REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.12.08, godz. 15:35, Rauer / marca.com

Trzy problemy Bale'a

Fot. Getty Images

„W tym zespole nikt nie ma niekwestionowanego miejsca w pierwszym składzie” – to zdanie pada najczęściej z ust Santiago Solariego na wszystkich konferencjach prasowych. Teraz z ostrzeżeniem tym będzie musiał sobie poradzić Gareth Bale. W ostatnim zwycięskim meczu z Melillą swoje szanse wykorzystali najbardziej ostatnio kwestionowani zawodnicy – Isco i Marco Asensio, którzy zdobyli po dwie bramki. Ponadto po raz kolejny z dobrej strony pokazał się także Vinícius Júnior, którego większej obecności coraz bardziej domaga się Santiago Bernabéu. W sumie trzy problemy Bale'a, który obserwuje, jak powoli osłabia się jego pozycja w zespole.

Jeśli chodzi o Isco, to rywalizacja z nim nie jest dla Walijczyka nowością. Trwa ona już od kilku lat i w tych najważniejszych momentach zawsze wychodził z niej zwycięsko hiszpański pomocnik. W dwóch ostatnich sezonach Isco wywalczył sobie miejsce w składzie akurat na dwa finały Ligi Mistrzów – najpierw w Cardiff, a następnie w Kijowie. I teraz, chociaż w ostatnich tygodniach wydawało się, że sytuacja Hiszpana jest beznadziejna, powoli wraca na swój poziom i odzyskuje radość z gry. Przemianę tę zaczyna zauważać również Solari.

Kolejnym problemem Bale'a jest Asensio. Początkowo wychowanek Mallorki grywał na lewym skrzydle, ale ostatnio udowadnia, że najlepiej się czuje na prawej stronie boiska. A to jest miejsce walijskiego skrzydłowego. Asensio lubi schodzić z prawego skrzydła do środka, aby uderzyć na bramkę lewą nogą. Ta zmiana pozycji doprowadziła również do tego, że Hiszpan zanotował dublet w meczu z Melillą, co zapoczątkowało debatę na temat tego, czy nie lepiej po prostu wystawiać go na jego naturalnej pozycji.

Jako trzeci na scenę zaczyna wchodzić Vinícius. Jeden z największych błędów Lopeteguiego, który za nic nie chciał stawiać na brazylijską perełkę. Teraz napastnik ma za sobą kolejną premierową bramkę – tym razem w Copa del Rey. Ponadto świetnie się czuje na lewym skrzydle, co nie kolidowałoby z ustawieniem Asensio. „Marco chce, żebym zawsze włączał się z nim do gry”, mówił po meczu zadowolony Vinícius, po którym widać, że nawiązał więź z 22-letnim Hiszpanem.

Jutro w Huesce Solari będzie musiał udowodnić, że jest wierny swojej filozofii. Skoro jego zdaniem w Realu Madryt nie ma zawodników, którzy dostają miejsce w pierwszym składzie z urzędu, to teraz swoje szanse powinni otrzymać Isco, Asensio czy Vinícius. Z drugiej strony mamy Bale'a, który regularnie uskarża się na problemy fizyczne, a ponadto przechodzi obecnie przez swoją najdłuższą ligową bramkową posuchę odkąd gra w Hiszpanii. Decyzja należy do Solariego.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

Komentarze

2018.12.08, godz. 19:05, kurtisw
Bale ma jeden problem. on sam nim jest. to co sie dzieje w jego glowie jest bardzo zle. przez lata gry w realu sie tego nie wyzbyl i juz chyba tego nie zrobi.

pozbyc sie, zapomniec, wziac lepszy model jak najszybciej.
2018.12.08, godz. 17:57, MgOwl
Na podstawie meczu z 3 ligowcem dowiedzieliśmy się że:
- Javi Sanchez to obrońca który wygryzie ze składu Varana i jest następcą Ramosa
- Vincius jest rywalem dla Bale'a
- Asensio i Isco, których u Solariego ze składu wygryzł Vasquez, wracają do łask
- Llorente podważa status Casemiro
Czekam jeszcze na artykuł "Fede Velverde naciska na Kroosa" :P

A większość komentujących i również (co dziwne) dziennikarze Marca zdają się zapominać o tym, że Solari oprocz ostatniego meczu widzi zawodników jeszcze codziennie na treningu. Być może Gareth gra, bo na treningach pokazuje więcej? Może ktoś ma nadwagę?
I na koniec, za przykład podam Mariano, który według niektórych miał wygryzc i naciskać na Benzeme. Jak narazie dał wyśmienitą zmianę z Romą. A jestem pewny, że gdyby wczoraj strzelił jakąś gazeta by napisała o jego odrodzeniu i o walce o pierwszą 11.
2018.12.08, godz. 17:38, joszko
Wszystko pięknie ale to był tylko mecz z 3 ligowcem i to w dodatku po cztero-bramkowej zaliczce. W pierwszym meczu Lucas wszystkich tam objeżdżał jak chciał, a później w lidze kopał się po czole. Tak samo może być z ww., choć miejmy nadzieję, że mecz ten będzie jakimś punktem zwrotnym dla zawodników z mniejszą ilością minut.
2018.12.08, godz. 16:09, creativeopinion
Musimy byc szczerzy uwazam, czyli jezeli problemem Bale-a jest 18 letni i 22 letni pilkarz, to absolutnie nie jest to pilkarz na Real Madryt i najwyzszy czas to w koncu zrozumiec. To jedno zrobic przewrotke w finale LM a drugie regularnie przechodzic obok sezonu i wciaz generowac mase artykulow ze nie jest sie liderem no bo nie oszukujmy sie Gareth nim nie jest. Jak liderem ma byc gosc ktory nie zna hiszpanskiego. Przeciez to jest absurd a tym absurdem jestesmy karmieni od momentu kiedy tutaj trafil.

To jest swietny pilkarz taka jest prawda, ale w kategorii w ktorej Real rozpatruje pilkarzy to jest pilkarz tylko dobry, nawet nie bardzo dobry i mowie to ze smutkiem bo mialem wielkie oczekiwania.

Jezeli zarzad sie nie opamieta to bedziemy budowac zespol wokol takich ludzi i dalej bedziemy mowic sobie ze wszystko jest w porzadku bo zgadza sie wartosc marketingowa.
2018.12.08, godz. 16:08, MrKrzysiek97
Bale to wieczny problem głównie chodzi o kontuzje.
2018.12.08, godz. 16:06, miXUE
Trzy problemy Realu:
- Bale w klubie
- Benzema w pierwszym składzie
- Brak jakiegokolwiek polotu, dryblingu a i regularnego wykończenia w ataku przez tych dwóch powyższych
2018.12.08, godz. 16:02, blancor
Nie odważy się Solari posadzić Bale'a. Chyba że się zdziwię...
2018.12.08, godz. 15:58, NoWy 7
Trzy problemy Bale'a ? Dodatkowe trzy oprocz tych co juz ma. A jest ich sporo.
Ale za dlugi koment by wyszedl, a poza tym nie chce mi sie tyle pisac, hehe. Amen.
2018.12.08, godz. 15:56, Madridista2308
Super artykuł po meczu z poteżnym III ligowcem. Bale ma mnóstwo problemów, ale żadnym z nich nie są ci panowie wyżej wymienieni.
2018.12.08, godz. 15:54, dexterro
xD wyciąganie takich wniosków po meczu z trzecioligowcem ogolonym 4:0 w pierwszym meczu - typowa Marca
2018.12.08, godz. 15:51, Danioo
Jego trzeba pozegnac, on ma wiecznie jakis problem...z głowa.
2018.12.08, godz. 15:50, Kacper2302
Ale te artykuły są żenujące .... autorzy na podstawie np. ostatniego meczu zaczynaja wysnuwać jakieś daleko idące wnioski które mijają się z rzeczywistością. Isco nie pograł kilka meczów - transfer do city. Jeden dobry mecz z trzecioligowcem - isco wraca do łask. To samo z Asensio. Im dłużej człowiek to czyta tym wieksza pogarda obdarza te pieprzone pseudodziennikarstwo.
2018.12.08, godz. 15:45, holy147

Bale powinien wylądować na ławie i nie wstawać z niej dopóki nie zacznie grać tak jak się od niego oczekuje - czyli przynajmniej 2 razy lepiej niż aktualnie...

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama