Ajaxem. Przedstawiamy tłumaczenie tej rozmowy z trenerem Realu Madryt.

Pański klub wygrał 13 Pucharów Europy. Jaką odpowiedzialnością jest konieczność dalszego powiększania tego dorobku?
Ten dorobek, ponad bycie wyzwaniem, jest dumą dla wszystkich, którzy tutaj jesteśmy i którzy tworzymy część teraźniejszości i przeszłości tego klubu. Chcemy tworzyć przy tym także przyszłość, bo Real zawsze spogląda z dumą na przeszłość, ale też zawsze patrzy na przyszłość.

Patrząc na obecną edycję Ligi Mistrzów, jak ocenia pan fazę grupową w wykonaniu Realu Madryt?
Zawsze jest ona trudna. Faza grupowa Ligi Mistrzów często doprowadza do niespodzianek. By domknąć awans z pierwszego miejsca, musieliśmy wygrać i poradzić sobie dobrze w dwóch wyjazdowych starciach z Viktorią i Romą.

Teraz zmierzycie się z Ajaxem, który od połowy poprzedniego wieku ma jasno określoną tożsamość. Zawsze grano tam w bardzo klarowny sposób i stawiano na młodych zawodników. Jak ocenia pan ten dwumecz?
Ajax jest zawsze rozpoznawalny dzięki swojej pracy w kategoriach juniorskich, stawianiu na młode talenty i ofensywnej piłce. To droga, którą cały czas podążają, a ich drużyna pokazała już w poprzednim roku, że jest bardzo konkurencyjna. Ten dwumecz będzie bardzo trudny, jak we wszystkich fazach pucharowych Ligi Mistrzów.

Co musi zrobić Real Madryt w dwumeczu z Ajaxem, by awansować do ćwierćfinałów?
Stanąć na wysokości swojej historii.

Porozmawiajmy o pańskiej filozofii piłkarskiej. Jaki ma pan zamysł na futbol jako trener?
Futbol to przede wszystkim wielki generator marzeń i nadziei. Granie w pierwszej lidze to marzenie każdego dziecka. A kiedy jest się już zawodnikiem pierwszoligowym, marzy się o mistrzostwie, Lidze Mistrzów czy klubowym mundialu. Futbol to też marzenie, które dla kibiców odnawia się przy każdym spotkaniu. Czasami te marzenia się nie spełniają czy wręcz łamią. Futbol zmusza cię wtedy do rozpoczęcia od nowa, stanięcia na nogi, podniesienia się, ale zawsze oferuje ci szansę na marzenie od nowa w każdym meczu.

Co do zamysłów futbolowych, nie wiem czy miał pan jakieś wzory trenerskie czy piłkarskie. Kogo pan obserwował?
Opierałem się na kluczowych wartościach sportu: pokorze, poświęceniu i solidarności. Pokorze, bo zawsze musisz pozostawać na ziemi. Niezależnie ile wygrałeś w danej ekipie, indywidualnie czy drużynowo, zawsze musisz szanować rywala, samego siebie i swoją codzienną pracę, by móc dalej się rozwijać. Poświęcenie jest właśnie tym: codzienną pracą, która wychodzi z pokory. A solidarność jest ważna, bo futbol to talent, ale talent zawsze musi być użyczany na rzecz drużyny. To trzy kluczowe wartości dla każdego sportowca.

Jakie ma pan przemyślenia co do motywacji? Jak napędza się pan każdego dnia, by dawać z siebie maksimum?
Miłością do futbolu i miłością do rywalizowania. W tym szczególnym przypadku także miłością do naszego klubu, Realu Madryt.

Trenerzy zwracają się do zawodników przy linii bocznej w różny sposób. Niektórzy gwizdami, niektórzy oklaskami, czasami okrzykami… Pan ma jakiś specjalny sposób komunikowania się z graczami?
Jest wiele metod i każda ma swoją wartość. Jest tyle metod, ile jest sytuacji. Uważam, że zawsze najważniejsze to pozostać wzorem dla piłkarzy.

Gdy był pan zawodnikiem, co było pana największą motywacją i największym wyzwaniem?
Piłkarze, którzy dotarli na ten poziom i którzy grają dla Realu Madryt, występując co trzy dni, mają motywację w sobie. To jest właściwe dla tego zawodu. Oni chcą wygrywać każde starcie i nie trzeba wiele, by ją wydobyć. Każdy z nich dobrze wie, gdzie jej szukać i jak korzystać z niej na rzecz drużyny.

Na koniec, co przychodzi panu do głowy, gdy mówi się panu o wyzwaniu, jakim jest wygranie czwartego z rzędu Pucharu Europy?
Że dla Realu Madryt niemożliwe nie istnieje.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Liga Mistrzów 2018/19

Komentarze

2019.02.11, godz. 22:41, BULLTER
To już nie piszecie, że Pérez ma wypie....., Solari też ma wypier... bo jest słaby, a Real ściąga samych gówniarzy ? jakże całkowicie inne komentarze, teraz nagle są genialni. Widać bardzo mało jest kibiców na dobre i na złe, a jak nie idzie to tylko potraficie pluć na klub...
2019.02.11, godz. 16:14, okarexPL
Puszcza hymn LM ot wygramy 😁
2019.02.11, godz. 15:30, kurzy115
"To droga, którą cały czas podążają, a ich drużyna pokazała już w poprzednim roku, że jest bardzo konkurencyjna."
Czy aby poprzedni rok nie był pierwszym od wielu wielu lat dla Ajaxu bez pucharów? Nawet w lidze europejskiej nie zagrali jak się nie mylę, także bardzo nie trafiona wypowiedź według mnie. A Solari, oby tylko trzymał się tych założeń co ostatnio, to może rzeczywiście jeszcze jakieś trofeum uratujemy w tym sezonie :)
2019.02.11, godz. 15:15, smoku
Nie ma nic o Isco? Niemożliwe! To tylko fragmenty, dajcie całą konferencję ;)
2019.02.11, godz. 12:45, MrKrzysiek97
Spokojnie powinniśmy wygrać ten mecz bez większych problemów zwłaszcza patrząc na naszą formę.
2019.02.11, godz. 12:27, creativeopinion
Jak nic nie wygra to i tak bedziemy raczej zmieniac trenera. Tak sadze. Na razie zarzad zyje tym, ze w koncu sa dobre wyniki + dobra gra i faktem, ze Solari potrafil stanac przy swoich decyzjach sadzajac Bale, Isco i Marcelo i ze bez nich Real tez osiaga rezultaty, natomiast w Realu zawsze licza sie puchary, wiec co wygra Solari to od tego zalezy czy zostanie. W lidze duzo zalezy od 3 marca, w Pucharze zdarzyc sie moze wszystko, ale to raczej i tak bedzie puchar pocieszenia nawet jesli uda sie go wybrac. No i LM, ktora wydaje sie byc marzeniem a dla Realu niemozliwe nie istnieje. W tej edycji i z ta kadra trudno jest mi sobie wyobrazic ze mozemy po raz kolejny znalezc sie w finale, ale to jest Real. Wydaje sie ze znalezli forme w idealnym momencie i zobaczymy.
2019.02.11, godz. 12:17, Uberaman
Jak się nam trener fantastycznie wyrobił w te kilka miesięcy.
2019.02.11, godz. 12:08, radoslav
Trzeba docenić jego pracę i progres jaki zanotowała drużyna pod jego wodzą. Powinien dostać jeszcze co najmniej rok i coś do powiedzenia o kształcie kadry w lato.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama