REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.02.10, godz. 10:30, El Jarek / MARCA, as.com, Onda Cero, Chiringuito

Czy Atlético może czuć się pokrzywdzone decyzjami sędziego?

Fot. Getty Images

Po wczorajszych derbach Madrytu w hiszpańskich mediach i na portalach społecznościowych główna uwaga i krytyka skupiła się na sędziowaniu i systemie VAR. Przedstawiamy najważniejsze kontrowersyjne sytuacje, które miały wpływ na wynik i przebieg spotkania, które oceniano w Marce, Asie, radiu Onda Cero i programie telewizyjnym Chiringuito. W każdym przypadku mamy do czynienia z opiniami byłych hiszpańskich arbitrów bądź ekspertów sędziowskich. Co ciekawe, przypominamy w każdej sytuacji o rozróżnieniu decyzji arbitra od decyzji systemu VAR.

Warto dodać do tej analizy wspomnienie o wpisie Atlético na Twitterze, w którym klub skarży się na sędziowanie Estrady Fernándeza w derbach poprzez wstawienie zdjęć trzech sytuacji, w których Hiszpan miał zaszkodzić Rojiblancos.

25. minuta: starcie Correi z Viníciusem przed golem Griezmanna (przy 0:1 dla Realu)
MARCA: błąd | AS: błąd | Onda Cero: błąd | Chiringuito: błąd
Jednoznacznie stwierdzono, że Correa faulował Viníciusa przed przejęciem piłki i zanotowanie asysty do Griezmanna. Wskazano na to, że Argentyńczyk był spóźniony i kiedy Brazylijczyk trącił piłkę, rywal wpadł w jego biodro, wytrącając go z równowagi. Co ważne, VAR sprawdził jedynie pozycję Griezmanna, który nie był na spalonym. Co do wolnego, zdecydowano się nie interweniować, gdyż stwierdzono, że „błąd nie jest klarowny i oczywisty”. Dlatego utrzymano decyzję arbitra z boiska co do tego starcia. Eksperci nie mają jednak wątpliwości, że ten atak nie był przepisowy.

40. minuta: faul Giméneza na Viníciusie na rzut karny (1:1)
MARCA: błąd | AS: dobra decyzja | Onda Cero: dobra | Chiringuito: dobra
Kontakt między zawodnikami rozpoczął się przed polem karnym, ale podkreślano, że sędzia zgodnie z wytycznymi i przepisami wziął pod uwagę ostatnie dotknięcie, do którego doszło na linii pola karnego. Pierwsze popchnięcie nie wytrąciło Brazylijczyka z równowagi i dopiero zahaczenie jego nóg spowodowało, że upadł. W Marce były sędzia przy wskazaniu błędu napisał, że jego zdaniem do przewinienia doszło przed linią. Co do systemu VAR, w tej sytuacji albo arbiter VAR zgodził się z oceną sędziego boiskowego, albo nie był w pełni przekonany co do faulu poza szesnastką, więc utrzymał decyzję z boiska.

Były sędzia z Ondy Cero dodał, że jego zdaniem wpis Atleti na Twitterze, a szczególnie wstawienia zdjęcia dotyczącego tego karnego, jest dziecinny i śmieszny, bo „absolutnie w żadnym wypadku takich akcji nie wolno rozsądzać na podstawie jednego zdjęcia”.

54. minuta: nieuznany gol Moraty z powodu spalonego (1:2)
MARCA: brak oceny | AS: brak oceny | Onda Cero: dobra | Chiringuito: dobra
Przypomnijmy, że sędzia liniowy wskazał spalonego, a po kilkudziesięciu sekundach jego decyzję utrzymał VAR. Po meczu w Internecie pojawiły się analizy oparte na wykreślaniu linii bazując na perspektywie i punkcie przecięcia prostych, które wskazywały, że atakujący znajdował się na dobrej pozycji. W radiu Onda Cero przekazano, że analiza systemu VAR wykazała, iż Morata minimalnie wykraczał poza pozycję Ramosa i dlatego nie uznano tego gola. Ostatecznie w transmisji nie pokazano tego obrazka, chociaż wcześniej zrobiono to w przypadku uznanej bramki Griezmanna.

Warto przypomnieć, że temat linii spalonego wyznaczanej przez hiszpański VAR rozpalał debaty od samego początku tego sezonu. Pierwsze algorytmy wyraźnie wyznaczyły linie błędnie, a sędziowie nie interpretowali wysuniętych barków czy innych części ciała niż stopy. Doprowadzało to do obrazków, które nie miały prawa bytu z naukowego ani sportowego punktu widzenia. W pewnym momencie narysowane linie całkowicie zniknęły z transmisji. W ostatnich kolejkach sytuacja poprawiła się: zaczęto pokazywać i linie, i nawet sposób wyznaczania spalonych za pomocą szukania najbardziej wysuniętej części ciała. Ostatecznie jednak w derbach po decyzji dotyczącej gola Moraty taka powtórka się nie pojawiła. Według wymienionych źródeł, należy tu zaufać systemowi VAR, chociaż analizy zwykłych kibiców wskazują na to, że była to tak bliska sytuacja, że przy niektórych wariantach obliczeń Morata startował do piłki z prawidłowej pozycji.

66. minuta: starcie Casemiro z Moratą w polu karnym Realu (1:2)
MARCA: błąd | AS: błąd | Onda Cero: dobra | Chiringuito: błąd
Na powtórkach widać, że Brazylijczyk ściera się z Hiszpanem i zdaniem większości ekspertów była to sytuacja na podyktowanie rzutu karnego. Ekspert Ondy Cero ocenił jednak, że napastnik wyolbrzymił kontakt i że to starcie samo z siebie nie spowodowało jego upadku. Sam Casemiro po meczu też przyznał, że nastąpił kontakt, ale jego zdaniem „do podyktowania karnego potrzeba czegoś więcej”.

Przed tą sytuacją doszło do pojedynku w powietrzu między Giménezem a Bale'em. W Chiringuito eksperci dyskutowali czy nie doszło tam do faulu, ale zdania były bardzo podzielone.

74. minuta: celebracja Bale'a (1:3)
MARCA: brak analizy | AS: błąd | Onda Cero: błąd | Chiringuito: brak analizy
Nie wszystkie redakcje weszły w ocenę zachowania Walijczyka po bramce, ale te, które to zrobiły, jednoznacznie potraktowały ten „gest Kozakiewicza” jako prowokację i obrażanie rywala oraz jego kibiców, za co przepisy karzą wykluczeniem. Co więcej, dodano, że w ostatnich dniach na spotkaniu zorganizowanym przez UEFA odnośnie do systemu VAR w Lidze Mistrzów szef sędziów Roberto Rosetti zapowiedział, że system federacji będzie mocno skupiał się właśnie na gestach i pozapiłkarskich zachowaniach zawodników oraz będzie je karać z pełną stanowczością.

Warto przypomnieć, że VAR przy obecnych wytycznych ma interweniować jedynie w przypadkach klarownych i oczywistych błędów. Dlatego w tym sezonie wciąż istnieją tak wielkie kontrowersje, bo wiele akcji jest interpretowanych różnie przez różne osoby, które wymagają, by ich zdanie było uznane jako ten klarowny i oczywisty błąd. Co ciekawe, szef sędziów UEFA Rosetti zapowiedział, że będzie dążył do zmian w protokole VAR, które sprawią, że arbiter z boiska będzie oglądał dużo więcej sytuacji na monitorze i że system będzie wchodzić do gry dużo częściej.

Hiszpanie przede wszystkim wskazują na konieczność zmiany podejścia do interpretacji i uznawania czegoś za błąd. Po meczu wszystkie redakcje jednogłośnie uznały starcie Correi z Viníciusem za błąd. Sędzia na boisku nie widział tego w taki sposób, jeśli mógł w ogóle wszystko odpowiednio dostrzec, ale w teorii VAR nie mógł mu pomóc, bo ta akcja podlega interpretacji i w tej sytuacji ważna zostaje ocena arbitra na boisku. VAR nie może nawet zapytać arbitra czy dobrze widział akcję i czy jest pewny swojej opinii. VAR na dzisiaj może jedynie poinformować kolegę z murawy, że popełnił klarowny i wyraźny błąd. Doprowadza to do scenerii, w której takim opisem sytuacji można wybielić praktycznie każdy błąd, jaki zanotują arbitrzy i w której wiele ekip w tym sezonie czuło się w pewnym momencie poszkodowanych przez brak skorzystania z technologii.

W debatach nie skupiano się za bardzo na ostrej grze, a tylko raz przywołano sytuację ze spalonym Benzemy sprzed tygodnia, wskazując na to, że tym razem sędzia liniowy w praktycznie identycznej akcji wytrzymał sytuację i pozwolił Griezmannowi dokończyć swój atak. Po strzale wskazał spalonego, ale system VAR pokazał, że Francuz był na prawidłowej decyzji i gol został uznany (pomijając sytuację Correi z Viníciusem).

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

Komentarze

2019.02.10, godz. 16:47, Sebbar4800
Modric94
Nie czytam zazwyczaj długich komentarzy ale z Twoim sie zgadzam z zastrzeżeniem jednak, ze punkt 3. w akapicie 2. wyklucza sie z punktem 7. Poza tym pełna zgoda.
2019.02.10, godz. 15:50, modric94
No to tak, co do Varu:

1. Faul Ariasa na Regulionie - brak Varu i czerwonej kartki, blad

2. Pierwsza bramka dla atleti - faul na Vinim oczywisty, blad Varu, gol nie powinien byc uznany.

3. Karny - poprawna decyzja. Może i faul zaczał się przed polem karnym, ale tylko kibic Barçy albo Atleti może powiedzieć, że tam się karny nie należał. Faul to złamanie zasad gry - w momencie kiedy przeciwnik pomimo sfaulowania jest w stanie kontynuowac dobrze zapowiadajaca sie akcje, stosowany jest przywilej korzysci i jesli akcja szybko sie nie rozwinie, wracamy do faulu. W tym przypadku pierwszy etap faulu zostal potraktowany jako przywilej, bo vini byl w stanie wbiec z pilka w pole karne, ale drugi kontakt - juz w polu karnym - zostal potraktowany jako faul i prawidlowo zostal podyktowany rzut karny.

Idac tokiem myslenia kibicow Barçy bedacych oburzonymi rzutem karnym w tej sytuacji rozwazmy hipotetyczna sytuacje, gdy zawodnik przejmuje pilke w swoim polu karnym, zawodnik przeciwnikow lapie go za koszulke, ale ten bedac zdeterminowanym holuje pilke cale boisko w kontrataku i mimo ciagniecia za koszulke dobiega z nia az w pole karne przeciwnika, gdzie zostaje jeszcze mocniej pociagniety i przewraca sie. W tym przypadku wychodzi na to, ze zawodnik mimo fantastycznej postawy nic nie zyskal i zaczynamy pod jego bramka od faulu... Moral jaki? W przypadku gdy ktos lapie nas za koszulke nalezy natychmiast zanurkowac - no wlasciwie w filozofie gry blaugrany to sie wpisuje idealnie...

4. Gol Moraty - tam byl minimalny spalony, wiec poprawnie nie uznano gola, chociaz gdyby nie bylo Varu i mielibysmy stare zasady, to nikt by sedziemu za zle nie mial, bo sporne sytuacje w takich przypadkach powinno sie rozstrzygac na korzysc atakujacego.

5. Faul na Carvajalu (nie pamietam kto - chyba Lucas Hernandez) - znow nie uzyto Varu i znow blednie nie dano czerwonej kartki

6. Faul na Reguillonie - jak wyżej brak czerwonej kartki (chyba dal Gimeneza)

7. Brak karnego na Moracie - uzyto Varu, kwestia interpretacji. Casemiro bezmyslnie wlozyl tam noge i gdyby sedzia podyktowal jedenastke, nie mialbym pretensji, jednak sam nie podyktowalbym za cos takiego karnego, poniewaz Morata widocznie rzucal sie by tego karnego znalezc, a nie mial szans nic z ta pilka zrobic. Kwestia rowniez tego, ze wczesniej faulowany ewidentie byl Bale i Var powinien cofnac pilke do tej sytuacji.

8. Gol Bale'a - tutaj sorry, ale wg mnie powinien natychmiast dostac czerwona kartke za gest Kozakiewicza. Bezmyślnie to zrobił i mieliśmy szczęście, że nie wyleciał. W mojej opinii sedzia od Varu powinien zwrocic na to uwage glownemu.
2019.02.10, godz. 15:49, fanatyk lbl
Ronaldovva
Dziękuje również. Pozdrawiam:)
2019.02.10, godz. 15:43, Ronaldovva
fanatyk lbl
Ja różnicę w postrzeganiu przypadków poszczególnych graczy opieram na motywacji jaka nimi kieruje przy podejmowaniu decyzji o zmianie klubu i tak jak niektóre powody rozumiem i szanuję, tak inne nie.
Dzięki za dyskusję w każdym razie i pokazanie trochę jak wygląda sytuacja z Moratą z innej strony ;)
2019.02.10, godz. 15:36, fanatyk lbl
Ronaldovva
Jak Cię lubię tak się z Tobą nie zgadzam. Należy wszystkich czy to gwiazdy, czy rezerwowych rozliczać za ich słowa i czyny jednakowo.
2019.02.10, godz. 15:33, fanatyk lbl
6pucharów
Mało tego w LaLiga w niemal każdym klasyku Barcelona tez. Jeżeli Barça nie wygra z Realem, a sędzia nie da komuś z białych czerwonej kartki po symulce Suáreza, czy Alby, albo nie podyktuje karnego dla Barçy tzn , ze Barça została pokrzywdzona przez Real
2019.02.10, godz. 15:28, fanatyk lbl
6pucharów
Tak Barcelonę pokrzywdzono w meczu z Chelsea nie dyktując Anglikom karnych. Potem w meczu z Interem wyrzucając Mottę, naste pnie w meczu z Realem wyrzucając Pepe. W meczu z Milanem z , Arsenalem, z Psg, z ATM itp.
Głównie krzywdzono tylko Barcelonę:)
2019.02.10, godz. 15:20, 6pucharów
No muszę zapytać :D Czy był kiedykolwiek jakiś mecz w którym to pokrzywdzono przeciwnika realu madryt przez błędne sędziowanie?:)
Może w jakimś meczu LM na przykład ?:)
Jakikolwiek ?:)
2019.02.10, godz. 15:02, Ronaldovva
fanatyk lbl
To oczywiste, że tak go traktuje bo był rezerwowym, ale przyznasz, że ma to znaczenie. Jakby Morata wybił się na gwiazdę Realu to by nie szedł do Atlético, tylko wrócił do Realu: ale nie miał takiej opcji, bo brak umiejętności nie pozwolił mu na bycie podstawowym graczem w Realu. Morata nie poszedł za granicę za pieniędzmi tylko za minutami, potem wrócił powalczyć o miejsce w składzie, bo czuł, że ma na to szansę, ale znów został sprowadzony na ziemię faktem, że na pierwszy skład się tu nie nadaje.
Gdyby np. Pepe czy Di María poszli do Atlético to jasne, że bym miała coś przeciwko, ale to zupełnie inne sytuacje.
2019.02.10, godz. 14:42, fanatyk lbl
Ronaldovva
Uważam, że taryfa ulgowa, która stosujesz wobec Moraty wynika z tego, że on nie był u nas gwiazdą, a jedynie rezerwowym, więc jakby to mniej boli?
Jakby Morata wybił się na gwiazdę klubu to czy wówczas też miałabyś podobne zdanie o nim co teraz? Myślę że nie.

Jeżeli piłkarz City odejdzie do United, czy odwrotnie to nikt tam nie zwraca uwagi, ze ów gracz ma rodzinę w tym mieście i takie tam.
Przedstawiłem swój punkt widzenia. Bez obrazy.


2019.02.10, godz. 14:24, Ronaldovva
fanatyk lbl
Ja wciąż trzymam się tego, że chciał wrócić do Madrytu, miasta w którym bez podziałów klubowych, spędził 23 lata życia. Jasne, że jest bliżej związany z Realem niż z Atlético, to w Realu dorósł i to tu zaczął swoją poważną karierę. Cieszył się, bo bardzo tego trafienia potrzebował.
Wspomniałam we wcześniejszym komentarzu, że przywiązanie do Realu deklarował nawet osiągając duże sukcesy z Juventusem.
Polecam obejrzeć materiał Tomka Ćwiąkały na temat jego psychiki, która niestety nie nadąża za umiejętnościami.
2019.02.10, godz. 14:07, fanatyk lbl
Ronaldovva
Przykład z Iniestą faktycznie zły, bo nie pochodził z Madrytu.

Morata spędził w Realu Madryt łącznie 7 lat, a w ATM jako junior 2 lata. Jeżeli on pomimo wcześniejszych deklaracji o madridismo przeszedł do ATM i teraz cieszył się z niedoszłego gola przeciwko nam to dla mnie jest on szczurem tak jak go tu wcześniej ktoś ocenił.

Jeżeli dla piłkarza deklarowanie miłości do danego klubu ma być tylko wtedy, gdy jest podstawowym graczem i jego kariera dobrze się w tym klubie układa tzn, że to tylko puste słowa i żadna miłość.
2019.02.10, godz. 13:58, Kmfip
Faul na Vinim z 25 minuty był oczywisty mało tego że wpadł na niego zawodnik wytrącając go z równowagi to przejechał korkami po nodze na wysokości kostki gdy Vini próbował odegrać piłkę.
2019.02.10, godz. 13:47, Sebbar4800
Xaoo
Taki jest koszt profesjonalizmu. Zobacz reakcje chłopaków z Pantery kiedy podczas koncertu ktoś ich tam „fuckował” i to sie dobrze dla Nich nie skończyło. Tak samo Mustaine, Hetfield, Tom Araya.... nawet Manson. Musisz to dźwignąć. Już kiedyś Cantona sie nie powstrzymał. Musisz byc ponad to. O ile rozumiem jak CR zdjął koszulkę jak Messi u nas, to pokazanie „wała” (chociaż mi zaimponowało) niestety jest oceniane jako niesportowe zachowanie o jeśli sędzia to wpisał - będzie zawieszenie na jakieś 3 mecze. Czy to będzie dla nas strata czas pokaże. Fakty są takie, ze Bale w ważnych meczach zdobywa bramki. Choć zdanie moje o Nim nie jest dobre, łagodnie mówiąc....
2019.02.10, godz. 13:47, Ronaldovva
fanatyk lbl
Morata będac graczem Realu niejednokrotnie mówił o przywiązaniu do białych barw tj: " Real w sercu" itp. Jednym słowem wmawiał kibicom , że jest madridistą.
Mówił też o tym po przejściu do Juve, mało tego po strzeleniu gola w półfinale LM, który wyeliminował Real z rozgrywek stwierdził, że gol go ucieszył, ale bardziej niż przegraną z Barçą w finale był wku*wiony, że wyeliminował w półfinale klub swojego życia. To jest madridismo.

później poszedł do największego wroga. Mało tego on wczoraj cieszył się z gola, którego potem nie uznano.Jakby nie gadał , ze jest madridistą to kibice inaczej by go teraz oceniali.
No bramka była piękna, a on potrzebuje akceptacji i wsparcia swoich kibiców, którzy na razie raczej go wygwizdują. Jasne, miło by było jakby się nie cieszył z gola, ale spontaniczna reakcja po bardzo ważnym golu i debiucie strzeleckim to jednak nie jest coś co przekreślałoby jego bycie madridistą.

Mówisz, ze ATM to klub z Topu
No z topu, z tym chyba nie ma co polemizować: chciał wrócić do Hiszpanii, a Real by mu nie dały szansy więc poszedł do innego klubu gdzie wciąż może walczyć o najwyższe cele.

Álvaro ma dzieci w Madrycie i trzeba zrozumieć?
Wychowanie dzieci w Hiszpanii, a w Anglii to jednak ogromna różnica kulturowa więc tak, myślę, że to miało znaczenie przy podejmowaniu decyzji o zmianie kraju.

Iniesta pochodził z Madrytu i miał tam rodziców, czyli hipotetycznie jakby on odszedł z Barcelony do Realu to kibice bordowych też powinni go zrozumieć?
Nie czytałam jego biografii, ale nie wiem skąd info że Iniesta pochodził z Madrytu, bo nie pochodził, no i do Barçy dołączył mając 12 lat, Álvaro grał w Madrycie dwa sezony temu mając koło 25 lat, to jest chyba jednak widoczna różnica jeśli chodzi o przyzwyczajenie do miasta, w którym się żyje od urodzenia.

Nigdy nie lubiłam szczególnie Moraty, może to sprawia, że jego transfer mnie nie boli, ale nie rozumiem, aż takiego jadu i wylewania na niego pomyj za zmianę klubu.
2019.02.10, godz. 13:34, dsx
Ktoś pamięta ile było punktów straty do barcelony rok temu w lutym?
2019.02.10, godz. 13:31, dgdfdeyfhdhfhfg
@ dupazbita

W Betisie wychodzi raczej wąska kadra, która przy dużym natłoku spotkań nie jest w stanie grać na maksa co 3 dni.
2019.02.10, godz. 13:19, dupazbita
Dużo osób podnieca się Betisem Setiena a ten kolejny raz dostaje w cymbał od bobów. Tam jest problem kadrowy czy przehypowany trener z fajnym stylem dla oka?
2019.02.10, godz. 13:06, krzysiek_wz
Panowie sędziowie powinni wyłapać faul na vinim z jednego prostego powodu poddanie od Correi było akurat do Antka więc od tego punktu powinno pójść powtórka a więc powinni wyłapać to że tam był faul i bramka nie powinna być uznana. Poza tym martwi mnie to że oni kosili nas równo z trawą zamiast oni kończyć w 8 lub 9 to sędzia pozwala na takie traktowanie naszych piłkarzy. Poza tym Var powinien oceniać bramkowe akcje nie zachowania po bramce.
2019.02.10, godz. 13:04, fanatyk lbl
Ronaldovva
Morata będac graczem Realu niejednokrotnie mówił o przywiązaniu do białych barw tj: " Real w sercu" itp. Jednym słowem wmawiał kibicom , że jest madridistą, a później poszedł do największego wroga. Mało tego on wczoraj cieszył się z gola, którego potem nie uznano.

Jakby nie gadał , ze jest madridistą to kibice inaczej by go teraz oceniali.
Mówisz, ze ATM to klub z Topu , a Álvaro ma dzieci w Madrycie i trzeba zrozumieć?
Iniesta pochodził z Madrytu i miał tam rodziców, czyli hipotetycznie jakby on odszedł z Barcelony do Realu to kibice bordowych też powinni go zrozumieć?
2019.02.10, godz. 12:59, Qartello
Zapomniałem wspomnieć o akcji zakończonej golem Casemiro. Bodajże 4 rywali kryło Ramosa, a ten i tak wygrał walkę w powietrzu. To jest niesamowite jakie ten facet stwarza zagrożenie w polu karnym rywala, ale również w swoim :D
2019.02.10, godz. 12:58, Xaoo
Trochę smieszna sytuacja z tym obrażaniem. Kibice mogą po tobie cisnąć jak chcą, a ty jako piłkarz możesz jedynie to przyjąć. Skoro tak podchodzą do sprawy, niech każą za każdym razem klub za to, że kibice na stadionie tak się zachowują (zdaje sobie sprawę, że ciężko coś takiego utrzymać).
2019.02.10, godz. 12:51, Qartello
Jak słusznie komentatorzy zauważyli. Piłkarze nie widzieli gdzie jest granica jeżeli chodzi o faule i to wykorzystywali. Gdyby sędzia od razu pokazał żółtą kartkę za ostre wejście, to pod koniec meczu nie byłoby takiego polowania na nogi przeciwników.
2019.02.10, godz. 12:48, Qartello
Tak sobie napisałem że był tam karny na Moracie hehe. Też nie można zawsze zwalać winy na napastników, którzy tak padają w polu karnym. Ilu czołowych napastników nie rzuca się w 11 nawet po delikatnym faulu? Tak robia największe gwiazdy: Suárez, Neymar, Ronaldo, Salah. To dziala w 2 strony. Czasami sędzia nie podytkuje karnego nawet jeżeli był faul w polu karnym, bo po prostu napastnicy przyzwyczaili nas do symulek. Co do spalonego Moraty. Skoro po dokladnych powtórkach z możliwością zwolnienia akcji dalej są wątpliwości, to znaczy że można było to puścić. Zazwyczaj tak jest, że piłkarze chcą się odpłacić swoim byłym klubom :) Moim zdaniem Morata przesadził z agresywnymi faulami, tak samo jak i reszta piłkarzy z drużyny Atlético. Skoro Courtois mógł przejść do Realu, to dlaczego Morata nie może grać w Atleti? Należy też wspomnieć o cieszynce Sergio. Chociaż Ramosa nie trawię, to sie uśmiałem :D Jedno jest pewne, Real Madryt jest w formie.
2019.02.10, godz. 12:46, Mongi2004
Fooballplayer

Wy w Katalonii macie zawsze inne okulary do oglądania meczu Realu. Atlético powinno się cieszyc, że kończyli w 10, a nie w 8. Hernandez i Saul powinni wylecieć z boiska za faule na Carvajal i Regulionie. W Atlético brakowało jeszcze tylko Diego Costy i bandyci w komplecie.
2019.02.10, godz. 12:46, Tom4747
footballplayer - koleś jesteś hipokrytą do kwadratu.
2019.02.10, godz. 12:45, Gyardos
Lukasz118
Czereonej raczej by nie było, atak nie był brutalny, a Vini nie wychodził na klarowną pozycję do zdobycia bramki, nie każdy atak od tyłu to automatyczne czerwo. Mimo wszystko sytuacja z karnym stykowa, ja bym nie odgwizdał, ale to kwestia interpretacji przepisów i z podyktowania 11stki na pewno nikt nie będzie sędziego rozliczać.
2019.02.10, godz. 12:38, Ronaldovva
footballplayer
Może przeczytaj analizę jeszcze raz? Po kolei:
Gol na 1:1 nie powinien paść
Real słusznie dostał karnego
Był spalony przy golu Moraty (według ekspertów i var, nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz ze go nie było, bo normalna meczowa kamera pokazuje jednak ujęcie pod kątem)
Atlético mogło dostać karnego ale nie dostało, fakt.
Bale nie dostał kartki za celebracje tak jak wielu innych piłkarzy nie dostało kartek za bardzo ostre faule.

Trudny mecz do sędziowania ale nazywać to przekrętem mimo, ze trenerzy, zawodnicy obu klubów czy każdy kto oglądał mecz przyznaje ze Real był lepszy?
2019.02.10, godz. 12:32, Ronaldovva
Mongi2004
Nie tylko do ciebie bo widzę wieku ludzi twierdzących podobnie, ale nie do końca rozumiem pretensje do Moraty: nigdy nie był piłkarzem na pierwszy skład w Realu, nawet realnie się do pierwszej jedenastki nie zbliżył. Urodziły mu się teraz dzieci, chciał je wychowywać w Hiszpanii, a nie Anglii, Atlético Madryt jest klubem z topu w którym ma minuty i jest blisko przyjaciół w mieście, które jest jego domem.
2019.02.10, godz. 12:31, RMadridEver
footballplayer
Kto jak kto ale Ty jako kibic Barcelony idealnie rozumiesz znaczenie słowa „przekręcone na potęgę” ;)
2019.02.10, godz. 12:29, Karager
Karnego dla Atlético być nie mogło bo pierw Gimenez rękami odpychał Bale w walce o piłkę, przecież to są podstawy.. Hiszpanie maja swój świat. Gol Griezmanna nielegalny, Vinicius był faulowany ale czego oczekiwać po Katalonczyku który bardzo słabo sędziował mecz.
2019.02.10, godz. 12:27, footballplayer
Atlético zostało obrabowane w tym meczu i trzeba nie rozumieć tego co się ogląda by tego nie przyznać. Skandaliczne sędziowanie.

Wolny zamiast karnego dla Realu, a przede wszystkim niesłusznie nieuznana bramka Moraty bo spalonego to tam nie było. Karny na Moracie dyskusyjny. Mógł gwizdnąć mógł puścić grę.

Tak czy inaczej Atlético przekręcone na potęgę.
2019.02.10, godz. 12:24, Mongi2004
Qartello

Gdzie Ty tam karnego dla Atlético widziałeś? Gdyby sędziowie za każdy taki kontakt gwizdali karne to by po 3 na mecz były. Faul Correi na Viniciusie ewidentny, a spalony Moraty nawet na kiepskich powtórkach było widać gołym okiem. Swoją drogą Morata to niezły szczur i sprzedawczyk. Gardzę takimi piłkarzami. Nawet w akcie największej desperacji nie przeszedł bym do odwiecznego rywala. Wracając jeszcze do meczu to Lucas Hernandez za swój bandycki faul powinien dostać czerwona z miejsca. Mogło się to skonczyc tragicznie. Było kilka takich fauli za które bandyci Simeone powinni wylecieć z boiska. Od kad Simeone prowadzi Atlético grają przeciwko Realowi jak idioci i bandyci. Gardzę nimi gorzej niż Barcelona.
2019.02.10, godz. 11:52, Qartello
Brak karnego dla Atlético, niesłusznie nieuznana bramka Moraty i ewidentny faul Correi. Do tego brak czerwonych dla piłkarzy Diego. Po raz kolejny sędziowie dali ciała.
2019.02.10, godz. 11:49, Kecaj1603
Nie wiem nie znam się albo jestem stronniczy ale moim zdaniem Casemiro wskoczył przed Morate i gdyby to był środek boiska to po prostu zastawił by piłkę. Jak że było to pole karne to Morata się wywalił (nie dziwie się każdy piłkarz by to zrobił) i dlatego chcieli karnego

Tak z innej beczki to trzeba oodac Viniciusowi że dzięki temu że nie przewraca się jak np Neymar tylko ciągnie do końca mieliśmy karnego. Trochę boli że praktycznie tylko ten młody chłopak i Modric grają tak nieszablonowo. Przydałby się jeszcze jeden taki zawodnik który potrafi zrobić coś zaskakującego i nieszablonowego

A co do agresywnej gdy naszych kolegów za miedzy to z jednej strony zgadzam się że sędziowie powinni szybciej reagować bo wczoraj to były momentami przegięcia. Z drugiej strony oni jadą na swoim wizerunku że zawsze grają agresywnie bez odpuszczania i sędziowie też im na więcej pozwalają. U nas Ramos wyrobił sobie łatkę agresora tak samo było z Pepe któremu odcinało prąd momentami. A sędziowie nawet jak nie chcą to mają to z tyłu głowy. To stronnicze ale takie jest zycie że jak Ramos kogoś lekko popchnie to od razu żółta jak zrobi to np Godin to może nawet nie być faulu
2019.02.10, godz. 11:43, sasquacz
Faul na Vinim ewidentny !
I jeszcze komentator który zapluł się że faulu nie było ostro podniósł mi ciśnienie.
2019.02.10, godz. 11:37, Ronaldovva
Super analiza uwzględniająca wiele źródeł!
Atlético wykorzystało to ze sędzia nie był konsekwentny w dawaniu kartek bardzo agresywnie wjeżdżając w nogi zawodników Realu: mam szczerze gdzieś czy var ich poszkodował czy to ze pojawiają się śmieszki ReVar Madryt, każde niezadowolenie i protesty trybun podyktowane decyzja podjęta na korzyść Realu było ogromna satysfakcja.
Gestu Garetha bym nie pochwaliła w starociach z innymi drużynami, nawet z Barcelona, ale z tym rywalem na tym stadionie śmieszy. Oby sędzia nie widział i nie uwzględniał tego w protokole.
2019.02.10, godz. 11:33, Kacper2302
swietna analiza.

co jak co ale i tak w dalszym ciagu najbardziej boli mnie sytuacjia wlasnie correa vinicius. najgorsze sa takze tlumaczenia, ze nie szlo nic z tym zrobic. jak mowilem od poczatku zanim var wszedl - niewiele on da. fajnie ze jest anulowanie goli itp, ale takie wybiorcze korzystanie z tego doprowadza chyba do jeszcze klarowniejszej ostatecznie stronniczosci. oby to szlo w lepszym kierunku, a poki co chcialbym zeby mecze danej ligi byly kierowane przez sedziow z innych krajow. fifa elite powinna rozkladac sie nie tylko na LM a ta grupa powinna sedziowac mecze w anglii hiszpanii i ewentualnie wloszech czy niemczech. powiekszyc, doszkolic i dzialac, bo jest naprawde zle z tym.
2019.02.10, godz. 11:25, vipimi
Gdyby taki faul przed polem karnym dostało Atleti, to wiadomo jakie oburzenie... Gdyby taki spalony jak Moraty odgwizdano Realowi, to wiadomo... Na obiektywizm wśród fanów nie ma co liczyć. Faktem jest, że Real promował kampanię przeciw decyzjom VAR i takie są efekty.
2019.02.10, godz. 11:23, Saphire88
Sorki, pomyłka - Thomas dostał czerwień, ale dopiero w 80 minucie, dużo wcześniej powinni otrzymać czerwień.

P.S Edycja komentarzy mile widziana, nie wiem co musi się stać, że powstała strona realmadryt.pl 2.0? Zrzutka jakaś czy w czym jest problem? Bo nie rozumiem ?
2019.02.10, godz. 11:22, Saphire88
Czy Atlético może czuć się pokrzywdzone?! Czy w ogóle jest sens rozwijać ten temat? Dzikusy od Simeone powinny cieszyć się, że skończyły mecz w pełnym składzie bo ten atak Hernandeza na Carvajalu był mega brutalny i Francuz nawet przez sekundę nie miał zamiaru walczyć o piłkę, to był faul na czerwień..

Już podczas meczu zastanawiałem się jak to możliwe, że, że VAR i sędzia nie zauważyli faulu na Viniciusie, przecież Correa nawet nie musnął piłki... Do tego komentatorzy Canal+ również zapewniali, że nie było faulu (szczególnie Pan Rafał Wolski, którego cenię bo ma wiedzę i doświadczenie).

Morata, jak na gościa, który grał w lidze Włoskiej i Angielskiej to kładzie się przy najmniejszym podmuchu wiatru, szanujmy się.

Poza tematem, wczoraj napisałem, że Griezmann to najbardziej przereklamowany piłkarz Europy, jak on może stawiać się w jednej linii z Messim i Ronaldo? Gościu za półtora miesiąca skończy 28 lat i on domaga się Złotej Piłki? W najlepszym sezonie w La Liga (sezon 2017/2018) zdobył 22 bramki, w porównaniu z najsłabszym sezonem pod względem bramek takiego Ronaldo (25 bramek) i Messiego (26) to on wypada baaaaardzo blado..

Niech on w końcu zejdzie na ziemię bo jeszcze chwila i spadnie stamtąd i się potłucze, po co mu to? Dodatkowo te jego cieszynki, nie wiem czy on myśli, że są one zabawne czy co? Jak dla mnie to są śmiesznie żałosne, idealne na Ligę Europy..
2019.02.10, godz. 11:18, raruś
To już w polskiej Ekstraklasie lepiej funkcjonuje VAR! Przy podobnej sytuacji jak ta z Viniciusem przy bramce na 1:1, polscy sędziowie poddają analizie całą akcję, nie tylko czy był czy nie było spalonego i jeśli zauważą przekroczenie przepisów we wczesniejszej fazie tejże akcji to bramka jest nieuznana! Przecież to takie proste, no ale w Hiszpanii jak widać skomplikowane...
2019.02.10, godz. 11:14, zabson
Przy golach Griezmanna i Moraty, Ramos złamał linię.
2019.02.10, godz. 11:12, MrKrzysiek97
Był faul na Viniciusie i tutaj powinno się zakończyć tę akcje zwłaszcza że jest Var.
2019.02.10, godz. 11:09, Lukasz118
Gyardos
No to jak nie było karnego na Vinim (choć jak dla mnie to karny prawidłowy) to powinna pójść czerwona z miejsca za atak od tyłu bez szans na dotknięcie piłki.
A Morata stojąc w miejscu został tak podcięty przez Casemiro jakby był rozpędzony do takiej prędkości jakiej nigdy nie osiągnął. A i tak wcześniej Bale został ściągnięty z łokcia i to sędzia odgwizdał zresztą.
2019.02.10, godz. 11:04, Gyardos
Moim zdaniem gol Moraty był prawidłowy, jeżeli potrzebujemy kilku powtórek i nadal nie mamy pewności, czy noga Moraty wystaje o kilka centymetrów, to można śmiało uznać że zawodnicy znajdują się w jednej linii i spalonego nie było.

Faul na Vinim przy golu Atleti oczywisty i już w trakcie meczu ból d*py miałem że znowu nam ten wspaniały VAR mecz przegra, ale ostatecznie nie ma co narzekać.

Co do karnych to ja nie odgwizdalbym ani dla Reali ani dla Atleti, chociaż tutaj sytuacja 50/50. Wejście Casemiro wydaje się niewystarczajace do podyktowania karnego, a co do sytuacji z Vinim - patrząc na powtórki w trakcie meczu to faktycznie ostatni kontakt był w polu karnym, ale jeżeli chodzi o sam moment faulu jako uniemożliwieniu Viniemu dokończenia akcji ro moim zdaniem był to pierwszy kontakt z nogą minimalnie przed linią 16stki.
2019.02.10, godz. 10:52, oumajgad
W dupie mam czy patetico jest pokrzywdzone. Lata grania jak sebixy z osiedlowego boiska muszą kiedyś do nich wrócić. Ile razy mecze z nimi kończyły się remisami czy porażkami, bo sędziowie nie gwizdali oczywistych fauli i nie dawali kartek za nawet najbardziej bandyckie zagrania?
Sędzia wydymał tych kretynów? Dobrze. Karma jest suką.

Zresztą sam fakt, że jedynego gola w tym meczu strzelili po ewidentnym faulu tylko pokazuje co ta drużyna potrafi.
2019.02.10, godz. 10:43, Lukasz118
A o atakach brata Theo i Tomasa na bezpośrednie czerwone nie wspominali? To też sytuacje na korzyć materacy więc niech lepiej tam ścisną.
2019.02.10, godz. 10:43, JadonSancho7
Atlético wieczny płacz, a to jest drużyna która każde derby czy mecz z Barcelona powinna kończysz w 8 albo nawet 7 zawodnikow.
Szkoda, ze materace wejść tego dzikusa Ariasa w Reguillona nie wstawili, ani Godina kopiącego piłka w Viniego.
2019.02.10, godz. 10:40, Matrree
Jak pokrzywdzona może być drużyna, która istniała w tym meczu dzięki błędowi sędziego. Drużyna, która powinna skończyć ten mecz z co najmniej dwoma czerwonymi kartkami, a żeby żółtko dostać, to musieli 5x próbować komuś nogę urwać gdzie Real dostawał śmieszne kartki jak tak Vazqueza i od razu za 1 faul.
2019.02.10, godz. 10:39, Yerlod
"Co ważne, VAR sprawdził jedynie pozycję Griezmanna, który nie był na spalonym." Czyli tak jak pisałem w trakcie meczu. to był po prostu zbyt ewidentny faul i chyba jedynie ludzie z Canal+ go nie widzieli. Choć i oni po przerwie zmienili narrację.
2019.02.10, godz. 10:36, okarexPL
Bardziej Real może być pokrzywdzony tym absurdalnym golem na 1:1 i to jeszcze przy użyciu VARu....

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama