REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.01.14, godz. 08:36, El Jarek / Twitter, Chiringuito

Czy Canales był na spalonym, a jeśli tak, to o ile?

Fot. GolT

Betis doprowadził wczoraj do remisu po bramce, którą uznano po interwencji systemu VAR. Do końca spotkania nie pokazano linii, na podstawie której podjęto decyzję, ale pojawiła się ona po nim razem z analizami architektów, z których wynika, że wszystko rozegrało się na przestrzeni centymetrów.

Powyższy obrazek to linia, jaką otrzymały po meczu telewizje z prawami do pokazywania meczów La Ligi i którą stworzono w systemie VAR. Właśnie na jej podstawie Undiano Mallenco nakazał Hernándezowi Hernándezowi uznanie bramki. Poza nią w Internecie stoczono jednak prawdziwy bój na centymetry. Zaczęło się od wyliczeń Nacho Tellado, byłego architekta Chiringuito, którego rzekomo wyrzucono z programu z powodu obnażenia algorytmu, z jakiego korzystała La Liga w kontekście linii spalonego w systemie VAR. On wyliczył, że był spalony o 10 centymetrów.

Po północy nowy architekt Chiringuito odpowiedział mu, że Canales nie był na spalonym o 1,96 centymetra. Wszystko domknęła pomeczowa analiza z programu Libero, jakiego używa telewizja Movistar+ i której po obróceniu obrazu wyszło, że gol został zdobyty prawidłowo.

Do tego analizie poddano bramkę Modricia, przy której VAR zbadał spalonego przy podaniu do Benzemy. Według Nacho Tellado Francuz wyraźnie znajdował się na prawidłowej pozycji.

Wydaje się, że największym problemem całej tej sytuacji jest fakt, że La Liga zaczęła ukrywać linie, na podstawie których podejmuje się decyzje odnośnie do spalonych. Do pewnego momentu pokazywano je w transmisjach, ale po udowodnieniu przez Nacho Tellado, że są one wyliczane błędnie, ukryto algorytm i pokazywany jest on dopiero w podsumowaniach spotkań długo po ich zakończeniu. Na razie nie ma informacji, by miało się to zmienić.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

Komentarze

2019.01.15, godz. 12:15, MarianL
do nemoein

To ostatnie (ocena sędziów) występuje praktycznie w każdym kraju i na każdym szczeblu (tzw. obserwacje), tylko problem w tym, że ocen tych nikt nie zna poza środowiskiem sędziowskim. Może trzeba by te oceny ujawniać, chociaż dla osób nie znających dokładnie przepisów i ich interpretacji (czyli zdecydowanej większości kibiców) mogło by to wprowadzić jeszcze większe zamieszania. Inny problem, gdy o ocenach decyduje gruba świnia zapatrzona w Barcelonę, jak było jeszcze niedawno. Teraz może problem by się z czasem rozwiązał, tylko zbyt dużo sędziów zbyt głęboko tkwi w dawnych układach (typu Mallenco, Clos Gomes, Hernandez Hernandez i inni).
2019.01.15, godz. 08:52, nemoein
dexter
"2 cm samo w sobie jest mierzalne"
no właśnie w biegach czy pływaniu jest łatwo mierzalne, masz kamerę idealnie na linię mety, albo czujniki laserowe itp. Meta jest zawsze w jednym miejscu więc mogą się doskonale przygotować na finisz, w przypadku piłki nożnej jest o wiele trudniej gdyż spalony może być na całym boisku, a nie wyobrażam sobie montowania co 1 cm czujników/kamer, dodatkowo dochodzi sprawa samego momentu podania, wystarczy jedna klatka w jedną albo drugą stronę i już zawodnik może się przemieścić o te 5 cm i może być interpretowane w inny sposób. Na dzień dzisiejszy raczej tak małe spalone (+- 10 cm) mogą być interpretowane w obie strony, to samo się tyczy fauli, czy jak wspomniałem faulu bramkarza, jest bardzo cienka granica pomiędzy nagrodą albo karą i też często się dzieje gdy sędzia decyduje o wyniki a nie gra... Dlatego się chciałbym aby spece od przepisów mogli starać się te "cienkie granice" rozwiązać przepisami i technologią.
Zaproponowałem całkowite zrezygnowanie ze spalonych, nie wiem jak by się to skończyło, ale jeśli masz jakiś materiał który to wyjaśnia to podeślij mi linka. Są też inne sprawy które można by rozważyć, np. zejście z boiska na 10 min za faul taktyczny albo symulowanie faulu, do tego podobnie jak w siatkówce, każda drużyna mogłaby skorzystać powiedzmy 2 razy z VARu na życzenie, a nie jak teraz to sędzia decyduje, co może być krzywdzące. Ostatnia sprawa to sędziowie muszą być rozliczanie za swoją "grę" np. powinna być wystawiana ocena każdemu z nich po meczu i na tej podstawie byliby awansowani lub degradowani do niższych lig co wiązało by się też z niższymi zarobkami.
2019.01.14, godz. 17:36, durran
nie rozumiem tej gadki o 5 cm spalonym
było na granicy
jak Ronaldo strzelił Bayernowi gola na 2-2 w 1/4 LM z półtora metrowego spalonego to kibici tutejsi mówili
"sędzia zaliczył gola" "to nic, że ze spalonego"

punkt widzenia zależny od ....
to działa w obie strony

tak samo jak z ewidentnym karnym na Viniciusie z Sociedad, ale nikt nie widzi ewidentnego karnego Ramosa z Villarealem
to działa w obie strony !!!
2019.01.14, godz. 16:52, Bleeter
Też mi sie wydawało źe Carvajal łamał linię i gol prawidłowy ale bez linii nic mnie nie upewniało.
2019.01.14, godz. 13:51, dexterro
PS. A bez spalonych już próbowano grać, skutek łatwy do przewidzenia - mecz wyglądał jak podwórkowa kopanina :D
2019.01.14, godz. 13:45, dexterro
nemoein
2 cm samo w sobie jest mierzalne, o to mi chodziło. Poza tym gdzie się kończy "drobny spalony"? Dla każdego pewnie gdzie indziej, nie da się tu uciec od kontrowersji - zmiana przepisów nic nie da. Jedynym rozwiązaniem jest perfekcyjnie działająca technologia, może kiedyś się takiej doczekamy.
2019.01.14, godz. 13:15, nemoein
dexterro
"A jak pływak albo sprinter zdobywa złoto olimpijskie tysięcznymi częściami sekundy, to cię już nie wku*wia?"
Nie nie wku*wia ani trochę bo jest to łatwo mierzalne. Nie ma tam miejsca na subiektywną interpretację sędziego jak w piłce nożnej, raz może zagwizdać innym razem nie i to decyduje o wyniku.
Dałeś kiepski przykład, postaraj się bardziej.
2019.01.14, godz. 12:53, dexterro
nemoein
A jak pływak albo sprinter zdobywa złoto olimpijskie tysięcznymi częściami sekundy, to cię już nie wku*wia?
2019.01.14, godz. 12:42, kornelk
lukasz_wuleek
To raczej kwestia perspektywy to co na pierwszym planie jeat zawsze większe odległość od lini też :)
2019.01.14, godz. 11:36, lukasz_wuleek
Pomijając kwestie spalonego, to linia varu i linia murawy idą ku*wa w inne strony :D
2019.01.14, godz. 11:30, MarianL
Do KrejziMan:

Przepis o forowaniu drużyny atakującej miał sens tylko wtedy, gdy nie było VARu. Skoro chcemy być super precyzyjni i są powtórki, to już chyba nie sensu dawać dodatkowych tolerancji. Tylko że jak widać w Hiszpania Var jest ustawiony tak, żeby wspierać Barcelonę. Proszę zauważyć że na przedstawionym obrazku nie jest widoczna linia pola karnego, która mogłaby wiele wyjaśnić. (celowe wykadrowanie ??). Ja na powtórce podczas transmisji (gdzie nie było rysowanej linii spalonego widziałem (te 10 cm Tellado mnie przekonuje), a jestem tego pewien, że Carvajal był z tyłu i tylko chodziło o to, czy bardziej z przodu jest Varane czy Canales. Sędzia asystent zachował się wzorowo - jego zdaniem spalony był (brawo za sokole oko), ale gdy sytuacja jest ewidentnie stykowa i jest VAR, to wstrzymał się z sygnalizacją do czasu, gdy piłka wpadnie do bramki. Gdyby podniósł chorągiewkę wcześniej, to VAR nic by już nie dał. Ale skoro tam siedział Mallenco, to pewnie mógł mieć i na to wpływ, że obraz został wykadrowany, a linia nieco obrócona.
2019.01.14, godz. 11:03, Bigosmistrz
Nie bylo spalonego.
2019.01.14, godz. 10:59, nemoein
Nie wiem czy był spalony czy nie, nie znam się tyle żeby to ocenić, ale moim zdaniem w takich sytuacjach drużyna atakująca powinna być nagrodzona golem.
Ale niemiłosiernie mnie wku*wia, że takie 2 cm, w piłce nożnej decyduje, że jedna drużyna wygra bądź nie... Zasady powinny być jasne i klarowne, wygrywa lepsza drużyna, która jasno pokazała, że jest lepsza, a wszystkie przepisy "z cienką granicą" powinny być zrewidowane np. karne i czerwona kartka dla bramkarza przy akcji sam na sam, gdzie albo niema nic, albo karny,czerwona kartka i absencja w przyszłym meczu, wspomniane drobne spalone wręcz niemożliwe do poprawnej oceny. Pewnie jeszcze kilka by się znalazło... Zastanawiam się tylko jakby wycofać całkowicie spalone...
2019.01.14, godz. 10:45, jaqin7
Mnie ciekawi jedna sprawa. Wszystkie te linie wyznaczane są na podstawie równoległych linii przycięcia murawy. Czy to nie jest jakiś absurd ? Czy są wytyczne regulujące koszenie murawy przed meczem z zakresem błędu 1 mm ? Jeżeli gościu kosiarką machnął się o jakieś 5 cm to o jakich my tu spalonych 1 centymetrowych rozmawiamy ?

Proszę o wyjaśnienie jeżeli ktoś zgłębił temat.
2019.01.14, godz. 10:10, junioreczek
mam wrazenie za ta zielona linia nie idzie rownolegle z linia trawy :p

fabiothethird zawsze przy takich sytuacjach beda dyskusje a ze przedtem to ludzkie oko decydowalo to ciezko sie dziwic ze zawsze jest tyle spekulacji przy takich spalonych(jak widac zreszta nawet pomimo VARu nadal one sa)

zreszta byl czy nie byl to chyba jedyna sytuacja gdzie obrona sie nie spisala we wczorajszym meczu
2019.01.14, godz. 09:58, fabiothethird
Przy tej sytuacji doskonale widać jak większość znawców nie ma pojęcia o czym mówi. Pozycja jak najbardziej prawidłowa. Wina za bramkę spoczywa w pełni na Carvajalu, a i Verane też spóźniony. Do końca gonił jedynie Nacho, reszta stała bezmyślnie. Nie wiem po co w ogóle ta debata.
2019.01.14, godz. 09:45, KissMe
Beka, ze obaj architekci wyznaczali linie na podstawie innej czesci ramienia...
2019.01.14, godz. 09:45, Egooo
No niestety u nas jest widok 360' więc nie ma problemu na ustalenie lecz na wyjazdach jest jak jest ważne 3 punkty
2019.01.14, godz. 09:40, tunux
imo spalonego nie było. Ładne wykończenie canalesa
2019.01.14, godz. 09:33, marcinnello
Krzysiu w jakim banku to konto?
2019.01.14, godz. 09:13, zizołuł
nie ma żadnego spalonego, jak jest na styku to sędzia puszcza na korzyść atakującego, zresztą... ile razy w ostatnich latach sędzia mylił się na korzyść Realu? że wspomnę tylko LM...
2019.01.14, godz. 09:12, xxkris
raz nam pomoże raz rywalowi ważne że 3 pkt
2019.01.14, godz. 08:54, MrKrzysiek97
Dokładnie szkoda że nie ma widoku pod innym kontem to chciałem dodać.
2019.01.14, godz. 08:53, MrKrzysiek97
Słabe to zdjęcie na pierwszy rzut nie ma spalonego.
2019.01.14, godz. 08:50, marco9512
Mnie zawsze śmieszy jak ktoś mówi, że z duchem gry trzeba puszczać. Dzisiaj pozwolimy na 5 cm spalony a później będzie bunt czemu już nie 6 cm spalonego zaliczyć. Itd. Itd.

Bardziej mnie dziwi, że nie ma wystarczająco dużo kamer by taki obraz byl widoczny pod lepszym kątem. No, ale pewnie żal kilkuset tysięcy na usprawnienie gry pod względem fair ;)
2019.01.14, godz. 08:50, KrejziMan
Centymetrowy spalony , do czego to doszło . Stykowa sytuacja więc puszczamy ja z duchem gry . Bramka wg mnie jak najbardziej prawidłowa , ale to co w tej akcji zrobił Ramos i Keylor ... trochę ręce opadają .
2019.01.14, godz. 08:48, krzysiekchorzow
W przepisach jasno jest postawiona zasada, że w przypadku bardzo minimalnej różnicy w ocenie spalonego, gdzie asystent z chorągiewką nie może być pewien decyzji, powinno się promować drużynę atakującą i nie kasować jej akcji.
Myślę, że ta sama zasada może przyświecać VARowi, gdy pewna ocena nie jest do końca możliwa.
2019.01.14, godz. 08:40, Lelouch
Bardzo trudna sytuacja, nawet na Varze ale nie oszukujmy sie, przy sytuacjach 50/50 to Mallenco akurat zawsze podejmie decyzje na naszą niekorzyść.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama