REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.12.07, godz. 17:06, Piwwwko / marca.com

Javi Sánchez blokuje transfer Hermoso

Fot. Getty Images

Javi Sánchez na długi nie zapomni sezonu 2018/2019. Młody stoper Castilli stał się bardzo dobrym zmiennikiem podstawowych obrońców Realu Madryt. Hiszpan zadebiutował w pierwszym zespole w pierwszym meczu 1/16 finału Copa del Rey w Melilli, a w rewanżu zdobył swoją debiutancką bramkę po fenomenalnym podaniu Marco Asensio.

W ciągu zaledwie jednego miesiąca życie 21-latka zmieniło się o 180 stopni. Poza debiutem w Pucharze Króla, Javi Sánchez zagrał swój pierwszy mecz w La Lidze (z Celtą na Balaídos) oraz w Lidze Mistrzów (z Viktorią w Pilźnie). Jego postawa nie pozostała niezauważona w biurach na Bernabéu. Klubowi działacze znaleźli w wychowanku stopera, którego poszukiwali.

MARCA podaje, że „odkrycie” Javiego Sáncheza sprawiło, że na ten moment zawieszono rozmowy w sprawie transferu Mario Hermoso, które według dziennika były na bardzo zaawansowanym etapie. Santiago Solari, który pozwolił zadebiutować defensorowi w pierwszym zespole, zna go doskonale z czasów prowadzenia Castilli i ceni go nie tylko za umiejętności, ale też za zaangażowanie. Jego zaufanie do catnerano jest maksymalne i taką wiadomość Argentyńczyk przekazał włodarzom Królewskich.

Wczorajszy mecz z Melillą Javi Sánchez zakończył ze skutecznością podań na poziomie 91,2%. Jedynym błędem, który popełnił, było sprokurowanie rzutu karnego w drugiej połowie, którego goście zamienili na honorowego gola. Poza tym defensor zagrał bardzo pewnie i razem z Vallejo utworzył parę, która gasiła większość ataków Melilli.

Javi Sánchez dołączył do Realu Madryt w 2005 roku w wieku zaledwie 8 lat. Jego pierwszą drużyną był Benajamín B i od tamtej pory zawodnik przechodził przez wszystkie kategorie wiekowe klubu aż do pierwszego zespołu. W Castilli jest kapitanem i bezdyskusyjnym zawodnikiem pierwszego składu. Hiszpan rozegrał w rezerwach wszystkie spotkania, na które był powoływany. Jego osobowość sprawia, że Królewscy mogą mieć stopera na lata. I to wyszkolonego praktycznie od kołyski w madryckiej canterze.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Copa del Rey 2018/19

Komentarze

2018.12.08, godz. 11:39, marcin_1902
Sanchez Vallejo para na lata o ile ten drugi ogarnie zdrowie
2018.12.08, godz. 07:52, RM_Bari
I fajnie i nie fajnie. Javi Sánchez naprawdę świetnie się spisuje i też go widzę u boku Ramosa. Ale Hermoso z kolei ma świetny agresywny styl. Trochę mi tego brakuje w defensywie. Jak za starych lat Pepe.
2018.12.07, godz. 23:26, Bleeter
Ja tam widze obecnie Sancheza u boku Ramosa jako podstawowych
2018.12.07, godz. 22:12, RafalGT
Wam płacą za każdy wydany mln? Jakim trzeba być ignortem żeby nie widzieć talentu w tym piłkarzu


Jak on strzelił bramkę był tak prawdziwie szczęśliwy biłe od niego taki entuzjazm taka miłość do Realu gdzie żaden transfer nam tego nie da.

Uwaga uwaga nie wydamy 60mln na obronce bo już go mamy być może obronce na 12 kolejnych sezonów
2018.12.07, godz. 21:08, pyjter1902
Wypożyczyć Młodego do Espanyol by łapał minuty a do Nas ograny już w lidze Hermoso.
2018.12.07, godz. 20:03, Egooo
Co za żenada młody to może się sprawdzi ale Hermoso jest ograny w lidze i takiego nam trzeba
2018.12.07, godz. 19:41, Error2017
To bardzo głupi pomysł aby od młodego zawodnika ze szkółki wymagać że będzie grał na poziomie pierwszej drużyny .
Sanchez tak naprawdę NICZEGO nam nie pokazał - zaliczył kilka dobrych spotkań z przeciętnymi rywalami , m.in. z trzecioligowcem w CDR .
W takim meczu nawet Rafa Varane który jest bez formy mógł by nam zamydlić oczy i powiedzieć że jest inaczej .

Dajmy chłopakowi czas i święty spokój - nie nakładajmy na niego presji tak jak robi się to z Asensio , i wyślijmy go gdzieś na wypożyczenie gdzie będzie mógł grać i zdobywać doświadczenie .

Javi Sanchez i Jesús Vallejo to przyszłość Realu - obaj mają niespełna 22 lata i obaj powinni wejść do pierwszej drużyny dopiero za 2-3 lata .

Teraz potrzeba nam graczy którzy od zaraz wzmocnia skład i zagwarantują pewny wysoki poziom - Mario Hermoso może nie jest drugim Ramosem ale spokojnie może go zastępować .
To gracz na poziomie Nacho - czyli bardzo dobry gracz który nie spali się w pierwszym trudniejszym meczu i zagwarantuje stabilność + to że ma 23 lata (więc sporo przed nim - może nam się fajnie rozwijać obok Ramosa).
Kolejnym plusem jest cena : niecałe 10 mln euro to PROMOCJA - więc nie ma się nad czym zastanawiać .

Hermoso do Realu .
Sanchez i Vallejo na wypożyczenie na 2-3 lata do Niemiec lub do kogoś z La Liga kto zagwarantuje im występy , np. Espanyol ...
2018.12.07, godz. 19:07, Mat Hew
Słuszna decyzja, może i Hermoso jest ograny w lidze, ale Sanchez całkiem nieźle się prezentuje, to samo Reguillon, więc opcja wzmocnienia obrony zimą jest zbędna. Bardziej martwi atak, bo są zawodnicy bez formy. Naprawdę chciałbym aby cały duet a w ostateczności Bale, opuścili Real Madryt. Wg mnie są już wypaleni, w nowych zespołach nadaliby nowej jakości.

Kolejna sprawa irytująca jest kwestia podejścia Realu do Viniciusa, Rodrygo kosztem Ødegaarda. Norweg spory postęp zrobił, potrafi brać ciężar gry na siebie. Tak naprawdę nawet pre-season dobrze się prezentował i dostał w nagrodę kolejne wypożyczenie. Uważam, że Vinicius i Rodrygo powinni udać się na wypożyczenie w celu ogrywania sie, a teraz Ødegaard powinien być wzmocnieniem kadry.
2018.12.07, godz. 18:52, Muszyn
sasquacz
zagrał 4 dobre mecze w pierwszej drużynie Realu, co jeszcze ma zrobić jako obrońca? Nacho zaczynał później od niego w pierwszej drużynie a jest już kilka lat jej ważnym elementem.
2018.12.07, godz. 18:50, MYSZa7
całe trio blokuje transfery do ataku, także dopóki cała pozostała wypalona dwójka nie zostanie sprzedana dopóty nie będzie konkretnego wzmocnienia do przodu
2018.12.07, godz. 18:41, 19Ramos02
Jakoś to przeżyje. Tym bardziej, ze taki Benzema blokuje transfer porządnego napastnika już ze 3 lata, a walijski kucyk blokuje transfer skrzydłowego, ktory wie co to drybling.
A tak się tutejsi znawcy i kółko wzajemnej adoracji i niechęci do Ronaldo puszylo, ze to Portugalczyk blokuje transfery do ataku
2018.12.07, godz. 18:12, marfel
Na razie mało razy go widziałem ale wydaje mi się że jest pewny siebie i tego co umie. Praktycznie nie widziałem by miał taką debiutancką tremę która jest gdy piłkarz przeskakuje do najwyższej klasy rozgrywkowej. Zapowiada się obiecująco.
2018.12.07, godz. 17:37, raito
klub powinien wybrac miedzy Vallejo i Sanchezem oraz dac wsparcie Castilli, bo bez kapitana glupio traca punkty w koncowkach
2018.12.07, godz. 17:27, Kracy1992opole
Nie dziwie sie ze im daje grac , w koncu trenowal nasze rezerwy wie na co ich stac
2018.12.07, godz. 17:20, MadridistaPrawdziwy
Myślałem że Julek postawi na młodych, gdy pierwszy skład złapał zadyszkę na początku sezonu z resztą miałem też za zł w ziuzu że nie robił tego rok temu w końcu się doczekałem, że na cantere patrzy ktoś przychylnym okiem i dajerealny czas gry do pokazania swoich wielkich umiejętności młodym talentom, brawo oby tak dalej i będzie więcej pożytku z chłopaków którzy schodzą z boiska sztywni z wysiłku brawo Santiago widać że też trenerów potrafimy szkolić 😊 Hala Madrid
2018.12.07, godz. 17:20, sasquacz
Czytanie takich rzeczy ( tak wiem marca) jest mega infantylne po 2 niezłych spotkaniach .

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama